Inna wersja życia

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2018-02-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788308064641
Liczba stron: 476
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: brak

Tom 4 cyklu Zawrocie

Ocena: 5.4 (10 głosów)

Wydawało się, że trzy powieści z cyklu o Zawrociu wystarczą, by Matylda zgłębiła wszystkie rodzinne sekrety. Nic bardziej złudnego. Gdy do Matyldy trafia kilka fotografii, które nie pasują do żadnego z rodzinnych albumów, zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że oficjalna wersja jej życia nie ma nic wspólnego z prawdziwą. Co zdarzyło się, gdy miała sześć lat? Dlaczego rodzice wolą, by trzymała się z dala od przyrodniej siostry? Kim jest Asia-Wiewióra, dziewczynka z niepokojących snów?

Matylda ma nadzieję, że odkrycie tego, co stało się przed laty, pomoże naprawić relacje z siostrą i zakończy wieczną rywalizację.

Tylko czy warto szukać odpowiedzi, gdy wszyscy wokół przekonują, że niektóre tajemnice lepiej zostawić w spokoju? I czy przez te rodzinne porządki i nieporządki Matylda nie przegapi miłości i dokona właściwego wyboru?

Intrygująca opowieść o szukaniu porozumienia, o zawiłościach rodzinnych relacji i o miłości, która zawsze może zaskoczyć.

Kup książkę Inna wersja życia

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Inna wersja życia

Avatar użytkownika - enigma1
enigma1
Przeczytane:2017-04-03, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2016,
"Inna wersja życia" to kolejna książka Hanny Kowalewskiej o Matyldzie Malinowskiej. Tym razem Matylda dostaje od sąsiadki swoje zdjęcia z dzieciństwa. Sęk w tym, że Matylda zupełnie siebie z tamtego okresu życia nie pamięta. Rusza więc na poszukiwania swoich zdjęć w albumach rodzinnych. Jest to kolejna próba Matyldy na poukładanie swego życia, próba naprawienia relacji rodzinnych (wg mnie - nieudana). Z jednej strony podziwiam Matyldę za wytrwałość - z drugiej jednak strony uważam, że bez chęci reszty rodziny sama nic nie wskóra. Dodałabym, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane - im bardziej Matylda się stara, tym bardziej wystawia się na cios, zwłaszcza ze strony rozpuszczonej do granic możliwości Pauli, przyrodniej siostry. Matylda zaprasza Paulę do Zawrocia, stara się, by ta czuła się w majątku babki Aleksandry jak najlepiej. A Paula "w nagrodę" uwodzi jej chłopaka, Jaśka Malinowskiego. Czasami wręcz mam wrażenie, że Matylda jest masochistką. Ojczym bił ją w dzieciństwie, matka była zimna i nieczuła, siostrze przyrodniej było wolno wszystko, nawet zabierać ukochanego miśka Joachima (jedna z niewielu pamiątek po nieżyjącym ojcu Matyldy) - a ona i tak próbuje jakoś do nich dotrzeć, wyszarpać sobie trochę uczucia? Czy nie lepiej dla zdrowia psychicznego Matyldy byłoby odciąć się od toksycznej rodziny? Zacząć budować bardziej dojrzałe związki z mężczyznami? (bo to, że pakuje się w zupełnie beznadziejne relacje z facetami na pewno ma związek z nieszczęśliwym dzieciństwem, z brakiem ojca i z toksyczną obecnością ojczyma). W "Innej wersji życia" znów dowiadujemy się o wielu faktach z przeszłości Matyldy. Ale nie tylko jej - dzięki Dance Malinowskiej i jej synowi, Jaśkowi, możemy się tez wreszcie czegoś dowiedzieć o nieżyjącym ojcu Matyldy. Książka ciekawa, dobrze napisana (chociaż przyczepiłabym się do niektórych napuszonych dialogów - naprawdę tak rozmawiają ze sobą młodzi ludzie??) - można czytać jako kontynuację serii o Zawrociu, jak też zupełnie autonomiczną pozycję.
Link do opinii
Avatar użytkownika - anek7
anek7
Przeczytane:2015-02-24, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki w 2015 roku,
Zawrocie - ta nazwa od dłuższego czasu powracała do mnie jak bumerang. Całkiem spora liczba moich znajomych książkoholików zachwycała się cyklem o Zawrociu, którego autorką jest Hanna Kowalewska. Wszyscy, jak jeden mąż zachwalali ciekawą fabułę, niebanalną bohaterkę i przepiękny język powieści. Słuchałam tych zachwytów, obiecywałam sobie zapoznać się przynajmniej z jedną książką z cyklu (aby wyrobić sobie własne zdanie), tymczasem czas uciekał, a mnie ciągle było nie po drodze z Matyldą Malinowską - Just... Wreszcie za sprawą DKK przeczytałam "Inną wersję życia" będącą czwartym tomem cyklu. I tak - wiem, że powinno się czytać po kolei, że tom wyrwany z kontekstu może być nie do końca zrozumiały, że po fragmencie nie wolno oceniać całości. To wszystko wiem. Ale nawet pomimo pewnych luk, które siłą rzeczy się pojawiły mogę stwierdzić, że "Inna wersja życia" to dobra książka. I jeszcze, że z chęcią przeczytałabym resztę zawrociańskiego cyklu. Matylda przez przypadek dostaje kilka starych zdjęć - rozpoznaje na nich siebie sprzed lat (dziewczynka na zdjęciach ma około 6 lat), ale zupełnie nie pamięta innych osób z fotografii. Więcej - zupełnie nie pamięta sytuacji w których zrobiono te zdjęcia... W poszukiwaniu zaginionych wspomnień pomaga jej tylko starsza sąsiadka, bowiem matka udaje, że nie ma pojęcia o co chodzi Matyldzie. Zresztą matka i ojczym zajęci są młodszą siostrą Matyldy - Paula właśnie poroniła i ma wszystkie objawy depresji. Tymczasem Matylda dochodzi do wniosku, że wyjaśnienie historii tajemniczych fotografii może jej pomóc zbudować jakieś relacje z siostrą, z którą nigdy, nawet w czasach dzieciństwa nie miała dobrego kontaktu. "Inna wersja życia" to jedna z tych książek, które się dosłownie połyka, a kiedy już lektura się kończy pozostaje uczucie niedosytu. Co dziwne akcja nie jest jakoś przesadnie szybka czy wciągająca, na próżno szukać by tu jakiejś sensacji czy scen rodem z melodramatu, aczkolwiek uczuć i emocji jest tu całkiem sporo. Kilka tygodni z życia Matyldy, jej przemyślenia, wypowiedzi, podejmowane decyzje są zupełnie zwyczajne, takie jakie przydarzyć się mogą właściwie każdemu. A sama Matylda? Trochę trudno wyrokować po lekturze jednego tomu cyklu ( i to nie pierwszego z kolei), ale wydaje mi się, że bohaterka jest kobietą wrażliwą i bardzo niepewną własnej wartości. Być może dlatego pakuje się w toksyczne związki z mężczyznami, dlatego niemal histerycznie szuka porozumienia z siostrą, dlatego uważa, że prawie wszystkie nieszczęścia które spotykają ją samą ale również jej najbliższych wynikają z jej winy. Matylda z jednej strony chce się wyzwolić od demonów przeszłości, ale równocześnie rozkłada je na czynniki pierwsze i analizuje, doszukując się w nich przy okazji jakichś znaków i ukrytych przekazów. Tak jak pisałam na początku jednym z plusów tej powieści jest język. Hanna Kowalewska ma niebywały talent w operowaniu słowem. Nie znajdzie tu czytelnik jakichś nowatorskich rozwiązań czy nagromadzenia środków stylistycznych. Nie - książka jest piękna swoją prostotą ale równocześnie nawet opis kawałka zaniedbanego trawnika przed domem stanowi mały, starannie przemyślany i oszlifowany klejnocik. Pozostaje sobie życzyć, aby w moje ręce trafiało więcej takiej literatury...
Link do opinii
Kolejna książka Hanny Kowalewskiej z cyklu o Zawrociu. Dawno temu czytałam poprzednie części, ale autorka w tak sugestywny sposób opisuje dalsze losy Matyldy, że łatwo sobie przypomnieć co działo się w poprzednich, trzech częściach. Książka jest napisana bardzo dobrym językiem, czytałam ją z przyjemnością. Matylda po kolejnej stracie (tym razem Olga - przyjaciółka męża) próbuje z powrotem poskładać puzzle swego życia w całość. Może Jasiek, który właśnie stracił matkę, ale zyskał ojca pomoże jej w zbudowaniu nowej Matyldy? Może wreszcie uda się nawiązać kontakt z Paulą - przyrodnią siostrą? Kolejne wydarzenia, kolejne losy zbliżają Matyldę do prawdy o jej dzieciństwie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - allison
allison
Przeczytane:2018-04-10, Ocena: 6, Przeczytałam,

"Inna wersja życia" to czwarty tom powieściowego cyklu o Zawrociu, można go jednak także czytać jako odrębną część. Jak zwykle jest nastrojowo, tajemniczo, z odrobiną ujmującego humoru. 

Po Zawrocia powróciłam po latach – za sprawą wznowienia książek przez Wydawnictwo Literackie. I zrobiłam to z dużą przyjamnością, bo Hanna Kowalewska należy do moich ulubionych pisarek. 

Główną bohaterką całego cyklu jest Matylda, młoda kobieta, która w pierwszym tomie stała się posiadaczką domu odziedziczonego po dziwnej babce, która skrywała różne sekrety i nie darzyła wnuczki zbytnią sympatią. 

W "Innej wersji życia" bohaterka odkrywa kolejne rodzinne tajemnice. Tym razem dowiaduje się wielu nowych rzeczy o swojej matce i młodszej siostrze, z którą od zawsze żyje jak pies z kotem. 
Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy Matylda ze zdziwieniem stwierdza, że nie ma jej na zdjęciach, na których matka jest w ciąży z młodszą córką. Jest za to na tajemniczych fotografiach, które latami przechowywała jej sąsiadka.
Zupełnie jakby nagle pojawiła się nowa, nieznana dotąd wersja jej życia... 

W czwartym tomie powracają postacie znane z poprzednich części, ale czytelnik nie ma problemów z identyfikacją, gdyż autorka zręcznie przypomina ich związki z główną bohaterką. 
Pojawiają się też zupełnie nowi ludzie, którzy odgrywają w życiu Matyldy ważne role. 

Oprócz wciągającej treści, dużym plusem jest nastrojowość . Chociaż wiele bieżących zdarzeń utrzymanych jest w realistycznej konwencji, przez całą książkę przewijają się nostalgiczne tony; jest tu sporo smutku, żalu, goryczy, ale pojawia się też optymizm i humor. 

Całość napisana jest pięknym literackim stylem, w którym znaleźć można wiele ciekawych porównań i metafor. Autorce udało się kolejny raz połączyć kunszt języka z prostotą i komunikatywnością wypowiedzi. 
Dzięki temu jej książkę czyta się z wielką przyjemnością i z dużymi emocjami, które nie znikają wraz z odwróceniem ostatniej kartki. 

BEATA IGIELSKA 

Link do opinii
Avatar użytkownika - gertruda25
gertruda25
Przeczytane:2016-08-27, Przeczytałam, czytam w 2016 r., Mam,
Avatar użytkownika - CzytajacaMama
CzytajacaMama
Przeczytane:2016-03-27, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - enka26
enka26
Przeczytane:2016-01-04, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - bijtje
bijtje
Przeczytane:2015-04-20, Ocena: 4, Przeczytałem, 26 książek w 2015 roku,
Inne książki autora
Cztery rzęsy nietoperza
Hanna Kowalewska0
Okładka ksiązki - Cztery rzęsy nietoperza

Jak to jest mieć przeciwko sobie cały świat, a przy tym wszystkim... być bezgranicznie szczęśliwą? Matylda postanawia zmienić Zawrocie - urokliwą posiadłość...

Anna i wodorosty
Hanna Kowalewska0
Okładka ksiązki - Anna i wodorosty

Grupa licealistów wyjeżdża z Polski na obóz wędrowny. Są różni, mają różne problemy, ale wszyscy chcą tego lata przeżyć przygodę...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Każde twoje słowo
Marta Reich
Każde twoje słowo
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy