Informacja zwrotna

Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2021-05-19
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788381399135
Liczba stron: 520
Język oryginału: polski

Ocena: 5.5 (6 głosów)

Nazywam się Marcin Kania. Jestem alkoholikiem i zaraz zabiję człowieka.

Syn Marcina Kani, żyjącego z tantiemów byłego muzyka, twórcy jednego z największych polskich hitów, pewnego dnia znika bez śladu. Jedyne, co po sobie pozostawia to zakrwawione prześcieradła. Kania wie, że poprzedniego wieczoru widział się z synem. Jednak prawie nic z tego spotkania nie pamięta. Zapił.

Kania, alkoholik leczący się z choroby w ośrodku ,,Jutro", wyrusza w szaleńczą podróż w poszukiwaniu syna. Ta odyseja po mieście, w którym każde z miejsc ma swoja brudną tajemnicę, popchnie go w najmroczniejsze rejony ludzkiego psyche, naprowadzi na trop największej w polskich dziejach afery reprywatyzacyjnej oraz skonfrontuje ze złem, które wyrządził swojej rodzinie.

Klucz do odkupienia i odnalezienia syna tkwi w jego wyniszczonym przez alkohol umyśle. Musi sobie tylko przypomnieć.

Jaka będzie informacja zwrotna?

Tagi: literatura piękna

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Informacja zwrotna

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Informacja zwrotna

Avatar użytkownika - Renata123mala
Renata123mala
Przeczytane:2021-09-15, Ocena: 6, Przeczytałam,

 '' Alkoholika można zasadzić, wyhodować jak roślinę, tylko w przeciwieństwie do rośliny podleje się sam ''

Najnowszą powieść Jakuba Żulczyka polecam wszystkim bez wyjątku, dla młodzieży, dla dorosłych, nakładem wydawnictwa Świat Książki. Dla mnie jest to rekonstrukcja zdarzeń opisana oczami nałogowego alkoholika. Marcin Kania były muzyk, który stworzył przebój jednego hitu, którym żyła cała polska, dla którego nie liczyło się nic, własne odniesienie do pragnienia by zagłuszyć wycie ciała i duszy, udającego przed innymi - osobami z terapii na którą uczestniczył, swą determinację, walkę z uzależnieniem, lecz w środku był zakłamanym człowiekiem który opowiedział historię nie tylko tego w jaki sposób jego przyjaciel stał się kaleką, co ważne, przez kogo, jakim był podłym egoistycznym bubkiem, dla którego najbliżsi nie liczyli się w cale, usprawiedliwieniem potrafił wymazać wszystko, jak wygumkował to co nastąpiło potem. Któregoś dnia syn Marcina ginie bez wieści. Wszelkie znaki na niebie wskazują na ojca, który rzekomo widział się z Piotrem jako ostatni w restauracji. Lecz pamięć naszego bohatera, jawi się jako czarna dziura. Postanawia wszcząć śledztwo, gdzie pomaga mu Jadzia, koleżanka z terapii, po nitce do kłębka otwiera się przed nim obraz który prowadzi do wielu pytań bez odpowiedzi. Piotr niestety zostaje odnaleziony w lesie, co wskazuje na samobójstwo, lecz Kania nie potrafiąc pogodzić się z prawdą, oskarża ludzi swojego kumpla, z którym kiedyś ubił interes w postaci kupna mieszkań. Co ma to wszystko wspólnego z Piotrem? Ten jak się okazało porzucił wcześniej pracę informatyka, po to by zająć się aferą reprywatyzacyjną, która w bandycki sposób ukazała proceder bezczelnymi oszustwami finansowymi oraz systemem który niszczył ludzką godność. Co kryło się tajemniczego, sekretnego, co doprowadziło do tragedii, jaka prawda wypłynie na jaw. Czy Kani otworzą się oczy, zacznie walczyć o siebie, lepsze jutro, przyzna się przed innymi że jest słaby, potrzebuje pomocy? Ciekawym wątkiem w tej powieści są spotkania mitingu, gdzie grupa ludzi jak co tydzień zasiada na kanapie rozmawiając o swoich problemach, dając tym samym informację zwrotne, każdy z tych uczestników, niby obcy sobie ludzie, a jednak łączy ich jedno - alkohol, egzystencja, próba radzenia sobie, nawet wypaczenie ze środowiska, przyjaźń? 

; Informacja zwrotna ; dla nie jednego uważana jest za bardzo prawdziwą, wręcz brutalną powieść, autor przedstawił bohatera w świetle człowieka zbrukanego, nie istotne czy pił whisky, czy denaturat, czy był celebrytą, czy też zwykłym frajerem który rozpierdzielił życie nie tylko swoje, ale żony, córki, syna, który w ostatnim akapicie, nagrywając wiadomość dla ojca, wyjawił mu swoje uczucia, wstyd, poczucie niskiej samooceny, brak wiary w siebie, na to wszystko składali się osoby z nim związane, dla których Kania nie posiadał centa sympatii, był jak opiłek który zalazł za głęboko w skórę, drażnił, uwierał, nie dał o sobie zapomnieć. Gdzie by się nie pojawił tam wszczynał awantury, był agresywny, jedno co mu przyświecało trzeźwą myśl, to by się napić, by poskromić głód, bez skrupułów, wartości kaleczył każdego kto mu się nawinął pod rękę. Snobizm i zakłamanie, by na końcu otworzyć się i powiedzieć głośno sobie, przyznając rację ; JA MARCIN KANIA, JESTEM ALKOHOLIKIEM ; 

Jak mogą potoczyć się losy naszego bohatera? wszystko zależy od nie go jaką drogę wybierze, na trzeźwo, bez analizowania, dogłębnych myśli, wyciągania teorii, próby tłumaczenia siebie, czy płynąć z prądem dla chwili, tonąc i topiąc tych którzy powinni być wsparciem, stał się również współuzależnieniem. Każdy z nas zna, lub z widzenia może wskazać takiego Marcinka, który zamienił swoje życie i osób mu najbliższych w gruzy, powodując strach, zgorszenie, bezradność. Polecam serdecznie. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - andrzejtrojanowski
andrzejtrojanowski
Przeczytane:2021-09-10, Ocena: 5, Przeczytałam,

Jakub Żulczyk w „Informacji zwrotnej” proponuje czytelnikowi połączenie kryminału z dramatem psychologicznym. Bo czymże jest każdy nałóg począwszy od alkoholu, narkotyków, poprzez seksoholizm na grach hazardowych kończąc moją wyliczankę? Szacun dla autora za pokazanie, że w tych kamienicach mieszkali ludzie. Zwykli ludzie ze swoją „spracowaną” historią a nie żulernia jak próbowały przedstawiać niektóre media. Tak naprawdę to jedni zbili kasę a inni teraz zbijają kapitał polityczny. Ci ostatni, będąc w opozycji nie wiedzieli co się dzieje? Prawdopodobnie uznali, że to niewłaściwy czas na ujawnianie procederu, czekali a ludzie lądowali na bruku w „świetle prawa”. Ale to tak na marginesie bo też i nie jest to osią czasu powieści. Osią czasu, facetem wokół którego powinien kręcić się świat jest Marcin Kania. Alkoholik, który ma monopol na prawdę, rację, ocenę, wiedzę o człowieku. Monopol na mądrość tego świata. Ofiarą tego monopolu jest jego syn Piotr, żona, córka ale i też on sam. Nie dziwi mnie, z jaką wprawą autor włazi w głowę Marcina, alkoholika. Wszak pisarz jest tym kim jest i wie co tworzy. O tyle w pewien sposób mnie zaskoczył wyznaniem Piotra. Wiem, że trudno a czasem wręcz niemożliwością jest przechodzenie z roli może nie kata a sprawcy w rolę ofiary i odwrotnie. Ludziom, którzy są w takiej psychologicznej matni współczuję. Na początku powieści często się śmiałem. Jednego dnia w powieści stoi, że bogini jest jedna a dnia następnego dowiaduję się, że bogini została pozbawiona prawa jazdy na swój rydwan. W alkoholu jest pozerka albo fakty. Ty szybo z plastiku, złodziejko marzeń. Raz się wkur.ił i tak mu zostało na całe życie. Ciekawe spojrzenie autora na program Big Brother. Potem w miarę dłuższego przebywania z Marcinem, przekonania co tak naprawdę stało się z Piotrem przestało być dla mnie śmiesznie. Łzy czasem kręciły się w oku. Każdy z nas ma swoje jakieś doświadczenia, emocje oraz poglądy. Ja po prostu wiem o czym mówią bohaterowie powieści. Znamienny jest dla mnie koniec powieści: śmiesznie jest dotrzymywać słowa.

Kilka dobrych lat temu poznałem pisarza (pominę fakty). Wydał powieść młodzieżowo-alkoholową. Dużo tam było autobiografii. Siedząc w pociągu i czytając zanosiłem się śmiechem na myśl czy to prawda czy fikcja literacka. Fama głosi, że w barze młody człowiek przekonywał drugiego aby ten odżałował trzy piwa i kupił powieść bo warto.

Jeżeli chodzi o powieść „Informacja zwrotna” to myślę, że warto odżałować i skrzynkę browara młody człowieku, póki jeszcze na tego browara masz. Póki cokolwiek jeszcze masz...

Link do opinii

Konstruktywna i skuteczna informacja zwrotna ma na celu przekazanie ważnych kwestii (bez oceniania osoby) oraz zwrócenie uwagi na istotne fakty.


Mam mieszane uczucia, bo im głębiej w książkę znika gdzieś flow autora. Charakterystyczna lekkość budowania zdań i słowotok grzęzną w alkoholowej atmosferze. Jest gęsto, nieprzyjemnie, ale tak miało być. Autor nie bawi się w konwenanse, nie oszczędza czytelnika. I chwała mu za to. Bo problemy o których piszę są realne i dotykają sporą część społeczeństwa. To książka ważna właśnie ze względu na poruszaną tematykę - nie reprywatyzacji, ale regulowania emocji za pomocą alkoholu. Oszukiwania siebie i innych, budowania iluzji szczęścia oraz poszukiwaniu substytutów więzi.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Maryjusz70
Maryjusz70
Przeczytane:2021-07-01, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Chyba najlepsza książka Żulczyka. Wpierw irytował mnie trochę sensacyjno-kryminalny wątek dotyczący zaginięcia syna głównego bohatera, ale później przekonałem się, że stanowi niezbędny szkielet, na którym oparto fabułę i który bardzo pomaga w przekazaniu głównych przemyśleń autora. Te przemyślenia to problem alkoholizmu w Polsce, świetnie opisane terapie AA, muzyka rockowa w czasach komuny i bardzo przejmujące i dosadne wskazanie, jak nietrafne decyzje podejmowane w młodości mogą niedwracalnie zmarnować całe życie. Jest też wątek tragedii lokatorów mieszkań komunalnych, gnębionych przez czyścicieli kamienic, ale w mojej ocenie przedstawiony zbyt stronniczo. I język. Literki składane w słowa i zdania tak charakterystyczne dla tego autora, tak wyraziste, dosadne i zawierające czytelny przekaz. Zdecydowanie polecam.

Link do opinii
Inne książki autora
Zrób mi jakąś krzywdę... czyli wszystkie gry video są o miłości
Jakub Żulczyk0
Okładka ksiązki - Zrób mi jakąś krzywdę... czyli wszystkie gry video są o miłości

Dawid to 25-letni student prawa, w którego życiu nie może już wydarzyć się nic więcej. Wszystko jest ustalone. Poślubi jakąś koleżankę Swojej Byłej...

Świątynia
Jakub Żulczyk0
Okładka ksiązki - Świątynia

- Tu będą trupy, Rudziak - powiedział detektyw Kurzaj, stojąc na wzgórzu i obserwując przez lornetkę dziesiątki tysięcy ludzi zebranych przed metalową...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Przepustka do męskości
Paweł Pollak
Przepustka do męskości
Żyje się tu i teraz
Katarzyna Kaźmierczak
Żyje się tu i teraz
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy