Dziewczyny w przestworzach

Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2020-11-12
Kategoria: Historyczne
ISBN: 9788366654815
Liczba stron: 456
Tytuł oryginału: The Flight Girls
Tłumaczenie: Urszula Gardner

Ocena: 5 (2 głosów)

Zdumiewająca historia pilotek Kobiecych Sił Powietrznych, których odwaga podczas II wojny światowej zmieniła zwyczajne kobiety w niezwykłe bohaterki.

Jest 1941 rok. Audrey Coltrane zawsze chciała latać. Od małego błagała ojca, żeby nauczył ją tego na pobliskim lotnisku w Teksasie. Dlatego też kiedy rozpoczęła się wojna w Europie, bez wahania zapisała się na szkolenie pilotów wojskowych na Hawajach. Teraz nie ma czasu na romantyczne uniesienia, nawet z niezwykle pociągającym porucznikiem Jamesem Hartem, który wkrótce będzie jej tak drogi jak kobiety, z którymi lata.

W jeden pamiętny dzień nad Pearl Harbour traci tak wiele. Strata popycha ją do działania i wkrótce dołącza do korpusu kobiet pilotek.

,,Dziewczyny w przestworzach" rzucają światło na mało znany kawałek historii. To portret nieustraszonych kobiet i opowieść o miłości i przyjaźni napisana tak, że poczujemy wiatr we włosach i słone łzy na policzkach.

Tagi: 1. poł. XX wieku (ok. 1900-1950)

Kup książkę Dziewczyny w przestworzach

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Dziewczyny w przestworzach

Avatar użytkownika - LadyPasja
LadyPasja
Przeczytane:2020-12-03, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

„Dziewczyny w przestworzach” autorstwa Noelle Salazar to wspaniały debiut.

Uwielbiam powieści z silnymi, wyrazistymi postaciami kobiecymi, które mają wielkie marzenia. Dlatego z główną bohaterką, Audrey, bardzo się polubiłam. Ta kobieta depcze wszelkie stereotypy dotyczące płci (ku wielkiej rozpaczy matki i radości ojca, który pragnął syna). Wyznacza sobie jasny cel, doskonale wie, czego pragnie, jak to osiągnąć i do tego dąży. Jej plany o posiadaniu własnego lotniska muszą zostać zrewidowane, kiedy po nalocie na wyspę, decyduje się wziąć udział w szkoleniu w Kobiecych Siłach Powietrznych.

Losy bohaterki wywołują śmiech i radość, łzy i rozpacz oraz wielką nadzieję na zakończenie wojny. To opowieść o prawdziwych przyjaźniach w niezwykle trudnych czasach. O wsparciu, jakie może dać tylko jeden człowiek drugiemu. O osobistych dramatach… gdy wojna odbiera najbliższych, przyjaciół i znajomych oraz o sile i determinacji wypływających z ogromnej straty.

To książka inspirowana prawdziwymi przeżyciami. To historia pilotek z czasów II Wojny Światowej, które wiele ryzykowały, i których wysiłek został doceniony długo po zakończeniu wojny. To też wspaniały przyczynek do dalszego zgłębiania historii dziewczyn z Woman Airforce Service Pilots. Bo to niezwykły wycinek historii, który nie często pojawia się w literaturze, a zdecydowanie jest wart uwagi.


Noelle Salazar zgrabnie i umiejętnie połączyła cechy romansu z ciekawą i trudną historią ataku na bazę w Pearl Harbor, tworząc niezwykle wzruszającą i dającą do myślenia opowieść o oddaniu, odwadze, sile charakteru, wierze i miłości.


Cudownie zarysowani bohaterowie, ciekawa akcja i dużo wzruszeń to wszystko znajdziemy w „Dziewczynach w przestworzach” i dlatego gorąco Wam polecam tę lekturę.

Link do opinii

Przeglądając nowości w księgarni Tania Książka zwróciłam uwagę na debiutancką powieść Noelle Salazar pt. ,,Dziewczyny w przestworzach" inspirowaną prawdziwymi przeżyciami pilotek w czasie II wojny światowej. Za tę powieść autorka otrzymała wyróżnienie prestiżowej nagrody "A Woman's World Best New Book". Książka stała się także bestsellerem ,,USA Today" i ,,Publishers Weekly".

