Wielka gdańska saga trwa!
Ciemne chmury zbierają się nad Gdańskiem i losem Johanny. Odważna młoda kobieta walczy o przetrwanie stoczni... i o sekretną miłość.
Johanna jest szczęśliwa. Budowa nowej stoczni Forsterów przebiega zgodnie z planem. Jej mąż, Berthold, i jego syn z pierwszego małżeństwa, Paweł, z zapałem pracują nad pierwszym statkiem, który wkrótce zostanie zwodowany. Johanna również coraz aktywniej pragnie angażować się w działalność stoczni. Berthold i Paweł doceniają jej proaktywne podejście, ale - ku jej niezadowoleniu - jako kobieta wciąż ma niewiele do powiedzenia. Dodatkowo Paweł jej unika. Nie może zapomnieć o tym, co wydarzyło się podczas pożaru magazynu.
Tymczasem brat Johanny, Teodor, nie ustaje w intrygach. Zazdrosny o jej sukces, stawia coraz to nowe przeszkody, by zaszkodzić jej i stoczni. Kiedy podczas uroczystego chrztu pierwszego statku wybucha skandal, na próbę zostaje wystawiona nie tylko reputacja nowego przedsiębiorstwa, ale również małżeństwo Johanny...
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 528
Tytuł oryginału: Danzig. Zeiten des Sturms
Ich przyszłość jest niepewna. Jej odwaga nie pozwala się jej poddać, a serce podąża własną ścieżką. Gdańsk, 1860 rok. Młoda Johanna Berend stoi skruszona...
Porywający finał burzliwej sagi! Po śmierci męża Johanna musi zawalczyć o swoje miejsce w stoczni. Paweł, jako prawowity spadkobierca, przejmuje kierownictwo...
Przeczytane:2026-04-20, Ocena: 6, Przeczytałam, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026,
Premiera marca "Gdańsk. Czas burzy” Hilke Stellnick.
⛵️Johanna angażuje się w rozwój rodzinnej stoczni Forsterów. Choć firma dobrze prosperuje, a jej mąż Berthold i pasierb Paweł pracują nad pierwszym statkiem, Johanna jako kobieta ma ograniczony wpływ na decyzje. Relacje w rodzinie są napięte, Paweł unika jej po wydarzeniach z przeszłości, a jej brat Teodor knuje intrygi z zazdrości. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy podczas uroczystości chrztu statku wybucha skandal, zagrażający zarówno reputacji przedsiębiorstwa, jak i małżeństwa bohaterki.
Gdańsk roku 1862 wyłania się z kart lektury niczym mglisty port o świcie, pełen stukotu młotów i zapachu soli unoszącej się w powietrzu. Nadmorskie miasto nie jest jedynie tłem, lecz żywym organizmem, którego puls wyznacza przemysł okrętowy, a rytm ciężka praca ludzkich rąk. Opowieść snuta jest z perspektywy wielu osób różnorodnych i intrygujących postaci. Dzięki temu zaglądamy nie tylko w ich czyny, lecz przede wszystkim w głąb myśli i emocji. Każdy z nich przypomina osobną falę, raz łagodną, innym razem wzburzoną, razem tworząc obraz ludzkich doświadczeń. Szczególnie wyraźnie wybrzmiewa rola kobiety, ukazanej w świecie ciasnych ram i licznych ograniczeń. Johanna wnosi do tej historii najwięcej światła i siły. Drobne detale stopniowo budują zajmujących 500 stron, a kolejne intrygi, romanse, zdrady, dylematy, kłamstwa i trudne doświadczenia skutecznie podkręcają wrażenia. Jako drugi tom serii, książka wymaga jednak cierpliwości od osób, które nie czytały pierwszej części. Początkowo można poczuć się jak ktoś wrzucony w sam środek wydarzeń, bez pełnego rozeznania. Z czasem jednak fabuła się klaruje, a wszystkie wątki splatają się w spójną całość.
Polecam powieść, która pozwala wyobraźni czytelnika wypłynąć na szerokie wody, pozostawiając po sobie wyraźny ślad.