Aleksandra Dort – świetna lekarka, która zatraceniem się w pracy ukrywa pustkę w życiu osobistym, a zadziornością – strach przed odrzuceniem.
Andrzej Niciński – spokojny, zrównoważony kraśnicki biznesmen, właściciel kawiarni; skryty i nieprzystępny z pozoru, ale potrafiący zatroszczyć się o innych, choć bez ostentacji.
Wychowali się na jednym podwórku, oboje mieli niełatwe dzieciństwo. Łączy ich przyjaźń. Czy jest szansa, by przerodziła się w coś więcej? Czy Marcie, zajętej własną rodziną, uda się skojarzyć tę, tak pozornie niepasującą do siebie parę?
Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2017-08-16
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 464
To było moje pierwsze spotkanie z autorką i jestem zachwycona. Przypomina mi stylistycznie Małgorzatę Musierowicz i jej sagę Jeżycjadę. Tutaj też wszyscy są ze sobą powiązani i postacie epizodyczne w danej powieści będą głównymi w przyszłej. W tym tomie poznajemy szaloną, ambitną Oleńkę, która została wykorzystana przez bliskich. Zawsze chwalono jej brata i pomagano mu kosztem dziewczyny. Ożenił się z Niemką, ale miał problemy z powodu swojego lenistwa i niechlujstwa, więc szuka teraz rozwiązania... Toksyczna rodzina odbija się na Oleńce, która rzuca się w wir pracy. Jest fantastyczną ginekolog. Nie ma jednak szczęścia do mężczyzn. W Kraśniku mieszka też Andrzej, który dorobił się w Niemczech i założył swój bar. Wszyscy w miasteczku się boją, bo uważają, że ma kontakty w środowisku gangsterskim. Nazywają go Rambo. Oboje są przyjaciółmi, wspierają siebie, ale nie widzą w sobie potencjalnych partnerów. Mogą na siebie liczyć zawsze i wszędzie. Mieli nawet epizod, kiedy doszło między nimi do czegoś więcej, aby się zapomnieć. Wszystko zmienia choroba Oleńki. Pani doktor nie ma niczego w domu, bardzo źle przechodzi infekcję. Martwi się o nią jej przyjaciółka Marta. Posiada ona zdolności nadprzyrodzone. Znajduje przywiązanego psa Malutkiego, który wcale taki malutki nie jest, który potem odwdzięczy się i uratuje jej dziecko. Potrafi włożyć w kogoś swoją energię życiową i w ten sposób go wyleczyć z choroby. Używa też telekinezy i ma zdolności prorocze. Zobaczymy je w innej powieści. Fantastycznie broni swoich bliskich. To ona wyczuwa, że z Oleńką coś jest nie tak. Angażuje Rambo i włamują się do jej mieszkania. Ratują ją i przenoszą do domu mężczyzny. Dziewczynka z pomocą Marty szybko dochodzi do siebie. Jest zazdrosna o przyjaciółkę, ponieważ to ją kocha Andrzej, ale nigdy nie dał jej tego odczuć. Wypadek samochodowy sprawia, że rozumie, że to Oleńka jest jego bratnią duszą. Załatwia łagodny mandat i robi wszystko, aby ją w sobie zakochać.... Fantastyczna powieść na poprawę humoru!
Leniwa niedziela z ciepłą i romantyczną opowieścią. Przyjemna i lekka historia, której potrzebowałam. Ale jest pewne ale.
Moim zdaniem kobieta w ciąży nie powinna pić alkoholu, ani jednego drinka. A tu pielęgniarka i pani ginekolog, która właśnie jest w ciąży, dają przyzwolenie na drinka z wina, soku i wody. Ja się nie zgadzam ze stwierdzeniem, że dziecku to nie szkodzi.
Teściowa potrafi zajść za skórę. Szczególnie nadopiekuńcza teściowa. Izabela opracowuje zatem chytry plan, jak się swojej teściowej zgrabnie pozbyć. Pomaga...
Gdzie policja nie może... tam Malwina i Eliza z pewnością dadzą sobie radę! Tym dwóm energicznym niewiastom niestraszni są złodzieje i wandale. Bo najważniejsze...