Kilka przypadków szczęśliwych

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2014-01-23
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788378396758
Liczba stron: 432

Ocena: 4.23 (13 głosów)

Powieść obyczajowa z dużą dozą przewrotnego humoru o paru pokoleniach kilku rodzin, których wszyscy członkowie wierzą, że gdzieś, kiedyś musi być lepiej.

"Wszystko co nam się przydarza, wielkiego czy ważnego, zawsze zaczyna się małą niepozorną kropką na czarnym lub białym tle. Gdyby Jose Torres nie kupił porcelanowego kubka w Barcelonie, siedemnaście rodzin w Torreguadiaro nie straciłoby dwa dni później dachu nad głową, a Monta nie wyjechałaby z Hiszpanii w pośpiechu i desperacji, wybierając na chybił trafił kraj jej kolejnego przystanku życiowego. Gdyby mój ojciec Florian Duda posłuchał rodziców i prosto z lotniska udał się do ciotki Rity, tak jak było umówione, nie poznałby swojej przyszłej żony Glorii. W wyniku tego niepoznania, świat byłby uboższy o jedno istnienie – moje. Gdyby Damian Rogalik nie został zamordowany w wigilijną noc na parkingu klubu tenisowego położonego w północnej części Londynu, a Monta Kolaczenko nie straciłaby życia w wyniku jakiejś podejrzanej igraszki, nigdy nie określonej jako czynność seksualna, ja, Emma Duda nie wyemigrowałabym do Polski. Gdybym drugiego dnia pobytu w Polsce nie udała się na groby dziadków, pewnie nie wylądowałabym akurat w tym Mieście, tylko osiedliła się w Krakowie zgodnie z planami ułożonymi podczas tygodni wściekłości. Jedno nieważne zdarzenie pociąga za sobą lawinę, zanim się zorientowałam poprowadziło mnie w bok, nie tam gdzie zamierzałam iść."

Magdalena Zimny-Louis – urodzona w Rzeszowie jako Magda Zimna, zamieszkała od dwudziestu trzech lat w Ipswich jako Magda Louis. Umrzeć ma zamiar w jakimś ładnym miejscu w Polsce pod jeszcze innym nazwiskiem... Dziennikarka, tłumaczka. Laureatka konkursu „Pisz do Pilcha”. Jej powieść „Pola” została uhonorowana pierwszą nagrodą czytelniczek na Festiwalu Pióro i Pazur w Siedlcach w 2013 roku.

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Kilka przypadków szczęśliwych

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Kilka przypadków szczęśliwych

Avatar użytkownika - elzbietakat
elzbietakat
Przeczytane:2017-01-11, Ocena: 5, Przeczytałam, elzbietakat,
Dobrze się bawiłam...
Link do opinii
Avatar użytkownika - majkanew
majkanew
Przeczytane:2014-03-29, Ocena: 4, Przeczytałam,

Planujemy zakupy, wizyty u znajomych czy rodziny, urlopy, wyjazdy, imprezy. Organizujemy sobie pracę, przewidując kolejne zadania do wykonania. Planujemy przyszłość swoją, dzieci. Plany, plany, plany. Wszędzie. A doświadczenie podpowiada, że te zamiary nijak się mają do rzeczywistości, bo albo coś wypadnie, jakaś nagła okoliczność, albo w ostatnim momencie podejmujemy decyzję lub zadziała zrządzenie losu. A potem domysły, co by było, gdyby… O konsekwencjach takich spontanicznych decyzji, niezgodnych z powziętym wcześniej planem, możemy poczytać w najnowszej powieści Magdaleny Zimny-Louis.

„Kilka przypadków szczęśliwych” prezentuje nam Emma. Była policjantka, Angielka po matce, Polka po ojcu. Mieszkająca na wyspach kobieta nie podjęłaby nigdy decyzji o emigracji do Polski, gdyby nie jej porażka zawodowo-uczuciowa. Nie doszłoby do owej klęski, gdyby nie dokonano dwóch morderstw. A ofiary nadal by żyły, gdyby nie np. zakup kubka w Barcelonie itd. To krótkie streszczenie jest również pewnym rysem konstrukcji powieści Zimny-Louis. Ciekawy i dość nietypowy sposób narracji „Kilku…” jest najmocniejszą stroną tej powieści. Można również odnieść wrażenie, że sama książka została tylko dla niego napisana. Forma zdecydowanie przewyższa tu treść. Pisarka przedstawia wydarzenie zasadnicze dla opowiadanej właśnie części historii, potem neguje ten epizod jako kluczowy, by wyjaśnić, jakie zdarzenie było jednak najważniejsze. Jednocześnie narracja sięga do coraz wcześniejszych wydarzeń, brnąc do samego dna, do tej iskierki zapalnej, której efektem jest zupełna odmiana życia głównej bohaterki. Poza bieżącą akcją równie ważna dla autorki jest sfera wyobrażeń, przy każdej nadarzającej się okazji narrator snuje przypuszczenia, co mogłoby się zdarzyć, gdyby bohaterowie zadecydowali inaczej. To „gdyby” w powieści się mnoży i mnoży, by w konsekwencji zostawić czytelnika samego z tym przypuszczeniem. Z tych wynurzeń bowiem niewiele wynika. Narrator Magdaleny Zimny-Louis to gaduła, mówi dużo, mówi o wszystkim, coś komentuje, nad czymś pomyśli, kogoś obgada, coś opowie. Jest trochę jak najlepsza kumpela, nieco zwariowana, spontaniczna, której opowieści zawsze są najciekawsze, ale największą frajdę sprawia raczej samo słuchanie niż treść tych historii. „Kilka…” to powieść o przypadku i jego roli w życiu człowieka, o najdrobniejszych, spontanicznych decyzjach i ich konsekwencjach, które potrafią zmienić bieg życia pokoleń. To również historia mówiąca, że życie nie jest nudne, że człowiek nie żyje jak robot, nie jest zaprogramowany, a każdy, z pozoru niefortunny, wybór może przynieść korzyści w przyszłości. To wreszcie surowa ocena Polaków:  tych  żyjących jeszcze w  latach 90. w kraju i przede wszystkim emigrantów w Anglii. Satyryczny charakter powieści, ironiczny i pełen humoru styl w połączeniu z oryginalną formą narracyjną tworzą interesującą propozycję czytelniczą. Takie książki są bardzo potrzebne na polskim rynku: lekkie, przyjemne i ciekawe dają wytchnienie od coraz częstszych lektur o poważniejszym charakterze.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewfor
Ewfor
Przeczytane:2016-07-23, Ocena: 4, Przeczytałam, Wyzwanie czytelnicze 2016,
Kilka przypadków szczęśliwych to współczesna powieść obyczajowa, której wątki umieszczone zostały zarówno w Polsce jak i w Anglii. Emma, angielska policjantka, córka polskiego emigranta mieszkającego w Anglii po pewnym incydencie swojego życia postanawia poznać kraj swojego rodzica, poznać mieszkających tam krewnych i wyprowadza się do Polski. W trakcie niefortunnego zdarzenia już na początku swojego pobytu spotyka młodego człowieka, który wprowadza ją w ten nieznany dotąd świat polskiej rzeczywistości. Wiele ją zadziwia, wiele szokuje ale ogólnie stwierdza, że Polska to jest to miejsce w którym chce żyć. Jest jedną z nielicznych osób, które zamiast uciekać z tego kraju postanawiają w nim zapuścić korzenie. Czy znajdzie tam swoje miejsce? Czy znajdzie miłość, której również szuka? Jak mocno zwiąże się z krajem swoich przodków? Książka napisana jest dość specyficznie, kilka niezależnych od siebie przypadków łączy fabułę w jedną całość. Kilka wątków łączy się w ten jeden najważniejszy. Główny wątek tej lektury dotyczący bohaterki będącej ,,tu i teraz", przeplatany jest wątkiem kryminalnym, dotyczącym prowadzonego w Anglii śledztwa w sprawie zamordowania jednego z mieszkających tam Polaków. Emma wraca wspomnieniami do przypadku jaki sprawił, że jej ojciec poznał jej matkę i co zadecydowało o tym, że krótki wyjazd do Anglii zmienił się u niego w pobyt na stałe. Dodatkowo wmieszany jest jeszcze wątek prostytutki Monty Kolaczenko. Wszystko jednak jest zgrabnie ze sobą połączone. Jest to powieść napisana z dużą dawką humoru a nawet sarkazmu. Polska rzeczywistość pokazana jest dosadnie aczkolwiek bardzo ironicznie, i tak jak główna bohaterka często nie mogła zrozumieć pewnych zachowań czy zdarzeń, tak z pewnością odbierają naszą rzeczywistość obcokrajowcy. Smutne to, że jesteśmy tak postrzegani, ale sami sobie na to zapracowaliśmy jako naród. Lektura ta jest dość nietypowa jak na literaturę kobiecą, mało w niej dialogów i niby nie wciąga tak, że czyta się ją jednym tchem, ale trudno jest się oderwać w niektórych momentach. Niewielka ilość dialogów nie była jednak dla mnie negatywem w trakcie czytania, chociaż powszechnie wiadomo, że im więcej dialogów tym szybciej się czyta. Jeśli chodzi o słownictwo, to jest ono proste, momentami wręcz prostackie, ale bez takiego słownictwa ta książka nie byłaby tak realna. Cieszę się, że mimo tak wielu ,,dziwności" naszej kultury, zachowań, obyczajów i tym podobnych, można się w tym naszym kraju zakochać. Bardzo ciekawie zostały przedstawione w tej powieści osobowości występujących w niej ludzi i tu nie mam na myśli tylko głównej bohaterki. No i ta nasza słynna polska gościnność i otwartość na obcokrajowców. :) Właściwie to sięgnęłam po tę książkę z powodu okładki. Znudziły mi się już wizerunki pięknych kobiet w kapeluszach, kwiatach itp. Okładka wydała mi się na tyle ciekawa, że uwierzyłam w to, że treść również będzie ciekawa. Nie pomyliłam się. Nie żałuję zakupu tej książki i z pewnością sięgnę kiedyś po inne dzieła tej autorki. Podoba mi się jej specyficzny styl jakim pisze. Gdyby ktoś szukał na weekend, czy na urlop lektury lekkiej to polecam. W tej powieści wielu czytelników znajdzie coś dla siebie, ponieważ jest tu wątek miłosny, jest wątek kryminalny, obyczajowy i trochę przygody, czyli ,,dla każdego coś miłego".
Link do opinii
Avatar użytkownika - takahe
takahe
Przeczytane:2015-02-15, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki w 2015 roku, Biblioteka,
Książka na którą bardzo długo czekałam w bibliotece. Sama nie wiem czy było warto gdyż aż tak strasznie mnie ona nie porwała. Ciężko mi jednoznacznie określić jej gatunek. Chyba więcej ma z książki obyczajowej niż z kryminału. Autorka w trafny sposób pokazała jak często wygląda życie emigrantów w Wielkiej Brytanii. Że Polska przez większość Anglików dalej postrzegana jest jako dziki kraj, niemalże Rosja, gdzie jest wiecznie zimno. Losy bohaterów którymi rządzi przypadek są przedstawione nieco chaotycznie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2014-06-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2014,
Jest to zarazem kryminał, romans, jak i powieść obyczajowa. To powieść o przypadku i jego roli w naszym życiu, o najdrobniejszych, spontanicznych decyzjach i ich konsekwencjach, które potrafią zmienić bieg naszego życia. Autorka bez zbędnego koloryzowania pokazuje życie Polaków, którzy zarobkowo wyjechali do Anglii. I jak się okazuje, emigracja nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Na początku trudno było mi się połapać w tej dużej ilości postaci i wątków. Dla mnie dużym walorem powieści jest dynamiczny pełen humoru język, który ożywia fabułę. Autorka potrafiła mnie zarazem rozbawić, jak i zaintrygować. A czy wy zastanawialiście się kiedyś co by było, gdyby...?
Link do opinii
Avatar użytkownika - en-ca_minne
en-ca_minne
Przeczytane:2014-03-28, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014,
http://kotnakrecacz.blogspot.com/2014/03/o-tym-dlaczego-przypadek-rzadzi-naszym.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2014-03-01, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Niestety nie przypadła mi do gustu ta książka. Na początku nie mogłam połączyć ze sobą kilku wątków. Czułam się jakbym czytała jakąś szkolną lekturę, za którą nie przepadałam. Sporo czasu minęło, gdy dotarł do mnie, że wszystko krąży wokół Emmy Dudy, której ojciec Polak wyemigrował do Anglii, a teraz córka wraca zamiast niego do kraju. Jak potoczą się jej losy w Polsce, dlaczego w ogóle zdecydowała się na taki krok - to pytania, które może postawić sobie czytelnik zaczynając tę powieść. Nadmienię tylko, że po przeczytaniu całości wszystko się wyjaśni.
Link do opinii
Avatar użytkownika - helena610
helena610
Przeczytane:2017-11-12, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki (2017),

Dość specyficzna i początkowo chaotyczna, więc nie czytało się łatwo. Ale zakończenie frapuje i prowadzi do myśli- czy będzie kontynuacja?

Link do opinii
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2016-09-16, Ocena: 2, Przeczytałam, niedokończone,
Avatar użytkownika - mandy
mandy
Przeczytane:2014-03-30, Ocena: 4, Przeczytałam, czytam regularnie w 2014 roku,
Avatar użytkownika - Habina
Habina
Przeczytane:2014-03-18, Ocena: 2, Przeczytałam, 52 książki 2014 r, EBOOKi, Mam,
Avatar użytkownika - Kolabora
Kolabora
Przeczytane:2014-02-23, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Inne książki autora
Ślady hamowania
Magdalena Zimny-Louis0
Okładka ksiązki - Ślady hamowania

Między Londynem a Warszawą Izabela, pozornie szczęśliwa żona i matka oraz rozwodząca się już po raz drugi Marlena kiedyś były nie tylko siostrami, ale...

Zaginione
Magdalena Zimny-Louis0
Okładka ksiązki - Zaginione

Helena, w dzieciństwie porzucona przez matkę, decyduje się na wyjazd jej śladami do Armenii. Nie wie czy będzie szukać matki żywej, czy zmarłej? Jedyna...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Żony Konstancina
Ewelina Ślotała
Żony Konstancina
Więcej niż zło
Ewelina Stefańska
Więcej niż zło
Znajda
Katarzyna Kielecka
Znajda
Potknięcia miłości
Anna Wojtkowska-Witala ;
Potknięcia miłości
Las znikających gwiazd
Kristin Harmel
Las znikających gwiazd
Kacper
Gabriela Gargaś ;
Kacper
Noc sów. Opowieści z lasu
Jacek Karczewski
Noc sów. Opowieści z lasu
Baśniowa opowieść
Stephen King
Baśniowa opowieść
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy