Okładka książki - Maestra

Maestra

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2016-06-09
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788379997091
Liczba stron: 312
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 3.33 (6 głosów)

Judith Rashleigh pracuje w prestiżowym londyńskim domu aukcyjnym, ale w konfrontacji z bezceremonialnym snobizmem i demoralizacją musi zweryfikować swoje wyobrażenia o świecie sztuki. Podejmuje pracę jako hostessa w jednym z nie do końca przyzwoitych barów West Endu.

Gdy klient lokalu zaprasza Judith na Lazurowe Wybrzeże, kobieta może w końcu cieszyć się życiem sławnych i bogatych. Zwłaszcza że trafia na trop oszustwa w domu aukcyjnym i traci posadę. Niestety, nierozważne podanie środków usypiających swojemu towarzyszowi prowadzi do nieoczekiwanego dramatu, a Judith musi uciekać.

Zdana na siebie, w wielkim niebezpieczeństwie, ma do dyspozycji jedynie swoją zdolność wykorzystywania mężczyzn do własnych celów i wiedzę na temat światowego rynku sztuki...

Maestra, której akcja rozgrywa się w egzotycznych pałacach i na pokładach jachtów największych bogaczy, to na pewno thriller nietuzinkowy, który czyta się z zapartym tchem i zawrotem głowy. Judith Rashleigh jest diabolicznie przenikliwa jak Amy Dunne z Zaginionej dziewczyny i piekielnie niebezpieczna jak Lisbeth Salander.

Spektakularne oszustwo w londyńskim domu aukcyjnym

KIM

Bosy kochanek biegnący ulicami Paryża

JEST

Zuchwała kradzież na jachcie miliardera

MAESTRA?

Brutalne morderstwo pod mostem w Rzymie

Oni to zaczęli.

Ona to dokończy.

Kup książkę Maestra

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - redaktor
redaktor
Przeczytane:,
Wielka sztuka i małe żądze  Maestra L.S. Hilton miała być najgorętszą powieścią tego lata. I rzeczywiście - powieść ta nieźle sprawdza się jako thriller, a naprawdę dobrze - jako lepsza, bo posiadająca fabułę „następczyni książek E.L. James”. Ale po kolei.   Judith Rashleigh marzyła o tym, by pracować w świecie sztuki, dlatego gdy trafiła jej się posada w znanym londyńskim domu aukcyjnym, nie wahała się nawet przez chwilę. Szybko jednak okazało się, że nie trafiła do świata miłośników van Gogha. Tu ceni się raczej sprawnych handlowców, potrafiących zrobić wszystko, by dzieło sztuki sprzedać (albo za bezcen je kupić od nieświadomych prawdziwej wartości malarstwa posiadaczy) niż prawdziwych znawców piękna. Szybko też okazało się, że praca nie pozwoli jej na opłacenie coraz większych rachunków. Bo nasza bohaterka lubi również pięknie żyć.  Gdy pewnego dnia spotyka koleżankę z college’u, nie jest zachwycona. Od lat starała się zostawić za sobą te czasy i to, kim wówczas była. Okazuje się jednak, że wspólne wyjście na drinka może przynieść jej całkiem sporo korzyści. A podjęcie pracy w charakterze osoby do towarzystwa w jednym z dość ekskluzywnych klubów przede wszystkim dla panów sprawi, że życie Judith zmieni się nie do poznania.  Od Londynu, przez Szwajcarię, po Lazurowe Wybrzeże - akcja powieści szybko przenosi się do kolejnych ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Maestra

Avatar użytkownika - luimig
luimig
Przeczytane:2017-03-20, Ocena: 4, Przeczytałam, 12 książek 2017,
Książka zapowiadana jako najbardziej szokujący thriller roku... Sama nie wiem co napisać o tej książce... przeczytałam, akcja toczyła się dość wartko, wątek kryminalny dość ciekawy, wielu pobocznych bohaterów zostało zamordowanych przez Judith która z zaskakującą precyzją pozbawiała ich życia w najmniej oczekiwanych momentach. Trudno była aż uwierzyć, że pieniądze z młodej dziewczyny zrobią seryjną morderczynię, która z chirurgiczną precyzją planuje i wykonuje swoje mordy. Na dodatek nigdy nie wpadając w ręce policji. Powieść faktycznie szokuje mnie fabułą rodem z "Galerianek" i wyuzdanym seksem dość słabo opisanym na dodatek. Dla mnie opisy seksu czy luksusowych orgii zdecydowanie były zbędne w przedstawionej formie. Jakoś raziły na tle pozostałej fabuły. Zdecydowanie zbyt mało było zaś wątków dotyczących sztuki nowoczesnej, która miała stanowić tło książki i jedną z podstawowych motywacji Judith pragnącej zaistnieć na rynku kolekcjonerów dzieł sztuki i właścicieli domów aukcyjnych. Ocena między 3 a 4.. choć myślę, że z czystej ciekawości sięgnę po ciąg dalszy, gdyż powieść urwała się w interesującym momencie. Myślę, że to nie koniec dokonywanych przez Judith zbrodni. Intryguje mnie to czy ostatecznie odpowie za wszystkie swoje czyny, a może odezwie się w niej sumienie...?
Link do opinii
Avatar użytkownika - Melisa2004
Melisa2004
Przeczytane:2017-01-14, Ocena: 3, Przeczytałem, Wyzwanie - książki na jesień 2016,
Moje pierwsze skojarzenie? Połączenie "Oczy szeroko zamknięte" z "Diabeł ubiera się u Prady", ale im dłużej czytałam, tym dalej tej książce było do tamtych :D Nie tego się spodziewałam po przeczytaniu opisu. Trochę mało tej kultury ze świata sztuki, a za dużo zachłystywania się luksusem i zepsuciem. To ma być ten zapowiadany "najbardziej szokujący thriller roku"? Zamiast spodziewanej wartkiej, kryminalnej akcji czytelnik dostaje rozwlekłe opisy i wyuzdany seks. Jeżeli komuś podobał się "Grey", to i po "Maestrę" może sięgnąć ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - ROptymista
ROptymista
Przeczytane:2016-09-18, Ocena: 3, Przeczytałem,
Szczególnie rozczarowałem się pomysłem na fabułę, który miał być szokujący, a okazał się... zwyczajny. Nie mogę powiedzieć, że akcja mnie nudziła (a przynajmniej nie przez cały czas lektury), ale niczego porywającego też nie doznałem. Wielką zaletą „Maestry" jest odnoszenie się do sztuki i rozbieranie na kawałki psychiki poszczególnych bohaterów. Te dwa elementy z pewnością sprawiają, że lektura staje się przyjemniejsza. Jak dla mnie książka ta nie zasługuje na tytuł najbardziej szokującego thrillera roku. Niemniej jednak powieść musi mieć w sobie coś przyciągającego, skoro stała się bestsellerem w innych krajach, a ja mogę zwyczajnie tego nie zauważać. Więcej: http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2016/09/i-gdzie-ten-najbardziej-szokujacy.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - KateWithBooks
KateWithBooks
Przeczytane:2016-06-11, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
,,Spektakularne oszustwo w londyńskim domu aukcyjnym", ,,Zuchwała kradzież na jachcie miliardera", ,,Brutalne morderstwo pod mostem w Rzymie"- te sentencje widnieją na końcu książki ,,Maestra" L.S.Hilton. Widnieje tam również pytanie ,,Kim jest Maestra?". A no właśnie, to jest dobre pytanie. Po takim opisie spodziewałam się szybkiej akcji rodem z filmów Bonda, a dostałam psychodeliczną powieść o kobiecie zmiennej jak kameleon, strasznie inteligentnej i diabolicznej niczym Dexter. Kiedyś kolega mi powiedział, że czym bardziej popieprzona fabuła, tym film ciekawszy. Do tej pory nie zawsze tak do tego podchodziłam. Teraz się z nim zgodzę. Książka przyciągnęła mnie minimalistyczną okładką i cholernie intrygującą deskrypcją, spodziewałam się jednak klasycznego, ale bardzo dobrego thrillera z wciągającą akcją czy nietypową zagadką. To drugie dostałam na pewno. Od samego początku ciężko było mi scharakteryzować bohaterkę. Nie wiedziałam, czy ją lubić czy nie. Judith Rashleigh jako pracownik domu aukcyjnego była skromna, ale bardzo pracowita. Jednak jej myśli zaprzeczały czynom. Chwilę potem zamienia się w kurtyzanę, która zrobi wszystko dla pieniędzy. I to nie małych pieniędzy. O nie. Ta dziewczyna nie pracuje dla drobniaków. Od razu przechodzi to większych kwot. Jedna szybka akcja i będzie bogata. Już nie jest tą cichą i szarą kobietą o duszy artysty. Wszystko nagle zaczyna szokować, wulgarne wypowiedzi, mocne dialogi, czasami trochę chaotyczne spostrzeżenia. Zaczynamy poznawać jej prawdziwą naturę. By dopiąć zamierzonego celu, przeistacza się w czarującą kobietę, skłonną wejść w związek z obrzydliwie grubym milionerem. Jej ofiara nie wie, że ta na pozór ,,naiwna" dama jest przebiegłą lisicą. ,,Miałam za sobą nowe, kurwa, początki. To była moja nadzieja. Jeśli do tego byłam stworzona, to będę to robić jak trzeba." Oblicze Judith popada ze skrajności w skrajność. Kobieta opisując swoje myśli, przedstawia wizję, że już jako dziecko chciała prowadzić bogate życie, jednak podczas przebywania z ludźmi bogatymi, upodabnia się do nich. W tym samym czasie odkrywa przed czytelnikiem swoje refleksje, które zaprzeczają jej czynom. W głębi duszy nie chce obrosnąć w piórka, ciężko się uczyła i pracowała, by żyć godnie i na poziomie, ale nadal będąc skromną osobą. Do perfekcji opanowała język włoski i francuski, ukończyła także studia, nikomu jednak nie zdradza swojej wiedzy. Wie, że zachowując się jak zidiociała diva, osiągnie znacznie więcej. ,,Znalazłam w niej plastikowe figi bez krocza, krótką siatkową koszulkę na ramiączkach, sznurowany gorset, z otworami na sutki, czarne pończochy i plastikowy ozdobny pasek." Nie jednokrotnie zastanawiałam się, czy to aby nie jest erotyk. Ogrom scen erotycznych była zarazem cholernie podniecająca, zarazem niesmaczna. Momentami trzeba mieć silne nerwy by przebrnąć przez niektóre opisy, co jest szokujące i zachwycające. Takie ekstremalne sytuacje napędzały do dalszego czytania. Mimo, że czasami miałam ochotę odłożyć książkę na kiedy indziej, coś pchnęło mnie do dalszego pochłaniania fabuły. Była ciekawa, kim stanie się bohaterka, czy" wyjdzie na ludzi"? A może bardziej obrośnie w piórka? Zastanawiałam się też, kim jest ta tytułowa Maestra. Wbrew pozorom i zawiłej fabule, powieść czyta się bardzo szybko. Nie jest ani za długa, ani za krótka. Trudno ją zaliczyć do gatunku klasycznego thrillera. Na pewno jest szokująca, porywająca, zbudzająca chyba wszystkie możliwe emocje, no może oprócz strachu, a na pewno jest inna niż wszystkie znane mi do tej pory. Mało tego, nadal w głowie siedzi mi pytanie: Kim ona jest? Ale zdradzić mogę, że będzie ciąg dalszy Maestry. Kiedy? Tego nie wiem. Ale czekam na nią z niecierpliwością.
Link do opinii
Avatar użytkownika - jackie_s
jackie_s
Przeczytane:2017-02-06, Ocena: 2, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - slk
slk
Przeczytane:2016-07-29, Ocena: 3, Przeczytałem, 52 książki 2016,

Wielka sztuka i małe żądze

 
Maestra L.S. Hilton miała być najgorętszą powieścią tego lata. I rzeczywiście - powieść ta nieźle sprawdza się jako thriller, a naprawdę dobrze - jako lepsza, bo posiadająca fabułę „następczyni książek E.L. James”. Ale po kolei.

 

Judith Rashleigh marzyła o tym, by pracować w świecie sztuki, dlatego gdy trafiła jej się posada w znanym londyńskim domu aukcyjnym, nie wahała się nawet przez chwilę. Szybko jednak okazało się, że nie trafiła do świata miłośników van Gogha. Tu ceni się raczej sprawnych handlowców, potrafiących zrobić wszystko, by dzieło sztuki sprzedać (albo za bezcen je kupić od nieświadomych prawdziwej wartości malarstwa posiadaczy) niż prawdziwych znawców piękna. Szybko też okazało się, że praca nie pozwoli jej na opłacenie coraz większych rachunków. Bo nasza bohaterka lubi również pięknie żyć. 


Gdy pewnego dnia spotyka koleżankę z college’u, nie jest zachwycona. Od lat starała się zostawić za sobą te czasy i to, kim wówczas była. Okazuje się jednak, że wspólne wyjście na drinka może przynieść jej całkiem sporo korzyści. A podjęcie pracy w charakterze osoby do towarzystwa w jednym z dość ekskluzywnych klubów przede wszystkim dla panów sprawi, że życie Judith zmieni się nie do poznania.

 
Od Londynu, przez Szwajcarię, po Lazurowe Wybrzeże - akcja powieści szybko przenosi się do kolejnych krajów europejskich. A L.S. Hilton wykorzystuje to jako okazję do pokazania nietuzinkowych pejzaży i daje czytelnikowi szansę podejrzenia świata drogich jachtów, ekskluzywnych loftów, najlepszych hoteli. W tym pięknym świecie obracają się jednak ludzie raczej niezbyt piękni - przynajmniej wewnętrznie. Obserwujemy bowiem niezwykły, czasem - prymitywny, a zwykle - brutalny świat legalnego i nielegalnego handlu dziełami sztuki. Obserwujemy zmagania pomiędzy ludźmi wielkiego biznesu. Akcja toczy się tu wartko i nawet, jeśli prawdopodobieństwo niektórych wydarzeń można by było postawić pod znakiem zapytania, to jako thriller Maestra wypada wiarygodnie. Hilton tworzy kolejne intrygi, niejednokrotnie czytelnika zaskakując i niemal przez cały czas trzymając w napięciu. 


Niemal - bo we współczesnej powieści popularnej nie może przecież obyć się bez scen miejscami dość wyuzdanego seksu. Bohaterowie - szczególnie mocno bezpruderyjna Rashleigh - traktuje seks jako czynność najzwyczajniejszą w świecie, a mężczyzn - przede wszystkim jako partnerów, pomagających jej zaspokoić potrzebę, traktowaną niemal na równi z fizjologią. Nie da się ukryć - Judith w sypialni potrzebuje naprawdę mocnych wrażeń. A L.S. Hilton nie żałuje ich jej - i nie żałuje ich opisów również czytelnikowi. I właściwie nie ma w tym nic złego, choć trzeba powiedzieć, że czasami napięcie wywołane opisami sensacyjnych wydarzeń ustępuje miejsca napięciu seksualnemu a fabuła, siłą rzeczy, na jakiś czas zwalnia. Nie da się też ukryć, że Maestra to przede wszystkim lektura dla czytelników bezpruderyjnych. Ale „po Grey’u” tak już po prostu się pisze i przynajmniej na jakiś czas czytelnicy będą musieli się z tym pogodzić.

 
Bardzo natomiast ciekawym urozmaiceniem powieści są za to sprawnie wplecione w fabułę anegdoty, ciekawostki dotyczące historii sztuki. L.S. Hilton przytacza fakty i interpretacje kilku dzieł malarskich, niejako w ich kontekście osadzając fabułę Maestry. Na szczęście autorka nie ogranicza się do płócien i historyjek najbardziej znanych, więc kilkakrotnie warto będzie zajrzeć do albumów z malarstwem czy po prostu do sieci, by choć w ten sposób ze sztuką poobcować.

 
Lekka, wciągająca, obfitująca w zaskakujące zwroty akcji i dosyć pikantne sceny erotyczne - taka właśnie jest „Maestra” L.S. Hilton. To naprawdę udana literatura popularna, to kilka godzin niezłej rozrywki, to okazja do spotkania z bohaterką, którą łatwo polubić i do przygód której zapewne przyjdzie czytelnikowi jeszcze powrócić. 

Inne książki autora
Domina
L.S. Hilton0
Okładka ksiązki - Domina

W pasjonującej kontynuacji Maestry, natychmiastowego bestsellera w rankingu ,,New York Timesa", femme fatale Judith Rashleigh kolejny raz wprowadza czytelników...

Reklamy