Starożytny artefakt o niewysłowionej mocy i grupa złoczyńców, która zrobi wszystko, aby go zdobyć – oto przepis na katastrofę. Żeby jej zapobiec, Strażnicy Galaktyki muszą skorzystać z pomocy X-Men. Czy jednak oprą się sile Czarnego Wiru? I co zrobi Peter Quill jako nowy prezydent Spartaksu?
Scenarzystą tej historii jest wielokrotnie nagradzany Brian Michael Bendis (Daredevil. Nieustraszony!, Ultimate Spider-Man, Uncanny X-Men), a za rysunki odpowiadają Frank Cho (X-Men: Rozłam) oraz Valerio Schiti (New Avengers). Historię opowiedzianą w tym albumie dobrze uzupełnić lekturą tomu All-New X-Men: Utopianie.
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2018-07-25
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 144
Język słowacki na co dzień to rozmówki i mini kurs językowy przeznaczony dla osób chcących poznać podstawy języka słowackiego. Kurs obejmuje zasób pytań...
Noddy chce pomóc swojemu przyjacielowi, lecz nie spodziewa się, że wszystko pójdzie nie tak, jak to sobie zaplanował! Na szczęście Wielkouchy nigdy nie traci głowy....
Przeczytane:2018-08-10, Ocena: 4, Przeczytałem,
STRAŻNICY I X-MENI KONTRA CZARNY WIR
"Czarny Wir" to ostatni event Marvela przed "Tajnymi wojnami" i wielkim restartem oraz odświeżeniem i ujednoliceniem całego uniwersum. Do tego to ciekawa mimo swej wtórności opowieść o Strażnikach Galaktyki i X-Menach, ważna dla serii z tymi postaciami. Tym bardziej więc szkoda, że wydawca nie zdecydował się na opublikowanie w Polsce całości. Na szczęście na czytelników z nad Wisły czekają cztery (z trzynastu) rozdziałów całej opowieści. Wyrwane co prawda ze środka, ale uzupełnione o pewien kontekst wyjaśniający to i owo. Dwa z nich znajdziecie w albumie "All-New X-Men: Utopianie", pozostałe dwa w tym właśnie komiksie, "Strażnicy Galaktyki: Po drugiej stronie lustra", udanym zwieńczeniu serii Bendisa, która mimo rozdarcia całym eventem w satysfakcjonujący sposób doprowadziła całość do końca.
W tym tomie na miłośników serii czekają właściwie trzy fabuły. Na początek w kosmosie, tuż obok Strażników, pojawia się transkopter SHIELD. Skąd się tu wziął, po co i jakie będą tego konsekwencje? Wkrótce potem nasza szalona ekipa miesza się w międzygalaktyczny konflikt, kiedy przedwieczny artefakt Czarny Wir, obdarowujący swoich użytkowników kosmiczną mocą, wpada w ręce ojca Star Lorda. Quill wykrada go jemu i łączy siły z X-Menami w starciu z Władcami Rzezi. Na koniec zaś nasz bohater musi poradzić sobie z konsekwencjami faktu, iż został wybrany prezydentem Spartaksu!
Całość recenzji na moim blogu: http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/08/straznicy-galaktyki-6-po-drugiej.html