Jedno pęknięcie nie zburzy Muru. Ale może wystarczy, by nim zachwiać.
Druga połowa XXI wieku. Walka światopoglądowa, podsycana przez polityków, doprowadziła do rozłamu niegdyś zjednoczonego narodu. Na brzegu Rzeki, pomiędzy wschodnią a zachodnią częścią kraju, wyrósł Mur… którego nikt nie może przekroczyć.
Zamurze i Przedmurze – dwa państwa, rozpościerające się po obu jego stronach – różnią się od siebie niemal wszystkim. Obywatele pierwszego z nich żyją w rzeczywistości ultra-
liberalnej, a przez swoich sąsiadów nazywani są pogardliwie Lewakami. W drugim kraju nieograniczona władza uprzywilejowanych grup, izolacja od świata i brutalna indoktrynacja wywołują u ludzi apatię i tworzą złudne poczucie bezpieczeństwa.
W wyniku intrygi Anna, mieszkanka Zamurza, trafia na drugą stronę Muru. Musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości, a także znaleźć sposób na jak najszybszy powrót do domu. Wkrótce jej nieoczekiwanym towarzyszem stanie się Jacek – przemytnik, z którym połączy ją nie tylko wspólny cel.
Energia wyzwolona przez tę parę nieuchronnie uderzy w Mur.
Czy zdoła go naruszyć – czy jeszcze bardziej go wzmocni?
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-07-10
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 206
Język oryginału: polski
Przeczytane:2026-01-03, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
„Mur” to książka niezwykle interesująca, wciągająca od pierwszych stron i zostająca w głowie na długo po zakończeniu lektury. Autor kreśli porażającą wizję podzielonego państwa i Europy, w której mur nie jest jedynie konstrukcją z betonu, ale przede wszystkim symbolem kontroli, manipulacji i zniewolenia myślenia.
Po jednej stronie znajduje się Przedmurze – społeczność zamknięta, odizolowana, podporządkowana kościołowi i polityce. Władza opiera się tu na strachu: obozy pracy, propaganda, ścisła kontrola obywateli. Mieszkańcy wydają się zadowoleni, posłuszni, pogodzeni z narzuconym porządkiem, choć moralność cofnięta zostaje o całe stulecia. Kontrowersyjne decyzje władzy są przyjmowane bez sprzeciwu, a wolność jednostki przestaje mieć znaczenie.
Po drugiej stronie muru rozciąga się Zamurze, pogardliwie nazywane przez mieszkańców Przedmurza „Lewakami”. To świat pozornej wolności, rozwoju technologicznego i lepszego bytu. Ludzie pracują, korzystają z osiągnięć cywilizacji, jednak i tutaj wolność okazuje się iluzją. Społeczeństwo jest kontrolowane przez służby współpracujące z Przedmurzem, a granica – mimo zakazu przejścia – staje się przestrzenią działania przemytników, funkcjonujących po obu stronach muru.
W tej rzeczywistości autor umieszcza wyrazistych, wielowymiarowych bohaterów. Informatyczka z Zamurza pada ofiarą manipulacji i zostaje sprowadzona do roli elementu w bezwzględnym handlu. Przemytnik Jacek próbuje pogodzić posłuszeństwo wobec władzy z nielegalną działalnością, balansując na granicy strachu i lojalności. Przesyłka, którą ma dostarczyć na polecenie księdza, staje się dla niego momentem przełomowym – otwiera mu oczy na prawdę o kraju, w którym żyje. Drwal natomiast uosabia partyzancką postawę, odwagę i sprzeciw wobec dyktatury, budząc autentyczny podziw.
Losy tej trójki splatają się w niebezpiecznych okolicznościach. Bohaterowie muszą wykonać zadanie, ale przede wszystkim przeżyć. Pojawia się pytanie, czy zdołają obrać wspólny cel i odnaleźć drogę do uwolnienia się spod dyktatorskiej władzy prezydentki Katarzyny.
Fabuła jest dynamiczna, intensywna i bardzo wciągająca, a miejsce akcji osadzone w dopracowanym, spójnym uniwersum. Autor z ogromną dbałością o szczegóły pokazuje codzienne życie po obu stronach muru. Co istotne, czytelnik początkowo ulega wizji Przedmurza, by później – poznając perspektywę jego mieszkańców – diametralnie zmienić swoje spojrzenie.
„Mur” to książka, która pozostawia przestrzeń do refleksji. Autor ostrzega przed konsekwencjami bierności społeczeństwa, pokazuje mechanizmy nadużywania władzy, propagandy i odbierania ludziom wolności. Wiele wątków niepokojąco przypomina współczesną sytuację geopolityczną i zachowania rządzących.
To mocna, aktualna i niezwykle angażująca lektura, skłaniająca do namysłu nad postawą obywatelską, odpowiedzialnością społeczną i granicami posłuszeństwa. Relacje między bohaterami są interesujące i autentyczne, a ich losy szybko zyskują sympatię czytelnika.
Zdecydowanie polecam – to książka ważna, poruszająca i bardzo potrzebna.