Drzwi do piekła

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2012-01-11
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-240-1875-8
Liczba stron: 272

Ocena: 4.79 (33 głosów)

Najbardziej skandalizująca powieść Marii Nurowskiej!Życie, które stało się piekłem. Piekło, w którym odnajdziesz miłość. Daria, dwudziestoletnia dziewczyna zakochała się w starszym od siebie mężczyźnie. Edward był wówczas redaktorem naczelnym pisma literackiego, widział w niej zdolną pisarkę i fascynującą kobietę. Nikt nie znał prawdziwego oblicza ich związku. Nikt też nie zrozumiałby takiej miłości, miłości-wyzwania, miłości-gry, miłości-kontroli. Daria kochała męża. I zabiła go. Z miłości. A potem zadzwoniła na policję. Skazana na dwanaście lat za zbrodnię w afekcie, trafiła do więzienia dla kobiet. Do piekła, które okazało się dla niej czyśćcem. Drogę do samej siebie odnalazła dzięki drugiej kobiecie... Najnowsza powieść Marii Nurowskiej, historia o niebezpiecznej miłości, opowiada o najciemniejszych stronach kobiecej duszy. Zaledwie jeden krok dzieli Darię od zakochania do małżeństwa, od wyzwania do zdrady, od zaufania do kłamstwa, od poczucia władzy do zniewolenia. Najdłuższa droga, jaka ją czeka, droga przez piekło, prowadzi do wolności i zaakceptowania samej siebie.Kolejna część opowieści o Darii - Dom na krawędzi - ukaże się w październiku. "Materiały do tej powieści zebrałam wiele lat temu w więzieniu dla kobiet w Krzywańcu, gdzie siedziały głównie morderczynie swoich mężów. Jedna z moich bohaterek, Agata, to prototyp pewnej więźniarki, z którą tam długo rozmawiałam. Oczywiście służba więzienna ostrzegała mnie przed nią jako niezwykle niebezpieczną, nieobliczalną osobą. Przywiozłam stamtąd fantastyczny materiał, ale minęło sporo czasu, zanim zrozumiałam te kobiety. Ta książka niesie siłę, bo sama ją w sobie mam."Maria Nurowska

Kup książkę Drzwi do piekła

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Drzwi do piekła

Avatar użytkownika - alison2
alison2
Przeczytane:2013-11-22, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2013, Mam,

Maria Nurowska uznawana jest jedną z najbardziej znanych polskich powieściopisarek. Po jej książki, przetłumaczone również na kilkanaście języków obcych, sięgają już kolejne pokolenia czytelników. Do jej najbardziej znanych powieści można zaliczyć choćby "Hiszpańskie oczy", "Rosyjskiego kochanka", "Sprawę Niny S" czy "Nakarmić wilki". “Drzwi do piekła” okrzyknięto jej najbardziej skandalizującą powieścią. Ten fakt w połączeniu z więzienną tematyką wydał mi się na tyle intrugujący, by sięgnąć po tę książkę.

Akcja rozgrywa się w więzieniu dla kobiet w Kowańcu. Właśnie tutaj zostaje osadzona pisarka Daria Tarnowska. Kobieta została skazana na 12 lat pozbawienia wolności za zabicie swojego męża. To najniższy, dopuszczalny wymiar kary, który zawdzięcza pewnym okolicznościom łagodzącym. Nie zmienia to jednak faktu, że czeka ją wiele trudnych lat w miejscu przepełnionym ludzkimi dramatami. Co skłoniło ją do tak drastycznego czynu? Jak poradzi sobie w nowej, trudnej rzeczywistości?

Jak łatwo przewidzieć wykształcona intelektualistka ma pewne trudności w aklimatyzacji pośród więziennego społeczeństwa. Otoczona kobietami o niskim wykształceniu, fizyczną i psychiczną przemocą, musi wypracować sobie możliwie silną pozycję. Ogromnym oparciem staje się dla niej Iza, opiekunka więźniarek. To jej przykładowo zawdzięcza pracę w bibliotece. I choć wyraźna przychylność opiekunki nie uchroni ją przed wszystkimi niegodziwościami więzienia, z pewnością pomaga jej przetrwać trudne sytuacje.

W książce teraźniejszość nieustannie przeplata się z przeszłością. Śledzimy trudne dzieciństwo Darii, dziewczynki z białoruskimi korzeniami, pozbawionej opieki rodziców. Kolejne lata na plebanii popa, studia, wreszcie wielka miłość zakończona małżeństwem. Niestety związek Darii nie jest tak udany, jak by pewnie sama sobie tego życzyła. Ulgą w nieszczęśliwym związku ma być pewien bardzo niecodzienny układ, niestety zamiast pomagać, wszystko jeszcze bardziej pogrąża.

Wszystkie te informacje są z pewnością bardzo ważne i bez nich czytelnik nie byłby w stanie zrozumieć motywów nieszczęśliwej kobiety. Problem polega jednak na sposobie, w jaki pisarka wymieszała przeszłość z sytuacją bieżącą. To, że w książce brak jest rozdziałów to jedna sprawa, jednak to, że wątki następują bezpośrednio po sobie, bez jakiegokolwiek rozgraniczenia, wprowadza prawdziwe zamieszanie. Niejednokrotnie czytelnik skupiony na konkretnej scenie, zmuszony będzie się zatrzymać, po czym cofnąć kilka linijek, uświadamiając sobie, że ma już do czynienia z czymś kompletnie innym. Przyznam, że ta dziwna mieszanka bardzo mnie irytowała i kilkakrotnie kompletnie wybiła z lektury. Niestety nie jest to jedyny mankament.

Główna bohaterka, Daria, nie wzbudziła we mnie większych emocji. Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że w dużym stopniu sama „zapracowała” sobie na trudną sytuację, z jaką musiała zmagać się w małżeństwie. Nie dostrzegłam również okoliczności, które uznałabym za wystarczające, by wymierzyć jej najniższą, dopuszczalną karę. Nie przeżywałam ciężkich chwil, jakich doświadczała w więzieniu. Prawdę mówiąc cały jej pobyt w tym miejscu nie zrobił na mnie jakiegokolwiek wrażenia, odebrałam go tak, jakby spędziła tam kilka, może nie najbardziej miłych, ale również nie wstrząsających dni. Lepiej ocenić mogę co najwyżej kilka głębszych przemyśleń więźniarki na temat kondycji jej życia i niewłaściwego wyznaczania priorytetów. Nie wzbudziła ona jednak we mnie ani sympatii, ani współczucia.

Właściwie cała fabuła wydaje mi się mało odkrywcza i niemal ze wszystkim miałam już kiedyś do czynienia. Zacznijmy od głównego bohatera, który zdecydowanie odstaje od obrazu typowego przestępcy. Mógłby wieść życie na poziomie, gdyby tylko COŚ się nie przydarzyło. W więzieniu oczywiście nieco „odstaje”, musi zawalczyć o swoją pozycje w grupie. Nie muszę chyba dodawać, że mu się to udaje. Do tego inny bohater, postrach całego otoczenia, który za sprawą głównego bohatera widocznie łagodnieje, wręcz wychodzi na całkiem fajnego człowieka. Na koniec przygotowania do wspólnego występu, w tym przypadku do wystawienia sztuki teatralnej, która w jakiś sposób łączy całą grupę. Niestety nie znalazłam tutaj nic innowacyjnego, czułam się tak jakbym czytała zlepek historii, które już wcześniej znałam.

Najciekawsza moim zdaniem bohaterka, pojawiła się stosunkowo późno i niestety odegrała jedynie trzeciorzędną rolę. Była to młoda kobieta, która tak nieszczęśliwie potrąciła osoby na przejściu dla pieszych, że życie straciły dwie osoby, w tym jedno dziecko. Myśl o tym, co zrobiła jest dla niej tak przytłaczająca, że dalsze życie jest dla niej męką nie do wytrzymania... Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że gdyby to ona była główną bohaterką książki, całość odebrałabym zupełnie inaczej. A tak, przeczytałam, pomijając przemieszanie czasu nawet dobrze się czytało lecz... niestety niewiele po tej lekturze zostało.

Nie mogę stanowczo odradzić tej książki bo wiem, że spotkała się ona z ciepłym przyjęciem wielu czytelników. Do mnie niestety pisarka kompletnie nie trafiła, dlatego z pewnością nie zdecyduję się na lekturę kontynuacji książki.

Link do opinii
Avatar użytkownika - natanna
natanna
Przeczytane:,

"Blagierka II tuliła do siebie ten zakrwawiony ludzki strzępek z miłością, w której zawierały się także duma i czułość. Patrzyłam na tę scenę z uczuciem, że znalazłam się w nowym obszarze rzeczywistości. I nagle pojęłam, że wszystko w moim życiu było oszustwem, że ominęło mnie coś najistotniejszego co może spotkać kobietę. Dlaczego uznałam, że najważniejszy jest mężczyzna? Dlaczego tego mężczyzny posłuchałam? Wmówił mi, że macierzyństwo jest nie dla mnie, że nie dam sobie rady.
Stojąc tak obok blagierki II, zrozumiałam, że przegrałam swoje życie, wyznaczając w nim fałszywe hierarchie. Gdybym wiedziała o tym wcześniej, być może nie byłoby mnie tu teraz".[*]

