Ekomisja, list w butelce i siła przyjaźni.
Tajny Klub Superdziewczyn i Jednego Superchłopaka już wie, jak troszczyć się o środowisko! Wszystko zaczyna się od ekowarsztatów, podczas których przyjaciele odkrywają upcykling - kreatywny sposób na drugie życie odpadów.
Tymczasem pani Laura przekonuje swoją rodzinę, że nadszedł czas, aby zerwać z miejskim życiem. Czy to oznacza pierwsze rozstanie w drużynie? Paczka wyrusza na wybrzeże, aby pomóc Zwiędłym znaleźć nowe miejsce do życia. Kiedy organizują wielką akcję sprzątania plaży, natrafiają na tajemniczą butelkę z listem. Czy przesłanie o przyjaźni, jakie kryje list w butelce, wystarczy, aby zatrzymać Florę w Tajnym Klubie Superdziewczyn?
Zostań przyjaciółką Emi, a nigdy nie będziesz się nudzić. Przyjaźń, przygody i tajemnice to specjalność Tajnego Klubu Superdziewczyn.
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 2025-10-29
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 176
Emi to dziewczynka taka jak ty. Wraz z mamą, tatą i czekoladowym labradorem Wedlem mieszka w dużym mieście w domu Na Bateryjce. Emi ma zwariowanych przyjaciół:...
MARZYCIE O DALEKICH PODRÓŻACH I POZNAWANIU ŚWIATA? Deszczowe niebo nad Tamizą, miś Paddington, Harry Potter... i wszystko jasne - Tajny Klub Superdziewczyn...
Przeczytane:2026-05-09, Ocena: 5, Przeczytałam,
W książce „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. List w butelce” zostały poruszone wątki ekologiczne i przyjacielskie. Zanim bohaterowie znajdą tytułowy list wiele się wydarzy. Dowiedzą się nowych rzeczy, a także wpadną na genialny pomysł. A wszystko zaczęło się od szkolnych ekowarsztatów i chęci ucieczki pani Laury (mamy Flory) od miejskiego życia. To doprowadza klub nad morze, gdzie ten organizuje akcję sprzątania plaży, podczas której w ręce bohaterów wpada butelka z niecodzienną zawartością.
Jak zwykle członkowie Tajnego Klubu Superdziewczyn niczego nie robią na „pół gwizdka”. Czy to szkolne zajęcia, czy wsparcie koleżanki, czy chęć zrobienia czegoś pożytecznego, czy (wreszcie) rozwiązanie zagadki listu w butelce – Emi i jej przyjaciele są w 100% zaangażowani w to, do czego się zabierają.
W przypadku tej części przygód klubu Agnieszka Mielech (autorka) szczególną uwagę zwraca na ekotreści. Szkolne warsztaty poniekąd inspirują bohaterów do przeprowadzenia własnej akcji i posprzątania kawałka świata. Wydarzenie wypada doskonale, a Emi i jej przyjaciele mają poczucie, że zrobili coś dobrego. Fabuła jest ciekawa i spójna. To co dzieje się w szkole świetnie koresponduje z dalszymi wydarzeniami.
Nie mogę zapomnieć o wątkach koleżeńskich. Wizja rozstania z Florą nieco przygnębia koleżanki, ale te i tak postanawiają wesprzeć ją w przeprowadzce. Element z listem pokazuje, że odległość wcale nie jest przeszkodą w pielęgnowaniu przyjaźni. Jeżeli chcemy, jeżeli nam zależy są narzędzia, która mogą nam w tym pomóc.
„List w butelce” dostaje miano jednej z moich ulubionych części tego cyklu. Bardzo udana fabuła, którą autorka sprytnie trzyma w ryzach. Dzieje się dużo – jak to w przypadku tego cyklu – ale Mielech spaja wszystko głównie dzięki wątkowi eko. A ten przyjacielski jest jak przysłowiowa wisienka na na torcie. Jest wspaniałym wykończeniem opisanej historii.