Kapibary wyruszają w świat!
Emmy, Raul i Tristan to trójka najlepszych przyjaciół. Żyją razem ze swoim stadem na łące w zoo. W zasadzie są tam szczęśliwe - mają pod dostatkiem jedzenia, bajorko, w którym mogą się pluskać, i całą masę wolnego czasu do leniuchowania. Ciekawość nie pozwala im jednak wieść spokojnego życia kapibary - kto wie, może poza zagrodą jest coś więcej niż to, co już znają? Czy pogłoski o złych wilkach, wrednych świnkach morskich i zwariowanych małpach są prawdziwe? Trzy dzielne - i bardzo ciekawe świata kapibary - postanawiają dać nogę ze swojego wybiegu i przekonać się o tym na własnym futrze.
Wydawnictwo: Kropka
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 144
Tytuł oryginału: Drei Wasserschweine brennen durch
Przeczytałam, Przeczytane,
Na zielonej łączce, pod Wielkim Drzewem żyje niecodzienne trio bohaterów, których futerkowi przodkowie, jak mówią przemądrzałe kruki, trafili do Europy za sprawą Krzysztofa Kolumba. Emmy, Tristan i Raul pewnego dnia odkrywają, że prawdziwa wolność znajduje się za bramą ich wybiegu, tylko czy poradzą sobie w wielkim świecie, pośród innych zwierząt? O tym opowie Wam Matthäus Bär w pięknie wydanej i bogato ilustrowanej książce pt. „Kapibary na gigancie” z oferty Wydawnictwa Kropka w przekładzie Danuty Fryzowskiej.
Te słodkie zwierzątka, przyzwyczajone do leniwej egzystencji, mają ochotę przeżyć coś niezwykłego. Podejmują ryzyko i eksplorują tereny, o których do tej pory nawet im się nie śniło. A że na swojej drodze spotykają mało przyjemne świnki morskie, nieco kłamliwego osła czy wilki, które wcale nie są takie, jak się wszystkim wydaje - to nawet lepiej. Dzięki tym wszystkim bohaterom, przygody Naszych kapibar nabierają barw, choć czasami przyjdzie Nam nawet bać się o ich skórę.
„Kapibary na gigancie” to historia, która z pozoru wydaje się lekką i zabawną opowieścią dla dzieci, ale bardzo szybko odsłania swoje głębsze warstwy. Autor z dużym wyczuciem prowadzi młodego czytelnika przez temat odwagi, przyjaźni i wychodzenia poza własną strefę komfortu. Emmy, Tristan i Raul różnią się charakterami, dzięki czemu każdy czytelnik może odnaleźć w nich cząstkę siebie: tę lękliwą, ciekawską lub impulsywną.
Ilustracje Aniki Voigt doskonale oddają klimat tej historii. Są ciepłe, pełne detali i emocji, a jednocześnie pozostawiają przestrzeń dla wyobraźni. Warto zwrócić uwagę także na sposób przedstawienia zwierząt. Okazuje się, że nawet te, które początkowo wydają się groźne lub nieprzyjazne, z czasem pokazują swoje inne oblicze. To cenna lekcja dla młodych odbiorców: nie wszystko jest takie, jakim się wydaje na pierwszy rzut oka.
To opowieść, która bawi, wzrusza i skłania do rozmów. „Kapibary na gigancie” przypominają, że świat jest pełen niespodzianek, a największe przygody zaczynają się wtedy, gdy odważymy się zrobić pierwszy krok w nieznane.