Niebezpieczna zabawa

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2021-05-05
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788381954594
Liczba stron: 440
Tytuł oryginału: The Doll House
Tłumaczenie: Emilia Skowrońska

Ocena: 4 (4 głosów)

Nie rozumiem, jak ktokolwiek mógłby skrzywdzić swoje dziecko. Każdy, kto ma na tyle szczęścia, by w ogóle je mieć.

Życie Corinne może i z zewnątrz wygląda idealnie, ale po trzech nieudanych próbach zapłodnienia in vitro to jej ostatnia szansa na dziecko. A kiedy przed drzwiami swojego mieszkania znajduje maleńki fragment domku dla lalek, czuje, że to znak.

Kiedy jednak pojawiają się kolejne elementy, Corinne uświadamia sobie, że są one aż nazbyt znajome. Ktoś wie o miniaturowym koniku na biegunach i małej lalce w czerwonej aksamitnej sukience. Ktoś był w jej domu...

Skąd nieznajomy wie tak dużo o jej życiu? Od jak dawna ją obserwuje? I na co czeka...?

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

Kup książkę Niebezpieczna zabawa

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Niebezpieczna zabawa

Avatar użytkownika - MagdalenaCzyta
MagdalenaCzyta
Przeczytane:,

Przychodzę do Was z recenzją thrillera psychologicznego. Jeśli lubicie wnikać w ludzką psychikę powinien on spełnić wasze oczekiwania.
Analiza psychologiczna jest głębsza niż akcja książki. Czy jest to minus?
Poznajemy dwie siostry Ashley i Corine.
Corine z partnerem starają się o dziecko i ich jedyna nadzieja to zabieg in vitro.
Ashley ma trójkę dzieci oraz męża, który ciągle pracuje, a ona sama boryka się z każdym dniem.
Codzienność sióstr przerywają dziwne zdarzenia, które można wziąć za zwykłe zbiegi okoliczności. Do czasu. Nasilając się wywołują niepokój, a nawet i strach.
Jednocześnie poznajemy historię, która stopniowo wyjaśnia nam gdzie tkwi początek tego wszystkiego.
Czy siostrom uda się rozwiązać zagadkę nim stanie się coś strasznego?
Czy zwykły konik zabawka może paraliżować strachem? Czy laleczka w aksamitnej sukience może być zwiastunem czegoś złego? Jak do tego wszystkiego ma się ich ojciec?
Historię Poznajemy z perspektywy kilku bohaterów. Sam początek był problemowy bo ciężko było sobie to poukładać. Jednak im dalej w las tym lepiej. Liczne retrospekcje dodają smaczku całej historii.
Nie ma tu wartkiej akcji. Jest stopniowe dochodzenia do rozwikłania tajemnicy. Co takiego zrobił ojciec, że dzieci miały za niego odpokutować. Uparcie czytałam by dostać odpowiedzi.
Jak dla mnie książka warta polecenia.

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytanienaplatan
czytanienaplatan
Przeczytane:2021-05-11, Ocena: 5, Przeczytałam,

Dobry thriller psychologiczny? Oto on. Dla osób lubujących się we wnikaniu w psychikę bohaterów będzie lekturą idealną. Mimo, że głębsza analiza psychologiczna góruje tu nad tempem akcji, powieści nie można odmówić niepokojącego klimatu, który trzyma nas przy książce do ostatnich stron.

Poznajemy dwie siostry, Corine i Ashley i problemy ich życia codziennego. Corine wraz z partnerem bezskutecznie starają się o dziecko, a ich ostatnią nadzieją jest kolejny już zabieg in vitro. Ashley, matka trójki dzieci, boryka się praktycznie sama z ich wychowaniem, bo mąż pracuje od świtu do zmierzchu. Tę rutynę zaczynają zakłócać drobne zdarzenia, które początkowo wydają się jedynie dziwnym zbiegiem okoliczności. Kumulując się jednak budzą coraz większy niepokój i chwieją dotychczasowym poczuciem bezpieczeństwa kobiet.

Historia sióstr przerywana jest opowieścią, która stopniowo rzuca coraz więcej światła na przyczyny i sprawcę tych przerażających zdarzeń. Czy kobiety odkryją prawdę nim będzie za późno? Nim zabawa, którą ktoś dla nich obmyślił, stanie się naprawdę niebezpieczna?

To opowieść o prawdzie zatajonej, której odkrycie niesie ze sobą nieuchronne konsekwencje. Zdziera maskę obłudy pokazując, że nie ma ludzi idealnych. Również o przenoszeniu na dzieci emocji dorosłych, obciążaniu ich beztroskiego życia problemami, które nie powinny ich dotykać. Spojrzenie na opowiadaną historię i poruszane w niej ciekawe wątki obyczajowe z różnych perspektyw, daje dużo szerszy obraz przedstawionej rzeczywistości, pozwalając wynieść z niej coś więcej, niż poczucie przyjemnie spędzonego czasu.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaBOOkowana
zaBOOkowana
Przeczytane:2021-05-29, Ocena: 3, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2021,

Ashley i Corine są siostrami. Ashley jest mężatką z trójką dzieci. Jej mąż ciągle siedzi w pracy, przez co wszystkie obowiązki spoczywają na barkach kobiety. Corine z partnerem z kolei stara się od wielu lat o dziecko, zabieg in vitro to jedyna nadzieja. Zostanie matką jest jej największym marzeniem.

 

Corine zaczyna znajdować elementy domku dla lalek, który niegdyś zbudował dla niej ojciec. Ma to dla niej wielkie znaczenie. Co takiego kryje się za podarkami?

 

Miałam pewien problem z tą książką. Byłam nastawiona na fantastyczny thriller, coś w podobnie poprzedniej książki Autorki, jednak spotkałam się z czymś zupełnie innym. Jest to swoisty portret psychologiczny bohaterów. Początkowo trochę się wynudziłam, ponieważ miałam wrażenie, że akcja stoi w miejscu. Przeważały opisy sytuacji czy emocji. Mimo wszystko, nie odłożyłam jej na bok, doczytałam do końca. I dobrze się stało, bowiem później akcja nabrała tempa, a raczej iskierki strachu, który zaczął dominować w życiu sióstr. Z każdą kolejną dziwną sytuacją, zaczęłam obawiać się o los bohaterek. Jedna z sióstr próbowała wziąć sprawy w swoje ręce, jednak nie doprowadziła jej do końca, ponieważ prześladowca był na tyle sprytny, by nie dać się złapać.

 

Zdecydowanie jest to książka, która bardzo mocno wnika w psychikę bohaterów i rozwijana jest pod tym kątem. Akcja nie biegnie na łeb na szyję, jednak jest tak poprowadzona, by Czytelnik powoli się w nią wgryzł, żeby na koniec zaskoczyć zakończeniem. Czego dopuścił się ojciec, przez co dzieci późnej musiały pokutować. Polecam!

Link do opinii

"Nie rozumiem, jak ktokolwiek mógłby skrzywdzić swoje dziecko. Każdy, kto ma na tyle szczęścia, by w ogóle je mieć."

 


"Niebezpieczna zabawa" to bezsprzecznie thriller psychologiczny z rozbudowanym wątkiem obyczajowym. To również moje pierwsze spotkanie z twórczością Phoebe Morgan i dodam, że całkiem udane. Akcja w książce posuwa się niespiesznie do przodu, ale cały czas można czuć niepokój, który udziela się nam od głównych bohaterów.

 


"Życie Corinne może i z zewnątrz wygląda idealnie, ale po trzech nieudanych próbach zapłodnienia in vitro to jej ostatnia szansa na dziecko. A kiedy przed drzwiami swojego mieszkania znajduje maleńki fragment domku dla lalek, czuje, że to znak.

Kiedy jednak pojawiają się kolejne elementy, Corinne uświadamia sobie, że są one aż nazbyt znajome. Ktoś wie i miniaturowym koniku na biegunach i małej lalce w czerwonej aksamitnej sukience. Ktoś był jej w domu…"

 


Corrine jest jedną z bohaterek powieści Morgan. Drugą nie mniej ważną jest jej siostra Ashley. Obie kobiety znajdują się w takim punkcie życia, że raczej nie należy im zazdrościć, choć na pierwszy rzut oka przypominają sielankę. Corinne jest w związku z kochającym Dominikiem, ale nie ma tego o czym marzy najbardziej – dziecka. Przed nią kolejna próba zapłodnienia in vitro. Jaki będzie tym razem jego rezultat? Ashey jest matką trójki dzieci. Ma kłopoty z najstarszą, nastoletnią Lucy, a najmłodsza ma nocne koszmary i jest nadpobudliwa. Podejrzewa także, że jej mąż, który ciągle wymawia się nawałem pracy, ją zdradza. Asley odbiera dziwne, milczące telefony, a Corinne znajduje różne fragmenty domku dla lalek, który kiedyś obie dostały od ojca. Czy za tymi sprawkami stoi jedna i ta sama osoba? Jakby tego było mało, to zbliża się pierwsza rocznica śmierci ich taty, z którym były bardzo zżyte, a matka ewidentnie coś przed nimi ukrywa.

 


W trakcie lektury niejednokrotnie zadawałam sobie pytanie komu tak bardzo zależy na tym żeby zakłócić spokój obu kobiet. Kto za tym stoi? Jakie ma faktycznie zamiary? I skąd tak dobrze zna Corinne i Ashley? Phoebe Morgan powoli, po kolei odsłania poszczególne elementy układanki. "Niebezpieczna zabawa" wywołuje sporo emocji, a nerwowość sytuacji, w której znaleźli się bohaterowie powieści udziela się czytelnikowi.

 


Przeskoki czasowe i częsta zmiana wiodącego bohatera tylko na początku mogą wprowadzić leciutkie zamieszanie, ale szybko wchodzi się w rytm książki. Tak więc oglądamy rozgrywające się wydarzenia oczami różnych bohaterów i przyznam, że jest to ciekawy zabieg, wcale nie tak często spotykany. Dzięki temu mamy szerszy ogląd na zaistniałe sytuacje i bardziej potrafimy zżyć się z postaciami. Liczne retrospekcje to już całkiem inna sprawa i przykro mi, ale by nie psuć wam przyjemności z lektury, nie mogę ujawnić nic więcej. Mogę napisać tyle, że są bardzo ciekawe, a z nich wyłania się obraz kolejnych bohaterów, z których jedna jest zdecydowanie chora psychicznie.

 


"Niebezpieczna zabawa" to naprawdę dobra książka. Lektura nie zajmuje wiele czasu, choć akcja zawiązuje się niespiesznie (a niektórzy stwierdzą, że stoi w miejscu). Autorka bardzo powoli stopniuje napięcie, dzięki czemu ma się problem by rozstać się z książką choć na chwilkę. Zakończenie jest takie, na jakie czeka każdy czytelnik. I chociaż rozstrzygnięcia intrygi można się domyślić przed końcem, to nie psuje to odbioru książki, a czyta się z rosnącym zaciekawieniem.

Link do opinii

Uwielbiam chorych umysłowo bohaterów. Z zafascynowaniem czytam o tym, co doprowadziło ich do danego punktu. A jeszcze lepiej, gdy powodem tej psychopatii staje się matka. Wtedy jest już całkiem genialnie.

Retrospekcje nieznajomej są tak poryte jednym słowem, że tylko czekałam na kolejną ich część. Z drugiej strony, z punktu psychologicznego, pomyślałam, że to co spotkało tą bohaterkę, jest po prostu przykre. To, co zrobiła jej matka, wręcz obrzydliwe. To, co przeżywała od dziecka nieznajoma, nie mogło skończyć się inaczej. Wieczna manipulacja, która prowadzi do obłędu. Nienawiść budowana od najmłodszych lat. Po dłuższym zastanowieniu znalazłam nawet drugie dno. Wśród nas istnieją takie "obłąkane" matki. Trudne je też winić. Skrzywdzone, odrzucone, pozostające z niespełnionymi obietnicami. Czy tylko one muszą ponosić winę za tą krzywdę? Są ogniwem czyichś zachowań. Ich "choroba" nie bierze się znikąd. To tak, jakby podczas choroby leczyć objawy, a nie przyczynę.

Książka napisana jest z kilku perspektyw. Troszkę się ciągnie, jak na mój gust, ale w ogólnym odczuciu była ciekawa, wręcz intrygująca. Jestem przekonana, że spodoba się wielu czytelnikom. Bohaterowie wypadli średnio. Troszkę za dużo zbędnych opisów. Najważniejszy wątek psychologiczny wypadł super i szczególnie ze względu na niego, będę tą książkę polecać. Szkoda tylko, że było go tak mało z samej perspektywy nieznajomej, ale z historii Corinne też jestem bardzo zadowolona.
Dziękuję @filiamrocznastrona za egzemplarz.

Link do opinii
Inne książki autora
Idealna opiekunka
Phoebe Morgan0
Okładka ksiązki - Idealna opiekunka

,,To był mąż. To zawsze jest mąż." Caroline Harvey zostaje znaleziona martwa w Suffolk, w najgorętszy dzień roku. Jej ciało zostało w dziwny sposób...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Domek na końcu świata
Danuta Noszczyńska
Domek na końcu świata
Kilka niedużych historii
Katarzyna Wasilkowska
Kilka niedużych historii
Sercem i rozumem
Wojciech Sobina
Sercem i rozumem
Dobry chłopak
Iwona Wilmowska
Dobry chłopak
Bez opamiętania
Paulina Wysocka-Morawiec
Bez opamiętania
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy