Kacper Ryx i król alchemików

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2012-07-02
Kategoria: Historyczne
ISBN: 9788375151992
Liczba stron: 560
Język oryginału: Polski

Ocena: 5 (2 głosów)

Czwarty tom przygód krakowskiego detektywa. Nobilitacja, ślub z Janką, stracenie Samuela Zborowskiego - Kacper Ryx może wreszcie odetchnąć i cieszyć się życiem. Nic bardziej mylnego. Przeszłość powraca w najmniej oczekiwanym momencie. Ryx musi po raz kolejny użyć swych inwestygatorskich talentów, by udaremnić spisek różokrzyżowców, odnaleźć księgę mistrza Twardowskiego, ocalić rodzinę i uniknąć śmierci.

Kup książkę Kacper Ryx i król alchemików

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Kacper Ryx i król alchemików

Avatar użytkownika - AlopexLagopus
AlopexLagopus
Przeczytane:2017-07-29, Ocena: 5, Przeczytałam, 2017 - 100 książek ,

Ostatni tom przygód Kacpra nie zawiódł mnie ani trochę. Zagmatwana zagadka, zdrada stanu, rozgrywki polityczne, kilka trupów, porwań i zdrad wśród przyjaciół. Nie można się nudzić. Co prawda Kacper jako nobliwy pan doktor już nie bryka tak po mieście jak za młodzieńczych czasów, ale jest równie dociekliwy i uparty jak zawsze. Szkoda, że to koniec serii. Właściwie określiłabym zakończenie jako smutne gdyby nie epilog, który wywołał uśmiech :-)

Link do opinii

Śmierć króla Stefana Batorego ponownie postawiła polską szlachtę przed koniecznością wyboru władcy. Głównymi kandydatami byli Zygmunt z rodu Wazów, syn królewny polskiej, Katarzyny Jagiellonki, wnuk Zygmunta Starego, i Maksymilian z Habsburgów, arcyksiążę austriacki. Tarcia między zwolennikami obu kandydatów doprowadziły do obwołania w ciągu kilku dni królem obydwu, a to stało się powodem wojny o tak łakomy kąsek, jakim była Polska. Kacper i Janka mogli wreszcie odetchnąć - śmierć Samuela Zborowskiego oddaliła czarne chmury, zbierające się nad ich głowami. Wzięli ślub, dochowali się syna, Kacpra juniora, jednak proza życia i szara codzienność nie ominęła i tego, zdawałoby się, wytęsknionego stadła. Drobne nieporozumienia doprowadziły ich niemal na skraj rozłąki. Dopiero oblężenie Krakowa i konieczność podjęcia walki o życie pomogła zwalczyć ten kryzys. Ryx, ponownie raniony w starciu ze swym najstarszym wrogiem, albinosem Kettlerem (który kojarzy mi się luźno z Moriartym), leczy się w zaciszu rezydencji hetmana Zamoyskiego, w towarzystwie Staszka Żółkiewskiego. W zastępstwie męża to Janka musi podjąć kroki zmierzające do uratowania rodziny, zwłaszcza że sprzysięgły się przeciw nim siły nieznane i tajemnicze. Również ostatni tom przygód Ryxa mnie nie rozczarował. Jak poprzednio i tu jest dużo akcji, szybkie tempo, zmiany konfiguracji wśród wrogów, bowiem trup ściele się gęsto, a także emocje związane z walkami, porwaniami i pościgami, malowniczo przedstawionymi. Wszystko to zanurzone jest w sosie alchemii, sztuki tajemnej, stawiającej sobie za cel przemianę metalu w złoto - wabik, przyciągający natury małe i chciwe. Swojego protektora znajdują alchemicy w królu Zygmuncie, bardzo zainteresowanym magiczną sztuką, co i rusz wypróbowującym nowe receptury przez kolejnych szarlatanów przynoszone. Kacper, jako człek trzeźwo myślący, do cudów podchodzący ze sceptycyzmem, a dostrzegający najdrobniejsze szczegóły, ma wyjątkowe predyspozycje do ujawniania szalbierstw, co powiększa jego sławę, ale wcale nie przysparza mu przyjaciół. Na dodatek w Krakowie wybucha epidemia dżumy, a po tajnych przejściach zamku i miasta plączą się różokrzyżowcy. Roboty jest więc sporo, Kacper musi się nieźle uwijać, by zdążyć wszystko zgrać, żonę i syna ocalić, a i królowi, czwartemu już z kolei, się przysłużyć i do kryzysu politycznego nie dopuścić. Tradycyjnie już świetnie zarysowane jest w powieści tło historycznie, z mnóstwem szczegółów, sprawnie i strawnie podanych, w których można się zagłębić i wielu ciekawych rzeczy dowiedzieć. Aż chciałoby się więcej takich powieści, by historię spopularyzować i zniechęconych do niej w szkole przekonać. Mnie wprawdzie przekonywać nie trzeba, ale i tak wdzięczna jestem panu Wollnemu, że tak ciekawie pokazał okres dziejów, do którego jakoś wcześniej serca nie miałam, a teraz już unikać go nie będę. (Ocena: 5/6)

Link do opinii
Inne książki autora
Biały towar
Mariusz Wollny0
Okładka ksiązki - Biały towar

Powieść historyczno-kryminalna o XIX wiecznym Krakowie. Pierwsza część cyklu Sprawy Komisarza Mohra. Kraków, rok 1900. Upłynąwszy pod znakiem...

Kacper Ryx i tyran nienawistny
Mariusz Wollny0
Okładka ksiązki - Kacper Ryx i tyran nienawistny

Łotrzykowska powieść z czasów Batorego. Ryx nie umarł! A jednak coś umarło w nim. Rany na jego ciele się zabliźniły, rany na duszy wciąż krwawią. Pragnie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Dwa królestwa. Jedna krew
Renata Czarnecka
Dwa królestwa. Jedna krew
Klejnot z Bizancjum
Weronika Umińska
Klejnot z Bizancjum
Everest
Sangma Francis
Everest
Infantka
Wojciech Nerkowski
Infantka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy