Miś Zbyś i Borsuk Mruk właśnie wrócili do domu z wyprawy do Szkocji, gdzie prowadzili śledztwo w sprawie skradzionego obrazu zatytułowanego „Dama z pluszowym misiem”. Jednak nawet nie zdążyli rozpakować walizek, a już zadzwonił do nich burmistrz w bardzo ważnej sprawie.
W mieście zapanował chaos, gdy w środku lata znienacka pojawiła się nad nim śnieżyca. Tylko dwaj najlepsi na świecie detektywi są w stanie rozwikłać jej zagadkę. Znajdą oni niezbite i nawet trochę zbite dowody na to, że za tym wszystkim stoi… naprawdę wielka tajemnica.
Czy Misiowi Zbysiowi i Borsukowi Mrukowi uda się posprzątać wielki bałagan, jaki powstał i uratować miasto przed dziwnymi zjawiskami atmosferycznymi? To już szósty tom tej znakomitej serii komiksowej dla dzieci, która rozwija się wraz z czy
Wydawnictwo: Kultura gniewu
Data wydania: 2020-05-17
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 0
Zima zaskoczyła detektywów
Seria Miś Zbyś na tropie już dawno wyrosła na jeden z ważniejszych rodzimych cykli dla młodych czytelników. Skierowana do odbiorców w wieku lat 3+, stanowi połączenie prostej kolorowej opowieści, gdzie detektywistyczna zagadka zawsze spotyka się z przygodową fabułą i pewną dozą nieoczekiwanych elementów, z książeczką, w której dzieci muszą np. wyszukiwać przedmioty ukryte na obrazku. Dla najmłodszych będzie to więc atrakcyjna lektura i całkiem udany wstęp do rozległego świata komiksu. Dorosłych już tak bardzo nie kupi, jednak nie o nich przecież tu chodzi, chociaż i dla nich też się coś tutaj znajdzie.
W najnowszym tomie na bohaterów czeka nie lada wyzwanie, a dokładniej sprawa wagi miastowej! Jest lato, trwa kampania wyborcza, a tu nagle zaczyna padać śnieg! Opady są tak intensywne, że paraliżują ruch lotniczy – co więcej, białe płatki sypią jedynie nad lotniskiem. Kto może być za to odpowiedzialny? Wszystko wskazuje na konkurenta burmistrza w wyborach, ale czy na pewno? Detektyw Miś Zbyś i jego nieudolny pomocnik Borsuk Mruk będą musieli rozwiązać zagadkę i zaradzić problemowi! Ale co ich czeka po drodze?
https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-detektyw-mis-zbys-na-tropie-wielki-balagan/
Przeczytane:2026-03-15,
Miasto paraliżuje atak śnieżycy. Ale zaraz. Dlaczego pada tylko nad lotniskiem? O zbadanie tej sprawy zostaje poproszony detektyw Miś Zbyś i jego kompan Borsuk Mruk. Burmistrz podejrzewa, że to jego kontrkandydat na stanowisko głowy miasta, chce mu dopiec. Czy w toku śledztwa uda się udowodnić mu nieczyste zagrania? Będziecie mogli prześledzić to w komiksie „Detektyw Miś Zbyś na tropie. Wielki bałagan”, który stworzyli Piotr Nowacki, Maciej Jasiński i Tomasz Kaczkowski.
Wydawnictwo Kultura Gniewu nie pierwszy raz obdarowuje dzieci wesołym, kolorowym i nieco szalonym komiksem. Tym razem mieliśmy okazję przeczytać coś detektywistycznego. Zbyś jest wybitnym detektywem, więc to do niego burmistrz miasta zwraca się o pomoc. Jak na detektywa przystało ten metodycznie przystępuje do pracy i dochodzi do bardzo ciekawych wniosków. Finał jest zaskakujący, ale też mówi o bardzo ważnym problemie naszych czasów. Szczerze mówiąc, zastanawiam się, czy nie jest on przysłowiowym kubłem zimnej wody dla rodziców.
Ale nie wchodźmy w moralizatorskie tony, bo „Detektyw Miś Zbyś” robi pozytywne wrażenie głównie dzięki intensywnym kolom, jak i niebanalnym komentarzom Mruka. Fantastyczne są też fragmenty, gdzie bohaterowie zwracają się do dzieci, aby te pomogły im rozwiązać jakiś problem. Moje dzieci uwielbiają taką formę zaproszenia do zabawy. Z ogromnym entuzjazm przystępują do powierzonego im zadania. Czują dumę, że pomogli bohaterom bajki.
Kto ma ochotę na komiks detektywistyczny? Czy ja widzę „las rąk”? Cudownie, bo cykl z Misiem Zbysiem jest świetny. Na razie pokazałam wam zeszyt „Wielki bałagan”, ale mieliśmy okazje przeczytać ich więcej. Junior nie mógł się oderwać. Pokochał tych bohaterów, a w trakcie czytania głośno się śmiał, ale też zaangażował się w śledztwo i próbował wyciągać własne wnioski. Spędziliśmy z Misiem Zbysiem bardzo miły wieczór.