Kto zgubił kapelusz?

Wydawnictwo: Bis
Data wydania: 2019-02-13
Kategoria: Dla dzieci
Kategoria wiekowa: 6-8 lat
ISBN: 978-83-7551-599-2
Liczba stron: 48
Ilustracje: Dorota Rewerenda-Młynarczyk

Ocena: 5.33 (3 głosów)

Pewnego dnia Zając znajduje w pobliżu swojej nory piękny kapelusz w haftowane marchewki. Bezskutecznie szuka właściciela, aż wreszcie dochodzi do wniosku, że to Wiatr-Hulaka musiał przywiać kapelusz z drugiej strony Zielonookiej Rzeki. Myśl o tym, że komuś jest przykro z powodu utraty kapelusza nie daje jednak Zającowi spokoju. Choć jest z natury lękliwy, decyduje się przepłynąć przez rzekę do tajemniczego Bukowego Lasu. Czy wyprawa zakończy się sukcesem? A może przez swe dobre serce Zając narazi się na niebezpieczeństwo?

Pięknie ilustrowana bajka o empatii, przełamywaniu stereotypów i o tym, że warto jeść marchewki.

Kup książkę Kto zgubił kapelusz?

Zobacz także

Polecana recenzja

Las i łąka zazwyczaj kojarzą się nam z piękną przyrodą, wolnością i miejscem, gdzie schronienie znajduje wiele gatunków zwierząt – od maleńkich myszek, aż po wielkie niedźwiedzie. A gdyby tak las i łąka stały się tłem poszukiwań tajemniczego właściciela przepięknego kapelusza? Albo sceną, na której rozgrywać się będą zaskakujące wydarzenia związane ze zwierzęcą modą? Jeśli macie ochotę towarzyszyć zajęczemu detektywowi w rozwikłaniu zagadki, sięgnijcie po niebanalną i pięknie zilustrowaną książkę Aleksandry Struskiej-Musiał Kto zgubił kapelusz? Główny bohater książki, Zając, mieszka na Chabrowej Łące. Wiedzie raczej spokojne życie, czasami tylko zakłócane pomysłami nieznośnego Wiatru Hulaki. I właśnie wskutek zabaw Wiatru na Łące niespodziewanie pojawił się kapelusz. I to nie byle jaki! Duży, nieprzemakalny i w dodatku pięknie haftowany wzorem w marchewki. Zając jest zachwycony swoim znaleziskiem, jednak po chwili euforii zdaje sobie sprawę z tego, że kapelusz jest czyjąś własnością i ten ktoś pewnie bardzo za nim tęskni. Zając wywiesza zatem ogłoszenie, ale gdy nie pojawia się właściciel kapelusza, zwierzak sam postanawia go poszukać. By mu się udało, musi przeprawić się przez rzekę. A tego bardzo się boi – nie mówiąc już o strachu, który czuje przed nieznanym, czającym się na drugim brzegu rzeki... Kto zgubił kapelusz? to krótka, ale bardzo pouczająca i mądra ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Kto zgubił kapelusz?

Avatar użytkownika - zaczytana_emigra
zaczytana_emigra
Przeczytane:2019-02-22, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2019,

W jaki sposób przekazać najmłodszym wiedzę o prawidłowym traktowaniu drugiego człowieka? A nawet o walce z własnymi słabościami? Można mówić i mówić, ale... Czyż nie lepszy jest bajkowy przykład całkiem sympatycznego, lubianego przez każde dziecko bohatera?

Bohaterem z którym się spotykamy, jest Zając. Sympatyczny zwierzak mieszka na Chabrowej Łące i jest stworzeniem bardzo towarzyskim i bardzo bojaźliwym. Nigdy nie pojawił się w pobliskim lesie, z obawy przed podróżą i jego mieszkańcami.
Pewnego dnia łobuzerski Hulaka, pod dom Zająca przywiał charakterystyczny kapelusz. Duży, niebieski, z pięknymi marchewkami. Szarak nie chce go zatrzymać, postanawia odnaleźć właściciela zguby. Przełamuje swoje lęki dla dobra sprawy i... wybiera się w podróż do lasu. Po krótkich poszukiwaniach, właściciel kapelusza się odnajdzie. Jednak jego osoba i postawa, będzie dla Zająca ogromnym zaskoczeniem...

Książka jest cudowna! Ma przepiękne ilustracje autorstwa Pani Doroty Rewerenda-Młynarczyk, jest wydrukowana na kredowym papierze i zamknięta w twardej oprawie. Te cechy przyciągają i dzieci i rodziców jako pierwsze.
Najważniejszy jednak jest jej środek. A wszystkie jego zalety, ukazują się czytelnikowi już po kilku stronach opowieści. Sedno - pozostaje jednak tajemnicą do ostatniego zdania.
"Kto zgubił kapelusz" to przede wszystkim bardzo mądra bajka o empatii i o przełamywaniu własnych lęków, walki z nimi. Autorka poprzez zachowanie Zająca i wszystkich napotkanych zwierząt, zwraca uwagę na odpowiednie, ludzkie zachowania. Taka szkoła dla dzieci. Porusza temat przywłaszczania cudzych rzeczy, przywiązania, żalu za stratą.
Kolejny ważny aspekt poruszany w opowieści, to stereotypy, które mogą ranić, a które powinniśmy przełamywać. Nie zawsze warto wierzyć w to, co mówią inni. Nie oceniajmy nikogo po wyglądzie i na podstawie obcych opinii. Okazuje się, że Ci powszechnie uważani za miłych, sympatycznych są... całkiem inni. A ten z opinią złego bandziora, jest zwierzakiem do rany przyłóż.
Myślę, że śmiało można powiedzieć o jeszcze jednym aspekcie poruszanym w opowieści o kapeluszu. Zaufanie i chęć niesienia pomocy.

Mam nadzieję, że udało mi się Was zaciekawić, jednocześnie nie zdradzając zbyt wiele. Książeczkę polecam i dla najmłodszych dzieci, i dla starszych, tych w wieku szkolnym również. Może z powodzeniem służyć jako przykład i pomoc na lekcji, podczas poruszania trudnych tematów i relacji międzyludzkich.

Link do opinii