"Tu teraz" to więzienie dla kobiet, do którego Daria Tarnowska- Konieczna, pisarka, trafiła na 12 lat za zastrzelenie swojego męża, Edwarda. Po latach piekła małżeńskiego, które stworzyli sobie wspólnie z Edwardem, Daria trafia do drugiego piekła, w którym spędza długie 6 lat przeżywając wiele różnego upokorzenia zanim wyrabia sobie jako bibliotekarka pozycję swoistego "konfensjonału" dla więźniarek, które obdarzają ją szczególnego rodzaju zaufaniem zwierzając się z najbardziej bolesnych doświadczeń życiowych. Dzięki radom jakie otrzymuje od więziennej psycholog, Izy, Daria skutecznie broni się przed psychiczną i fizyczną przemocą ze strony najbardziej agresywnej więźniarki, Agaty, o której człowieczeństwo z czasem postanawia zawalczyć.
"Drzwi do piekła" to pierwsza książka przedstawiająca brutalny świat jakim jest więzienie. Świat pełen negatywnych emocji, w którym walczy się o hegemonię i o przetrwanie, a także o godność. W tym świecie, złym, w którym przemoc jednych więźniarek wobec drugich jest na codziennym porządku jest również, jak się okazuje miejsce na uczucia innego rodzaju a także na czułość, która jest naturalną ludzką potrzebą.
Książka w pewnym stopniu szokuje opisami, szczególnie scen erotycznych, ale z jednym wyjątkiem dotyczącym szczególnie drastycznego opisu zoofilii pozostałe nie zniesmaczają czytelnika chociaż osobiście nie widzę potrzeby, by w książce taki realizm był konieczny dla wczucia się w traumę przeżyć bohaterki.
Narracja książki prowadzona jest na dwu poziomach, z których jeden to czas bieżącej rzeczywistości więziennej, a drugi to retrospekcja, w której poznajemy całe zawiłe życie Darii sprzed więzienia : jej dzieciństwo pozbawione rodziców, lata spędzone z babcią na Białorusi na prawosławnej plebani, studia w Warszawie i pierwsze próby literackie za przyczyną, których poznała Edwarda, małżeństwo oparte na jej podziwie dla męża do momentu poznania kim był naprawdę i grę erotyczną, którą sama zapoczątkowała nie przewidując jej fatalnych dla niej skutków.
Daria uzależniona całkowicie od męża, kierująca się w życiu wyłącznie jego radami była pozbawiona całkowicie własnej woli i w momencie, gdy ten odszedł do innej kobiety jej życie zostało pozbawione sensu, ale gdy wyłania się szansa na odnowienie ich związku Daria przypadkowo dowiaduje się jak dwulicową szują jest jej mąż i to doprowadza ją do drastycznie nieodwracalnego kroku.
W więzieniu Daria poznaje Izę, psycholog więzienną, której i wygląd, i osobowość fascynuje ją ogromnie. To pewnego rodzaju przyjaźń z Izą pomaga przetrwać jej więzienne warunki życia. Stosunek jej do Izy ulega zmianie w momencie wyjścia z więzienia, gdy ta oświadcza Darii, żeby nie szukała po wyjściu na wolność z nią kontaktów. Iza jest brutalna, ale wie co robi. Daria po wyjściu na wolność musi ułożyć swoje życie na nowo i odciąć się od obu przeszłości, tej sprzed i tej więziennej. A nie zrobi tego, gdy będzie szukać w niej oparcia.

A jak ułoży sobie życie poznajemy w drugiej części, czyli w "Domu na krawędzi" o czym będzie w kolejnym poście.

"Drzwi do piekła" to książka o tym, że życie bywa brutalne bardziej niż sobie wyobrażamy, to książka opowiadająca również o skomplikowanej psychice ludzkiej, o tym jak nie radzimy sobie z życiem, jak w nim się gubimy, jak nie jesteśmy odporni na ciosy nam zadawane przez los, innych ludzi, co w konsekwencji może doprowadzić nas nawet do takiego miejsca, jakim jest więzienie, które bywa piekłem, ale również czyśćcem, z którego wychodzi się bądź zdeprawowanym i psychicznie poobijanym, bądź twardszym ze szczerą chęcią odmiany swojego życia i nadania mu właściwego, jeżeli to jeszcze jest możliwe biegu. To książka niejednoznaczna, wzbudzająca emocje negatywne i pozytywne, która pobudza do pogłębionej refleksji nad wyborami życiowymi.

Link do opinii

"Drzwi do piekła" autorstwa Marii Nurowskiej to ponoć najbardziej skandalizująca powieść w dorobku autorki, czy jest tak faktycznie? A jeśli tak to dlaczego? Na te pytania postaram się Wam odpowiedzieć na końcu.

Marii Nurowskiej przedstawiać nikomu nie trzeba, jednak w ramach przypomnienia postanowiłam napisać kilka słów o autorce. Studiowała filologię polską i słowiańską na Uniwersytecie Warszawskim. Autorka powieści, opowiadań, słuchowisk i sztuk teatralnych. Zadebiutowała na łamach miesięcznika "Literatura", a popularność i uznanie krytyki przyniosły jej już pierwsze książki: zbiór opowiadań "Nie strzelać do organisty" oraz powieść " Moje życie z Marlonem Brando". Najnowszymi powieściami są: "Drzwi do piekła" i "Dom na krawędzi". Jej książki cieszą się niesłabnącym powodzeniem zarówno wśród polskich czytelników, jak i na świecie. *

W "Drzwiach do piekła" poznajemy Darię. Z jednej strony jest to wykształcona kobieta, która jest pisarką, a z drugiej nie ma łatwego życia z powodu białorusko - polskiego pochodzenia. Zatem co ta kobieta robi w więzieniu w Kowańcu? Jak się okazuje Daria odsiaduje wyrok. Została skazana na 12 lat więzienia za zamordowanie męża. Zatem co mogło skłonić kobietę inteligentną, mądrą do takiego czynu? Odpowiedź jest zaskakująca, bowiem chore uczucie do męża i chory układ z nim zawarty. Daria sama namawia męża, żeby uwiódł inną kobietę. Edward chętnie na to przystaje, tylko Daria traci nad tym kontrolę i jest zdradzana notorycznie. Daria miała powód, żeby zawrzeć taki układ...tylko do czego to prowadzi?
Któregoś dnia nie wytrzymuje i strzela do męża. Sama zgłasza się na policję. Jak odnajdzie się inteligentna kobiet wśród innych więźniarek?
Niestety Daria ma problemy się aklimatyzacją. Jedynym oparciem dla kobiety jest Iza, opiekunka więźniarek. Między kobietami nawiązuje się nietypowa więź. Jednak to nie wystarczy, żeby Daria uniknęła nieprzyjemności ze strony innych kobiet z celi. Jedynym pocieszeniem dla Darii jest to, że pracuje w więziennej bibliotece, a z czasem staje się powierniczką doli innych. Z upływem czasu nawet udaje się zaprzyjaźnić z koleżankami z celi. Jak potoczą się dalsze losy kobiety? Czy wytrzyma trudną próbę przed jaką wystawił ją los? Przekonajcie się sami...
"Drzwi do piekła" to poruszająca historia o miłości, zdradzie, nienawiści, skrytych emocjach, które w końcu eksplodują i doprowadzają do tragedii. Ale także możemy tutaj znaleźć elementy erotyzmu, pikanterii, kontrowersji, czy przyjaźni. Narratorką w powieści jest Daria, która opisuje codzienne życie za kratami, a zarazem przeplata je ze wspomnieniami z przeszłości. Autorka doskonale wykreowała postaci z jakimi przychodzi się nam spotkać. Zarówno bardzo mocno zarysowuje obraz psychologiczny, jak i obraz emocjonalny. Taki zabieg skutecznie sprawia, iż czytelnik wtapia się w klimat wytworzony przez autorkę. Podobało mi się, że autorka pisze o zwykłych kobietach, które popełniły życiowy błąd. Zwykłe, a zarazem niezwykłe. Na początku słabe, z czasem silne. Darię i jej koleżanki z celi dzieliło wszystko, inteligencja pomieszana z prostotą, każda odbywała wyrok za inny czyn, dzielił je inny status społeczny, , a jednak wszystkie połączyło jedno: przemiana duchowa i narodziny na na nowo. 

"Drzwi do piekła" to powieść niezwykle emocjonalna, w której nakreślone są ciekawe postacie. Chociaż napisana prostym językiem wciąga niczym narkotyk. Dużym minusem książki jest pozbawienie jej rozdziałów. Przeplatanie teraźniejszości z przeszłością sprawia, że przy braku wyraźnego podziału czytelnik może się pogubić. Jednak mimo tego mankamentu jak najbardziej polecam zapoznanie się z kobietami z Kowańca. Czytelnik z pewnością wyniesie refleksje i własne przemyślenia z tejże książki. Bo nawet jak się zastanowić to w teraźniejszym świecie mamy mnóstwo przykładów chorej miłości, której także konsekwencje okazały się tragiczne. Nie chciałabym tu przytaczać takich przykładów, bo nie byłoby końca, ale jestem przekonana, że każdy z Was słyszał o takich sytuacjach.

A wracając do pytania , które postawiłam na początku : czy książka okazała się być skandalizująca? Według mnie to za duże słowo, ale z pewnością mogę powiedzieć, że zawiera elementy kontrowersji. 
Cieszy mnie fakt, że to kolejna bardzo dobra książka wychodząca spod polskiego pióra, którą miałam przyjemność odkryć i przeżywać :) "Drzwi do piekła" mogę polecić każdemu bez wahania.

Link do opinii
Opowieść o pisarce, jej specyficznym małżeństwie, które było grą, zabójstwie i czasie spędzonym w więzieniu. Daria Tarnowska,pisarka, trafia do więzienia na 12 lat za zabójstwo swojego męża. Czas spędzony za kratami jest dla niej sprawdzianem, swego rodzaju oczyszczeniem i odnalezieniem samej siebie, swojej drogi. Poza tym to opowieść o realiach więziennych, o kobietach,które popełniły różne przewinienia i każda z nich musi sobie z nimi poradzić na swój własny sposób. To rozpaczliwe wołanie o pomoc,o ludzki odruch serca, o miłość, bliskość, szacunek. Odważna, interesująca choć momentami brutalna, ale to nikogo nie powinno dziwić w końcu tematyka niecodzienna. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - joanna1908
joanna1908
Przeczytane:2015-07-07, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2015,
Na Nurowskiej nigdy nie zawiodłam się tak do końca. Zawsze jest ciekawa, porusza niebanalne tematy. A tutaj ukazanie kobiecego więzienia i relacji pomiędzy grupą kobiet zamkniętych w jednej celi jest po prostu brutalnie prawdziwe i pokazuje, jak bardzo każda kobieta potrzebuje miłości i drugiego człowieka, jego zainteresowania i szacunku. I jak bardzo każdy człowiek walczy o kawałek swojego terytorium. Książka warta polecenia, ale bez fajerwerków.
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2013-11-07, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2013,
"Drzwi do piekła" to historia o wybaczeniu sobie i innym, pogodzeniu się z szansami, zarówno tymi straconymi, jak i tymi przyszłymi, a także trudne o wewnętrznej metamorfozie. Emocje aż kipią z tej książki. Mamy tu przeciwstawne uczucia: miłość i nienawiść, ból i ulgę, radość i cierpienie, lęk i odwagę, bezsilność i siłę. Dużo mocnych scen, erotyki i przemocy. To powieść nieco kontrowersyjna, skłaniająca do refleksji i przemyśleń, od której trudno się oderwać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Kominek
Kominek
Przeczytane:2015-04-02, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Swego czasu pisząc pewien materiał uświadomiłem sobie, że tylko kobieta jest w stanie zrozumieć drugą kobietę. Mężczyzna, choć nie wiem, jak mocno próbował i starał się nie zbliży się tak blisko punktu docelowego, jak właśnie druga kobieta. Wspominam o tym nie bez powodu, gdyż właśnie ,,Drzwi do piekła" potwierdzają moje przemyślenia w stu procentach. Książka nie ma rozdziałów, spacji, przerw na oddech, na chwilę zastanowienia, ciągły tekst strona za stroną. Czyta się to dziwnie, ale po kilkunastu stronach można się już w tym odnaleźć. Przyznać jednak trzeba, że po stosunkowo lekkich w przekazie emocjonalnym obu częściach "Wilków" najnowsza książka Marii Nurowskiej zawiera w sobie wyjątkową dawkę uczuć i emocji i tego wszystkiego, co ukrywa się za bramą polskiego więzienia dla kobiet. Daria, Edward, Daria... chwilę później bez Edwarda, ale nagle z Izą. 116 stron, więc prawie półmetek i bardzo jestem ciekaw, jak to wszystko się rozegra. Moje myśli, gdy dotknąłem ostatniej strony zaskoczyły mnie samego bardziej, niż mógłbym przypuszać. Jest w niej coś, co pociąga, kusi, zniewala, prowokuje, burzy emocje. Powieść, którą czyta się prawie z wypiekami na twarzy. Pierwowzorem postaci Darii, co może zaskoczyć, a może i zdziwić była dla autorki Agnieszka Osiecka. I w tym miejscu warto umożliwić ustosunkowanie się do tematu Marii Nurowskiej sięgając po fragment przeprowadzonego z nią wywiadu: '- Agnieszka prowadziła wyszukane gry z mężczyznami, prawie nikt jej nie znał od tej strony. Nie mogłam pojąć, dlaczego to robi. Była związana z dużo młodszym mężczyzną, naprawdę go kochała, a mimo to cały czas podstawiała mu jakieś ładne kobiety. Pytałam ją: ,,Dlaczego to robisz?". Ona mi na to: ,,Testuję".' Jeśli przeczytamy, zrozumiemy, z czym zmagała się Daria, co nią targało i co wreszcie zmusiło się po sięgnięcia po pistolet. Jednocześnie, jako mężczyzna zastanawiam się, jak mogła tak długo wytrwać w takim związku, do którego kształtu sama tak naprawdę się przyczyniła. Poszukiwała życiowej akceptacji, którą paradoksalnie odnalazła dopiero za więziennym murem. '(...) Twarz Izy zbrązowiała na słońcu, a jej świetliste oczy nabrały jeszcze blasku. Przy tej opaleniźnie nawet mundur wydawał się twarzowy. Włosy miała upięte w koczek i była piękna. Skąd ona tutaj, na miłość boską? - myślałam. Skąd wzięła się w tym dziwnym miejscu ta zachwycająca istota, ta kobieta zagadka, kobieta tajemnica. Przecież ona była jak więzienne nieporozumienie.' Powieść, która swoim kształtem łamie wszelkie konwenanse. Zbrodnia i kara, ale i oczyszczenie, zatrzymany w czasie okres pobytu w więzieniu. Zastanawiałem się cały czas, jaki będzie finał, czy nastąpi to, o czym myślę, czy wydarzy się coś, co spowoduje emocjonalny wybuch w tej znajomości w trakcie zbliżania się Darii i pani wychowawcy, chwilę później już Izy. Tutaj nie można powiedzieć zbyt dużo, tutaj samemu trzeba i warto odkryć historię, która wstrząśnie czytelnikiem do głębi. Daria, jako pisarka i osoba inteligentna, staje się przez lata pobytu za murem duchową gąbką wszystkich kobiet, które się z nią stykają. Chłonie ich historie, jednocześnie sama dostępując oczyszczenia. Powieść dla kobiet, ale i dla mężczyzn, powieść, którą nie tylko warto, ale i należy przeczytać, swoisty kodeks relacji damsko-męskich. http://koominek.blogspot.com - dwadzieścia siedem tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...
Link do opinii
Avatar użytkownika - monweg
monweg
Przeczytane:2015-03-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Bohaterka Drzwi do piekła, Daria Tarnowska-Konieczna, czterdziestoletnia pisarka, która zabiła swojego męża, trafia do więzienia. Wydaje się być pogodzona z wyrokiem, z zamknięciem, odizolowaniem. Jednak nie była przygotowana na to, co szykuje dla niej los. Zakład Karny dla Kobiet w Kowańcu, do którego trafiła, okazuje się miejscem przygnębiającym, szarym, okropnym. Pełnym ludzkich dramatów i lęków. Gdzie skazane odarte są ze złudzeń i z godności. Gdzie nie czuje się upływającego czasu. (...) w tym obskurnym miejscu wszystko było obskurne, nawet ludzkie wnętrze. Drzwi do piekła śmiało można nazwać powieścią psychologiczną, skłaniającą do przemyśleń i rewizji własnego życia. To studium ludzkich charakterów, często wstrząsające, ale i emocjonalne. Pobyt w więzieniu, w miejscu pełnym gwałtu, przemocy, bezwstydności i wulgarności to koszmar, który później będzie się śnił nocami. Daria dosyć dobrze się przystosowała, mimo początkowego wyobcowania. Na pewno duży wpływ miała praca w bibliotece oraz bardzo dobry kontakt i częste rozmowy z Izą, wychowawcą więziennym.
Link do opinii
Avatar użytkownika - adgam91
adgam91
Przeczytane:2015-01-23, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2015,
Książka opowiada o kobiecie, która za zabójstwo swojego męża trafia do damskiego więzienia. Temat mało oryginalny, ale gdy zaczynamy czytać - książka na prawdę wciąga. Bohaterka jest pisarką, można powiedzieć że kompletnie nie pasuje do otaczającej jej więziennej scenerii, ale dzięki radom "pani wychowawcy" potrafi doskonale odnaleźć się w nowym świecie. Zyskuje szacunek i poważanie współwięźniarek do tego stopnia, że te zaczynają się jej zwierzać ze swojego życia. Książka nie jest podzielona na rozdziały, pisana jednym ciągiem - życie bohaterki w więzieniu splata się ze wspomnieniami z dzieciństwa,ale te też ze wspólnego życia z mężem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - patsi
patsi
Przeczytane:2014-04-29, Ocena: 4, Przeczytałam, czytam regularnie w 2014 roku,
Nie przepadam za książkami polskimi. Przeczytałam z polecenia znajomej. Czegoś mi brakowało w książce, czytanie szło mi dosyć ciężko. Ostatecznie fabuła obroniła się, ale raczej nie zdecyduję się więcej na książkę tej autorki.
Link do opinii
Avatar użytkownika - GRZADA
GRZADA
Przeczytane:2014-02-15, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014, Mam,
Wciągająca lektura. Jako zapowiedź posłuży cytat z tej książki :"Akcja dzieje się w więzieniu kobiecym i wspomnienia nachodzące skazaną za zabicie męża bohaterkę nawijają się na kanwę więziennej, babskiej codzienności: fascynacja oficer wychowawcą, odkrywanie współwięźniarek, odkrywanie wspólnoty krzywd, wspólnej niechęci do chłopów, gdzieś tam wspólnej niechęci do świata rządzonego przez chłopów i ... stworzonego przez superchłopa - Boga..." Właśnie o tym jest ta powieść.
Link do opinii
Avatar użytkownika - AmandaBudyn
AmandaBudyn
Przeczytane:2013-07-06, Ocena: 4, Przeczytałam,
Link do opinii
Nie jest prawdą, że literatura kobieca to jedynie płytkie treści pisane w niewyszukany sposób. Przykładem jest Maria Nurowska. Powieść "Drzwi do piekła" jest historią pisarki Darii, która trafia do więzienia za zabicie męża. ,,Drzwi do piekła" są psychologicznym studium charakteru Darii i jej męża Edwarda oraz łączących ich skomplikowanych relacji. Jednocześnie obserwujemy próbę godnego przeżycia za kratami kobiecego więzienia, co jest bardzo trudne. ,,Drzwi do piekła" to mocna książka. Nie omija szczegółów kobiecych tajemnic oraz wstydliwych problemów związanych ze sferą duchową i fizyczną. Przedstawia akty i brutalne, i przyjemne dla bohaterów. Nie ubarwione. Prawdziwe. Polecam. Bardziej wnikliwa opinia załączona została jako recenzja.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowo_czyta
ksiazkowo_czyta
Przeczytane:2012-05-06, Ocena: 5, Przeczytałam, 2012, Mam,
W powieści tej autorka przedstawia nam historię Darii, młodej pisarki, która zafascynowana jest starszym od siebie mężczyzną... W toku opowieści Edward zostaje jej mężem, jednak wspólne życie układa im się bardzo rożnie, pomimo tego są wręcz uzależnieni od siebie wzajemnie i prowadzą ze sobą pewnego rodzaju grę... Pewnego dnia kobieta przypadkowo odkrywa, iż jej małżonek nie jest lojalny wobec jednego z członków jej rodziny... W afekcie strzela do Edwarda... Za ten czyn zostaje skazana na kilkanaście lat więzienia... I można śmiało powiedzieć, że tak naprawdę to właśnie tutaj rozpoczyna się cała historia... Daria opisuje więzienną egzystencję wraz z jej wszystkimi układami i niuansami... A także swoją fascynację Izą - więziennym wychowawcą... Czy dosyć zamknięta w sobie, wykształcona, młoda kobieta poradzi sobie w niekiedy brutalnych realiach życia za kratami??? Jest to opowieść o odkrywaniu niejednokrotnie bardzo głęboko ukrytej w nas prawdy o sobie i wychodzeniu naprzeciw sobie samemu... Polecam, gdyż osobiście z niecierpliwością oczekuję na ciąg dalszy opowieści o losach Darii, który ma ukazać się już w październiku!
Link do opinii
Avatar użytkownika - MoniaP
MoniaP
Przeczytane:2013-04-10, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Dość ciekawie opisane życie w więzieniu jednak bardzo bezpośrednio może nawet zbyt bardzo co czyni książkę trochę wulgarną i drastyczną.
Link do opinii
Avatar użytkownika - oleczka31
oleczka31
Przeczytane:2012-10-17, Ocena: 6, Przeczytałam,
Fantastyczna książka. Autorka ukazuje nam nieznane oblicze życia w polskim więzieniu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - bwasilkowska
bwasilkowska
Przeczytane:2012-10-12, Ocena: 5, Przeczytałam,
Maria Nurowska "Drzwi do piekła" WYDAWNICTWO ZNAK Książkę pani Marii Nurowskiej poleciła mi starsza znajoma. Muszę przyznać, że podchodziłam do niej z rezerwą. Ta autorka zawsze kojarzyła mi się z powieściami dla statecznych kobiet 50 . Na szczęście się rozczarowałam i moje bezpodstawne uprzedzenia okazały się niesłuszne. Drzwi do piekła otworzyły się przed Darią popularną pisarką w momencie kiedy zamordowała ona swojego męża i trafiła do więzienia dla kobiet... A może drzwi do piekła Daria otworzyła dużo wcześniej... wychodząc za mąż za Edwarda, znanego krytyka literackiego... Pozornie małżeństwo Darii i Edwarda wyglądało na szczęśliwe. Ona utalentowana pisarka, on szanowany krytyk literacki. Para, którą połączyła wspólna pasja - literatura. Niestety każda kolejna przewracana przeze mnie strona potwierdzała znane powiedzenie, że "pozory mylą". Dwoje ludzi wplątanych w bardzo skomplikowane relacje. Miłość, przywiązanie, wręcz uzależnienie od drugiej osoby ale także pogarda, niezrozumienie. Do tego wszystkiego doszły jeszcze problemy "łóżkowe", które zapoczątkowały bardzo dziwną grę między małżonkami. Daria wyszukiwała swojemu mężowi kobiety, z którymi powinien ją zdradzić. Uważała, że zdrada męża nie wpłynie w żaden sposób na nią, nie zaboli jej. Wiedziała o jego licznych "skokach w bok" ale nie zależało jej na fizycznej wierności. Nazywała to "kontrolowanymi romansami". Była przekonana, że mimo wszystko Edward ją kocha, że zdradza ją z powodu ich problemów w sferze seksu... "On mnie pożądał sypiając z innymi kobietami, widział w nich mnie, tęsknił do mnie w obcych ramionach". Znacznie gorsza wydawała jej się zdrada psychiczna... to że Edward myśli o innej kobiecie, potrzebuje w sposób duchowy innej kobiety. Z tym nie umiałaby sobie