Okładka książki - Kicia Kocia ratuje boisko

Kicia Kocia ratuje boisko


Ocena: 5.33 (3 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Przedszkole Kici Koci odwiedził pan dziennikarz. Opowiedział dzieciom o swojej pracy, co bardzo je zaciekawiło. Kicia Kocia i Pacek też chcą być dziennikarzami i postanawiają opowiedzieć o boisku w okolicy, na którym nikt się nie bawi. Dlaczego? Wszystko staje się jasne dzięki wywiadom przeprowadzonym samodzielnie przez dzieci. Sytuacja zostaje naprawiona, a na boisku znowu panuje ruch i gwar.

Informacje dodatkowe o Kicia Kocia ratuje boisko:

Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788384161043
Liczba stron: 24

Tagi: Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży Publikacje dla najmłodszych książeczki obrazkowe i aktywizujące Książeczki obrazkowe dla dzieci Fabularne książki obrazkowe Dzieci od ok. 3 lat

więcej

Kup książkę Kicia Kocia ratuje boisko

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Kicia Kocia ratuje boisko - opinie o książce

Avatar użytkownika - magdalenagrzejszczyk
magdalenagrzejszczyk
Przeczytane:2026-04-02, Ocena: 6, Przeczytałem,

🐈🐈🐈 Recenzja 🐈🐈🐈

Anita Głowińska " Kicia Kicia ratuje boisko "

Wydawnictwo: Media rodzina 

@mediarodzina.wydawnictwo

@mustread.wydawnictwo

🐈🐈🐈🐈🐈🐈🐈🐈🐈🐈🐈🐈🐈

 

„Kicia Kocia ratuje boisko” to książka, która od razu wciąga najmłodszych czytelników. Tym razem nasza ulubiona kocia bohaterka poznaje tajniki pracy dziennikarza i od razu chce spróbować sama! Spotkanie z prawdziwym dziennikarzem w przedszkolu pokazuje dzieciom, że zadawanie pytań i obserwowanie świata to nie tylko zabawa, ale też sposób, żeby naprawdę coś zmienić.

 

Kicia Kocia wraz z Packiem rusza na małe „śledztwo” w sprawie zaniedbanego boiska w okolicy. Dzieci odkrywają, dlaczego miejsce, które kiedyś tętniło życiem, teraz świeci pustkami. Dzięki ich dociekliwości i zaangażowaniu boisko odzyskuje dawną świetność. Historia jest lekka, zabawna, a przy tym uczy, że nawet najmniejsza inicjatywa może przynieść wielkie zmiany.

 

🐈 Co znajdziemy w książce:

🍁 Spotkanie Kici Koci i dzieci z prawdziwym dziennikarzem w przedszkolu

🍁 Poznanie pracy dziennikarza – zadawanie pytań, przeprowadzanie wywiadów, obserwacja świata

🍁 Pomysł Kici Koci i Packa na sprawdzenie, dlaczego pobliskie boisko jest zaniedbane

🍁 Przeprowadzenie własnego „śledztwa” i zebranie informacji od mieszkańców

🍁 Uświadomienie sobie, jak ważne jest dbanie o wspólne miejsca

🍁 Działanie dzieci i efekty ich zaangażowania – boisko znowu staje się miejscem zabawy

🍁 Lekka, zabawna historia z przesłaniem o współpracy, odpowiedzialności i inicjatywie

 

Bardzo podoba mi się, że książka łączy prostą fabułę z wartościowym przesłaniem o współpracy, ciekawości świata i dbaniu o otoczenie. To idealna lektura do wspólnego czytania i rozmów o tym, jak można pomagać innym, nawet będąc przedszkolakiem. Kicia Kocia jak zawsze nie zawodzi jest zabawna, ciekawska i inspirująca!

 

Styl Anity Głowińskiej jest lekki, pełen ciepła i przystępny dla najmłodszych. Potrafi w prosty sposób opowiadać o codziennych sytuacjach, a jednocześnie wplatać wartościowe przesłania o współpracy i odpowiedzialności.

 

Bohaterowie są żywi i pełni emocji, Kicia Kocia ciekawska i odważna, Pacek wspierający w przygodach, a inni mali bohaterowie pokazują dziecięce reakcje: ciekawość, zaskoczenie, czasem niepewność, ale też radość z działania i pomagania. Dzięki temu dzieci łatwo mogą utożsamić się z postaciami i przeżywać razem z nimi małe sukcesy.

 

„Kicia Kocia ratuje boisko” to urocza i wartościowa książka dla najmłodszych – pełna przygody, ciekawych pytań i pozytywnych emocji. Maluchy nie tylko dobrze się bawią, śledząc przygody Kici Koci i Packa, ale też uczą się, że każdy może mieć wpływ na swoje otoczenie. To idealna lektura do wspólnego czytania, inspirująca do działania i rozmów o współpracy, odpowiedzialności i

dbaniu o wspólne miejsca.

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-03-20, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*współpraca reklamowa*

Jest ktoś kto nie zna Kici Koci? Ta kicia mam wrażenie jest wszędzie, nie tylko w książeczkach czy bajkach. Jako mam poznałam ją już jakiś czas temu, choć moje dzieci, nie do końca się z nią zaprzyjaźniły. Najnowsza przygoda Kici Koci to uratowanie boiska, obok domu koleżanki.

Do przedszkola Kici Koci przychodzi dziennikarz, który opowiada o swojej pracy. Zafascynowana kotka, też chciałaby spróbować swoich sił w dziennikarstwie, za namową gościa, wybiera temat, który chce zgłębić. Pan dziennikarz obiecał jej także pomoc w napisaniu artykułu. Kici Kocia wraz z Packiem ruszają na przygodę zbierają informacje i dowiadują się dlaczego na boisku nikt się nie bawi. Czy ich artykuł to zmieni?

Niektóre przygody Kici Koci są mi znane, moje dzieci natknęły się na książeczki z tej serii w bibliotece, i przez chwilę były nimi zainteresowane, ale z czasem im przeszło. Kiedy jednak dotarła do nas nowa przygoda koteczki, wraz z innymi książeczkami dla dzieci, to właśnie ona byłą ich pierwszym wyborem. Tytuł mówił, że przygoda będzie dotyczyła boiska, ale żadne z nas (ja i moje dzieci) nie przewidziało, że będzie tutaj dziennikarskie śledztwo, że tak powiem. Dzieci poznały pana dziennikarza, dowiedziały kim jest, co robi, jaki ma sprzęt i jak wygląda jego praca. Później zaś Kici Kocia i Pacek sami zostają dziennikarzami, żeby wybadać czemu na boisku nikt się nie bawi. Moje dzieci były zainteresowane, słuchając bajki, komentowały porównywały to co się dzieje z bajkowym boiskiem do tego co dzieje się na tym realnym. Do tego dowiedziały się, że nawet najmniejsze rzeczy są ważne, by poczuć się lepiej.

Książeczka jest pełna kolorowych ilustracji, co dla małych dzieci jest bardzo ważne. Obrazki pozwalają lepiej zrozumieć czy wyobrazić sobie przygody kocich dziennikarzy. Kartki są dość twarde, łatwo się je przewraca, co przy małych odkrywcach też jest ważne bo dają radę sami. Tekstu jest moim zdaniem wystarczająco, tak w punkt. Nie za dużo, nie za za mało. Jeśli dziecko czyta samo czyta, nie zniechęci się, bo czcionka jest wystarczająco duża, ilość tekstu nie przytłacza, zadnia jak i słowa są raczej proste. Książeczka jest krótka, akcja dość szybka, więc ten mały czytelnik też się nie zanudzi i tym czytaniem nie powinien się zmęczyć. Jeśli czytacie dzieciom, to też jest to fajna lekturka na dobranoc, coś wartościowego, ale na szybko, bo na raz.

Moja ośmiolatka, stwierdziła, że jest już za duża na tę książeczkę, ale mimo wszytko jej się podobała. Czterolatek najbardziej zainteresowany boiskiem, obrazkami i przerzucaniem stron. Obojgu bajeczka się podobała, dowiedzieli się czegoś nowego i miło spędzili czas przed snem wysłuchując kolejnej przygody Kici Koci. Jako mam jestem zadowolona z tej książeczki, cieszy oko, bawi i uczy, przekazuje wartości, jest prosta i zrozumiała dla dziecka, które z uwagą słucha i też trochę angażuje się w opowieść. Jeśli jeszcze nie znacie Kici Koci to jest to idealna okazja, żeby ją poznać, a jeśli znacie to warto poznać jej kolejną przygodę. Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - KamaZ03
KamaZ03
Przeczytane:2026-03-22, Ocena: 6, Przeczytałem,

Kicia Kocia jest bardzo podekscytowana. Dziś w jej przedszkolu odbywa się bardzo ciekawe spotkanie. 

Dzieci będą mogły poznać prawdziwego dziennikarza oraz dowiedzieć się więcej o tajnikach jego pracy.  

W drodze na miejsce Kicia spotyka Packa i maluchy zaczynają sobie wyobrażać jak wygląda taka osoba. 

Szybko okazuje się ,że Pan Bartek jest bardzo otwarty i lubi rozmawiać, więc cierpliwie odpowiada na wszelkie pytania maluchów. 

Dodaje również, że dzięki temu co robi pomógł pozbyć się odpadów z pobliskiego lasu. 

Kicia pyta czy sama również może zostać dziennikarką, a gdy słyszy, że owszem zostaje namówiona przez Adelkę by wspomnieć o pobliskim boisku i być może z pomocą fachowca sprawić by stało się miejscem zabawy dla okolicznych mieszkańców.

Kicia bardzo się ucieszyła. Pomysł Adeli wydał jej się naprawdę ważny. Przecież boisko było kiedyś miejscem wspólnych zabaw, a teraz stało zaniedbane i smutne.

Pan Bartek uśmiechnął się i powiedział, że to świetny temat na artykuł. Wyjaśnił dzieciom, że dziennikarz nie tylko zadaje pytania, ale też pomaga nagłaśniać ważne sprawy. Kicia poczuła, że chce spróbować.

Razem z Packiem i Adelką poszli obejrzeć boisko. Zrobili zdjęcia i opowiedzieli panu Bartkowi, dlaczego to miejsce jest dla nich takie ważne. Kicia starała się dokładnie wszystko opisać - tak, jak robią to prawdziwi dziennikarze.

Czy udało osiągnąć cel musicie się przekonać.  

To ciepła i bardzo wartościowa historia, która w prosty sposób pokazuje dzieciom, że nawet najmłodsi mogą mieć realny wpływ na swoje otoczenie. Kicia Kocia uczy się tutaj nie tylko, na czym polega praca dziennikarza, ale też tego, jak ważne jest mówienie o problemach i działanie dla dobra innych.

Autorka, Anita Głowińska, po raz kolejny trafia do dziecięcej wyobraźni, łącząc prostą fabułę z ważnym przesłaniem. Historia o ratowaniu boiska to nie tylko opowieść o przygodzie, ale też o współpracy, odwadze i odpowiedzialności za wspólną przestrzeń.

To idealna książka do rozmowy z dzieckiem o tym, czym jest zaangażowanie społeczne i dlaczego warto reagować, gdy widzimy coś, co można zmienić na lepsze. Lekka, przyjemna, a jednocześnie zostawiająca z ważną myślą - dokładnie taka, jakiej można oczekiwać od tej serii.

 

Link do opinii
Inne książki autora
Kicia Kocia nie może zasnąć
Anita Głowińska0
Okładka ksiązki - Kicia Kocia nie może zasnąć

Po mile spędzonym dniu przychodzi czas spania. Kicia Kocia myje zęby i przebiera się w piżamkę. Ale gdy leży już w łóżeczku, nie może zasnąć. Boi się ciemnego...

Kicia Kocia i Nunuś. Kolory
Anita Głowińska0
Okładka ksiązki - Kicia Kocia i Nunuś. Kolory

Jakiego koloru jest biedronka? A słońce i banany? Dzięki tej książeczce maluch odpowie z łatwością! Kicia Kocia i Nunuś w prosty i przyjazny dziecku...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy