Okładka książki - Hungerstone

Hungerstone


Ocena: 5.5 (2 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Lenore jest żoną magnata stalowego Henry’ego. Dziesięć lat po ślubie ich relacja jest na skraju rozpadu, nie doczekali się też dziecka, które mogłoby ich do siebie zbliżyć.

 

Henry postanawia opuścić Londyn i wydać przyjęcie myśliwskie w surowej posiadłości Nethershaw w odległym Peak District. Lenore musi doprowadzić podupadający dom do porządku i przygotować go na przyjazd gości Henry’ego – od tego zależy ich wspólna przyszłość.

 

Podczas podróży przez ponure odludzia są świadkami wypadku powozu. To wtedy w życiu Lenore pojawia się tajemnicza Carmilla. Carmilla, która w dzień jest słaba i blada, lecz nocą pełna życia. Carmilla, która budzi w Lenore coś pierwotnego. Wkrótce dziewczęta z okolicznych wiosek zaczynają zapadać na dziwną chorobę: trawi je straszliwy głód…

 

Gdy zbliża się dzień polowania, Lenore kwestionuje rolę, jaką odgrywała przez wszystkie te lata. Rozdarta między pragnieniem odzyskania uczuć męża a żądzami, które obudziła w niej Carmilla, wkrótce odkryje mrok czający się w jej własnym domu – mrok, który narazi ją na straszliwe niebezpieczeństwo…

 

Dzikie odludzia Peak District, nieokiełznany apetyt rewolucji przemysłowej – to tło

Informacje dodatkowe o Hungerstone:

Wydawnictwo: StoryLight
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Horror
ISBN: 9788368639216
Liczba stron: 382
Tłumaczenie: Xenia Wiśniewska

więcej

Kup książkę Hungerstone

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Hungerstone - opinie o książce

Avatar użytkownika - ktomzynska
ktomzynska
Przeczytane:2026-03-31, Ocena: 5, Przeczytałam,

Zdarzyło ci się czytać powieść gotycką?

 

,,Hungerstone" Kat Dunn to jedna z tych historii, które wciągają Cię w sam środek czegoś niepokojącego, gęstego i momentami wręcz duszącego. To książka, którą się chłonie, albo która chłonie Ciebie.

 

Poznajemy Lenore - kobietę, która na pierwszy rzut oka ma wszystko: status, bezpieczeństwo, stabilizację. Ale im dalej wchodzimy w jej historię, tym wyraźniej widzę, że to tylko fasada. Bo pod nią kryje się coś znacznie bardziej niewygodnego - pustka. I właśnie w tę pustkę zaczyna powoli wdzierać się coś nieznanego, niebezpiecznego... a jednocześnie dziwnie pociągającego.

 

Pojawienie się Carmilli zmienia wszystko. I nie chodzi tylko o tajemnicę czy aurę grozy, którą ze sobą niesie. Chodzi o to, co budzi w Lenore. Pragnienia, które przez lata były tłumione. Potrzeby, których nawet nie potrafiła nazwać. To, co najbardziej mnie poruszyło, to sposób, w jaki ta relacja nie jest oczywista - balansuje gdzieś pomiędzy fascynacją, niepokojem a czymś, co trudno jednoznacznie zdefiniować.

 

Ogromnym atutem tej książki jest klimat. Surowe odludzia Peak District, rozpadająca się posiadłość, cisza, która nie daje spokoju - to wszystko tworzy tło, które wręcz przytłacza swoją obecnością. Miałam wrażenie, że ta przestrzeń żyje własnym życiem i wciąga bohaterów coraz głębiej w coś, z czego nie da się już tak łatwo wyjść.

 

Ale ,,Hungerstone" to nie tylko gotycka opowieść. To historia o kobiecym przebudzeniu. O momencie, w którym zaczynasz zadawać sobie pytania, których wcześniej unikałaś. O tym, jak długo można żyć według cudzych zasad, zanim coś w Tobie zacznie się buntować.

 

Motyw głodu - obecny niemal na każdej stronie - działa tu na wielu poziomach. To nie tylko fizyczność. To głód wolności, bliskości, sensu. I właśnie ta wielowarstwowość sprawia, że ta historia zostaje w głowie na długo po zakończeniu.

 

Muszę przyznać, że nie jest to książka dla każdego. Bywa dziwna, momentami niepokojąca, czasem wręcz niewygodna. Ale jeśli pozwolisz sobie w nią wejść może okazać się być doświadczeniem, którego nie zapomnisz.

 

,,Hungerstone" nie daje prostych odpowiedzi. Zostawia Cię raczej z pytaniem, które wraca jak echo: czego tak naprawdę pragniesz?

 

Ocena: 8/10

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2026-03-23, Ocena: 6, Przeczytałam,

   Jednym z najtrudniejszych literackich zadań jest bez wątpienia to, by przestraszyć czytelnika. Przestraszyć czytelnika fabularną opowieścią za sprawą słów, emocji, znaczeń i niedopowiedzeń na polu grozy. I dziś chcę wam opowiedzieć o książce, która wszystko to sobą niesie, a do tego czyni to w pięknym, literackim stylu. Mowa tu o powieści Kat Dunn pt. ,,Hungerstone", jaka to ukazała się właśnie w naszym kraju nakładem Wydawnictwa StoryLight - zapraszam was do poznania recenzji tej pozycji.

 

 Czasy wiktoriańskiej Anglii. Młoda Lenore wyjeżdża wraz z mężem do nowo nabytej, letniej posiadłości w Peak District, by tyleż odpocząć o wielkomiejskiego zgiełku, ale też i doprowadzić zakupiony dom do idealnego stanu. Po drodze trafiają oni na uszkodzony w wypadku powóz, jak i też ratują życie rannej pasażerce - kobiecie o imieniu Carmilla. Na czas rekonwalescencji zatrzyma się ona w domu Lenore i jej męża, będąc tyleż wielką zagadką, co i źródłem niepokoju. Nocne spacery Carmilli, niezwykle odważne zachowanie i wielki wpływ na mieszkańców domu sprawią, że kolejne dni zmienią w życiu Lenore wszystko...

 

 To bardzo klasyczna, niezwykle klimatyczna, napisana pięknym językiem powieść grozy, której to nie powstydziłby się sam Edgar Allan Po. Bo to historia o tajemnicy, o kryjącym się gdzieś w mroku złu, o ludzkich demonach, które niekoniecznie muszą przyjść gdzieś z daleka, gdyż nierzadko drzemią w nas, wyczekując chwili, by mogły się przebudzić. Słowa, emocje, kolejne sceny - wszystko to buduję niepowtarzalną atmosferę, która najdelikatniej rzecz ujmując, budzi w nas fascynację, ale za chwilę też i jakże piękne, czytelnicze poczucie lęku.

 

 Głównym miejscem akcji jest stary, wielki, piękny dom, w którym zamieszkują bohaterowie i w którym rozgrywa się najważniejsza oś wydarzeń. To właśnie tam dochodzi do coraz bardziej przerażających wydarzeń, to tam rodzi się przedziwna więź pomiędzy Lenore i Carmillą, jak i wreszcie w tym miejscu okaże się, co jest prawdą, a co szaleństwem. Wszystko to zaś poznajemy z perspektywy samej Lenore, co pozwala poczuć nam jej strach, poznać wątpliwości, doświadczyć wszystkiego tego, co zadecyduje o jej życiu. I choć samo tempo relacji nie jest być może największe, to i tak historia ta nas zachwyca, porywa, oczarowuje swoją niepowtarzalną aurą, aż do samego, mocnego finału.

 

 Autorce udało się dokonać tu rzeczy znakomitej - ożywić tamten dawny, wiktoriański świat, by z jednej strony był on jak najbardziej autentyczny historycznym realiom, ale też i jak najbardziej przystępny dla nas, współczesnych odbiorców. Architektura, stroje, kuchnia, zwyczaje i konwenanse - wszystko to jest prawdziwe, dopracowane w każdym detalu i odgrywające swoją ważną rolę w tej opowieści, a do tego dochodzi też mrok, który również jest z tamtego dawnego świata. Klimat tej książki jest wspaniałym, po prostu.

 

 Z pewnością powieść ta nie byłaby tak udaną, gdyby nie jej bohaterowie. I mam tu na myśli przede wszystkim Lenore - kobietę po wielu przejściach, pozornie szczęśliwą, a tak naprawdę wewnętrznie zagubioną i rozbitą..., ale też i postacie z drugiego planu, jak jej dwulicowy mąż, tajemnicza Carmilla, czy też pewna poczciwa pokojówka, której to na własnej skórze przyjdzie zmierzyć się ze złem kryjącym się w murach starego domu. To oni nadają tej historii prawdy, emocji, kolorytu, a to zawsze znaczy wiele.

 

 Lektura tej książki porywa nas od pierwszych chwil, by z każdą przeczytaną stroną było tylko lepiej, ciekawiej, bardziej tajemniczo i oczywiście strasznie. Bo to rasowy, mocny, świetnie napisany horror, który nie bazuje jednak na scenach pełnych krwi i makabry, ale właśnie na strachu kryjącym się gdzie w cieniu pod zamkniętymi drzwiami, w niewypowiedzianych słowach, w twarzach i gestach bohaterów, po których możemy spodziewać się wszystkiego. To uczta emocji, z której to w mej ocenie po prostu trzeba skorzystać.

 

 Słowem podsumowania - powieść Kat Dunn pt. ,,Hungerstone", to tyleż klasyczne, co i jednocześnie bardzo współczesne spojrzenie na literaturę grozy. Literaturę, która intryguje, zachwyca, wielokrotnie zaskakuje i wzbudza w nas naprawdę wielkie emocje - na czele z poczuciem strachu. Jeśli zatem mamy ochotę trochę ,,się pobać" w naprawdę pięknym, inteligentnym i wysmakowanym stylu, to bez najmniejszego wahania sięgajmy po ten tytuł. Polecam - naprawdę warto.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy