Królestwo popiołów. Część 2

Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 2019-05-29
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788328068926
Liczba stron: 512
Tytuł oryginału: Kingdom of Ash
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Marcin Mortka

Tom 6.5 cyklu Szklany Tron

Ocena: 5.69 (13 głosów)

Wyczekiwany latami finał serii Szklany tron! Światowy bestseller królowej fantasy, Sarah J. Maas, oferuje czytelnikowi epickie, niezapomniane zakończenie!

Życiowa podróż Aelin - od niewolnicy do królowej niegdyś wielkiego królestwa - osiąga swój rozdzierający serce finał, gdy wybucha wojna na świecie.

Gdy wszystkie wątki w końcu się łączą, wszyscy muszą stanąć do walki o przyszłość. Niektóre więzy pogłębią się jeszcze bardziej, podczas gdy inne zostaną zerwane na zawsze w wybuchowym ostatnim rozdziale serii Szklany tron.

Tagi: Fantasy

Kup książkę Królestwo popiołów. Część 2

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Królestwo popiołów. Część 2

Avatar użytkownika - inthefuturelondo
inthefuturelondo
Przeczytane:,

Pierwsza część Królestwa popiołów była bardzo dobra, jednak zakończenie mnie odrobinę rozczarowało. Wiedziałam jednak, że w drugiej części wszystko powinno wrócić do normy, więc nie przedłużałam i zabrałam się od razu za tę pozycję. Jak więc wypadło całkowite zamknięcie serii Szklany tron i czy było naprawdę aż tak złe, jak wiele recenzentów mówiło?  


Nadzieja na wolność wciąż tli się w tych, którzy dzielnie stawiają czoła Morath. Do Terrasenu zmierzają właśnie Aelin, Rowan, Chaol, a głowę w stronę północy zwraca sama Manon Czarnodzioba, która szykuje plan zjednoczenia wszystkich wiedźm. Czy pomimo przeciwności losu i okrucieństwa Erawana nastąpi w końcu upragniony pokój.

O tym, jak postrzegam w tym tomie Aelin i Rowana pisałam już w recenzji poprzedniej części: tu. Tym razem jednak chciałabym powiedzieć coś więcej m.in. na temat Doriana i Manon. Zacznę może właśnie od księcia, bo jest on bohaterem, który zaliczył chyba największą “przemianę” w całej serii. Wcześniej wydawał mi się takim trochę popychadłem, które nie potrafi się przeciwstawić. Jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że Dorian potrafi być stanowczy, dość okrutny chwilami, a nawet zgryźliwy! Nie powiem, podoba mi się ta wersja tego bohatera.  

Co się tyczy Manon, to ja ją polubiłam od samego początku, kiedy się pojawiła. Owszem, miała swoje wzloty i upadki, ale wiem teraz, że jest to jedna z najlepszych “złych” bohaterek, które lubię i o których myślę z uśmiechem na ustach. Zachwyciła mnie w tej części swoją ogromną wolą zjednoczenia wszystkich sabatów oraz wolą pomocy w walce z okrutnymi siłami. Cóż mogę powiedzieć więcej? Uwielbiam!  

Chaol i Yrene to chyba jedna z moich ulubionych par, choć nie do końca widziałam ich razem. W Wieży Świtu, kiedy się właśnie poznali, ich związek wydawał mi się dość dziwny i nie widziałam ich przyszłości. Jednak w Królestwie popiołów widziałam, że ich relacja ma jak najbardziej sens, nawet jeśli autorka sparowała ich trochę na siłę, byleby byli razem.  

Ta część zaczęła się dość niemrawo, jednak im dalej byłam, tym lepiej było. Akcja zaczynała przyspieszać, a ja nie nadążałam za swoimi myślami na temat tej pozycji. Doszło nawet do tego, że niektóre fragmenty mnie bardzo wzruszały, a ja nie mogłam powstrzymać swoich łez. Muszę w takim razie napisać, że Sarah J. Maas popisała się tym zakończeniem i mimo wad, naprawdę przypadło mi ono do gustu.  

No tak, skończyłam przygodę ze Szklanym tronem, więc co teraz? Prawdopodobnie wrócę do tej serii, może w tym roku, a może w przyszłym. Wiem na pewno, że chcę to zrobić i ponownie zachwycić się tą historią, a także przypomnieć te wszystkie emocje, jakie czułam podczas lektury poszczególnych tomów.  

Może nie wszyscy są fanami tej serii i dużo osób wręcz krytykuje te książki, ale ja mam do tych książek sentyment i mogę powiedzieć, że są one dla mnie powieściami życia. Dlatego, jeśli chcielibyście spróbować z tą serią, ale czytaliście dużo negatywnych recenzji, to ja Wam powiem tak: warto spróbować, przekonać się samemu. Być może również polubicie te książki? 

Link do opinii

Wieloletnia przygoda ze „Szklanym tronem” dobiegła końca. Z jednej strony czuję ulgę, bo chciałam poznać finał tej niezwykłej i porywającej historii, a z drugiej już tęsknię za bohaterami.

Moje początki z tą serią nie były łatwe, do pierwszego tomu robiłam dwa podejścia i długo nie mogłam wniknąć w ten świat, ale jak już zaskoczyło, to moja miłość z każdą kolejną książką rosła. Oczywiście nie zawsze było różowo, a Sarah J. Maas miała gorsze momenty i przydługie opisy, lecz wykreowała świat złożony, dopracowany w najmniejszym szczególe.

„Szklany tron” jest niepozorną powieścią, która z cała pewnością nie zapowiada serii, która zrobiła wrażenie na tak wielu czytelnikach. Celaena jest zabójczynią i tak naprawdę fabuła jest prosta, a bohaterów stosunkowo mało. Każdy kolejny tom jest lepszy, bardziej rozbudowany, a bohaterowie ewoluują i całkowicie się zmieniają. Nowych postaci przybywa, a wątki namnażają się w zastraszającym tempie. Chwilami trudno było mi się odnaleźć w tym świecie, a narracja szczególnie nie pomaga. Narrator lawiruje między bohaterami i ma dziwne upodobanie, do kończenia w najlepszym momencie.

„Królestwo Popiołów” jest zwieńczeniem przygód Aelin. Początek jest mocny i brutalny, gdyż Dziedziczka Ognia jest zamknięta w trumnie i torturowana przez Maeve. Rovan szuka swojej towarzyszki przemierzając królestwa. Lysandra robi wszystko by zachować spokój podszywając się pod Aelin. Dorian wraz z Manon Czarnodziobą szukają kluczy, a Choal wraca do domu, by uratować swoje ziemie. Wojna, Wojna i jeszcze raz Wojna. Brutalna i nieznająca litości, a jednak autorka nie uśmierciła wszystkich ;) szczerze powiem, że spodziewałam się większej dramaturgii i łez.

Książka została podzielona na dwie części, co wywołało skrajne emocje, ja uważam, że była to dobra decyzja. Książka jest bardzo obszerna, liczy sobie ponad 1200 stron i nie wyobrażam sobie lektury takiego tomiszcza. Grzbiet z pewnością złamałby się wielokrotnie. Historia nie jest urwana w środku akcji i pierwsza część zamyka pewien etap. Druki tom znacznie lepszy i więcej się w nim dzieje.

Wszystko kręci się wokół wojny i wątki powoli się łączą, a bohaterowie mają jeden cel, choć różne motywy. Zmiana, jaką przeszli, robi ogromne wrażenie. Manon wydaję się jakaś sympatyczniejsza, a Choala na powrót polubiłam i w tym tomie zaprezentował się z najlepszej strony. Co się tyczy Doriana, to od zawsze darzyłam go sympatią i to w moim odczuciu jest najbardziej niedocenionym bohaterem tej serii! Posiada ogromną moc, ma w sobie to coś, a jednak Aelin przytłoczyła go swoją chwałą. Wielokrotnie obrywał i nie było mu łatwo, ale jakoś tak o nim zapomniano. Szkoda, bo naprawdę zasługiwał na więcej uwagi ze strony pozostałych bohaterów. Być może mam takie zdanie, ponieważ zwyczajnie go polubiłam.

„Szklany tron” to niezwykła i porywająca seria. Wielowątkowość przyprawia o zawroty głowy, a epickie walki nie pozwalają oderwać się od lektury. Napisana z rozmachem i dbałością o szczegóły. Ten cykl robi wrażenie pod każdym względem! Bardzo dobre zakończenie serii, choć z chęcią sięgnęłabym po KRÓTKIE nowelki o dalszych perypetiach bohaterów. Jak najbardziej polecam wszystkim fanom fantasy! 8/10

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2020-07-26, Ocena: 6, Przeczytałam, E-booki, 2020, Fantasy,

Nie mieliśmy szans. Zatraciliśmy całą nadzieję. Wcześniej, gdy jeszcze czuliśmy, że jest z nami, walczyliśmy, ale teraz wiemy, że zginiemy. Umrzemy zarżnięci niczym prosięta, wybiją nas co do jednego. Nikt nie zdoła przeżyć tego, co za chwilę nastąpi. Otaczają nas. Wkradają się w nasze umysły. Pochłaniają myśli. Wzbudzają strach. Nie zdołamy uciec, a co dopiero myśleć o wygranej. Wiedzieliśmy, że to kiedyś nadejdzie. Wytrzymaliśmy dostatecznie długo. Nie poddaliśmy się, ale czy nasza walka coś zmieni? Co stanie się, gdy potwory przejmą nasz świat? Czy ktokolwiek ocaleje? Nie warto tracić sił na te głupie, naiwne myśli. To koniec. Ostateczny koniec. Nikt nam nie pomoże. Nie ma mocy, która mogłaby nas z tego wykaraskać, a raczej już nie ma. Ona nie przybędzie. Nie podpali świata. Wiem, że to nie jej wina, ale nie potrafię jej wybaczyć tego, co zrobiła. Dawno temu jej odwaga i upór mi imponowały. Myślałem, że jest niezwyciężona, ale teraz jej wewnętrzny ogień zagasł. Została złamana, a my razem z nią...

 

Ostatni tom niesamowitej serii stworzonej przez Sarah J. Maas zabierze was w fascynującą podróż do  wnętrza ostatniego, samotnego płomienia. Druga część finałowego tomu to jeszcze większa dawka niezapomnianych emocji, chwil grozy i strachu przed tym, co stanie się z bohaterami. Możecie odetchnąć w spokoju - koniec historii Aelin nie będzie nudny. Wywoła w waszych sercach istny rollercoaster emocji. ,,Królestwo Popiołów" zachwyca coraz bardziej z każdą przeczytaną stroną, zaskakuje nieoczekiwanymi momentami i pozostawia po sobie nutkę nostalgii. Co jeszcze? Dowiecie się tego w dalszej części recenzji!


,,Najważniejsze na świecie jest to, co mieszka w w naszych sercach. Bez względu na to, dokąd się udasz, bez względu na to, jak daleko, przywiedzie cię do domu."


Ostatnia nadzieja wszystkich, którzy marzą o wolności, tli się na Północy, gdzie Terrasen dzielnie stawia czoła hordom Morath. Tam, gdzie w pierwszej linii szaleje Aedion na czele Zguby. Tam, dokąd zmierzają Aelin, Chaol i Rowana, wiodąc nieoczekiwanych sprzymierzeńców. Tam, dokąd odwraca głowę Manon Czarnodzioba, szykująca plan zjednoczenia wiedźm.
Na mroźnej Północy splotą się nici przeznaczenia. Ale czy pod murami dumnego Orynthu niezwykła intryga Aelin Ashryver Galathynius znajdzie rozwiązanie? Czy mimo zimnych wichrów, morza krwi i powszechnego przerażenia zakwitnie miłość i nastanie pokój?


,,Wtedy usłyszała inne słowa, które wypłynęły spomiędzy jej wspomnień, wypowiedziane kiedyś na dachu Rifthold. " A co poczniemy, gdy w istocie będziemy iść do przodu, a po drodze będziemy natrafiać na coraz więcej bólu i rozpaczy?". 
"Wówczas trzeba będzie bardziej się postarać."
[...]
Do lepszego świata. Świata bez bogów. Bez władców losu. Świata wolności."

 

,,Królestwo Popiołów" to napisana z wielką dokładnością przez panią Maas powieść. Autorka postanowiła dopieścić każdy szczegół i ukazując czytelnikowi różne sytuacje i wspomnienia z przeszłości bohaterów, zakreśliła idealne koło, które zachwyca. Zaskakujące zwroty akcji, nieoczekiwani sprzymierzeńcy, fragmenty historii składające się powoli w całość. Nie możecie czuć się bezpieczni. Zastanawiacie się dlaczego? Sarah J. Maas w finale ,,Szklanego Tronu" poruszy was do głębi serca. Niezwykle ciekawy koniec przygód Aelin oraz jej przyjaciół skradł moje serce. Na zawsze pozostanie mi w pamięci. Wiem, że jeszcze nie raz będę wracała do historii Aelin - zabójczyni, która przeszłą długą i bolesną drogę, aby stać się królową.

 

,,- Jesteś terytorialna, lubisz dominować, masz skłonności do agresji...
- W sztuce komplementowania kobiet nie masz sobie równych."


Sarah J. Maas zaprasza was w ostatnim tomie niesamowitej serii do przeżycia z bohaterami - skradającymi serce - nieodwołalnej bitwy, która zaważy na losach całego świata. Czy bezdusznym Valgom uda się opanować świat? Nie zdradzę wam tego, ponieważ wejście do świata nieustraszonej Aelin, intrygującego Doriana, upartego Aediona oraz innych świetnie wykreowanych postaci, wciągnie was bez końca. Nie będziecie mogli oderwać się od finału przygód Płomiennego Serca, które rozpali w was miliardy emocji. Polecam!

 

Recenzja dostępna również na moim blogu: http://zaczytanawniesamowitychksiazkach.blogspot.com/2020/03/240-krolestwo-popioow-czesc-2-sarah-j.html#more!

Link do opinii
Avatar użytkownika - karolina_c
karolina_c
Przeczytane:2019-11-23, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2019,

To się nazywa zachować klasę do samego końca :-). Sarah J. Maas pokazała nam jak należy pisać książki, żeby czytelnik był całkowicie usatysfakcjonowany. Tak, należę do grona absolutnie zachwyconych. "Szklany tron" to nie jest kolejne czytadło, o którym szybko zapomnę. To dzieło pozostanie ze mną na długo. Historia Aelin jest w pełni ukształtowana i kompletna. Nic bym w niej nie zmieniła. Polecam gorąco!

Link do opinii
Inne książki autora
Dwór cierni i róż. Książka do kolorowania
Sarah J. Maas0
Okładka ksiązki - Dwór cierni i róż. Książka do kolorowania

Obowiązkowa pozycja w biblioteczce miłośników twórczości Sarah J. Maas i pasjonatów kolorowania. Książka składa się z fragmentów powieści z cyklu...

Królowa cieni
Sarah J. Maas0
Okładka ksiązki - Królowa cieni

Celaena Sardothien do tej pory traciła wszystkich, których kochała. Zamordowano jej rodziców, jej ukochany, Sam, także zginął w męczarniach...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Dla tych, których kochamy, potrafimy się wznieść ponad strach (...). Pamiętaj o tym, że my mamy o co walczyć i że to zawsze zwycięży.


Więcej
Recenzje miesiąca
Wizna
Jacek Komuda
Wizna
Selfie z Toskanią
Monika B. Janowska;
Selfie z Toskanią
Dom sekretów
Natalia Bieniek
Dom sekretów
Magiczne skrzypce
Izabella Klebańska
Magiczne skrzypce
Zapach makadamii
Anna Wojtkowska-Witala
Zapach makadamii
Bezsenna
Lou Morgan
Bezsenna
Trzecia strona medalu
Dariusz Grochal
Trzecia strona medalu
Czwarta władza szóstej B
Adam Studziński;
Czwarta władza szóstej B
Drogi Edwardzie
Ann Napolitano
Drogi Edwardzie
Pokaż wszystkie recenzje