Okładka książki - Haar

Haar


Ocena: 5.33 (3 głosów)

Muriel Margaret McAuley ma osiemdziesiąt cztery lata. Całe życie spędziła w nadmorskiej wiosce Witchaven. Tu się urodziła, tu mieszkała, tu zamierza umrzeć. W ciszy, spokoju i samotności. Dwanaście lat temu straciła męża. Billy jak zwykle wypłynął w morze swoją rybacką łodzią, ale tym razem nie wrócił. Muriel nie może się doczekać, kiedy do niego dołączy. Codziennie budzi się z nadzieją, że to będzie właśnie dzisiaj.

Ale kiedy ten dzień wreszcie nadchodzi, wygląda zupełnie inaczej, niż Muriel sobie wyobrażała. Niż ktokolwiek mógłby sobie wyobrazić.

Znad morza nadciąga Haar. Tajemnicza, nieprzenikniona, zagadkowa mgła. Spowija wszystko i wszystkich, ale każdemu przynosi coś innego. Lęk. Nadzieję.

Śmierć.

Informacje dodatkowe o Haar:

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2025-05-28
Kategoria: Horror
ISBN: 9788328736214
Liczba stron: 320
Tytuł oryginału: Haar

Tagi: Horrory i literatura grozy

więcej

Kup książkę Haar

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Haar - opinie o książce

Oto, proszę Państwa, horror doskonały! Straszny, obrzydliwy, pełen niezwykle plastycznych opisów, z ciekawą akcją i przesłaniem. Oprócz tego wzrusza. Tak, tak, po raz pierwszy wzruszyłam się czytając horror.
Haar to rodzaj gęstej mgły, która czasem spowija nadmorską wioskę Witchaven, w której trwa właśnie wysiedlanie mieszkańców. Pewien miliarder postanawia na terenie wioski wybudować pole golfowe. Kilkoro staruszków nie chce jednak porzucać swoich domostw i sprzedawać działek. I to właśnie jedna ze zbuntowanych staruszek jest główną bohaterką tej powieści.
Co tu się dzieje! Historia spodoba się romantykom (tak, jest wątek romantyczny!), lubiącym drastyczne opisy wypadających wnętrzności. Jeśli nie lubicie takich opisów - lepiej nie czytajcie ;) 
Jestem tą historią oczarowana i poruszona! Chcę więcej i więcej! 
Dla mnie to absolutny top wśród horrorów! 

Link do opinii

Muriel McAuley ma swój zakątek na ziemi, w nadmorskiej wioseczce Witchaven. Dla wielu to miejsce jakich wiele, ale nie dla niej. To miejsce naznaczone pięknymi wspomnieniami i zamierza właśnie tu dożyć kresu życia, w samotności żyjąc nadzieją, że jeszcze spotka swojego ukochanego męża gdzieś tam po drugiej stronie. Tyle, że ktoś pragnie wydrzeć jej to miejsce, a wraz z mgłą nadchodzi... coś.

To rozdzierająca serce, przerażająca i zarazem piękna historia! Traktuje o prawdziwej miłości i żałobie, która nigdy nie przemija. O kruchości życia. O przemijalności czasu wyżłobiającej ślady na ludzkich obliczach. O niezłomnej walce o swoje miejsce na ziemi, o godność. O prawo do prostego życia w zgodzie z przyrodą ostatnich mieszkańców wioski. Tutaj zło w ludzkiej postaci podstępnie wkracza do cichego i spokojnego miasteczka.

W miarę rozwoju sytuacji czułam gęstniejącą, duszną atmosferę. Znajdziemy tu prawdziwą grozę! Istnienie czegoś wymykającego się ludzkiemu pojmowaniu, amorficznego, naprawdę creepy! Nie brakuje tu elementów gore, rozlewu krwi i ludzkich wnętrzności, ale czy to jest najgorsze? Tak naprawdę ta historia ma głębię, niesie ze sobą smutne przesłanie. Pod maską czegoś pulpowego skrywa się smutna historia o przeklętych, bezdusznych kapitalistach.

Pokochałam postać głównej bohaterki. Do diabła! Jeśli to nie jest najodważniejsza staruszka z jaką się spotkałam w literaturze! Tak łatwo się utożsamić z jej bólem. Jest taką zawziętą, twardą kobieciną, chciałabym mieć na stare lata choć ułamek drzemiącej w niej siły. 

Zakończenie jest wzruszające. Ciężko nie uronić choć jednej łezki.

Świetna, klimatyczna rzecz, bawiłam się przy niej wybornie! Polecam!

P.S. myślę, że po niej będziecie się bali mgły...

Link do opinii
Avatar użytkownika - kryminalnatalerz
kryminalnatalerz
Przeczytane:2025-06-10, Ocena: 5, Przeczytałam,

Horror gore, który równocześnie jest piękną i czułą baśnią o sile miłości to dziwne połączenie... A jednak David Sodergren w "Haar" właśnie coś takiego stworzył. I faktycznie to zaskakująco dobrze się zgrywa! Haar to szkocka, zimna mgła, która dla Murier przynosi coś nieoczywistego. Jej bezinteresowny gest dobroci wikła ją w świat wspomnień, snu na jawie, wyciąga wszystkie jej pragnienia i tęsknoty na wierzch. Muriel ma 84 lata i nie da sobie w kaszę dmuchać. Będzie bronić swojego domu, domu, w którym mieszka całe swoje dorosłe życie, z którym związane jest tyle wspomnień... Mimo kruchości ciała i bólu tęsknoty, jaki w sobie nosi, jest kobietą silną i upartą. To kreacja rewelacyjna, bardzo wielowarstwowa, która przynosi nam dobre spojrzenie na to, jak traktujemy w naszym społeczeństwie ludzi starszych - i autor robi to tutaj bardzo dosadnie, bardzo bezlitośnie. Sama historia oparta jest o motywy horroru gore, nie brak więc dziwnych zdarzeń, obrzydliwości, makabry i morza krwi. Prosty styl i ilustracje wydają się jednak przenosi nas w czasie, przypominają, że to tylko nawiązania do konwencji gatunku, a pod tą warstwą fabularną kryje się więcej. Opowieść o miłości i wyobrażeniach, o wspomnieniach i docenieniu tych, których się kocha. To też refleksja nad przemijalnością życia ludzkiego i stałością natury. Zaskakująco dziwne połączenie, które, choć sama nie lubię makabry i nadmiernie krwawych opisów, muszę przyznać, że tutaj ma sens, dobrze do siebie pasuje. 

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy