Okładka książki - Dziewczyna z szyją żyrafy

Dziewczyna z szyją żyrafy


Ocena: 4.5 (2 głosów)
Jak stałam się białą Masajką Corinne Hofmann w swojej nowej książce szczerze opowiada o dorastaniu w trudnych warunkach i o ważnych naukach, które z tego wyciągnęła. Inspirująca historia silnej kobiety, która potrafi czerpać radość z życia i odnosić sukcesy. Zaskakująca i motywująca. Egzotyczna historia miłości do kenijskiego Masaja wciągnęła miliony czytelników. Śledzili losy kobiety, która zostawiła osiągnięte z trudem wygodne życie w Szwajcarii, by podążyć za miłością swojego życia do afrykańskiej dziczy. Corinne Hofmann mieszkała w skromnym domu z dala od wioski. Wcześnie nauczyła się zaradności, pierwsze pieniądze zarobiła jako siedmiolatka, sprzedając własnoręcznie zrobione bukieciki. Jako Niemka w Szwajcarii lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych czuła się outsiderką, a z powodu wysokiej, szczupłej sylwetki przezywano ją w szkole „żyrafią szyją”. Dzieciństwo Corinne Hofmann nie było najłatwiejsze, jednak właśnie dzięki niemu stała się silną kobietą, która w wieku dwudziestu siedmiu lat wyruszyła do Afryki i która do dziś zawsze umie poradzić sobie w trudnych sytuacjach.

Informacje dodatkowe o Dziewczyna z szyją żyrafy :

Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2016-06-15
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 978-83-8031-440-5
Liczba stron: 320

więcej

Kup książkę Dziewczyna z szyją żyrafy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Dziewczyna z szyją żyrafy - opinie o książce

Przeczytałam całą serię o białej Masajce i bardzo zżyłam się z bohaterką, dlatego ucieszyłam się z tego, że na rynku czytelniczym pojawiła się kolejna książka opisująca jej życie, ale z czasów zanim stała się znana jako biała Masajka. I pomimo, iż jest to powieść spoza afrykańskiego cyklu, to jednak są tam liczne nawiązania do pobytu Corinne w Afryce, co jest naturalne, biorąc pod uwagę fakt, że opisuje tu swoje życie na różnych jego etapach, wymienia kluczowe wydarzenia ze swojego życia, które na nią w różny sposób wpłynęły i ukształtowały jej osobowość oraz zahartowały ją, dając siłę do walki z przeciwnościami losu.

 

Cofamy się więc do czasów dzieciństwa i młodości Corinne, śledzimy losy jej rodziców, to jak się poznali i budowali wspólną przyszłość. Możemy zauważyć, że Corinne od dziecka była zaradna, przedsiębiorcza, odważna, lubiła balansować na granicy ryzyka. Nie była materialistką, szła zawsze za głosem serca, twierdząc, że:" Prawdziwa miłość ma swoje prawa. Daje, nie oczekując niczego w zamian, i nie można jej przeliczyć na pieniądze. Jest szczera, lojalna, przynosi spełnienie i nie odbiera sił, tylko sprawia, że rosną nam skrzydła." Nie bała się ryzyka i kilka razy w życiu podejmowała decyzję o rozpoczęcia wszystkiego od nowa, zmieniając prace, miejsce zamieszkania czy partnerów życiowych. Bardzo podoba mi się, że konsumpcjonizm i materializm były jej zupełnie obce. Potrafiła wszystko rzucić i pójść za głosem serca. Niezwykła kobieta, która w jednym życiu miała jakby kila żyć. Bogata wewnętrznie o licznych zainteresowaniach a przede wszystkim dobry człowiek. Nie miała jednak szczęścia do przyjaciół. Według niej:" Bycie przyjaciółką oznacza bowiem zaglądanie sobie nawzajem w najgłębsze zakamarki duszy, dzielenie się osobistymi tajemnicami i pragnieniami." A ja myślę, że jej przyjaźnie rozpadały się, bo zapewne "przyjaciółki" nie mogły udźwignąć sukcesu, jaki stał się jej udziałem po opublikowaniu książek o białej Masajce i nakręceniu filmu na ich podstawie.

 

Za mną cztery książki o Corinne Hofmann.I wcale nie uważam, iż jest tylko autorką a nie pisarką, bo jej książki były dla mnie o wiele ciekawsze od literatury pisanej przez niektóre osoby szumnie i bez kompleksów nazywające siebie pisarkami, chociaż ich "dzieła" nawet w połowie nie są tak interesujące jak opowieści Corinne. Przez ludzi, którzy ją krytykują przemawia zwykła zawiść, bo kobieta nie bała się pójść za marzeniami i dobrze na tym wyszła, a jakie prawo do oceny jej decyzji mają postronne osoby? To jej życie, jej wybory i wyłącznie ona ponosiła ich konsekwencje. Zapewne ci co krytykują sami niewiele w życiu osiągnęli. Mio był się spotkać z Corinne ponownie, aczkolwiek ta książka podobała mi się troszkę mniej od cyklu o białej Masajce, ale i tak uważam to spotkanie za udane i żałuję, że to już koniec, aczkolwiek liczę na to, że może jeszcze coś napisze, bo ma dar opowiadania. 

Link do opinii
Inne książki autora
Historia Białej Masajki
Corinne Hofmann0
Okładka ksiązki - Historia Białej Masajki

Wielki bestseller. Opowiedziana w trzech częściach, autobiograficzna historia miłości Szwajcarki i Masaja z Kenii. Para spędziła niezwykłe cztery lata...

Żegnaj Afryko. Dalsze losy Białej Masajki
Corinne Hofmann0
Okładka ksiązki - Żegnaj Afryko. Dalsze losy Białej Masajki

Często zadawano mi pytanie: czy kiedykolwiek żałowałam, że wdałam się w historię miłosną z wojownikiem Samburu. Wtedy za każdym razem odpowiadałam z najgłębszym...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy