Nie odpisuj

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2019-09-04
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788380757929
Liczba stron: 400

Ocena: 4.7 (10 głosów)

Thriller psychologiczny tajemniczego autora profilu ZWIERZENIE.

Już 100 000 Polaków zdradziło mu swoje najgłębsze sekrety.

Thriller, na który czeka cały Internet.

Żałuję, że przeczytałam tę wiadomość...

To okrutne, ale żywię się cierpieniem innych ludzi. Cudze nieszczęście dodaje mi otuchy i uzmysławia, że świat nie zmówił się przeciwko mnie. Nie tylko ja mam pod górkę.

Czy możesz wierzyć ludziom, których poznajesz w internecie?

Martyna prowadzi profil społecznościowy, na którym internauci anonimowo zdradzają swoje tajemnice. Pogrążona w depresji kobieta zaczytuje się w problemach obcych ludzi, których cierpienie dodaje jej otuchy. Wydaje jej się nawet, że zna swoich czytelników lepiej niż oni sami.

Pewnego dnia dostaje jednak wiadomość, którą powinna była zignorować. Opróżniona butelka wina sprawia, że dziewczyna traci czujność i odpisuje. W jednej chwili Martyna przestaje być tylko powiernicą sekretów anonimowych internautów. Od teraz staje się częścią czyjegoś życia, które jest jeszcze bardziej przerażajace niż to opisywane w zwierzeniach.

Gdyby tylko nie odpisała na tę wiadomość...

Oboje jesteśmy nierozumiani. Oboje tkwimy w próżni, gdzie nikt nie słyszy naszego wołania o pomoc.

Tagi: Thrillery i suspens

Kup książkę Nie odpisuj

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Nie odpisuj

Dlaczego ocenianie innych przychodzi nam z taką łatwością? Jak myślicie? Mi się wydaje, że zawsze łatwiej zainteresować się życiem innych, niż zrobić porządek ze swoim.
"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata." Mt 7, 3-5

Problem poruszony w tej książce jest niesamowicie ważny. Kryjemy się pod nickami, pseudonimami i oceniamy innych ludzi nic o nich nie wiedząc. Mnie niesamowicie denerwuje (można użyć synonimów) tłumaczenie "ja nie hejtuję, wyrażam tylko swoje zdanie, do którego mam prawo". Serio? Moim zdaniem zatracamy się w tym, bo nikt nie może odkryć (albo trzeba się postarać) kto znajduje się po drugiej stronie monitora.
Jak śpiewa Dawid Podsiadło:
"Muszę mu przyznać - odważny ruch
By komuś tak do szyby podejść i zrobić zrzut
Zostawić garść niemiłych słów, tę całą żółć
Atakuj, atakuj, mam to co dnia
Cyfrowych cwaniaków już za dobrze znam, dobrze znam
Dobrze znam, klawiatur pan, a jego broń to duży RAM."

Książkę przeczytałam bardzo szybko. Była interesująca, a autor co chwilę mnie czymś zaskakiwał. Muszę przyznać, że świetnie bawił się moimi emocjami. Kiedy polubiłam jakąś postać autor odkrywał drugie dno, przeszłość, która prawdopodobnie zaważyła na zachowaniu danej osoby. Nigdy nie wiadomo, dlaczego ktoś zachowuje się tak, a nie inaczej. Oczywiście nie chodzi mi o to, żeby każdego wybielić, bo może miał ciężkie dzieciństwo i dlatego jest chamem, terroryzuje ludzi albo ich krzywdzi. Od tego są specjaliści, którzy mogą pomóc poradzić sobie z traumą albo innym trudnościami. Chodzi o to, żeby przestać oceniać innych ludzi na podstawie jednego zdarzenia, bo nie wiemy do kieruje daną osobą. Były też momenty, że trudno czytało się tę książkę. Niektóre sytuacje (zwłaszcza te z życia Martyny) powodowały, że odczuwałam fizyczny ból, złość i miałam ochotę zacząć rzucać tą książką (postaram się bez spoilerów). Druga część była dla mnie niemałym zaskoczeniem. To właśnie tam autor dał mi bliżej poznać bohaterów. Między innymi dlatego spojrzałam innym okiem na Agatę. Ale czy na pewno? Czy to usprawiedliwia jej zachowanie względem Michała?
Trochę rozczarował mnie wątek Ewy. Muszę przyznać, że żałuję, że autor tego nie rozwinął. Jeśli chodzi o zakończenie, to przyznam, że spodziewałam się czegoś innego. Może nie myślałam, że Agata zmieni się o 180 stopni, ale oczekiwałam czegoś innego. Ciężko mi powiedzieć o co dokładnie mi chodzi. Po prostu czuję niedosyt. Mam nadzieję, że zrozumiecie :) Podsumowując: książka mi się podobała, zaciekawiła więc polecam.
Moja ocena to 8/10

Link do opinii

"Ludzie uwielbiają czytać w Internecie o wszystkim, co skrajnie patologiczne i niedorzeczne."

 

Świat kręci się wokół cyberżycia. Jesteśmy ćpunami uzależnionymi od instagrama, facebooka i plotek w Internecie. Nawet praca nie jest już możliwa bez bycia on-line. Marcel Moss zna także inną stronę naszego społeczeństwa.

Nie odpisuj
Historia stworzona przez Marcela Mossa wciąga od samego początku i nie odpuszcza do ostatniej strony. Akcja jest dynamiczna i czyta się ją bardzo przyjemnie. Autor ma niezwykle lekkie pióro, którym umie operować i płynnie wciąga czytelnika w historię. Porusza przy tym wiele problemów, które trawią społeczeństwo, od zwyczajnego braku rozmowy przez molestowania i przemoc, a kończąc na wszechobecnym hejcie. Tylko człowiek potrafi drugiemu człowiekowi tak bardzo zniszczyć życie. A mając poczucie anonimowości, wielu puszczają hamulce. Czy kiedyś nauczymy się, że po drugiej stronie jest taka sama istota z krwi i kości, która ma uczucia? Może znamy tylko część prawdy, ale nie przeszkadza nam to oceniać i krytykować, nie bacząc na konsekwencje.

 

Bohaterowie
Bohaterowie posiadają bardzo dobrze zarysowany profil psychologiczny, który stopniowo zostaje przed czytelnikiem ukazany. Dzięki temu można zrozumieć ich wybory i decyzje, które momentami są naprawę szalone. Autor funduje nam także karuzelę uczuć, bo raz komuś współczujemy, a za chwilę uważamy go za największe zło. W tej książce nikt nie jest taki, na jakiego chce się kreować. Każdy nosi w sobie zadrę, wadę i skazę, która uniemożliwia im normalne funkcjonowanie. Relacje międzyludzkie są toksyczne i odpychające, jednak człowiek nie umie się z nich uwolnić, pogrążając się w coraz większym mroku. A wszystko wśród depresji, której nie chcemy widzieć. Patrzymy tylko na siebie, swoje JA, nie zwracając uwagi na drugiego człowieka. Bohaterowie utożsamiają nas samych, wytykając to, co najgorsze i ukazując jad oraz niezrozumienie, jakimi pałamy. Bardzo fajnym zabiegiem są hejty przed każdym z rozdziałów, bo były jak z życia wzięte oraz różne wersje tych samych wydarzeń, dzięki czemu czytelnik sam wyrabia sobie opinię.

 

Minus?
Jedyne do czego mogę się przyczepić, to fakt, że niektóre wątki zostały przekombinowane. Przykładem niech będzie spotkanie Martyny z Agatą na samym końcu książki. Wydaje się to odrealnione i o ile jestem w stanie zrozumieć, że szalony umysł nie ma granic, to ta akcja mnie zawiodła. Taki sam był wątek rzekomego wyjazdu Darii. Niepotrzebny i nic nie wnoszący. Zakończenie, także trochę nie pasuje mi do całości książki. Mam nadzieję, że druga część wyjaśni mi kilka rzeczy.

 

"Nie rozumieją, że Internet to najgorsze miejsce do poszukiwań wsparcia. No, chyba że ktoś jest masochistą i nie widzi problemu w wystawianiu się na zmasowany atak rozwścieczonych hejterów. Ludzi, którzy nienawidzą wszystkiego. Siebie, innych, całego świata."

 

Podsumowanie
"Nie odpisuj" jest książką bardzo dobrą, którą czyta się szybko i przyjemnie. Porusza przy tym wiele ważnych kwestii, na które zwykle nie zwracamy uwagi, chyba że nagle zaczną nas dotyczyć. Bo kto na co dzień zwraca uwagę na wszechobecny hejt? Jest nas masa, ale tak naprawdę jesteśmy sami ze swoimi problemami. Autor z autopsji zna nasze bolączki i wie co nas trapi najmocniej. 

mniej 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ja_Karola
Ja_Karola
Przeczytane:2020-03-01, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam już , 12 książek 2020,

Wciągająca, trzymająca w napięciu, zaskakująca,interesująca. Momentami mocna. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - niemasensuu
niemasensuu
Przeczytane:2020-02-05, Przeczytałam, 52 książki 2020,

Lubię takie książki i takie historie,nie wiesz co będzie dalej a mimo wszystko czytasz i czekasz na odrycie tajemnic.Trzyma w napięciu,pełna zagadek.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Rina
Rina
Przeczytane:2020-01-22, Ocena: 5, Przeczytałam,

Ten, kto nigdy nie pozazdrościł znajomym życia ze zdjęć na Instagramie, niech pierwszy rzuci kamieniem. Barwne fotografie z wycieczek do egzotycznych krajów potrafią wywołać ukłucie żalu i zazdrości. Wielu zapomina jednak, że w internecie widzimy tylko to, co publikujący chce nam pokazać, a reszta… cóż, reszta jest milczeniem.

 

O tego rodzaju milczeniu opowiada książka „Nie odpisuj”. Trójka głównych bohaterów to na pozór postacie spełnione. Martyna – nauczycielka angielskiego i blogerka, która zgromadziła wokół siebie niezły following. Michał – od lat zatrudniony w jednej firmie, szczęśliwe żonaty, mieszkający we wspaniałym domu. I Agata – żona Michała, piękna i inteligentna, urodzona kobieta sukcesu. Tyle tylko, że to wszystko pozory, a każdy z bohaterów niesie na plecach potężny bagaż emocjonalny i zmaga się z powichrowaną psychiką.


Intrygująca niestabilność książkowych postaci stała się podwaliną sukcesu „Nie odpisuj”. Powieść z wyczuciem odsłania przed czytelnikiem kolejne cechy charakterów Michała, Martyny i Agaty, a złożony w całość obraz ich osobowości naprawdę przeraża. Przeraża, ale też niesamowicie wciąga. Dysfunkcyjne jednostki posiadają swój wykoślawiony urok, który zafascynował odbiorców niejednego już dzieła. Dokładnie tak samo jest w przypadku „Nie odpisuj”.

 

Dodatkowo szaleństwo bohaterów zmiksowano z kolażem ludzkich tragedii – przemocą domową, poronieniem, alkoholizmem, nieszczęśliwą miłością, lekomanią, molestowaniem seksualnym i internetowym hejtem. Tak intensywna mieszanina funduje czytelnikowi potężny ładunek emocji, zaskakujące zwroty akcji i szokujące rozwiązania wątków. Wszystko razem powoduje zaś, że debiutanckiej powieści Marcela Mossa się nie czyta – ją się po prostu połyka.

Link do opinii

A tak dobrze się zapowiadało...
Ksiażkę bardzo dobrze się czyta. Zaczyna się emocjonująco, po czym emocje opadają, lecz po chwili akcja nabiera tempa i dosłownie pochłania się ją w szaleńczym tempie. Jednak zakończenie bardzo rozczarowuje i nie wszystkie sprawy zostają wyjaśnione. Ocena 4 tylko ze względu na styl pisarski i pomysł, jednak jego realizacja zasługuje na 2+. 

Link do opinii
Inne książki autora
Nie patrz
Marcel Moss0
Okładka ksiązki - Nie patrz

,,Próbuję powstrzymać się od krzyku. Leżę pod kołdrą i udaję, że rozmowa sprzed chwili nie miała miejsca. To moje ostatnie sekundy wolności. Czy ten...

Pakiet: Nie odpisuj / Nie patrz
Marcel Moss0
Okładka ksiązki - Pakiet: Nie odpisuj / Nie patrz

Bestsellerowe thrillery, na które czeka cały Internet. "Żałuję, że przeczytałam tę wiadomość... To okrutne, ale żywię się cierpieniem innych ludzi...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Winne
Jarosław Czechowicz
Winne
Złoty dukat
Grażyna Bąkiewicz
Złoty dukat
Gruzowisko
Aleksandra Katarzyna Maludy;
Gruzowisko
Trzeci etap
Katarzyna Ryrych
Trzeci etap
Gruzińskie wino
Anna Pilip
Gruzińskie wino
Raróg
Anna Sokalska
Raróg
Po prostu Mama
Renata Piątkowska
Po prostu Mama
Banialuki do zabawy i nauki
Agnieszka Frączek
Banialuki do zabawy i nauki
Pokaż wszystkie recenzje