Hawaje. Wyspa Oahu, 1941 rok. Na rajskiej wyspie spotykają się pilotki ochotniczki szkolące nowych rekrutów. Flirciara Ruby, łagodna Catherine, temperamentna Jean i inteligentna Audrey szybko nawiązują nić porozumienia. Szkolą młodych pilotów, a wolny czas spędzają na plaży lub na tańcach śmiejąc się, żartując, ale też prowadząc poważne rozmowy. Beztroski czas zostaje przerwany przez atak japońskich myśliwców na amerykańską bazę w Pearl Harbor. Idylliczne życie na Oahu przestaje istnieć. W powietrzu, w którym unosiła się słodka woń kwiatów i morskiej wody po nalocie unosi się zapach śmierci. Mieszanina dymu, spalin, płonących ciał, łez i krwi. Szmaragdowa woda staje się ciemna od krwi. Poległy tysiące ludzi, a ci co przeżyli kurczowo trzymają się życia albo opłakują zmarłych. Audrey Coltrane traci w tym nalocie bliskie osoby i pod wpływem poniesionej straty postanawia w 1943 roku dołączyć do korpusu kobiet pilotów-Women Airforce Service Pilots pod dowództwem Jacqueline Cochran, pionierki lotnictwa i pierwszej kobiety, która przekroczyła barierę dźwięku.

Powieść jest fikcją literacką, ale autorka zawarła w niej liczne fakty zapożyczone z archiwów kobiet-pilotek oraz odkryte w wyniku badań nad epoką. Kreśli obraz lotniczek i opowiada ich historie, ale nie przytłacza nadmiarem suchych faktów. Informacje o Kobiecych Siłach Powietrznych są umiejętnie wplecione w fabułę, przemycone pod lekkim stylem, a dzięki temu ukazują fragment ciekawej historii lotnictwa dostarczając jednocześnie rozrywki, bo ciekawie zostały rozwinięte wątki miłosne. Pilotki latały każdym samolotem bojowym znajdującym się na wyposażeniu armii USA. Testowały maszyny schodzące prosto z taśmy produkcyjnej oraz naprawiane po uszkodzeniach doznanych na froncie. Po sprawdzeniu przez kobiety, samoloty trafiały do mężczyzn i walk. Co ciekawe, kobiety przechodziły szkolenie praktyczne takie samo jak mężczyźni, ale nie należały do armii. Nie przysługiwały im żadne świadczenia, a jeśli któraś zginęła za pogrzeb płaciła jej rodzina. Dużo czasu minęło zanim kobiety zasiadające za sterami maszyn bojowych zostały uznane za prawowite członkinie armii. Dobrze, że Noelle Salazar poświęciła swoją książkę właśnie tym pierwszym kobietom pilotkom w armii.

Bardzo mocną stroną książki są bohaterowie. Audrey, córka nafciarza z Teksasu jest dziedziczką fortuny, ale zgłasza się na ochotnika szkolić rekrutów. Na Hawajach po raz pierwszy jest z dala od rodziny, niemiłych wyobrażeń, o tym kim powinna być i czuje się wolna. Ma szansę udowodnić, że potrafi zarobić na swoje utrzymanie i odłożyć pieniądze na kupno prywatnego lotniska, o którym marzy. Audrey jest mądra, ładna, dowcipna, dobra, elastyczna, odważna i pomimo trudności, obaw o ukochanego i stracie bliskich osób idzie na przód. Ze wszystkich bohaterek ją najbardziej polubiłam, ale innym dziewczynom też niczego nie brakuje, choć różnią się od siebie. Z przyjemnością poznawałam wzajemne relacje między postaciami, ich związki, miłości, ogarniające ich pożądanie, ale też traumatyczne przeżycia i ich reakcje na te same wydarzenia. To jak jedni trzymali się obranej drogi, drudzy przeżywali katusze, pozwalając by cierpienie ich niszczyło, a trzeci odnajdywali nową ścieżkę, inną niż pierwotna, lecz też satysfakcjonującą i szli do przodu.
,,Dziewczyny w przestworzach" Noelle Salazar to bardzo dobra i wciągająca powieść o pilotkach w czasie II wojny światowej, która pokazuje jak drogocenne jest życie, przyjaźń, miłość, honor i ojczyzna. Autorka oddaje sprawiedliwy hołd kobietom, które opuściły swoje domy, aby wesprzeć kraj w wysiłku wojennym, by być częścią czegoś wyjątkowego. W tej powieści czuć atmosferę lat czterdziestych XX wieku na Hawajach i w USA, a fakty historyczne nie przytłaczają, są jakby przemycone pod lekkim piórem autorki i stanowią tło dla wątku miłosnego. Czyta się tę książkę szybko i przyjemnie, i mam nadzieję, że autorka wkrótce wyda kolejną powieść, bo bez zastanawiania sięgnę po nowy tytuł:)

Link do opinii