Głębia Challengera

Wydawnictwo: Ya!
Data wydania: 2017-03-15
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788328036284
Liczba stron: 256

Ocena: 5 (8 głosów)

Niepokojąca podróż przez głębię ludzkiego umysłu.

Wyjątkowo osobista książka jednego z najpoczytniejszych autorów powieści dla młodzieży

Opowieść o chłopcu, który powoli pogrąża się w chorobie psychicznej. Caden Bosch jest rozdarty między tym co widzi, a tym, co wie, że jest prawdziwe. Ma paranoje i halucynacje. Jest zdolnym uczniem liceum obdarzonym artystyczną wrażliwością, jednak coraz częściej wydaje mu się, że bierze udział w misji badającej Głębię Challengera, najgłębiej położonego punktu Rowu Mariańskiego (10 994 metrów pod poziomem morza). Jest świadomy, że jego świat się rozpada i coraz bardziej przerażony, że powoli przestaje odróżniać, co jest prawdą, a co ułudą. Rodzina i przyjaciele dostrzegają zmiany w jego zachowaniu i zaczynają się poważnie niepokoić. Zostaje przyjęty do szpitala psychiatrycznego i poddany leczeniu. Teraz to personel medyczny staje się załogą statku ku zdrowieniu.

Niezwykła podróż w głąb mrocznego oceanu choroby psychicznej. Przerażająca, uwrażliwiająca, mocna. Po prostu niesamowita! - Laurie Halse Anderson, autorka.

Nie dająca spokoju, niemożliwa do zapomnienia. Książka, która afirmuje życie - Booklist

Wnikliwie opisana i niezwykle realistyczna historia. Zarówno czytelniczki jak i czytelnicy będą zachwyceni tą frapującą, wywołującą fale empatii i zrozumienia książką - Voice of Youth Advocates

Neal Shusterman wykonał wspaniałą pracę. Intensywność przeżyć w umyśle Cadena sprawia, że to bolesna lektura - Bulletin of the Center for Childrens's Books

Napisana z miłością, poruszająca ale także zabawna z delikatnym poczuciem humoru. Ilustracje, które stworzył syn autora - Brendan -  podczas własnych zmagań z chorobą, sprawiają, że opowieść staje się jeszcze bardziej intensywna - Horn Book

Neal Shusterman jest autorem wielu powieści dla młodzieży, wielokrotnie nominowanym do najważniejszych nagród literatury młodzieżowej. Pisze także scenariusze do filmów kinowych i telewizyjnych. Jest ojcem czwórki dzieci, mieszka w południowej Kalifornii.

Książka ,,Głębia Challengera" powstała na podstawie osobistych przeżyć autora, którego syn Brendan sam cierpi na chorobę umysłową. Brendan jest także autorem ilustracji wykorzystanych w książce.

Kup książkę Głębia Challengera

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Głębia Challengera

"Głębia Chalengera" to jedna z bardziej przejmujących opowieści, z jaką miałam do czynienia. Na takie odbieranie wpływa między innymi fakt, że jest to książka, mająca punk wyjścia w realnym życiu autora książki i jego rodziny. Neal Shusterman opisuje bezsilność i przygnębienie, związane z obserwowaniem swojego syna, który popada w głębiny choroby psychicznej. Z drugiej jednak strony, mam wrażenie, że stara się w jakiś sposób oswoić tą chorobę, zilustrować ją w swojej głowie. Może nawet trochę złagodzić, choć ma się świadomość że wydarzenia, o których czytamy, tak naprawdę są niewyobrażalną tragedią, zarówno dla chorego, jak i całej rodziny. Najbardziej przerażający jest fakt, że co by się nie stało, głębia nadal jest gdzieś w pobliżu, czyha i nie da się jej ostatecznie pokonać. Caden Bosch, z pozoru zwykły licealista w zasadzie, od dłuższego czasu nie zachowywał się standardowo. Zawsze miał bardzo bujną wyobraźnię. Nikt nie spodziewał się jednak, że może to spowodować problemy psychiczne. Chłopak zagubiony jest pomiędzy fikcją, a tym co realne. Caden coraz częściej zapuszcza się na wyprawy badawcze, a jego towarzyszami są ... członkowie załogi okrętu... Co tak naprawdę dzieje się w głowie nastolatka? Czy są osoby, które mogą mu pomóc? Grupą docelową książki "Głębia Chalengera" jest głównie młodzież. Myślę jednak, że dorośli również powinni po nią sięgnąć. Książka Neala Shustermana, to rodzaj terapii i wsparcia, dla osób i rodzin dotkniętych problemami psychicznymi, w tym schizofrenii, depresji. Książka zawiera autentyczne szkice syna autora, z czasów zaostrzenia choroby, co jeszcze bardziej, wprowadza w klimat opowieści. W końcu najbardziej przerażające jest to, co dzieje się w naszych umysłach. Gorąco polecam. www.kochamciemojezycie.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2017-04-19, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2017,
,,Słuchaj, leki mogą przytłumić wyobraźnię, ale jej nie zabiją." Neal Shusterman to autor, który w swoich książkach młodzieżowych porusza bardzo kontrowersyjne tematy. W Podzielonych mieliśmy do czynienia z okrutną wizją przyszłości, gdzie rodzice mogą pozbyć się dziecka i oddać je ,,na części", a teraz, w jego najnowszej powieści, borykamy się z zaburzeniami psychicznymi i okresem dojrzewania. Autor po części zna to z autopsji, jego syn był podobny do głównego bohatera Głębi Challengera. Shusterman widział, jak jego dziecko pogrąża się w otchłaniach swojego umysłu i spada, spada, spada... Teraz Brendan ma się już dobrze, wzbił się w stronę słońca, ale wydaje mi się, że ta książka jest dla nich obu bardzo osobista. Głównym bohaterem jest Caden Bosch, licealista, który zaczyna się dziwnie zachowywać. Jego rodziców coraz bardziej martwi jego stan i dziwactwa. Udaje przed nimi, że dostał się do szkolnej drużyny lekkoatletycznej, ale tak naprawdę wędruje po okolicy przez kilka godzin, całkowicie zatracony w swoich myślach. W swoim drugim świecie, gdzie zostaje wyznaczony na pokładowego artystę, rozmawia z papugą kapitana statku, drewnianą panną wyrzeźbioną pod bukszprytem, odwiedza bocianie gniazdo, które jest o wiele większe niż się wydaje... Caden żyje w dwóch światach. I zdecydowanie woli towarzystwo ze swoich myśli niż otaczającego go świata. Głębia Challengera to najgłębiej położone miejsce w Rowie Mariańskim. To właśnie Pacyfik jest przemierzany przez statek, na którym znajduje się Caden. Wydaje mi się, że ma to być odzwierciedlenie jego zaburzeń psychicznych. Z jednej strony mamy niesamowicie obszerny krajobraz, w końcu ocean pacyficzny to miejsce, w którym zdarzyć się może praktycznie wszystko. Potrafi być spokojny, potrafi być wzburzony - podobnie jak myśli głównego bohatera. A gdzieś tam głęboko znajduje się ostateczny punkt szaleństwa, całkowitego zatracenia, dno. I to już tylko od danej osoby zależy, czy na tym dnie pozostanie, czy się od niego odbije. Pojmuję ocean jako metaforę umysłu Cadena, a Głębię Challengera jako tę jego najmroczniejszą część. Autorowi w pisaniu tej powieści pomógł jego syn - dzięki temu mamy tutaj zapewnione dokładne przedstawienie dwóch różnych punktów widzenia. Neal Shusterman był rodzicem, które chciało dla swojego dziecka jak najlepiej, podobnie jak rodzice Cadena. Brendan natomiast zatracał się stopniowo w swoim świecie, więc z łatwością mógł nam zaprezentować to, co kierowało głównym bohaterem. Czy jednak na pewno możemy tutaj mówić o chorobie psychicznej? O zaburzeniach? Zależy, jaką definicję tych dwóch słów podamy. A może to po prostu bardziej drastyczne przeżywanie okresu dojrzewania? W dzisiejszych czasach zbyt łatwo stawia się diagnozy. Najlepiej przepisać tabletki. A jeżeli Caden po prostu miał niesamowitą wyobraźnię i wystarczyło skierować to w odpowiednim kierunku? Tego nie wiem, ale wiem jedno - przedstawienie tej tematyki jest tutaj naprawdę dobre i realistyczne. Choć nie do końca tego spodziewałam się po tej książce, to myślę, że ogółem jestem z niej zadowolona. Nadal jest to powieść skierowana typowo do młodzieży, więc nie odnalazłam się w niej tak dobrze, jak bym chciała, ale podoba mi się zamysł autora i jego wykonanie. Na pewno nie było to łatwe zadanie, bowiem wymagało od niego i jego syna powrotu do tego okresu, w którym oboje się borykali z chorobą Brendana. Trzeba jednak przyznać, że to przeplatanie się dwóch światów Cadena jest doskonale widoczne. Myślę, że w tej książce można się zatracić, a chwilami nawet doszukiwać się różnego rodzaju metafor czy odniesień. Gdyby tak przeprowadzić dokładną analizę historii Cadena, można by w niej pewnie znaleźć drugie dno, a może i coś więcej. Głębia Challengera to powieść ciekawa i oryginalna, zwłaszcza wśród literatury młodzieżowej. Napisana typowym dla Shustermana stylem, gdzie nie brakuje chwil pełnych napięcia czy niepewności związanej z dalszymi losami bohaterów. Zaburzenia psychiczne to coś, z czym nie możemy wiązać nadziei na happy end. Przynajmniej teoretycznie. Jaki kierunek obrał autor i jak to wpłynęło na Cadena? Tego musicie się dowiedzieć już sami! www.bookeaterreality.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - grejfrutoowa
grejfrutoowa
Przeczytane:2017-04-09, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Caden Bosh żyje w dwóch światach. Jeden jest całkiem zwyczajny, pod warunkiem, że za zwyczajne uznamy fakt, że ktoś chce nas zabić. A przynajmniej nam się tak wydaje. W drugim Caden płynie na statku, który zmierza do najgłębszego punktu na Ziemi. Który z nich jest prawdziwy? I dlaczego na statku kapitan i papuga tak dziwnie się zachowują? Czy naprawdę ktoś czyha na życie chłopaka? Głębia Challengera Neala Shustermana to powieść o kilku narracjach. Są sceny pisane w pierwszej osobie, gdzie narratorem i głównym bohaterem jest Caden, potem nagle narrator staje się trzecioosobowy, na dodatek zwraca się do kogoś w drugiej osobie, per ,,ty". Zmieniają się także miejsca akcji - na zmianę, ale nie do końca regularnie, wydarzenia rozgrywają się w domu czy innych miejscach, w których przebywa Caden na co dzień, i na statku. Między tymi rozdziałami dostrzeżemy też takie, które są czysto teoretycznym rozważaniem jakiejś kwestii, nie są więc przypisane do żadnej rzeczywistości. Statek jest przedziwnym miejscem. Od razu zdajemy sobie sprawę, że nie jest do końca normalny - współpasażerowie są nietypowi, kapitan i papuga spiskują, mózgi uciekają, a okręt nagle zmienia swój wygląd. Jak to wszystko się dzieje? Caden momentami dziwi się, lecz im dłużej przebywa na statku, tym mniej może go cokolwiek zaskoczyć. Książka porusza trudny temat chorób psychicznych. Pokazuje, jak działa umysł osoby chorej. Jest tym bardziej poruszająca, że choroba dotyka młodego człowieka. Caden zmaga się z różnymi wyobrażeniami, lękami, zwidami, które zaburzają jego ocenę rzeczywistości. W pewnym momencie nie do końca wiemy, co jest wytworem jego wyobraźni, a co prawdą, on sam też ma z tym problemy. Te dwa światy, na początku dość mocno wydzielone, zaczynają się mieszać, granica robi się nieostra. Czytelnik widzi, jak trudne jest to dla rodziców i znajomych Cadena, on sam jednak nie zdaje sobie z tego sprawy. Powieść uzupełniają ilustracje, które w jakiś sposób dotyczą tekstu, przy którym je umieszczono. Są jak obrazki dziecka - pokrętne, proste, momentami obierające się o abstrakcję. Na końcu pozycji znajdziemy też spis instytucji, które pomagają młodzieży z problemami psychicznymi. Są to placówki na terenie Polski, co jest wielkim plusem dla wydawcy, który zadbał o to, by w razie pytań czytelnik mógł zgłosić się do rodzimej instytucji, a nie obcej. Głębia Challengera to powieść nie tylko dla młodzieży. Choć główny bohater jest młodym chłopakiem, licealistą, nie oznacza to, że tylko nastolatkowie mogą po nią sięgać. To przede wszystkim pozycja, która pokazuje, co dzieje się z człowiekiem, którego dotyka choroba psychiczna. W rozdziale Od autora Shusterman przyznaje, że napisał tę książkę, bo jego syn sam doświadczył czegoś takiego. Mężczyzna chciał nie tylko przybliżyć ten problem - choroby psychiczne dotykają coraz więcej ludzi - lecz także dać pocieszenie tym, którzy muszą patrzeć, jak ich bliscy się męczą. To powieść trudna, która na początku wydaje się nieźle pokręcona, lecz z każdą kolejną stroną zmusza nas do zastanowienia się nad obecnym światem, naszym życiem i spojrzeniem zupełnie inaczej na niektóre sprawy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - flokete
flokete
Przeczytane:2017-03-31, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
"Głębia Challengera" to książka napisana na podstawie prawdziwych przeżyć syna autora - Brendana Shustermana, która zawiera także jego rysunki. Te dwa fakty są bardzo ważne, ponieważ pogłębiają znaczenie tej książki i nadają jej niesamowitości oraz tajemniczości. Podążając śladami życia głównego bohatera Cadena uświadamiamy sobie, że choroba psychiczna nie jest taka jak nam się wydaje, to coś co zmienia całkowicie umysł człowieka. Dzięki "obrazom z głowy" chłopaka mamy możliwość poznania jej z innej strony oraz zrozumienia, że nie tylko dla chorego jest to bolesne, ale także dla jego otoczenia, a w tym rodziny. Jesteśmy trochę tym zaciekawieni, zaintrygowani, ale też i przerażeni. Książkę czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie, sama nie wiem, kiedy strony tak prędko uciekały. Fabuła tak naprawdę dotyczy poważnej sprawy, ale ma zabarwienie żartobliwie, przez co patrzymy na książkę bardziej przyjaźnie. Rozdziały są bardzo krótkie, nie dłuższe niż dwie strony, ale jest ich naprawdę masa, a każdy dotyczy czegoś innego, zawiera inne wyobrażenia Cadena. Opisując głównego bohatera, ciężko jest tak naprawdę ująć wszystko zwięźle. Licealista jest z jednej strony normalnym nastolatkiem, którego pasją jest rysowanie, a z drugiej odkrywcą Głębi Challengera na statku. Chłopakowi coraz trudniej jest pogodzić rzeczywistość z halucynacjami, ale to one są głównymi walorami tej książki. Czasem mamy wrażenie, że są wprost niemożliwe i nieprawdopodobne, i zadaję sobie pytanie: czego ludzki umysł nie jest w stanie wymyślić? Głębia Challengera to bardzo ujmująca i poruszająca książka, która dzięki swojej historii powinna spodobać się każdemu czytelnikowi, wywołując u niego wielkie emocje. Przedstawione wydarzenia można odbierać na różne sposoby, ale faktem jest, że nie można przejść obok nich obojętnie. Jest mi bardzo ciężko opisać cały ogrom tej książki. Zrozumie tylko ten, kto ją przeczytał. Polecam z całego serducha! Recenzja pochodzi z http://filizanka-ksiazkoholika.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - TZC
TZC
Przeczytane:2017-03-17, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Caden Bosch nigdy nie był normalny. Od dzieciństwa miał bujną wyobraźnię, jednak nikt nawet nie śmiał przypuszczać, że kiedyś przemieni się to w chorobę psychiczną. Chłopak jest rozdarty pomiędzy tym, co widzi, a tym co wie, że jest prawdziwe. Nie chce się poddawać, chce walczyć, szuka pomocy, jednak coraz częściej jest pewien tego, że bierze udział w wyprawie badawczej płynącej do Głębi Challengera - najgłębszego punktu Rowu Mariańskiego. Nagle w jego życiu pojawia się przerażenie i wszystko się zmienia. Zaczyna wychodzić na długie spacery... Odcina się od rodziny i przyjaciół. Czuje się dobrze jedynie w swoim towarzystwie... i w obecności członków załogi wyprawy badawczej. Co tak naprawdę siedzi w głowie Cadena? Z czym zmaga się osoba z chorobą psychiczną? Jak można pomóc? Wow, po prostu wow! Nie śmiałam przypuszczać, że 'Głębia Challengera' okaże się aż tak dobrą książką. Chciałam podejść do niej z lekkim dystansem i na tyle łagodnie, że nie chciałam wyobrażać sobie, co mnie czeka. Jakież było moje zdziwienie, gdy po cudownym wstępie wybuchła moja miłość do tej przygody. Wprowadzenie było idealne, niezbyt długie, jednak w pełni pozwalające odkryć w sobie przyciąganie do treści. Pierwszym zaskoczeniem okazała się śmiała narracja w drugiej osobie liczby pojedynczej. Jest to bardzo rzadki zabieg, gdyż często wiąże się z odrzuceniem czytelników, czasem nawet jest uznawana jako błąd. Jak dla mnie tutaj została idealnie spleciona ze wstępem, więc od razu mnie pochłonęła. Mogłam się poczuć jak główny bohater! Wiedziałam, co czuje, wiedziałam jak czuje! Byłam w jego głowie i nie zamierzałam jej opuszczać. Styl autora jest niesamowicie wyrobiony. Niestety sama nie znałam wcześniej żadnej z jego książek, jednak teraz na pewno to zmienię. Zastosowanie metafor w tekście wywołało u mnie zdziwienie. Gdy zauważyłam, że opisy czyta mi się wyśmienicie - wręcz z lubościom, byłam oniemiała. A kiedy zauważyłam delikatne powiązania filozoficzne, a także równoległe zmiany pomiędzy światami, w których żył bohater... Och, szczęka mi opadła! Książka nie dość, że jest cudowna do kwadratu to prosi, byśmy uruchomili myślenie. Jednak jeśli nam się to nie uda, to wytłumaczenie jakiegoś faktu znajdziemy wyłożone na pierwszy plan paręnaście stron później. Jedynym minusem powieści, są ultrakrótkie rozdziały. Jest ich aż sto pięćdziesiąt, więc jeden trwa średnio dwie-trzy strony. Niemniej to właśnie dzięki rozdziałom jesteśmy w stanie tak gładko zmieniać osobowości Cadena, więc jak dla mnie jest to jedynie malutka ujma dla treści. Podsumowując, zdecydowanie polecam powieść nastolatkom, jednak także dorosłym, którzy chcieliby się dowiedzieć czegoś nowego. Trzeba być jednak także przygotowanym na cięższą tematykę choroby psychicznej, przeplatającym się z czymś pięknym. Cóż się dziwić, książka została napisana na faktach, więc musi być wspaniała. Nie bójcie się jednak, że nie przebrniecie - treść opiera się na przygodzie. Zawiera także humor, więc wydaje mi się, że z czystym sercem mogę ją wam polecić. Całą recenzję znajdziesz na: http://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/2017/03/122-zanurz-sie-w-gebi-challengera-neal.html
Link do opinii

Piętnastoletni chłopak zapada się w głębiny choroby psychicznej. Wrażliwy, inteligentny dzieciak z talentem do rysunku powoli traci kontakt z rzeczywistością na oczach bezradnej rodziny i przyjaciół. Łatwiej jest założyć, że bierze narkotyki albo nie zauważać problemu, ale to do czasu. Potem staje się konieczna przymusowa hospitalizacja i podawanie mieszanek leków. Pierwszosobowa narracja jest niezwykle przejmująca, na przemian mamy wyimaginowany statek z kilkoma kluczowymi członkami załogi i rodziały pisane "na trzeźwo", a przy tym błyskotliwie i z lekką ironią. Obserwujemy kolejne etapy choroby, leczenia bohatera i uderza nas ciężar świadomości, że pełne wyzdrowienie raczej nie jest możliwe, trzeba być przygotowanym na nawroty ale, ednocześnie można się przystosować do życia i funkcjonowania w społeczeństwie.
Ta książka ma ważne przesłanie i powinna być szerzej znana.

Link do opinii

"Głębia Challengera" jest niezwykle trudną lekturą. Nie ze względu na formę ani nawet treść, lecz z uwagi na ogromny bagaż emocjonalny, który towarzyszy nam przez cały czas poznawania losów Cadena. Tym bardziej jest to lektura trudna, ponieważ gdzieś z tyłu głowy wciąż mamy myśl, że przecież to historia, która zdarzyła się naprawdę, a bohater jest wzorowany na człowieku z krwi i kości - synu pisarza - i jego doświadczeniach w walce z chorobą.

 

Cała powieść jest niesamowita. Począwszy od fenomenalnej okładki przez świetny tekst (niekiedy bardzo poetycki) aż po niepokojące ilustracje, które wyszły spod ręki Brandona podczas choroby. Shusterman spisał się na medal i zachwyca tym bardziej, że nie boi się pisać na temat trudny, temat bardzo mu bliski, a jednocześnie niezwykle bolesny.

 

Bardzo trudno jest mi pisać recenzję tej książki, ponieważ uważam, że każdy sam powinien się z nią zapoznać. Pomimo tego, że wydało ją wydawnictwo YA!, wcale nie jest to książka skierowana tylko i wyłącznie do młodzieży. Ba! Wydaje mi się, że w niektórych przypadkach ta książka może się okazać dla młodzieży nieodpowiednia - z uwagi na problemy ze zrozumieniem treści. Niewątpliwie jest to ciężki kawałek literatury. To nic, że napisany przystępnym, pięknym językiem i wydaje się, że czyta się go szybko, ponieważ czyta się go niezwykle trudno - z uwagi na temat i jego ciężar gatunkowy. Lektura nie należy do przyjemnych. Nie mamy tutaj ani śmiechów, ani chichów. Razem z Cadenem wędrujemy ścieżką na skraju szaleństwa pomieszanej z odrobiną rzeczywistości i boimy się, co stanie się dalej, zadajemy sobie pytanie: co stanie się dalej z Cadenem?

 

"Głębia Chellengera" ukazuje rodzinny dramat rozgrywający się pod dachem - wydawać by się mogło - idealnej amerykańskiej rodziny. Książka zawiera przeróżne metafory, odnoszące się do choroby. Mamy wiele niewiadomych, które staną się zrozumiałe dopiero przy końcu.

 

Nie jestem zawiedziona tą powieścią. Jestem zadowolona, że trafiłam na nią na wyprzedażach i miałam okazję ją przeczytać. To jedna z tych pozycji, które są ważne, ale i niełatwe do przetrawienia. Na pewno po przeczytaniu wiele myśli wciąż będzie kłębiło się w głowie czytelnika. Nie jest to lektura, o której można zapomnieć i nie poddać się - czy to w trakcie czytania, czy już po - żadnej refleksji. Polecam! Naprawdę warto!

Link do opinii
Avatar użytkownika - NaWidelcu
NaWidelcu
Przeczytane:2017-04-06, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki na 2017,
Inne książki autora
Podzieleni
Neal Shusterman0
Okładka ksiązki - Podzieleni

Druga Wojna Domowa toczyła się o prawa reprodukcyjne. Po latach krwawych walk między Obrońcami Życia a Zwolennikami Wolnego Wyboru uchwalono mrożący krew...

Żniwa śmierci (II). Kosodom
Neal Shusterman0
Okładka ksiązki - Żniwa śmierci (II). Kosodom

Citra i Rowan znajdują się po dwóch stronach barykady - nie mogą się porozumieć co do moralności Kosodomu. Rowan na własną rękę poddaje go próbie ognia...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Kiedy prawda boli, zawsze nienawidzi się posłańca.


Więcej
Recenzje miesiąca
Pod naszym niebem
Sylwia Kubik
Pod naszym niebem
My Secret Youtube Life
Charlotte Seager
My Secret Youtube Life
Tylko dla dorosłych
Nina Majewska-Brown
Tylko dla dorosłych
Cecylio, obudź się!
Dorota Wójcik
Cecylio, obudź się!
Marzycielka
Katarzyna Michalak
Marzycielka
Ojciec, czyli o Pieronku
Szymon Wróbel
Ojciec, czyli o Pieronku
Kolory pawich piór
Jojo Moyes;
Kolory pawich piór
Wariat na wolności. Autobiografia
Wojciech Eichelberger;
Wariat na wolności. Autobiografia
Pokaż wszystkie recenzje