Nikodem. Terapeuta duszy

Wydawnictwo: Axis Mundi
Data wydania: 2019-06-26
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-64980-87-9
Liczba stron: 234

Ocena: 5 (2 głosów)

Poznajcie Nikodema – jak sam o sobie mówi – Terapeutę Duszy, jednego z wielu uzdrowicieli, trenerów i szamanów.

Kobiety tłumnie odwiedzają jego gabinet, ufają mu bezgranicznie, a on ratuje je z życiowych opresji i zwątpień. Jego kojący głos i pomocne dłonie nie tylko pomagają im podźwignąć się z kryzysów, ale też rozpalają wyobraźnię. Za te emocje są w stanie zapłacić każdą cenę, i płacą – jednak sam Nikodem szczerze wątpi w swoją moc.

Co okaże się prawdą w życiu Nikodema? Czy objawi moc uzdrawiania – choćby po to, by uzdrowić samego siebie?

Maja Wąsała – kobieta o stu twarzach, tysiącu rąk i milionie pasji. Z wykształcenia jest polonistką, logopedą, trenerem umiejętności społecznych oraz masażystką. Niezmiennie trwa w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie „Co ja tutaj robię?”, w czym pomaga jej dar uważnego obserwatora. Interesują ją ludzie, ich przekonania, a najbardziej motywacja do zmian i uwalnianie się od ról, jakie nałożyło na nich życie. Jest matką szóstki dzieci, mieszka w Puławach.

Tagi: obyczajowe

Kup książkę Nikodem. Terapeuta duszy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - truskawka2
truskawka2
Przeczytane:,
Nikodem prowadzi dochodowy biznes przy ulicy – a jakże – Baśniowej. Jest terapeutą. Dzięki wiedzy nabytej u innego terapeuty, podręcznikom codziennie wertowanym przy... wypróżnianiu się i dzięki Internetowi wie, jak dotrzeć do klienta. Mówi o czakrach, energii, wibracjach. Gabinet przystroił w malowane przez siebie dziwne obrazy. To wszystko działa – szczególnie na kobiety. Pieniądze do kieszeni Nikodema płyną szeroką strugą. Jednak szczęścia mu nie dają. Zamiast duchowego spełnienia czuje wewnętrzną pustkę. Wszystkie kobiety spijające słowa z jego ust wymieniłby na jedną – tę, która dawno zerwała z nim kontakt. Czy odnajdzie kiedyś równowagę? Czy pustka zniknie? Książka momentami jest komiczna. Świetnie ukazane zostały w niej mechanizmy fałszywego uzdrawiania. Nikodem, mówiący o energii i wibracjach, a za chwilę chamsko traktujący robotnika. Zachwalane płatne warsztaty. Modlitwa w intencji klienta (kosztuje 100 złotych każda, ale co siódma modlitwa gratis). Jednak z kartek lektury przebija przede wszystkim smutek. Wszyscy bohaterowie są niespełnieni i zagubieni. Rozpaczliwie walczą na różne sposoby z wewnętrzną pustką. Bardzo gorzka diagnoza współczesnego świata. dr Kalina Beluch ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Nikodem. Terapeuta duszy

Kto w dzisiejszych czasach nie słyszał o różnych uzdrowicielach i jasnowidzach niech podniesie rękę w górę! Nie ważne czy zaginie dziecko czy kogoś zamordowano, zawsze znajdzie się jakiś „znawca”, który za odpowiednią zapłatą będzie chciał nam „pomóc” tak naprawdę kreując się na ludzkiej krzywdzie. Oczywiście nie jestem potworem i nie wpycham wszystkich do jednego wora, bo przecież są i tacy specjaliści, którzy zasługują na zaufanie, bo umieją pomóc.

Wcale nie inaczej było z Nikodemem, który dzięki temu, że okradł ukochaną rozpoczął swoją jakże wielką i świetną karierę. Przyjemny w odbiorze głos, chęć wysłuchania kobiet i ich problemów, a płeć piękna leciała do naszego bohatera niczym muchy do miodu. Najlepsze chyba w tym wszystkim było to, że owe klientki nie miały żadnych wygórowanych problemów, tak naprawdę potrzebowały zwykłej porady, jakiegoś dobrego słowa. Sam Nikodem (takie odniosłam wrażenie) jest doskonałym obserwatorem. Idealnie umiał rozdzielać pacjentki według kategorii. Wiedział co im mówić, by te poczuły się zwyczajnie dobrze. Przyjemnym aspektem tej pozycji jest możliwość poznania innych bohaterów, autorka generalnie zadbała o to, by wspaniałość głównego bohatera nie zamydliła nam oczu i wprowadziła historie innych przewijających się przez słowa person – jak dla mnie ogromny punkt za to. Dzięki temu powieść robi się kolorowa, a nie zabija nas monotonią, wiecie „ochami” i „achami” nad Nikodemem. Oczywiście, wbrew wszystkiemu lubię go, ale co za dużo to i krowa nie zeżre.

Pani Maja ogólnie rzecz biorąc (nie mam pojęcia jak to stwierdzenie właśnie zabrzmiało, ale w Krakowie tak się zawsze mówiło) ukazała nam starą prawdę, w której to innym najłatwiej dawać porady, ale kiedy samemu trzeba się do nich dostosować to już porażka na całej linii. Może trochę nam udowadnia, że jeśli się chce to naprawdę można zmienić swój los, zaakceptować go tak samo jak i siebie samego i nagle się okazuje, że połowa tarapatów znika za horyzontem i nigdy więcej nas nie dotyka. Sama jestem osoba pokroju, która próbuje szukać problemów tam gdzie ich nie ma i chwała Panu, że postawił na mojej drodze życiowej spokojnego Kruszyna, który czuwa, by sprowadzić mnie na ziemie ♥

Link do opinii
Avatar użytkownika - pobarski
pobarski
Przeczytane:2019-07-15, Ocena: 4, Przeczytałem,
Recenzje miesiąca
Wizna
Jacek Komuda
Wizna
Selfie z Toskanią
Monika B. Janowska;
Selfie z Toskanią
Dom sekretów
Natalia Bieniek
Dom sekretów
Magiczne skrzypce
Izabella Klebańska
Magiczne skrzypce
Zapach makadamii
Anna Wojtkowska-Witala
Zapach makadamii
Bezsenna
Lou Morgan
Bezsenna
Trzecia strona medalu
Dariusz Grochal
Trzecia strona medalu
Czwarta władza szóstej B
Adam Studziński;
Czwarta władza szóstej B
Drogi Edwardzie
Ann Napolitano
Drogi Edwardzie
Pokaż wszystkie recenzje