Okładka książki - Niezłomne serca. Korespondencja między dwiema studentkami z Gazy i z Izraela

Niezłomne serca. Korespondencja między dwiema studentkami z Gazy i z Izraela


Ocena: 0 (0 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Dzieli je zaledwie dziesięć kilometrów... i mur

Chociaż mieszkają tak blisko, ich światy nie mogłyby być od siebie bardziej oddalone. Mimo wychowania we wzajemnej wrogości Tala, Palestynka z Gazy, i Michelle, Izraelka z Sederot, zdecydowały się do siebie pisać. Tala nie była pewna, czy może je cokolwiek łączyć. Michelle nie chciała zatracić się w gniewie i nienawiści, które pochłonęły już tak wielu.

Zaczęły wymieniać listy w marcu 2024 roku wśród chaosu wojny, świstu pocisków rakietowych i śmierci bliskich. Tala i Michelle nie piszą tylko o wojnie i strachu - rozmawiają o codzienności po dwóch stronach konfliktu, o studiach prawniczych, ale też o ulubionych książkach, marzeniach i planach na przyszłość.

Korespondencja zainicjowana przez Dimitriego Kriera, dziennikarza ,,Le Nouvel Observateur", jest czymś więcej niż zapisem doświadczeń dwóch młodych dziewczyn przeżywających wojnę. To otwarcie przestrzeni dialogu między Palestyną a Izraelem, między dwoma ,,niezłomnymi sercami", które - by przetrwać - wybrały listy zamiast broni.

Informacje dodatkowe o Niezłomne serca. Korespondencja między dwiema studentkami z Gazy i z Izraela:

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2026-04-15
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 9788368542394
Liczba stron: 176
Tytuł oryginału: NOS COEURS INVINCIBLES Correspondance entre une étudiante Gaza et une étudiante en Israël Présentée par Dimitri KRIER

Tagi: Biografie i literatura faktu Dzienniki pamiętniki i listy

więcej

Kup książkę Niezłomne serca. Korespondencja między dwiema studentkami z Gazy i z Izraela

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy