Na pchlim targu w Kaczogrodzie pcheł brak, ale za to białe kruki można upolować! No tak, ale przecież Donald nie ma zmysłu łowieckiego. Ma za to starą, nadgryzioną przez korniki skrzynkę, którą kupił wyjątkowo okazyjnie...
Ma też spory fart, bo skrzynia skrywa starą alchemiczną księgę słynnego Rabina De Lewe!
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2008-05-26
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 256
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Historie prowokujące do stawiania pytań… o mroczną naturę nas samych. Wstrząs (Flinch) to kolekcja zajmujących historii stworzonych zarówno...
Zeszyt z naklejkami zapewni przedszkolakom wspaniałą naukę przez zabawę. Specjalne naklejki z maskotką nagrodzą wszystkie wykonane zadania...