Ludzie z Miasta

Wydawnictwo: Lira
Data wydania: 2021-07-21
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366966086
Liczba stron: 592

Ocena: 4 (2 głosów)

Mafijna egzekucja, wielkie interesy i korupcja… Czy glina z przeszłością rozbije lokalny układ?Lata dziewięćdziesiąte. W Mieście dochodzi do szokującej zbrodni. Ofiara to Tomasz Riehlke, jeden z dyrektorów agencji ubezpieczeniowej. Śledztwo prowadzi doświadczony komisarz Andrzej Kostrzewa. Wkrótce orientuje się, że uczestniczy w grze, w której stawką może być jego życie... Co łączy tę sprawę z zabójstwem sprzed lat, prawnikiem z Chicago i policyjnym tajniakiem? Pewne tropy wiodą do lokalnych gangsterów, inne do mafii pruszkowskiej, a jeszcze inne – do dowództwa policji. Kryminał Macieja Czerniaka to trzymająca w napięciu podróż do początków III RP, kiedy cinkciarze i bandyci stawali się biznesmenami, wchodzili do polityki albo zakładali przestępcze organizacje. Tak rodził się układ…

Tagi: kryminał

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Ludzie z Miasta

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Ludzie z Miasta

Avatar użytkownika - Wolinska_ilona
Wolinska_ilona
Przeczytane:2021-09-02, Ocena: 3, Przeczytałam,

Lata dziewięćdziesiąte. Andrzej Kostrzewa rozpoczyna śledztwo w sprawie morderstwa Tomasza Reihlke, jednego z dyrektorów agencji ubezpieczeniowej. To będzie trudne zadanie, tropy prowadzą komisarza do lokalnych gangsterów, mafii pruszkowskiej, ale także do dowództwa policji.. Czy w świecie, w którym rządzą układy uda dojść się do prawdy?

Zacznę od tego co w tej książce jest na plus, a jest tego niewiele. Otóż pomysł na fabułę, wątki i opisane wydarzenie jak najbardziej przypadły mi do gustu. I w sumie to chyba by było na tyle jeśli chodzi o plusy. Przejdźmy zatem do tego co mi nie podpasowało. Książka jest bardzo obszerna, liczy prawie 600 str, mam wrażenie że autor zbytnio skupił się na opisach, według mnie jest ich zdecydowanie za dużo i momentami miałam wrażenie, że one nic nie wnoszą do całej powieści, czasami chciałam je przeskoczyć. Temat powieści jest bardzo ciekawy i ma w sobie ogromny potencjał, ale autor nie do końca to wykorzystał. Polityka, tego nie znoszę, i tu kłania się moje nieczytanie opisów. Gdybym wiedziała, że w powieści pojawia się wątek polityczny to na pewno bym się na nią zadecydowała. Zapowiadało się naprawdę świetnie, ale gdzieś tam po drodze trochę się to "rozjechało". Dobra powieść, z ciekawie zapowiadającą się fabułą, ale bez fajerwerków.
Dla kogoś kto lubi czytać o polityce, biznesmenach, mafii ta książka jest jak najbardziej na tak. Mi nie podeszło, niestety.

Link do opinii
Avatar użytkownika - gdziejatamksiazk
gdziejatamksiazk
Przeczytane:2021-07-25, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Ludzie z Miasta" to książka, dzięki której cofamy się do lat 70. - 90. poprzedniego wieku. Atmosfera jaka panowała w Mieście była dość napięta. Kto trzęsł tamtejszym światkiem? A no ludzie, którzy mieli pieniądze, wzbogacali się szybko poprzez towar sprowadzany z zagranicy i sprzedawany Polakom głodnym po politycznych, ustrojowych perturbacjach. Takie dobra schodziły jak świeże bułeczki, a właściciele co rusz wzbogacali się i zakładali kolejne biznesy.
W latach 90. dochodzi do morderstwa pracownika ubezpieczalni, Tomasza Riehlke. Śledztwo prowadzi Andrzej Kostrzewa. Doświadczenie i chęć poznania sprawcy/ów, jak i motywów, jakimi się kierował/li, doprowadza go do zabójstwa sprzed lat. Czy faktycznie oba zabójstwa mają jakiś związek? Komisarz dołącza do gry, w której udział biorą nie tylko gangsterzy trzymający Miasto w garści, ale także do policji i mafii pruszkowskiej. Czy Kostrzewa doprowadzi śledztwo do końca?
Czytając książkę wchodzimy w świat interesów i wielkich pieniędzy, które są wykorzystywane także do korupcji. Poznajemy gangsterów, historię, jak doszli do miejsca, w którym aktualnie się znajdują, ich znajomości oraz wrogów. Jak szybko można wmaneworywać kogoś w interes, jak łatwo można przekupić, zastraszyć, wyeliminować. Jak bandyci i osoby, które prowadziły nielegalnie obrót walutami, tzw. cinkciarze, wzbogacali się i stawali się biznesmenami, którzy celowali wyżej, próbując swoich sił w polityce. Układy, układziki są akcentowane na każdym kroku. Samego śledztwa może nie ma tu za wiele, choć jest przeplatane z latami wcześniejszymi, ale wszystko jak najbardziej tworzy spójną całość.
Przyznam, że przeraziłam się, gdy zobaczyłam, że książka ma prawie 600 stron. Z początku ciężko było mi się wgryźć. Myślę, że to z powodu małej ilości dialogów, a dłuższych opisów w rozdziałach, które nakreślaly całą sytuację w danym okresie. Natomiast później, gdy już wsiąkłam w świat, który tak skrupulatnie opisał autor, zaczęło mnie wciągać i dialogów przybyło. Tak jak w opisie, "Ludzie z Miasta" zaczynają się od morderstwa dyrektora agencji ubezpieczeniowej, ale zanim dojdziemy do meritum sprawy, trzeba będzie poznać historię od początku, która sięga wcześniejszych lat.
Tytuł na pewno dla osób, które lubią historie osadzone w drugiej połowie XX wieku i chcą poznać od podstaw, jak dany bohater znalazł się na swoim "stanowisku". Lektura wymagająca większej uwagi, bo można z początku się trochę pogubić, ale też trzeba zaaklimatyzować się w atmosferze tejże powieści. Na pewno polecam tę książkę, choć nie zadowoli każdego i ktoś nią rzuci po pierwszych stu stronach. Ale dajcie jej szansę... Za sam klimat lat, które już nie wrócą, warto. Uważam także, że książka nadawałaby się na zekranizowanie w stylu starych polskich filmów, gdzie to klimat z Psów, czy Nikosia Dyzmy byłby idealny. Takie moje spostrzeżenie.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Dwa królestwa. Jedna krew
Renata Czarnecka
Dwa królestwa. Jedna krew
Klejnot z Bizancjum
Weronika Umińska
Klejnot z Bizancjum
Everest
Sangma Francis
Everest
Infantka
Wojciech Nerkowski
Infantka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy