Okładka książki - Kraina nocy

Kraina nocy


Ocena: 5 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Dokonało się! Nastał bowiem rok siódmy i ostatni oczekiwania na przekład jednej z najbardziej legendarnych i wpływowych powieści w historii postapokaliptycznej literatury weird fiction i dark fantasy. Oto przed Wami „Kraina Nocy”, powieść, która stała się inspiracją niezliczonych utworów opisujących wymierające światy, ludzkość u schyłku istnienia, brak jakiejkolwiek nadziei na poprawę egzystencji dążącej ku zagładzie. Znacie już „Kroniki umierającej Ziemi” Jacka Vance’a? „Księgę Nowego Słońca” Gene’a Wolfe’a? Antologię „Pieśni umierającej Ziemi” pod redakcją samego George’a R.R. Martina, wydaną w 2011 roku przez Solaris (obecnie Stalker Books)? To tylko kropla w oceanie kosmicznego pesymizmu, jaki zapoczątkował Hodgson, a który podjął poniekąd sam H.P. Lovecraft, wspominając „Krainę Nocy” w swoim eseju „Nadprzyrodzona groza w literaturze”:

(…) „The Night Land” to jeden z najbardziej imponujących popisów makabrycznej wyobraźni, jakie kiedykolwiek powstały w literaturze. Obraz martwej, pogrążonej w mroku planety, z resztkami ludzkości zgromadzonymi w przeogromnej metalowej piramidzie i osaczonymi przez potworne, hybrydyczne i kompletnie nieznane siły ciemności, to coś, czego żaden czytelnik nigdy nie zapomni. Kształty i byty zupełnie nieludzkiego i niepojętego rodzaju – grasujące w czarnym, opuszczonym przez ludzi, niezbadanym świecie na zewnątrz piramidy – są sugerowane, tylko częściowo opisywane z niesłychaną mocą, a spowity nocą krajobraz uskoków, przepaści i wygasłych wulkanów nabiera pod piórem autora rysów wręcz rozmyślnej grozy.
W połowie fabuły główny bohater opuszcza piramidę i wyrusza na wyprawę przez porażone śmiercią obszary od milionów lat nietknięte ludzką stopą; z jego powolnego, drobiazgowo co do dnia relacjonowanego przemieszczania się przez niewyobrażalne połacie przedwiecznego mroku, bije poczucie kosmicznego wyobcowania, zapierającej dech tajemnicy i trwożliwego wyczekiwania, które nie ma sobie równych w całej literaturze. (przekład: Maciej Płaza [w]: „Przyszła na Sarnath zagłada. Opowieści niesamowite i fantastyczne”, Wydawnictwo Vesper).

Z kolei Clark Ashton Smith, przyjaciel Lovecrafta, ale także Philipa K. Dicka i Kurta Vonneguta, stwierdził, że:
W całej literaturze niewiele jest dzieł tak niezwykłych, tak autentycznie oryginalnych, jak „Kraina Nocy”. Niezależnie od pewnych wad tej książki, niezależnie od jej objętości, dla Czytelnika jest ona ostateczną sagą umierającego kosmosu, ostatnim eposem o świecie nękanym wieczną nocą i niewidzialnym pomiotem ciemności. Tylko wielki poeta mógł stworzyć i opisać tę historię i być może nie jest nieuzasadnioną refleksja, ile autentycznych proroctw mogło w niej zostać przemieszanych z poezją.

Informacje dodatkowe o Kraina nocy:

Wydawnictwo: Wydawnictwo IX
Data wydania: 2025-12-31
Kategoria: Horror
ISBN: b.d
Liczba stron: 588
Tytuł oryginału: The Night Land
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Bartosz Ejzak

więcej

Kup książkę Kraina nocy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Kraina nocy - opinie o książce

współpraca barterowa

Zaiste, cóż to za pełna Mroku i Dziwów Monumentalna Księga!

Trafimy tu do Krainy, gdzie Słońce umarło, XX wiek jest zapomnianą pieśnią przeszłości. Nastała Wieczna Ciemność, rozpleniło się Plugastwo wszelakie. Ostała resztka ludzkości trwa w Wielkiej Piramidzie, jedynej swej Ostoi otoczonej zewsząd czujnymi ślepiami Czyhającego Gargantuicznego Zła.

Nasz bohater będący swoistym Wędrownikiem w Czasie, mając szczególny Dar słyszy w eterze głos swej odrodzonej Ukochanej, w zamierzchłych czasach przedwcześnie zmarłej. Zew Miłości wyrywa go z Wielkich Wrót Bezpiecznej Piramidy. Pragnie ocalić swą Ukochaną, wyrwać ze szponów Sił Zła... Czy to się uda naszemu Narratorowi? 

Pokochałam opisy tej martwej, niegościnnej Krainy, potworne doliny, pustkowia pełne makabrycznych stworów, tu i ówdzie siarkowe wyziewy, które tylko potęgują bezmiar grozy w czytelniku. Ta cała aura upiorności osnuwająca całą Krainę Wiecznej Nocy.

Nie jest to łatwa lektura. Oj, co to to nie! I nie chodzi tu o przepiękny język pełen archaizmów. Niespieszna wędrówka, pełna powtarzających się rozterek naszego piechura, którego niósł przódy Zew Miłości. Zaiste, rozwlekła to rzecz, niektórych wręcz umęczy.

Pewnie niejednemu nie spodoba się opis tej Pięknej, kryształowej Miłości w tej niegościnnej Pustce zwłaszcza, że ciężką miał ten nasz bohater rękę wobec swej krnąbrnej Ukochanej i zanim jeden z drugim tu się oburzą, wystawić sobie trzeba tedy, że owa Księga została spisana w innych czasach aniżeli nasze.

Wymaga czasu i skupienia, ale Warto!
Dla tego Uroczego, bogatego Języka, jakże odmiennego od obecnego.
Dla tych wszystkich Dziwów, po których tylko Wyobraźnia galopuje. 
Dla tej pięknej Miłości zdolnej przetrwać eony, niosącej Nadzieję, że zbłąkane dusze zawsze się odnajdą.
I oczywista, dla tej Plugawej Ciemności oblepiającej nas swą czernią.

Nie dziwota, że było inspiracją dla Samotnika z Providence. 
Polecam fanom Mroku i wszelakich Dziwności!

Link do opinii
Inne książki autora
Szalupy z "Glen Carrig"
William Hope Hodgson0
Okładka ksiązki - Szalupy z "Glen Carrig"

Ta mrożąca krew w żyłach historia jest relacją Johna Winterstrawa. Był on jednym z rozbitków ze statku „Glen Carrig“, którzy...

Dom na granicy światów: z rękopisu znalezionego w 1877 roku przez panów Tonnisona i Berreggnoga w ruinach na południe od wioski
William Hope Hodgson0
Okładka ksiązki - Dom na granicy światów: z rękopisu znalezionego w 1877 roku przez panów Tonnisona i Berreggnoga w ruinach na południe od wioski

"Dom na granicy światów" jest historią żyjącego na odludziu człowieka, który uświadamia sobie, że jego dom znajduje się na granicy świata rzeczywistego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy