Michał Rusinek, pracownik naukowy Uniwersytetu Jagiellońskiego, pisarz i świetny tłumacz (nowy przekład klasycznej wersji Piotrusia Pana i Wendy J. M. Barriego) wpadł na genialny pomysł, by zebrać - także za pośrednictwem mediów - przekleństwa wymyślone przez dzieci i na ich kanwie napisać wierszowany poradnik. Bynajmniej nie są to trawestacje "dorosłych" przekleństw, ale świeże, często całkowicie absurdalne, obfitujące w zaskakujące skojarzenia frazy, za pomocą których dzieci wyrażają emocje. Czy można nie ulec urokowi?
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2008-05-22
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 64
To historia o bardzo nowoczesnym Kopciuszku rozmiłowanym w kolorowych magazynach dla pań i o synu szemranego biznesmena, który jest współczesną odmianą...
Informacja czy propaganda? Michał Rusinek rozbraja język polityków (nie tylko przed wyborami) ,,Dziady"i dziadersi. Odmieniane przez wszystkie przypadki...