reklama

Ktoś mnie pokochał

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2012-07-24
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-241-4346-7
Liczba stron: 366

Ocena: 5.09 (11 głosów)
Inne wydania:

"Anthony Bridgerton to najbardziej zatwardziały kawaler Londynu. Lecz po cóż miałby się żenić? Jest wszakże największym uwodzicielem i nikt mu w tym nie dorówna..." Kronika towarzyska lady Whistledown” kwiecień 1814. Jednak tym razem plotkarska rubryka jest w błędzie. Anthony Bridgerton właśnie postanowił się ożenić; co więcej – wybrał już kandydatkę na żonę! Jedyną przeszkodą jest siostra jego wybranki – najbardziej wścibska kobieta, jaką widziały londyńskie sale balowe. Kate Sheffield doprowadza Anthony'ego do obłędu swoim uporem, by zerwać te zaręczyny. Lecz nocami, gdy Anthony zamyka oczy, to właśnie ona nawiedza go w coraz bardziej zmysłowych snach...

Kup książkę Ktoś mnie pokochał

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Ktoś mnie pokochał

"Żyj każdą chwilą tak, jakby miała być twoją ostatnią, a każdym dniem, jakbyś był nieśmiertelny..."

Nie wiem czy lubicie romanse historyczne, ale po dwóch książkach @melisa.bel.autorka przepadłam. Tam był mój ukochany Charles, który zakorzenił się w moim sercu chyba na zawsze... i od tego momentu uwielbiam tego typu historie!

Jeżeli chodzi o tę część poznajemy tutaj losy najstarszego z ośmiorga rodzeństwa - Anthonego Bridgertona, który aż wstyd przyznać - również zdobył moje serce!🙈 Nie moja wina, że mam słabość do takich postaci książkowych. Wybaczyłam mu nawet jego małe występki z pierwszej części, bo tam był nieco niegrzeczny :P Natomiast tutaj już się poprawił 😁

Anthony był znany z tego, że lubił obracać się wśród kobiet, lecz nigdy nie myślał poważnie o małżeństwie, a tym bardziej o miłości. Nie chciał pokochać swojej przyszłej żony, ponieważ bał się przedwczesnej śmierci. Pewnie będziecie zastanawiać się dlaczego, ale tego Wam nie mogę zdradzić, ponieważ nie mielibyście przyjemności z czytania :)

Kiedy w końcu zdecydował się na małżeństwo i wybrał kandydatkę na żonę - pojawiła się przeszkoda - Kate, która była starszą siostrą jego potencjalnej wybranki.

Ile humoru dostarczyło mi przekomarzanie tej dwójki! Śmiałam się sama do siebie czytając ich dialogi! 😁

Ona uparta jak osioł przekonana jest, że Anthony nie może być mężem jej siostry bo wszyscy doskonale wiedzą jaki z niego jest podrywacz...
On - dogryzał jej jak tylko potrafił i kiedy tylko mógł... Do tej relacji jak ulał pasuje powiedzenie "kto się czubi to się lubi".

Zdaję sobie sprawę, że nie dla każdego są takie historie, ale jeżeli jednak skusicie się przeczytać to polecam BARDZO!

"Miłość nie polega na tym, żeby się bać, że wszystko zostanie nam odebrane. Miłość to odnalezienie jedynej osoby, przy której twoje serce stanie się pełne, która uczyni cię kimś lepszym, niż sam przypuszczałeś, że mógłbyś się stać. Miłość jest wtedy, kiedy patrzysz w oczy swojej żony i wiesz, że ona jest po prostu najlepszą osobą jaką kiedykolwiek znałeś..."

Link do opinii

„Nic tak skutecznie jak rywalizacja nie wydobywa tego, co najgorszego w mężczyźnie – i tego, co najlepsze w kobiecie”.

Romanse historyczne to gatunek literacki, który cieszy się powodzeniem u wielu czytelniczek. Z pewnością dlatego, że jest to, poza oczywistym wątkiem miłosnym, możliwość odbycia podróży w czasie i oderwania się od naszego, współczesnego świata. Książka „Ktoś mnie pokochał” zabiera nas do świata londyńskiej arystokracji i pozwala poczuć atmosferę dawnych dni.

Julia Quinn skończyła Harvard, potem studiowała medycynę na Uniwersytecie Yale. Nie została jednak lekarzem, tylko… jedną z największych gwiazd romansu historycznego. Jej powieści są wydawane w USA w blisko milionowych nakładach, wyróżniane najważniejszymi nagrodami - w tym dwukrotnie najwyższą: RITA Award - i zajmują wysokie miejsca na listach bestsellerów.

Zamawiając książkę „Ktoś mnie pokochał” w Klubie Recenzenta nie wiedziałam, że jest to drugi tom serii „Bridgertonowie”, która została zaadoptowana jako serial w jednym z kanałów filmowych. Dopiero, gdy dotarła do mnie, znalazłam o tym informację. Obawiałam się, że nieznajomość pierwszej części serii będzie utrudnieniem w czytaniu części drugiej ale okazało się, że nie stanowiło to żadnego problemu.

Jest 1814 rok i właśnie zaczyna się nowy sezon, który dla wolnych panien oznacza szansę na znalezienie męża.

Do granicy staropanieństwa (21 lat!) zbliża się Kate Sheffield, jednak nie za bardzo zależy jej na zamążpójściu. Natomiast duże szanse w tym kierunku ma jej piękna młodsza siostra Edwina, której często towarzyszą liczni adoratorzy. Sława o jej urodzie dociera do zatwardziałego kawalera Anthony’ego Bridgertone’a. Dojrzał on do tego, że powinien znaleźć sobie odpowiednią żonę, która będzie miała określone cechy.

Najważniejszą z nich jest, by przyszła partnerka życiowa nie zakochała się w nim a on w niej. Wicehrabia jest bowiem przekonany, że umrze młodo, tak jak jego ojciec, i nie chce pozostawiać po sobie żalu. Edwina wydaje się doskonałą kandydatką. Jest wprawdzie uroczą, zgrabną i śliczną dziewczyną ale Anthony nie czuje do niej głębszych uczuć. Na drodze do zrealizowania jego planów stoi Kate Sheffield, z której zdaniem liczy się Edwina w każdej kwestii. A Kate wie, że wicehrabia nie jest dobrym kandydatem na męża ze względu na jego niepochlebną opinię hulaki i rozpustnika.

Książka „Ktoś mnie pokochał” to powieść, która ma wszelkie atuty dobrego romansu historycznego, gdzie dosłownie możemy zintegrować się z postaciami, światem, w którym żyją, zwyczajami, obyczajami, kulinarnymi smakami, modą a nawet grami towarzyskimi. Pewną ważną rolę odgrywa tu jedna z nich zwana Pall Mall, w którą namiętnie grywają Bridgertonowie każdego roku, traktując ją jako okazję do rodzinnych spotkań i wzajemnej rywalizacji.

Motywem przewodnim są relacje z życia towarzyskiego Londynu w formie artykułów z „Kroniki Towarzyskiej”, w której niejaka lady Whistledown pisze o bieżących ciekawostkach i plotkach. Kim jest ta dobrze poinformowana dama, nikt nie wie, ale nawet ona nie była w stanie przewidzieć rozwoju wydarzeń związanych z wicehrabią Anthonym Bridgertonem i Kate Sheffield.

Druga część z serii "Bridgertonowie" to wspaniała gra uczuć, emocji, eterycznej chemii, drżenia serc i wzajemnej fascynacji. Mieszanka humoru, różnorodnych emocji i wartka akcja tworzy niezwykle urozmaicony koktajl literacki osadzony na początku XIX wieku. Jak na rasowy romans przystało, nie brakuje w niej scen erotycznych ale jest ich niewiele i zostały przedstawione delikatnie, z finezją i smakiem, bez wulgaryzmów czy beznamiętnych szczegółowych anatomicznych.

Fabuła została zbudowana na schemacie dwóch przeciwieństw i początkowej, wzajemnej niechęci bohaterów, która przeradza się w fascynację i głębsze uczucie z przewidywalnym zakończeniem. Lekkie pióro Julii Quinn sprawia, że przez kolejne rozdziały płynie się niczym nurtem wartkiej rzeki, który niesie nas poprzez spójnie skonstruowaną intrygę. Sposób prowadzenia uwagi czytelnika i opisywania tego, co dzieje się w umysłach, ciele i duszy bohaterów pozwala zatracić się w ich świecie, niemal namacalnie dotknąć dziewiętnastowiecznych realiów i z podekscytowaniem śledzić perypetie zakochanych. Subtelność, ale i namiętniość, pożądanie, fascynacja ale też zabawne sytuacje i dialogi tworzą niezwykle barwną a jednocześnie delikatną sieć wątków i niespodziewanych wydarzeń.

Autorka stworzyła postacie niezwykle ujmujące, wyraziste ale nie idealne, gdyż mają oni swoje wady, słabości, lęki i traumy spowodowane wydarzeniami z przeszłości. Ich wizerunki zostały nakreślone bardzo obrazowo, barwnie, plastycznie tak, że niemal możemy poczuć ich emocje, wniknąć w ich umysły i zobaczyć gesty czy wyraz twarzy. To, co zaczyna się jak walka na polu bitwy przemienia się we wzajemną fascynację, odkrywanie siebie i grę uczuć.

Julia Quinn udowodniła, że doskonale zna oczekiwania swoich czytelników i wie, jak ważne jest dobre zakończenie jakiejś historii. Czasami bowiem zdarza się, że w niektórych książkach nie jest ono satysfakcjonujące albo jesteśmy ciekawi, dalszych losów poznanych i polubionych postaci. Dlatego na końcu powieści "Ktoś mnie pokochał" czeka na nas niespodzianka: epilog i epilog po epilogu. Zaczynając czytać tego rodzaju gatunek literacki zawsze spodziewam się pozytywnego zakończenia, dlatego nie było tu zaskoczenia, ale sposób poprowadzenia fabuły, droga do odkrywania siebie i buzująca chemia uczuć daje satysfakcję z czytania i poczucie dobrze spędzonego czasu. Autorka pokazała, że dla miłości nie ma rzeczy niemożliwych i jeżeli ktoś jest sobie przeznaczony, to miłość znajdzie drogę do ich serc.

"Żyj każdą chwilą tak, jakby miała być twoją ostatnią, a każdym dniem, jakbyś był nieśmiertelny"

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Recenzja pochodzi z mojego bloga:

Link do opinii

Znacie Bridgertonów? Słynny serial z jeszcze lepszą, bardziej uroczą książką? To jest druga część! Tym razem główne skrzypce gra Anthony Bridgerton, który w końcu chce się ustatkować.

IG: Czytomanka

👉Anthony oznajmił, że planuje się ożenić. Nawet wybrał sobie kandydatkę. Zaplanował, że będzie mądra, piękna i małżeństwo ma być z rozsądku, nie z miłości. Wybranką jest 17 letnia Edwina Sheffield. Dziewczyna za to przyrzekła, że nie wyjdzie za mąż, póki starsza siostra Kate nie zaakceptuje wybranka. Siostra jest bardzo wybredna, jednak Anthony się nie poddaje... Problem polega na tym, że coraz częściej myśli o Kate. Czy Anthony wybierze miłość z rozsądku?

👉Cudowna opowieść, magiczna książka pełna uroku! Wspaniały romans historyczny, który czyta się jednym tchem. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, a ta powieść jest... pełna uroku i miłości.

Dziękuje @zysk_wydawnictwo za egzemplarz!

❗Ocena: 10/10

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2021-07-13, Ocena: 5, Przeczytałam,

Książkowa seria,którą bezwzględnie trzeba przeczytać to ... ?
.
Julia Quinn po raz kolejny zaprasza nas do s?wiata Bridgertono?w.Tym razem dane nam be?dzie s?ledzic? losy najbardziej zatwardziałego kawalera Londynu oraz pierworodnego rodu.Anthony Bridgerton – bo o nim tu mowa,nie ma sobie ro?wnych jes?li chodzi o nieodparty,wre?cz uwodzicielski wdzie?ki.Ale czy z?ycie rozpustnego kawalera nie znacznie mu w kon?cu doskwierac??
.
Autorka stworzyła lekka? i przyjemna? zabawna? historie?.S?miało moge? rzec,z?e ta cze?s?c? podobała mi sie? zdecydowanie znacznie bardziej.A to wszystko za sprawa? wys?mienitej pary gło?wnych bohatero?w.Oboje dowcipni i na wskros? inteligentni potrafili roztoczyc? woko?ł siebie wyja?tkowy urok i czar.Fabuła,choć z góry przewidywalna,to jednak miejscami zawiera pare? ciekawych smaczko?w.Z pewnos?cia? jest to dobra lektura,kto?ra sprawdzi sie? jako niewymagaja?cy ”odmoz?dzac?”.
.
KTOŚ MNIE POKOCHAŁ to drugi tom serii o rodzinie Bridgerton a w przygotowaniu sa? juz? koleje cze?s?ci.Sympatyczna opowies?c? pełna namie?tnos?ci z mocno rozwinie?tym wa?tkiem obyczajowy.Dodatkowo to włas?nie ten wa?tek okazał sie? tutaj znacznie bardziej interesuja?cy niz? w przypadku pierwszej cze?s?ci.Ksia?z?ke? czyta sie? dos?c? przyjemnie,ale niestety seria ta nie do kon?ca skradła moje serce.Dla mnie za bardzo przypomina harlequin'owe romansidło.Takz?e na tym tomie zakon?cze? moja? przygode? z Bridgertonami.Moz?e kiedys? do nich jeszcze wro?ce? ...
.
@zysk_wydawnictwo

6/10

https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/

Link do opinii
Avatar użytkownika - Amarisa
Amarisa
Przeczytane:2021-04-10, Ocena: 5, Przeczytałam,

Cenna uwaga dla tych, którzy dotąd nie mieli okazji sięgnąć po poprzedni tom z tej serii: tę część można spokojnie przeczytać bez znajomości poprzedniego tomu serii „Bridgertonowie”. Co prawda pojawiają się w niej postaci, które poznaliśmy wcześniej, jednakże stanowią one jedynie tło dla opowiedzianej na kartach tej książki historii. Dlatego też nic nie stoi na przeszkodzie, aby swoją przygodę z Bridgertonami rozpocząć właśnie od „Ktoś mnie pokochał”.
Powiem wam tylko tyle – nie będziecie żałować ?
Moją recenzję znajdziecie na moim blogu:
https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-bridgertonowie-ktos-mnie-pokochal-julia-quinn/

Link do opinii

Ktoś mnie pokochał.
Bridgertonowie"

@juliaquinnauthor
@zysk_wydawnictwo

Drugi tom losów rodziny Bridgerton, tym razem historia dotyczy najstarszego z rodzeństwa czyli Anthonego. Zatrwadzialy kawaler londyńskiej socjety, postanawia się ożenić! Ba! On już wybrał sobie kandydatkę na żonę, które według niego spełnia wszystkie kryteria. Jednak nie zdaje sobie sprawy, że jego kandydatka ma siostrę, która to zatwierdza bądź też odradza siostrze wybranka. Anthony ma ciężka drogę do przeprawy bo Kate wcale nie ułatwia mu zdobycia siostry, zarzucając mu że jest hulaką i nicponiem. Jednak im więcej czasu spędzają razem to zaczyna coś się między nimi dziać a obojgu zaczyna na sobie zależeć. Jak potoczą się losy tej dwójki? Czy Anthony poślubi wybrankę która spełnia jego wytyczne, a może wybierze Kate, która jest całkowitym przeciwieństwem siostry?

Ohh powiem że się zadzieje tutaj. Miłość, intryga oraz humor który czasem potrafi rozbawić do łez. Tym razem pierw przeczytałam książkę, a na serial dopiero czekam i aż jestem ciekawa jak to będzie wyglądać. Z wielką chęcią sięgnęłam po kolejną część i cofnelam się do czasów konwenansów i wielkich balów, wydawanych przez majętnych mieszkańców Anglii. Julia Quinn tak dobrze napisała te książki, że nie da się oderwać. Mimo że historia dzieje się wiele lat temu to miłość i pragnienia ludzi się nie zmieniają. Przyciągnie i napięcie między bohaterami jest tak gorące a jednocześnie tłumione przez zasady dobrego wychowania, że emocje aż szaleją. Świetny romans historyczny, który rozgrzeje do czerwoności a także rozbawi i pozwoli milo spędz

Link do opinii
Avatar użytkownika - karolinaosewska
karolinaosewska
Przeczytane:2021-03-28, Ocena: 5, Przeczytałam,

Anthony Bridgerton to najstarszy syn Violetty i Edmunda Bridgertonów. Po niespodziewanej i nagłej śmierci ojca obowiązek opieki nad rodziną, młodszym rodzeństwem i matką, a także trzymanie pieczy nad rodzinnym budżetem i majątkiem spadło na niego. Anthony uważał ojca za ideał, do którego starał się choć w jakimś stopniu upodobnić, choć wiedział, że nigdy nie będzie taki jak Edmund. Od śmierci ojca obawiał się także tego, że i on w młodym wieku opuści padół ziemski. Z tego względu postanowił korzystać z życia, dbać oczywiście o bliskich, ale by nie skazywać swoich dzieci na los, jaki spotkał jego i jego rodzeństwo, postanowił nigdy się nie ożenić. W Londynie znany jest ze swojej reputacji najbardziej zatwardziałego kawalera i rozpustnika. Jednak wszystko zmienia się pewnego dnia. Anthony postanawia się w końcu ustatkować, być może ślub młodszej siostry Daphne, i jej szczęście skłoniły go do tego by pomyśleć o założeniu rodziny. Jest jednak pewny warunek, Anthony chce się ożenić, ale nie chce się zakochać. Idealną kandydatką zdaje się być Edwina Sheffield, która w tym sezonie bryluje na salach balowych. Ale...no właśnie jest jedno ale.

Edwina ma starszą siostrę, Kate. Która nie uważa by mężczyzna, o takiej reputacji jak Anthony Bridgerton był odpowiednim kandydatem na męża dla jej młodszej siostry. Ta liczy się ze zdaniem Kate, dlatego Anthony chcąc zdobyć serce Edwiny, musi najpierw przekonać do siebie Kate, a to nie będzie proste zadanie. Ale cóż to takiego dla Anthony'ego, nieprawdaż? ;) Problem pojawia się gdy myśli i serce Anthony'ego we władanie przejmie nie Edwina, a jej starsza siostra właśnie !

Kate jest dumną, pewną siebie kobietą. Ma charakterek, stać ją na cięte riposty, nie da sobie w kaszę dmuchać. Wie, że pozostaje w cieniu młodszej siostry, ale nie zazdrości jej powodzenia wśród płci przeciwnej, wręcz przeciwnie wspiera siostrę w poszukiwaniach idealnego kandydata na męża, pragnie szczęścia siostry. Dlatego gdy zauważa zainteresowanie wicehrabii Bridgertona jej młodszą siostrą, postanawia zrobić wszystko by nie dopuścić do zaręczyn Edwiny z Anthonym. Ale jak powstrzymać największego rozpustnika Londynu od ożenku z siostrą a jednocześnie samej nie ulec urokowi przystojnego wicehrabii? Dobre pytanie. Co wyniknie ze spotkania tak temperamentnych charakterów, czy jest szansa na prawdziwy ogień miłości między tą dwójką? Tego dowiecie się sięgając po drugi tom o Bridgertonach "Ktoś mnie pokochał". A uwierzcie mi na słowo, warto !

Bowiem lektura "Ktoś mnie pokochał" dostarczyła mi porcji tak doskonałej rozrywki, że jestem zachwycona ! Takie romanse historyczne mogę czytać, drugi tom tego cyklu sprawił, że nie mogę doczekać się lektury kolejnych tomów.
Świetnie nakreśleni bohaterowie, no nie da się nie lubić Bridgertonów, przeurocza relacja, która rodzi się pomiędzy parą głównych bohaterów, która powoduje szybsze bicie serce u czytelnika, zadziorna główna bohaterka, hipnotyzujący główny bohater, doskonały humor, nienachalny, ale wywołujący uśmiech na twarzy czytelnika, i oczywiście wyśmienicie oddane realia XIX - wiecznego Londynu. Prawdziwa uczta dla miłośników dobrych romansów historycznych. Ja bawiłam się znakomicie, bardzo polubiłam Bridgertonów i Sheffieldów, bardzo miło było też spotkać ponownie Daphne i Simona, głównych bohaterów pierwszego tomu, nie mogę doczekać się kolejnych przygód pozostałych z rodu Bridgertonów, a Wam polecam gorąco lekturę "Ktoś mnie pokochał" !

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.

Link do opinii
Inne książki autora
Kocham cię z dziesięciu powodów
Julia Quinn0
Okładka ksiązki - Kocham cię z dziesięciu powodów

Sebastian Grey ma powodzenie wśród dam, ani grosza przy duszy i widoki na pokaźny spadek - jeśli tylko jego stryj, stary hrabia Newbury umrze bezpotomnie...

Mój książę
Julia Quinn0
Okładka ksiązki - Mój książę

Dafne Bridgerton jest urocza i inteligentna – ale nie wiedzieć czemu mężczyźni widzą w niej tylko przyjaciółkę. Żaden z londyńskich kawalerów...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy