Dwóm lisom, Lukasowi i Trymowi, szczęśliwie udaje się uciec z fermy futrzarskiej. Jednak szybko się okazuje, że życie na wolności wcale nie jest takie łatwe. Lukas, który dotąd spędzał czas wyłącznie w niewoli, nie potrafi tropić ani pływać. Wkrótce przekonuje się też, że dzikie lisy, aby przetrwać, muszą polować na inne zwierzęta. Co gorsza, śladem ich obu podąża pewien niebezpieczny drapieżnik. A może życie w zamknięciu wcale nie było takie złe...
,,Dzikie łapy" to pełna ciepła i humoru historia o odmienności i odkrywaniu siebie z lisami w rolach głównych.
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 144
Tytuł oryginału: Ville Poter 2. Skogen
„Dzikie Łapy. Wyprawa przez las” to taki komiks, który bierzesz do ręki tylko na chwilę, a potem nagle orientujesz się, że siedzisz wciągnięta po uszy w leśną przygodę razem z lisami. To komiks, do którego aż chce się wracać wielokrotnie. I serio, ta książka jest PRZEPIĘKNA, inaczej nie można jej nazwać. Absolutnie przepiękna! Ilustracje są tak barwne, miękkie i przyjemne dla oka, że czytanie trwało bardzo długo, bo razem z córką miałam ochotę zatrzymywać się na każdej stronie tylko po to, żeby jeszcze chwilę popatrzeć na kadry. Las żyje tu własnym życiem, czuć jego klimat, ruch, niebezpieczeństwo, ale też ogromne ciepło i magię natury. Zwierzęta są oddane w sposób przyjazny, dzięki któremu łatwo wczuć się w ich historię. Jestem zachwycona tym, jak dopracowana jest ta oprawa graficzna. Widać ogrom włożonej pracy 🥹♥️To już drugi tom serii i naprawdę poziom ani trochę nie spadł. Wręcz przeciwnie, historia jeszcze mocniej angażuje emocjonalnie. Lukas i Trym są bohaterami, którym kibicuje się od pierwszych stron, a obserwowanie, jak Lukas próbuje odnaleźć się w dzikim świecie, bywa jednocześnie wzruszające, zabawne i momentami naprawdę stresujące. Bardzo podobało mi się, że ta opowieść nie jest tylko uroczą historią o lisach. Pokazuje też trudniejsze strony wolności, strach przed nieznanym i konieczność odnalezienia samego siebie. Ta historia wciąga bezpowrotnie zarówno dzieci, jak i dorosłych. Ogromnym plusem jest lekkość całej opowieści. Mimo niebezpieczeństw i emocjonalnych momentów, komiks czyta się niesamowicie przyjemnie. Są sceny zabawne, są momenty czułości, są też takie, które chwytają za serce. Wszystko jest świetnie wyważone. No i bohaterowie zdecy cudowni, charakterystyczni, pełni życia. Nie da się ich nie polubić. To takie urocze mordki! 🦊
Określając te wydanie jednym zdaniem, śmiało mogę stwierdzić, że to jeden z tych komiksów, które zachwycają zarówno treścią, jak i wydaniem. Twarda okładka, piękne kolory, fantastyczne ilustracje i historia, od której trudno się oderwać. Jeśli pierwszy tom był świetny, to drugi absolutnie trzyma poziom i tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że cała seria „Dzikie Łapy” to komiksy, do których chce się wracać. To jest absolutnie TOP wśród wydawanych komiksów dla dzieci i dorosłych, nie widziałam piękniejszego i równie mocno chwytające czytelnika
,,Matematyczne zabawy" to seria książeczek przeznaczonych dla najmłodszych, która stanowi wspaniałe przygotowanie do szkolnej przygody. Każdy z zeszytów...
"Świnka Peppa. Chrum... Chrum..." to książeczka skierowana do dzieci w wieku 2-8 lat. Razem z wesołą świnką i jej sympatyczną rodzinką mali czytelnicy...
Przeczytane:2026-05-20, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2026, 26 książek 2026, 12 książek 2026, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026,
Prawdziwa przyjaźń to coś bardzo cennego w życiu, dlatego warto dbać o osoby z naszego otoczenia, które są zawsze obok nas i można na nie liczyć w każdym momencie.
Wyprawa przez las to druga część cudownej serii, gdzie dwójka przyjaciół, czyli Lukas i Trym, którym udało się uciec z fermy lisów, zaczynają razem poznawać świat. Lukas pragnie odnaleźć swoją mamę i dlatego do ich wyprawy dołącza Robin, dla której Trym jest wujkiem, ponieważ ma ona bardzo dobry zmysł tropienia i niczego się nie boi, więc razem mają duże szanse, że ich misja się powiedzie. Niestety nie jest to takie łatwe, żeby odnaleźć kogoś, kogo się nie zna, szczególnie że wokół czyha mnóstwo niebezpieczeństw, ale siła przyjaźni jest w stanie pokonać wszystkie przeszkody.
Lukas dopiero poznaje otaczający go świat, wszystko go zachwyca, a jednocześnie przeraża, nie potrafi zasnąć w nowym miejscu i nie chce polować na inne zwierzęta, jest bardzo łatwowierny, przez co nie raz wpada w tarapaty. Nie zna innego życia niż to w niewoli i uważa, że miał tam dobrze, nawet po odnalezieniu swojej mamy chce tam wrócić, ponieważ spodziewa się, że czeka go tam coś niezwykłego. Niestety jak ktoś od małego wychowany jest nawet w złym domu, nie znając innego życia, uważa, że ma tam dobrze, przywiązuje się do miejsca, danych zachowań oraz swoich niedobrych opiekunów. Przerwanie toksycznej relacji oraz zmiana całego życia jest trudna, ale możliwa i dopiero po długim czasie taka osoba zaczyna widzieć, jak w złym otoczeniu była i jak nią manipulowano i to wtedy zaczyna być wdzięczna tym którzy pomogli jej wyrwać się z tego środowiska. Pomimo tego, że tekstu jest tutaj nie wiele, to można z tej historii wyciągnąć bardzo dużo, jest to piękna opowieść o poszukiwaniu siebie, wpasowaniu się w otaczający nas świat i zmianie całego dotychczasowego myślenia.
Jest to seria komiksów, gdzie to ja bardziej czekam na kontynuacje niż moje dzieci, bardzo wciągnęła mnie ta opowieść i trzymam mocno kciuki na Lukasa, żeby wreszcie poczuł się dobrze sam ze sobą i odnalazł swoje szczęście.