poradzić... Czuła się całkowicie uzależniona od męża nie tylko emocjonalnie ale także życiowo (to Edward podejmował większość decyzji, nawet tę jak urządzić mieszkanie). I nagle... zastrzeliła go. Zabiła człowieka bez którego nie mogła żyć... Z miłości... Morderstwo, które popełniła na mężu w chwili umysłowego zaćmienia zmienia całkowicie jej życie. Trafia do zupełnie innego świata, innej rzeczywistości. Wrażliwa, delikatna pisarka trafia do więzienia. Wydawałoby się, że z jej wrażliwością nie ma szansy przetrwania w tak okrutnym miejscu gdzie przecież przetrzymywane są prawdziwe zbrodniarki, morderczynie, złodziejki. Gdzie nawet w jej celi, wśród kobiet tworzą się związki lesbijskie, a osoby, które nie chcą się podporządkować panującym tam zasadom są odpowiednio traktowane. Początkowo Daria przechodzi przez prawdziwe piekło. Poznaje "na własnej skórze" panujące w celi reguły. Jednak po pewnym czasie więzienie staje się dla niej pewnego rodzaju oczyszczeniem, miejscem gdzie odnajduje prawdziwą siebie. Powoli także zdobywa zaufanie i szacunek współwięźniarek. Staje się ich "spowiedniczką". Kobiety otwierają się przed nią opowiadając jej swoje historie. Okazuje się, że wcale nie są to bestie pozbawione ludzkich uczuć, wrażliwości. To kobiety pogubione, które często same są ofiarami, kobiety które nie umiały poradzić sobie w realnym świecie lub po prostu trafiły tam w wyniku nieszczęśliwych wypadków. Poprzez codzienne życie z tymi kobietami, Daria zaczyna inaczej patrzeć na świat, postrzegać swoje otoczenie. "Drzwi do piekła" to książka o kobietach i dla kobiet. Powieść o sile "słabej płci", o umiejętności przystosowania się do najgorszych nawet warunków, o pokonywaniu swoich lęków, słabości a także niewiarygodnej wytrzymałości psychiki kobiet. O przyjaźni, więzach, jakie tworzą się między ludźmi w ekstremalnych sytuacjach życiowych. Książka bardzo dobrze napisana, naszpikowanym emocjami językiem. Trafiła do mnie w stu procentach. Codzienne życie więźniarek opisane jest bardzo realnie, tak jakby autorka mówiła o własnych prawdziwych przeżyciach. Powieść czyta się jednym tchem. Kolejne pojawiające się wątki np. historie więźniarek sprawiają, że nie sposób jest się od niej oderwać. Książka skłania do refleksji nad życiem, przeraża ale także wzrusza. Zdecydowanie porusza struny ludzkiej wrażliwości i wywołuje silne emocje.Polecam!!!
Link do opinii
Avatar użytkownika - frolic
frolic
Przeczytane:,
Bardzo odważna książka jak na polskie realia. Ale jej celem nie jest szokowanie, ale ukazywanie różnych stron natury ludzkiej. W „Drzwiach do piekła” nic nie jest tym, czym się wydaje. Więzienie okazuje się być oczyszczeniem, kobieta nie umiejąca odnaleźć się w związku z mężczyzną zakochuje się w innej kobiecie, ludzie na pierwszy rzut oka odrażający i bezuczuciowi okazują się wrażliwi i ludzcy. Podziwiam panią Nurowską za to, że odważyła się pójść do samego „źródła”, do więzienia dla kobiet. Dzięki temu książka jest tak wiarygodna, realistyczna. Nie znam dokładnie biografii autorki, ale wydaje mi się, że jej osobiste doświadczenia pozwoliły jej także tak wnikliwie i prawdziwie opisać relacje między ludźmi. Książka naprawdę wciąga i „uderza do głowy”.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wioletasorowka
wioletasorowka
Przeczytane:2016-10-29, Ocena: 5, Przeczytałam, dawnoprzeczytane,
Avatar użytkownika - violeta86
violeta86
Przeczytane:2015-04-29, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Avatar użytkownika - annakp
annakp
Przeczytane:2015-02-23, Ocena: 1, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Cachemira
Cachemira
Przeczytane:2014-01-29, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - esia189
esia189
Przeczytane:2014-01-29, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Dziesięć godzin
Maria Nurowska0
Okładka ksiązki - Dziesięć godzin

Dziesięć godzin, które mogą zmienić losy legendy Solidarności, jednej kobiety i jednego kraju. Małgorzata jest sędzią. Musi zadecydować, czy uwzględnić...

Sergiusz, Czesław, Jadwiga
Maria Nurowska0
Okładka ksiązki - Sergiusz, Czesław, Jadwiga

Anna, świeżo upieczona studentka polonistyki, podczas spaceru po promenadzie w Hastings zostaje zagadnięta przez starszego mężczyznę Sergiusza Piaseckiego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy