Idealna randka

Ocena: 4.5 (4 głosów)

Nowy thriller psychologiczny autorki ,,Naszych małych kłamstw"

Całe życie czekała na mężczyznę takiego, jak Alex.

Ale on też czekał. A kiedy już ją zdobędzie, nigdy nie pozwoli jej odejść...

Hannah zrobiła absolutnie wszystko, żeby czuć się bezpiecznie. Jest zadowolona ze swojego uroczego, małego mieszkania i satysfakcjonującej posady pracownika socjalnego. Prowadzi takie życie, jakiego chciała.

Aż do chwili, kiedy, za radą najlepszej przyjaciółki, korzysta z aplikacji randkowej i poznaje mężczyznę. Alex jest niezwykle przystojny. Uwielbia tę samą muzykę, co ona. To samo jedzenie. Oboje marzą o podróżowaniu po świecie, ale zgadzają się, że byliby równie szczęśliwi, gdyby uciekli do małego domku na plaży w Devon. Oboje chcieliby kiedyś mieć labradora. Wydaje się, że jest dla niej stworzony. To zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe.

Przyjaciele Hannah nie są co do niego przekonani. Jednak ona uważa go za ideał.

To dobrze, bo Alex wie, że ona też jest dla niego idealna. W zasadzie, jest dokładnie tą dziewczyną, której szukał...

Teraz jednak nic, co Hannah zrobiła, żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo, nie wystarczy.

Wciągający i pełen napięcia thriller psychologiczny o mrocznej obsesji i randkach.

Informacje dodatkowe o Idealna randka:

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2021-04-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788381954525
Liczba stron: 432
Tytuł oryginału: First Date
Tłumaczenie: Malwina Maria Stopyra

Tagi: Thrillery i suspens bóg

więcej

Kup książkę Idealna randka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Idealna randka - opinie o książce

Autorka powieści „Idealna randka” Sue Watson napisała właśnie taką historię o ludziach, korzystających z  nowoczesnych technologii w dzisiejszych czasach.

Ludzie w dzisiejszych czasach żyją niezmiernie szybko. Wszystko musi być „od razu” dla nich przygotowane, bo nie znoszą na nic czekać. Nawet choroba nie jest ich w stanie zatrzymać.

Teraz to trochę już ironizuję, albo naoglądałam się w życiu za dużo reklam, ale trzeba przyznać, z ręką na sercu, że dzisiejszy świat i ludzi w nim żyjących, nie da tak łatwo się zatrzymać.

Kiedyś pewne rzeczy byłyby nie do pomyślenia. Kiedyś dzieci spędzały całe dnie na dworze i trudno je było ściągnąć z powrotem do domu na kolację. Teraz ciężko jest je „wygonić” na dwór, bo cały dzień spędzają pochyleni nad komputerem albo telefonem. Kiedyś nie było wiadomo, czy osoba wyjeżdżająca na wakacje dojechała na miejsce bez przygód. Teraz możemy śledzić jej bezpośrednie relacje z każdego etapu podróży na tik toku.

Kiedyś chłopcy i dziewczęta nawiązywali pierwsze relacje na dyskotekach, czy w szkołach, teraz są randkowe aplikacje. I być może, tylko z punktu widzenia osoby starszej, stęsknionej za dawnymi czasami, myślę, że kiedyś to było o wiele lepiej.

Sama autorka na końcu swej powieści umieszcza list, w który zachęca do podzielenia się wrażeniami po przeczytaniu jej historii.  No, to zaczynamy…

Główna bohaterka, jak na swój wiek i wykonywany zawód – pracownik socjalny  jest wyjątkowo naiwnym, dającym sobą manipulować człowiekiem.  W tej sytuacji aż dziwi, że jest w stanie cokolwiek załatwić. W końcu to nie zawód dla ludzi rozchwianych emocjonalnie, przewrażliwionych, widzących zagrożenie na każdym kroku, w każdym człowieku i za każdym rogiem oraz dającym sobą manipulować, wmawiać poczucie winy.

A taka wydaje się Hannah.

Po zakończeniu ostatniego – wydawałoby się – bardzo poważnego związku nie ma ochoty na kolejny. Za namową przyjaciółki i zarazem szefowej umawia się z facetem przy pomocy popularnej aplikacji randkowej Meet your Match.  I przeżywa swoją idealną randkę.

Jednak, jak to w tego typu książkach bywa, Hannah wpada we własne sidła, usilnie chcąc wierzyć, że poznała właśnie swój ideał mężczyzny. I ignoruje pojawiające się ze wszystkich stron sygnały ostrzegawcze.  W dalszej części tej historii jesteśmy świadkami nieprawdopodobnej ilości zdarzeń, z których każde, dosłownie każde, sprawiłoby, że ucieklibyśmy z krzykiem gdzie pieprz rośnie.

Ale nie ona. Nie Hannah. Bo Hannah oprócz tego, że jest rozchwiana emocjonalnie, przewrażliwiona, widzi zagrożenie na każdym kroku, daje sobą manipulować i wmawiać sobie poczucie winy, potrafi też sobie wszystko bardzo sensownie wytłumaczyć. Każde zdarzenie, którego jest świadkiem, albo słyszy o nim od osób trzecich,  potrafi umniejszyć w oczach innych ludzi i wytłumaczyć zachowanie swojego ukochanego.  A że nie posiada żadnych przyjaciół ani rodziny, tylko kolegów z pracy – w tej roli Harry, Jas i Sameera , przez których jest codziennie w taki czy inny sposób manipulowana, Hannah wpada w tarapaty aż po same uszy.

I choć pod koniec opowieści robi się naprawdę groźnie, Hannah „poleruje” i dociska  swoje klapki na oczach.  Kiedy w końcu coś zaczyna do niej docierać, z trudem udaje jej się wykręcić z tej całej sytuacji.

I znając charakter Hannah, jesteśmy pewni, i mamy rację, że wpada w kolejne tarapaty. Choć jeszcze o nich nie wie. Czytelnik posiada znacznie obszerniejsze informacje.

Autorka z pewnością poruszyła bardzo istotny temat, jakim jest niebezpieczeństwo umawiania się na ranki z osobami poznanymi w Internecie. Wskazuje tu dokładnie jakimi metodami takie osoby mogą się posługiwać, by zyskać nasze zaufanie oraz jak mogą je potem podle wykorzystać.

W powieści pojawia się też nie jeden stal ker i autorka wskazuje na zagrożenia, jakie mogą mieć miejsce w przypadku  nieświadomego niczego człowieka.

Całość opisana jest jednak tak, że trudno zaklasyfikować jednoznacznie tę powieść jako udaną. Jest w niej wiele dobrych scen i takich naprawdę słabych, przy których zastanawiamy się, czy autorka naprawdę sądziła, że czytelnik to „łyknie”, że jest aż tak głupi. To książka bardzo nierówna.  Czasem dzieje się za dużo w zbyt krótkim czasie, a czasem długo nic.

Trudno polubić któregoś z bohaterów. Autorka ma dziwną manierę nadawania bohaterom pojedynczych cech, po których potem można ich rozpoznać, nawet, kiedy nie wymieniamy ich z imienia np. gadatliwa i wścibska Jas.  Alex, chłopak z aplikacji, z którym zaczęła umawiać się Hannah, bez trudu rozpoznaje o kim mowa, ledwie z ust Hannah pada kilka słów. To nie pomaga w ich polubieniu.

Thriller autorce jakoś nie wyszedł, to ledwie kryminał z mrocznym wątkiem. Brak mrożących w żyłach scen, choć te obiecuje blurb na okładce.

Ogólnie całkiem niezłe, do przeczytania na raz, ale nie do zapamiętania.

Wydawało się, że autorka „złapała wiatr w żagle” dopiero przy pisaniu ostatniego rozdziału. Trochę szkoda…

 

Link do opinii

„Idealna randka” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sue Watson, bestsellerową autorką komedii romantycznych, a ostatnio również thrillerów psychologicznych. W Polsce ukazały się dotychczas dwie książki autorki: „Nasze małe kłamstwa” i najnowsza pozycja „Idealna randka”.

Hannah, za radą najlepszej przyjaciółki, korzysta z aplikacji randkowej i umawia się na randkę z niejakim Alexem. Mężczyzna nie tylko jest bardzo przystojny, ale wydaje się być człowiekiem stworzonym dla Hannah. Szybko okazuje się, że mają podobne upodobania kulinarne, gust muzyczny, zgadzają się również, jeśli chodzi o kierunek, w którym chcieliby podróżować. Oboje również chcą tego samego, planują mieć troje dzieci i labradora. Kobieta szybko się zakochuje, uważa mężczyznę za ideał i nie może uwierzyć, że znalazła kogoś takiego w aplikacji randkowej. To wydaje się zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe. I tak w istocie jest. Przyjaciele kobiety podchodzą do sprawy Alexa dość sceptycznie, jednak ona wydaje się mieć klapki na oczach. Do czasu, aż szczęśliwa bańka pęka. Co ma za uszami Alex i jakie ma zamiary wobec Hannah?

Bardzo dobrze napisany thriller psychologiczny! Wciągający i trzymający w napięciu od samego początku do ostatniej kropeczki. Razem z główną bohaterką niepostrzeżenie zostajemy wciągnięci w psychologiczną grę, w której, wydawać by się mogło, nie ma zasad. Od początku coś nie gra. Mężczyzna wydaje się być zbyt idealny i od razu wiemy, że to nie jest możliwe, żeby był osobą, za którą się podaje. Można odnieść wrażenie, że Alex mówi na tej randce dokładnie to, co kobieta chce usłyszeć. No ale ona niczego nie widzi, albo nie chce widzieć. W sumie nic dziwnego. Kobieta nie jest najmłodsza, ma mieszkanie, pracę, przyjaciół. Słowem, ma satysfakcjonujące życie. Do pełni szczęścia brakuje jej jednak uczciwego, kochającego ją mężczyzny, z którym mogłaby stworzyć rodzinę. Nie od początku polubiłam tę bohaterkę. Wydawała mi się nieco naiwna i zdesperowana. I niestety irytowała swoim zachowaniem. Zauroczenie sprawiło, że momentami zachowywała się nie jak trzydziestosześciolatka, a jak szesnastolatka. Nie przyjmowała do wiadomości ostrzeżeń, nie chciała słuchać przyjaciół, którzy nie byli przekonani do Alexa. Jak się później okazało, mieli rację. Bo Alex ma swoje za uszami. Później również Hannah otworzyły się oczy, zapaliła się czerwona lampka, jednak mleko już się wylało.

Książka pokazuje, jak mało wiemy o ludziach, którzy są nam bliscy. Nie ostrzega przed randkami internetowymi jako takimi, bo przecież również w realnym życiu możemy poznać kogoś, kto później okaże się być kimś zupełnie innym. Jednak w Internecie musimy być jeszcze bardziej ostrożni. Romans Hannah i Alexa, na zewnątrz idealny, okazał się zepsuty w środku. Autorka odkrywa zainfekowane warstwy tego związku stopniowo, ukazując brzydką prawdę o przeszłości Alexa. To nie tak, że Alex i Hannah nie rozmawiali o przeszłości. Mężczyzna zwyczajnie powiedział jej to, co chciał powiedzieć, zostawiając dla siebie wszystkie niewygodne fakty. Historia tego romansu rozwija się dość powoli i nie obfituje w spektakularne zwroty akcji (pomijając finał, ale o nim będzie za chwilę). A mimo to przez cały czas odczuwa się jakąś niepewność, podenerwowanie i oczekiwanie. Wyczekujemy tego, co jeszcze się wydarzy. No i dzieje się. Zakończenie wbija w ziemię i nawet, jeśli zdarzają się momenty podczas lektury, że sądzimy, że powieść jest przewidywalna, pod koniec nasze postrzeganie tej książki zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Taki plot twist był tej powieści potrzebny i miał spory wpływ na moją ocenę. Na pochwałę zasługują też rewelacyjne portrety psychologiczne bohaterów i doskonale ukazane mechanizmy manipulacji. Udało się autorce wywieść mnie w pole. Prawda wyłaniająca się z powieści jest dużo bardziej skomplikowana niż się początkowo wydawało, a książka zaskakuje i szokuje. Okazuje się, że nie wszystko jest tym, na co wygląda i zazwyczaj nic nie jest tylko czarne albo tylko białe.

„Idealna randka” to przemyślany, dobrze napisany i wciągający thriller psychologiczny o mrocznej obsesji i randkowaniu, nie tylko w Internecie. Siłą książki są jej bohaterowie, niepokojący klimat i świetnie zobrazowane techniki wywierania wpływu na ludzi. Serdecznie polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Dagus93
Dagus93
Przeczytane:2021-04-25,

Po przeczytaniu poprzedniej książki autorki wiedziałam, że muszę sięgnąć i po tę. Ani trochę się nie rozczarowałam!

Thrillery psychologiczne, to kategoria książek, po którą sięgam najczęściej. W tym mamy wszytko, na czym mi w nich najbardziej zależy. Mamy tajemnicę, narastające momenty, chwile, kiedy nie chcemy odkładać książki i co najważniejsze ... szokujące zaskoczenie!

Książka opowiada nam historię młodej kobiety, która po ostatnim rozdaniu chce poszukać swojego szczęścia w sieci. Za namową swojej przyjaciółki instaluje ona aplikację, która ma jej pomóc odnaleźć miłość swojego życia i tam trafia na Alexa. Na początku, jak to na początku bywa, wszystko jest wręcz idealnie. Hannah ma wrażenie, że mężczyzna jest jej przeznaczony i bardzo dobrze się dogadują. Jak dużo jednak postanowił on przed nią ukryć? Domyślacie się, jaką tajemnicą może on ze sobą nosić?

Sue Watson dała nam thriller idealny-jest intryga, napięcie i dobrze wykreowani bohaterowie. Jak dla mnie każdy fan gatunku będzie zachwycony tą książką, a jeśli jeszcze nie sięgaliście po thrillery, to przy tej książce możecie dać im szansę! Jestem pewna, że się nie rozczarujecie, a zakończenie tej książki zaskoczy nie jedną osobą-tak samo, jak i mnie! 

Link do opinii

Aż ciarki przechodzą mi po plecach na samą myśl, że nigdy nikogo nie znamy do końca. Uważamy ludzi za naszych przyjaciół, mężów czy sąsiadów a niewiemy co siedzi im w głowie. Jakie mają intencje i czego od nas chcą. Pod maską pozorów ukrywają swoją prawdziwą twarz a my dajemy się nabrać. Tak jak bohaterka tej książki. To miał być wymarzony mężczyzna z jej snów. Idealny związek gdzie dwoje ludzi pasuje do siebie jak dwie połówki jabłka. Takie coś dwa razy się nie zdarza. Jednak z czasem zaczyna się robić coraz dziwniej, niewiadomo komu wierzyć. Chłopakowi czy przyjaciółce. Co kto jest wrogiem a kto przyjacielem? Najgorsze jest to że niewiadomo do kogo się zwrócić i co o tym wszystkim myśleć. 

Świetna historia przez którą mam dreszcze i szczerze nikomu czegoś takiego nie życzę. 

Link do opinii

IDEALNA RANDKA Sue Watson nie do kon?ca wypadła tak idealnie.Bowiem,jak na thriller psychologiczny okazała sie? zbyt mało wcia?gaja?ca i tajemnicza.Zdecydowanie zabrakło mi w niej niepokoja?cej i dusznej atmosfery,kto?ra emanowałaby z kaz?dej strony.Dodatkowo sama fabuła była z go?ry bardzo przewidywalna.Za to na plus oceniam sama? kon?co?wke? oraz to,z?e lekture? czyta sie? naprawde? szybko.
.
6/10?
Hannah po rozdaniu zaczyna czuc? sie? beznadziejnie samotna.Bardzo chciałaby w kon?cu przez?yc? prawdziwy i gora?cy romans.W sumie to skrycie marzy o trwałym i bezpiecznym zwia?zku.Dlatego z namowa? dobrej przyjacio?łki daje sie? skusic? na internetowa? randke?.Ta bowiem wbrew jej wszystkim obawa? okazuje sie? byc? niezwykle cudowna a kandydat wprost idealny.Hannah zakochuje sie? w Alexie bez pamie?ci i to wzajemnos?cia?.Jednak im dłuz?ej trwa ta miłosna przygoda,tym bardziej na wierz wychodzą dziwne i niebezpieczne sygnały.Kim tak naprawde? jest Alex?I czy ten wys?niony ideał moz?e okazac? sie? prawdziwym koszmarem?
.
IDEALNA RANDKA to lektura,kto?ra nie zbudziła we mnie szczego?lnych emocji ani zbytniego zainteresowania.Przez wie?kszos?c? czasu historia ta toczyła sie? dos?c? monotonie i leniwie.Z niecierpliwos?cia? wyczekiwałam jakiegos? emocjonuja?cego i szokuja?cego twista,kto?ry nadałby tej historii dynamizmu oraz dreszczyku niewiadomej.Ale niestety,wydrzenia rozgrywaja?ce sie? pomie?dzy gło?wnymi postaciami przebiegały dos?c? nuz?a?co.Gło?wnie dlatego,iz? w ko?łko powtarzane były te same sceny zwia?zane z rozterkami bohaterki,a te po dłuz?szym czasie stawały sie? niezmiernie irytuja?ce,a wre?cz coraz bardziej płytkie.Szkoda tylko,z?e najwie?ksze poruszenie wywołało samo zakon?czenie.W sumie to ono tak naprawde? uratowało cała? tą opowies?c?.Co?z?,wychodzi na to,z?e nie kaz?da randka musi okazac? sie? idealna.
.
@wydawnictwofilia @filiamrocznastrona

 

https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaBOOkowana
zaBOOkowana
Przeczytane:2021-04-26, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2021,

Hannah dorastała w rodzinie zastępczej i niedawno rozstała się z partnerem. W wieku 36 lat myśli, że nigdy nie znajdzie miłości. Przyjaciółka i jednocześnie szefowa, namawia ją do założenia aplikacji randkowej, a tam, ku jej zdziwieniu, znajduje mężczyznę swoich marzeń. Alex jest przystojnym prawnikiem, a na pierwszej randce okazuje się, że łączy ich absolutnie wszystko. Marzenie o wakacjach w Devon, trójka dzieci i labrador. Czy to aby nie sen? Przyjaciele martwią się, że ten związek rozwija się zbyt szybko, a Alex lubi kontrolować Hannah. Ta niestety nie widzi znaków ostrzegawczych, na każdym kroku tłumacząc chłopaka. Alex tak zmanipulował myśleniem dziewczyny, że ta wierzy, że jest obserwowana, że ktoś chce jej zrobić krzywdę. Ale kto i dlaczego?

 

Idealna randka to świetnie skonstruowany thriller psychologiczny. Fabuła początkowo wolno się rozwija, jednak z czasem nabiera tempa. Oczywiście muszę przyznać rację przyjaciołom Hannah – ten związek rozwijał się zbyt szybko, a ona zaślepiona miłością, przegapiła mnóstwo znaków ostrzegawczych. Tak bardzo chciała spełnić swoje marzenie o posiadaniu kogoś, kto będzie się o nią troszczył, że manipulacja nią wcale nie była trudna.

 

Momentami się śmiałam z naiwności bohaterki, drugim razem miałam ochotę płakać. To był prawdziwy rollercoaster emocji, które zwyciężyły i sprawiły, że pokochałam tę książkę! Polecam!

Link do opinii
Inne książki autora
Idealna randka (audiobook)
Sue Watson0
Okładka ksiązki - Idealna randka (audiobook)

Wciągający i pełen napięcia thriller psychologiczny o mrocznej obsesji i randkach. Hannah zrobiła absolutnie wszystko, żeby czuć się bezpiecznie. Jest...

Nasze małe kłamstwa
Sue Watson0
Okładka ksiązki - Nasze małe kłamstwa

Thriller psychologiczny o idealnym życiu. I perfekcyjnych kłamstwach. Jak daleko się posuniesz, by chronić swoje idealne życie? Życie Marianne...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Czarcie Lustro
Magdalena Zimniak
Czarcie Lustro
Nielat
Piotr Kościelny
Nielat
Gwiazdy widzą wszystko
Danuta Korolewicz ;
Gwiazdy widzą wszystko
Medea z Wyspy Wisielców
Magda Knedler
Medea z Wyspy Wisielców
Głosujcie na Wilka!
Davide Cali ;
Głosujcie na Wilka!
Wylot
Olesia Ivchenko
Wylot
Wyrok
Christina Dalcher
Wyrok
To coś w śniegu
Sean Adams
To coś w śniegu
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy