Okładka książki - Lunatyczna kraina

Lunatyczna kraina

Wydawnictwo: Karakter
Data wydania: 2010-03-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-927366-6-0
Liczba stron: 300
Dodał/a książkę: Sławomir Krempa

Ocena: 0 (0 głosów)

Symboliczna wędrówka przez krainę snu i wyobraźni W tamtych stronach wojna uśmierciła drogę. Po ścieżkach włóczyły się tylko hieny, poryjkując w popiołach i pyle. Pejzaż skrzyżował się z nigdy dotąd niewidzianymi smutkami o barwach, które oblepiały usta.  Zaczyna się jak u Becketta: pustą drogą wędrują stary mężczyzna i chłopiec, który nie pamięta, kim jest. W poszukiwaniu schronienia docierają do wraku autobusu, gdzie przy jednym z martwych ciał znajdują plik zapisanych zeszytów. Czytając co wieczór mężczyźnie jeden z nich, chłopiec odkrywa, że historia autora, Kindzu, w zagadkowy sposób splata się z jego własnym życiem. Dalej jest jak u Márqueza: sen przenika się z jawą, przodkowie upominają się o swoje, a wszystkim rządzą przepowiednie i czary. Dzienniki Kindzu opisują jego zmagania z duchem ojca, zdobytą i utraconą miłość, świat, w którym groteska splata się z koszmarem, po ulicach krążą duchy i nikt nie jest tym, kim się wydaje. Nie wiadomo już, która z rzeczywistości jest bardziej realna, a która wyśniona, ani gdzie łączą się, a gdzie rozwidlają ścieżki kolejnych opowieści. Splatają się rzeczywistości, splatają i słowa: ludzie błąkisnują się i śniwłóczą, a ocean jest pełen niedowidzeń. Język lunatykuje, lewituje, majaczy. Być może tylko tak można opisać świat, który się rozpadł, i który próbuje na nowo odnaleźć swój porządek. Być może tylko tak można zapisać mit. Mia Couto urodził się w 1955 roku w mieście Beira w Mozambiku. Z wykształcenia biolog, pracuje jako wykładowca uniwersytecki, pisarz i dziennikarz. Był dyrektorem Agencji Informacyjnej Mozambiku, redaktorem naczelnym pisma „Tempo” i dziennika „Notícias de Maputo”. Opublikował wiele powieści, a także zbiory poezji i opowiadania. Tłumaczony na wiele języków. Został m.in. uhonorowany Nagrodą Vergília Ferreiry za całokształt twórczości w roku 1999. Po polsku ukazały się dotąd jego dwie powieści w przekładzie Elżbiety Milewskiej: Ostatni lot flaminga (PIW 2005), Taras z uroczynem, (Świat Książki 2009) oraz zbiór opowiadań Naszyjnik z opowiadań (przeł. zespół iberystów UW, Instytut Studiów Iberyjskich i Iberoamerykańskich UW i Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, 2008). Opublikowana w 1992 roku debiutancka Lunatyczna kraina, uchodzi za jego najwybitniejszą powieść. Jury Międzynarodowych Targów Książki w Zimbabwe uznało ją za jedną z dwunastu najlepszych powieści afrykańskich XX wieku.

Kup książkę Lunatyczna kraina

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:,
Nieistnienie w krainie cieniaKraj pogrążony w nieistnieniu, zakreślony na mapie tęsknoty niewyraźną linią. Miejsce, gdzie szczęście mieści się tylko w pustce zaciśniętej dłoni; pustce, bo w zniszczonym wojną kraju ludzie nie posiadają na własność nawet duszy.Przez taką okolicę bohaterowie „błąkisnują się” wśród dumnych chmur, ocierają stopami fale obmywające plażę i rozpraszają rozedrgane cząsteczki powietrza. Płyną poprzez „Lunatyczną krainę”, a autor, Mia Couto, rzuca ich bezlitośnie w objęcia nicości. Zarówno Muidingę, jak i Kindzu, poznajemy w drodze. Choć dzielą ich lata, to historie tych młodzieńców są ze sobą związane, uzupełniają się wzajemnie, nurzają w mroku i dotykają nieba. Właściwie każda postać namalowana niezwykle plastycznym, giętkim słowem Couto ma w zanadrzu jakąś opowieść. Niezależnie od tego, czy będą to dzieje fantagorycznej kobiety Faridy, córki nieba, bliźniaczki zrodzonej ze śmierci; starca Sztykieleta siejącego ludzkie dusze czy mrocznego Quintino utrzymującego kontakty ze zmarłym pracodawcą, wszystkie historie ocierają się o magiczne wierzenia, zabobony i ludzką ignorancję.Niezwykły klimat „Lunatycznej krainy” sprawia, że nie czytamy książki, a ją śnimy, nasza podświadomość zaś kreuje sylwetki podsuwane przez autora. W ten dziwny stan niby-jawy zapuszczamy się za sprawą Muidingi przemierzającego wojenne krajobrazy w poszukiwaniu rodziców. Uratowany cudem przed śmiercią ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - MichalWieniec
MichalWieniec
Przeczytane:,
Tak się jakoś dziwnie składa, że publikowane w Polsce książki nie zawsze pokrywają się z autentyczną chronologią ich powstawania. Tak też jest w tym przypadku, bo dopiero teraz światło dzienne rodzimego rynku wydawniczego ujrzała debiutancka powieść Mia Couto „Lunatyczna kraina”, opublikowana w 1992 roku. Autora z Mozambiku zauważono i doceniono już wcześniej, gdy przetłumaczono jego dwie powieści  „Ostatni lot flaminga” (2005) i „ Taras z uroczynem” (2009), oraz zbiór „Naszyjnik z opowiadań” (2008). Teraz przyszła pora na uważaną za jego najwybitniejszą powieść, wyróżnioną na Międzynarodowych Targach Książki w Zimbabwe, jako jedną z dwunastu najlepszych powieści afrykańskich XX wieku. Jeśli przyjmiemy, że realizm magiczny pojmowano jako ucieczkę od rzeczywistości w wymiar metafizyczny, nierealny, oniryczny, to nie sposób nie zgodzić się z amerykańską recenzentką książki, która zauważa, iż powieść Couto odbiega od reguł tego gatunku, „stwarza sen, który ciąży bardziej niż sama rzeczywistość”. Autor, niczym bohater swej książki, starzec Tuahir, bierze nas za rękę i prowadzi do krainy po drugiej stronie lustra, w którym z jednej strony odbija się stary porządek świata, a niepoukładana jeszcze w całość przyszłość - z drugiej. Zaś samo lustro w tym przypadku jest owym snem, to dzięki niemu wkraczamy w wymiar postnuklearnej, bliżej nie określonej krainy. Od pierwszej sceny ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Lunatyczna kraina

Brzmi zachęcająco
Inne książki autora
Ostatni lot flaminga
Mia Couto0
Okładka ksiązki - Ostatni lot flaminga

Akcja "Ostatniego lotu flaminga" rozgrywa się w Mozambiku, ojczyźnie piszącego po portugalsku Couto. Narratorem powieści jest tłumacz z Tizangary...

Recenzje miesiąca
Dobry pies
Rafał Witek
Okładka książki - Dobry pies
Na gigancie
Peter May
Okładka książki - Na gigancie
Lata powyżej zera
Anna Cieplak
Okładka książki - Lata powyżej zera
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy