Okładka książki - Kto by nie chciał mieć psa?

Kto by nie chciał mieć psa?


Ocena: 6 (1 głosów)

Kto by nie chciał mieć psa?

No właśnie. Każdy chciałby! Henryk Ósmy Mydłkiewicz również, ale żaden pies nie chce mieć Henryka. Dlaczego? Aby poznać odpowiedź, wystarczy przeczytać tę książkę. Składa się ona z czternastu rozdziałów, a każdy kolejny jest śmieszniejszy od poprzedniego. Z tej opowieści dowiesz sięprawie wszystkiego o psach, choćby tego, jak powstały hot dogi (co do pewnego stopnia ma związek z psami) i że po psach należy sprzątać, no i że nie można trzymać ich na łańcuchach, nawet jeśli się tego domagają. Zetkniesz się w niej również z przedstawicielami psiego półświatka - a właściwie ćwierćświatka, bo jest bardzo mały - zaznajomisz z menu Baru Mlecznego ,,Karaluch" i pogłębisz wiedzę o stosunkach między psami a kotami. A to jeszcze nie wszystko... Ta cudowna, wyjątkowa książka nie tylko cię rozbawi, ale także wzruszy. Dlaczego? Aby poznać odpowiedź, wystarczy...

Informacje dodatkowe o Kto by nie chciał mieć psa?:

Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 2025-10-29
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788383875699
Liczba stron: 224

Tagi: Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży Dzieci od ok. 6 lat

więcej

Kup książkę Kto by nie chciał mieć psa?

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Kto by nie chciał mieć psa? - opinie o książce

Masz psa? A może chciałabyś mieć? Albo Twoje dziecko chce mieć psa? To książka dla Was i dla wszystkich, którzy kochają psy.Pies to członek rodziny, pupil do zabawy, ale też duża odpowiedzialność. Wnosi dużo miłości do domu, czasami nawet uczy domowników, gdyż nie ma lepszych nauczycieli w kwestii emocji i uczuć niż zwierzak, który kieruje się wyłącznie sercem.Przy pomocy tej pozycji i jej bohaterów dziecko dowie się, jak wygląda opieka nad psem, co wolno, a czego nie wolno, a co należy. Oprócz wskazówek i odpowiedzi na dość zabawne pytania, poczujemy ciepły klimat opowieści, który sam w sobie ma naprawdę solidny przekaz, ale ukazany w przyjemny sposób. Z jednej strony potrafi wzruszyć, a z drugiej rozbawi do łez. Właśnie ta baza emocjonalna książki przemówiła do mnie totalnie.Ta historia to między innymi historia chłopca, który chciał mieć psa, ale żaden pies nie chciał mieć jego. Psi bohater mówi w tej pozycji ludzkim głosem, dlatego też widzimy niektóre sprawy z psiej perspektywy. Pełna drobnych elementów, które urozmaicają i sprawiają, że jest ciekawsza dla dziecka.Marta Guśniowska stworzyła naprawdę piękną historię o pupilu, którą czyta się z zapartym tchem.Udostępnij ten post osobie, u której temat pieska przewija się dość często.

Link do opinii
Inne książki autora
Niedźwładek
Marta Guśniowska0
Okładka ksiązki - Niedźwładek

Dziadek Władek to najlepszy dziadek na świecie! Co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości ani jego wnuk Michałek, zwany Misiem, ani ulubiony misio Misia...

Gniadolf
Marta Guśniowska0
Okładka ksiązki - Gniadolf

Czy znacie Gniadolfa? No bo Rudolfa znają wszyscy: Rudolf - czerwononosy renifer. Ale Gniadolf? Jeżeli nie znacie, to zaraz wam o nim opowiem... Gniadolf...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy