Postaci przebite strzałami, przypiekane na ruszcie, wychodzące z brzucha smoka, demoniczne stwory z twarzami na pośladkach...
Co to wszystko znaczy??? I przede wszystkim:
DLACZEGO SZTUKA ŚREDNIOWIECZA JEST TAKA DZIWNA?
Zofia Załęska, historyczka sztuki, na Instagramie znana jako memdiewistka, zabiera cię w fascynującą podróż, po której spojrzysz inaczej na średniowieczną sztukę.
Co według św. Hildegardy leczyła maść z jednorożca? Jakie pojawiły się spin-offy Pieśni o Rolandzie? Dlaczego bóbr pokazywał swoje jądra? Na kogo polowano z fallicznymi dzidami? Dlaczego lekarz musiał znać znak zodiaku pacjenta i sprawdzić fazę księżyca przed rozpoczęciem badania?
ŚREDNIOWIECZNA SZTUKA JUŻ NIGDY NIE BĘDZIE DLA CIEBIE NUDNA
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Architektura, kultura, sztuka
ISBN:
Liczba stron: 320
Przeczytane:2026-04-17, Ocena: 6, Przeczytałem,
Me(m)diewistyka, czyli książka która odczarowuje trochę świat i pokazuje, jak bardzo był dziwny, ponieważ nie jest to nudny wykład z historii, ale angażująca podróż pełna absurdów i poznawania średniowiecznej wyobraźni.
Chyba każdy widział średniowieczne obrazy, które bawią, niepokoją i wprowadzają zdumienie. Mnie nieprzerwanie bawi pycisko szatana z czołówki serialu 1670 (tak, tak Januszowy humor pyta, hyhy). Niejednokrotnie spotkać się można z grillowanymi ciałami, przebitymi włóczniami, jakieś hybrydowe stwory i wiele innych. Za sprawą Załęskiej można się z tą ,,dziwnością" zaznajomić i oswoić, a co ważniejsze zrozumieć, bo w tym jest logika, przesłania moralizatorskie, ale i średniowieczne poczucie humoru.
Książka ma w sobie niesamowita lekkość i przez nią się po prostu przyjemnie płynie, a autorka z wielka erudycja żongluje tematami, ale i anegdotami, które same w sobie są kopalnią memów. Padają tu pytania z pozoru absurdalne i prowokujące, ale ta prowokacja wciągała mnie w ten świat, w jego refleksyjność i dawne poczucie humoru.
Jako fanka wszechobecnej ironii czułam się tutaj jak ryba w wodzie, gdzie dystans do wszystkiego mnie bawił. Wiele osób przeżyje szok, gdy nudno przedstawiane szkolne średniowiecze, za sprawą tej książki stanie się angażujące, ciekawe i zabawne.
Pod warstwą zabawy kryje się jednak potężna dawka wiedzy i umiejętności interpretacji sztuki, bo autorka jasno pokazuje, że nasze interpretacje nie zawsze są trafne, przez co tracimy naprawdę wiele.
Książka lekka i przyjemna w odbiorze, dająca przy tym sporo wiedzy i czystej radości. Cała średniowieczna sztuka po przeczytaniu jest już inna, bo ja zaczynam rozumieć i widzieć nie tylko dziwne obrazki. ,,Me(m)diewistyka" niesamowicie uświadamia i pokazuje, że nie średniowiecze było dziwne, tylko współcześnie jest nierozumiane, a szkoda.