Okładka książki - Kalafiornia Mon Amour

Kalafiornia Mon Amour


Ocena: 6 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

CZASEM WIELKA FALA MOŻE PRZYNIEŚĆ COŚ WIĘCEJ NIŻ TYLKO ZNISZCZENIA

 

Zoja ma 11 lat i mieszka w starej kamienicy, w której prawie nikt się nie zna. Określa sąsiadów numerami mieszkań. Ale wszystko się zmienia, gdy nadchodzi wielka powódź i rozpoczyna się walka o przetrwanie.

 

Malarz, śpiewaczka operowa i nastoletni fotograf oraz inni niezwykli bohaterowie łączą siły, by ocalić kamienicę przed żywiołem. Czy to, co ich różni, może okazać się przydatne? A co mają z tym wspólnego kalafiory?

 

Książka w sposób zabawny, a niekiedy wzruszający opowiada o tym, jak postępować w czasie klęski żywiołowej. Wraz z Zoją przekonamy się, że nigdy nie należy oceniać po pozorach, a trudne chwile zbliżają ludzi i otwierają drzwi do prawdziwej przyjaźni.

Informacje dodatkowe o Kalafiornia Mon Amour:

Wydawnictwo: Dreams
Data wydania: 2026-03-17
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788368304152
Liczba stron: 240
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Kalafiornia Mon Amour

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Kalafiornia Mon Amour - opinie o książce

Witajcie Kochani! :) Dawno nie było opinii o książce dla dzieci. Więc dziś przychodzę do Was ze świetną pozycją, z.której dla siebie sporo wyniosą zarówno mali jak i duzi czytelnicy. Dodatkowo,  jest to mój patronat medialny, co bardzo mnie cieszy, bo to naprawdę bardzo wartościowa historia jest. Jesteście zatem zainterssowani, co się kryje pod tym tajemniczym tytułem? Jeśli tak, to serdecznie zapraszam Was do zapoznania się z moją patronacką recenzją.

Główną bohaterką tej opowieści jest dziewczynka o imieniu Zoja. Ma 11 lat, i wspólnie z bratem i rodzicami mieszka w pewnej kamienicy. Oprócz nich w budynku mieszkają tez inni ludzie. Ale, co jest bardzo zaskakujące nikt nikogo nie zna. Nikt nie wie, jak dany sąsiad ma na imię lub czym się zajmuje. Wiadomo tylko, pod którym numerem mieszka. I tak Zoja nazywa swoich sąsiadów numerami mieszkań. Sytuacja w ich kamienicy, diametralnie się zmienia, kiedy zalewa ich ogromna powódź. Czy ta tragedia sprawi, że poznają się lepiej, odnajdując w tej sytuacji nie tylko dramat, ale i jakieś pozytywy? Do czego, niespodziewany żywioł "zmusi" mieszkańców kamienicy? Jakie kroki podejmą, by przeczekać to, co ich spotkało? I co wspólnego z całą tą historią mają tytułowe kalafiory? Odpowiedzi na te wszystkie pytania, odnajdziecie w trakcie czytania :)

Brzmi tajemniczo, prawda? :) Mam nadzieję, że jesteście zaintrygowani. Bo ja byłam i to niesamowicie. Książka ukazuje, jak w obliczu wspólnej tragedii, ludzie potrafią się zjednoczyć.  Jak potrafią działać i jakie mają pomysły. I nagle mimo trudności, na przekór, niektóre sprawy stają się prostsze. Okazuje się, że sąsiedzi to ktoś więcej,  niż tylko numer mieszkania. Możemy wspólnie działać, integrować się, podtrzymywać więzi sąsiedzkie. Bo pamiętajmy,  dobrzy sąsiedzi, to skarb. Ale pamiętajmy też o tym, że to działa w obie strony. Aby sąsiedzi byli mili i dobrzy dla nas, to my, w stosunku do nich musimy być dokładnie tacy sami. Jest takie przysłowie: jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. I w tej historii, to się doskonale sprawdza. Podczas powodzi, mieszkańcy kamienicy poznają i odkrywają siebie na nowo. Dowiadują się, kto jest kim i jakie ma zainteresowania. Dodatkowo można zaobserwować jak zjednoczenie we wspólnej sprawie pozwala działać bardziej efektywnie. To właśnie wtedy do głowy przychodzą najlepsze pomysły.

Lektura ta niesie ze sobą sporo walorów edukacyjnych. Przede wszystkim uczy empatii. Pokazuje siłę prawdziwej przyjaźni. Ukazuje nam, jak ważne są wspólne i przemyślane działania w obliczu tragedii. W tym wypadku powodzi, która niszczy absolutnie wszystko na swojej drodze. Dowiadujemy się z niej, jak ważna jest praca zespołowa i jakie korzyści może przynieść. Dzięki niej uczymy się, że warto doceniać podstawowe rzeczy. Nagle okazuje się, że przyzwyczajeni do pewnych rzeczy na co dzień, dopiero w chwili takiej próby naprawdę je doceniamy. Podstawowe potrzeby stają się swego rodzaju luksusem czy towarem deficytowym.  Mówię tutaj o ciepłej wodzie, czy możliwości zjedzenia gorącego obiadu.  Codzienność sprawia, że nikt z nas zbytnio się nad tym nie zastanawia, bo przecież zawsze mamy to w zasięgu i wydaje się, że to się nigdy nie zmieni.

Teraz opowiem troszkę o wyglądzie samej książki.  Zacznę od tego, że jest przepięknie wydana. Ma twardą oprawę i przyjemny dla oka druk. Znajdziemy w tej opowieści również sporo czarno-białych rysunków, które pozwalają nam lepiej wyobrazić sobie to, o czym czytamy. Publikacja jest podzielona na niezbyt długie rozdziały, a dzięki interesującej fabule, czyta się ją wręcz błyskawicznie. Ciekawym zabiegiem, jaki zastosowała Autorka, jest ostatnia strona tej historii. Znajdziemy tam bowiem tematy do dyskusji związane bezpośrednio z lekturą. Jest to doskonała forma zwłaszcza dla dzieci, by w formie pytań sprawdzić, co zapamiętały z przedstawianej książki. Uważam, że ta pozycja świetnie nadawałaby się do przeprowadzenia zajęć z biblioterapii. Tym bardziej, że cała opowieść jest oparta na prawdziwych wydarzeniach.

Tak jak wspomniałam we wstępie, jest to rewelacyjna książka zarówno dla małych jak I dla dużych. Jestem przekonana, że każdy wyniesie z jej dla siebie odpowiednie wartości. I tego Wam życzę, takich wspaniałych książek na swojej drodze :)

Podsumowując. Czy polecam? Zdecydowanie tak! Kalafiornia trafiła na listę moich ulubionych książek dla dzieci! Nie znam pozostałych publikacji Autorki, ale chętnie to zmienię, bo bardzo odpowiada mi jej styl i sposób, w jaki przekazuje czytelnikowi swoją opowieść.  Ogormnie się cieszę, że miałam możliwość patronowania tak dobrej, moim zdaniem lekturze. W tym miejscu, ogormne podziękowania składam Wydawnictwu Dreams za zaufanie oraz za możliwość bycia niewielką częścią tak wspaniałego projektu. Autorce zaś bardzo gratuluję świetnego pomysłu oraz za możliwość współpracy. Mam nadzieję, że będziemy miały możliwość spotkania przy kolejnych równie ciekawych projektach! :) Zachęcam Was gorąco do lektury, a moja ocena to 10 ⭐️/10 📖😃

Link do opinii
Inne książki autora
Tajemnica miłości
Agata Widzowska0
Okładka ksiązki - Tajemnica miłości

Przepiękna, rymowana opowieść o miłości, bliskości i sile rodzinnych więzi. Co to tak naprawdę jest miłość i skąd wiadomo, że ktoś nas kocha? Jak okazać...

Piesek. Dlaczego woda jest ważna? Wykrojnik
Agata Widzowska0
Okładka ksiązki - Piesek. Dlaczego woda jest ważna? Wykrojnik

Mały PIESEK musi się dowiedzieć, dlaczego woda jest taka ważna. A czy wy już wiecie? W serii dostępne są także: Owieczka. Dlaczego słonko świeci? Kaczuszka...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy