reklama

Nikt nie słucha starych ludzi

Wydawnictwo: Axis Mundi
Data wydania: 2018-06-18
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788364980640
Liczba stron: 250

Tom 1 cyklu Prywatne śledztwo Agaty Brok

Ocena: 4.67 (9 głosów)

Pierwszy tom serii kryminalnej zatytułowanej "Agata Brok".

Agata to pracująca samotna trzydziestolatka, z dużym talentem do rozwiązywania zagadek. Kiedy jej ukochany wujek Antoni prosi ją, by przyjrzała się bliżej śmierci jego sąsiadki i przyjaciółki Leokadii, Agata postanawia mu pomóc. Policja uznała co prawda jej śmierć za samobójstwo, ale pan Antoni w to nie wierzy...Agata przystępuje do śledztwa, w którym pomaga jej kolega z pracy, Kermit. A że Agata właśnie rozstała się z chłopakiem...Wartka akcja osadzona we współczesnej Warszawie i spora dawka humoru przywodzi na myśl klasyczne kryminały Joanny Chmielewskiej. Odkryjmy więc razem, jaka była tajemnica Pani Leokadii?

Kup książkę Nikt nie słucha starych ludzi

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - madak
madak
Przeczytane:2018-11-11, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2018 roku, Kryminały, Obyczajowe,
Kryminał kryminałowi nierówny. Można wśród setek tytułów poszukiwać książki, która w niezwykle drobiazgowy sposób prezentować będzie pracę organów ścigania. Można szukać książki, w której „zbrodnia” stanie się tylko pretekstem do stworzenia zabawnej, miłosnej intrygi, jak ma to często miejsce w komediach kryminalnych. Można – wreszcie – trafić na książkę, w której wątek kryminalny będzie opisany jak najbardziej „serio”, natomiast perypetie bohaterów potraktowane zostaną z lekkim przymrużeniem oka. I właśnie taka jest powieść Iwony Wilmowskiej Nikt nie słucha starych ludzi, będąca pierwszym tomem serii kryminalnej Prywatne śledztwo Agaty Brok. Agata Brok to pracująca w korporacji trzydziestolatka, która właśnie rozstała się ze swoim chłopakiem. Na swoje szczęście nie ma czasu przeżywać miłosnego zawodu, bo bez reszty pochłaniają ją zawodowe obowiązki i… nietypowa prośba wujka Antoniego. Wujek prosi Agatę o pomoc w wyjaśnieniu śmierci przyjaciółki i sąsiadki, pani Leokadii. Starsza kobieta zmarła w tragicznych okolicznościach i, jak twierdzi policja, było to ewidentne i niepodważalne samobójstwo. Jednak wujek Antoni nie wierzy w zapewnienia mundurowych. Twierdzi, że sąsiadka miała lęk wysokości i nigdy w życiu nie targnęłaby się na własne życie skokiem przez okno. Agata, początkowo niechętnie ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Nikt nie słucha starych ludzi

Zaczynając od okładki, prezentuje się całkiem przyjemnie dla oka. Widzimy filiżankę na przepięknym spodeczku, a obok... plamy krwi. Oprócz tytułu i danych autorki, widzimy numerację trylogii oraz dopisek "Prywatne śledztwo Agaty Brok". Nie wiem jak Wy, ale ja z ciekawości zatarłam dłonie i zaczęłam się zastanawiać, czy zostanę usatysfakcjonowana. Książka niestety zawiera literówkę na grzbiecie, co rzuciło mi się w oczy. :( Nie posiada skrzydełek, więc nie ma dodatkowego zabezpieczenia przed urazami mechanicznymi. A szkoda, ja tak bardzo lubię, gdy jednak powieść ma skrzydełka. Z tyłu przeczytamy opis lektury oraz kilka słów o Autorce, które było moim źródłem przy krótkiej notce biograficznej pisarki. 
Strony są kremowe, literówek nie dojrzałam, być może gdzieś tam coś się pojawiło, ale na tyle było tego mało i nie raziło mnie to po oczach, że już nawet nie pamiętam. :D Starość nie radość... 
Czcionka duża, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. 


Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, ale z tego, co podpowiada mi Lubimyczytać.pl, ma ona na koncie ich trochę więcej niż trzy. Nie wiem, która z nich była pierwsza, ale padło na dzisiaj recenzowaną lekturę jako pierwszą, zapoznawczą ze stylem pisarki. Przyznam się, że niemal od samego początku czytało mi się niebywale lekko. Nie czułam się przyblokowana, a wręcz przeciwnie, płynęłam sobie lekko i w swoim tempie do przodu, strona za stroną. Ciesze się, że Iwona Wilmowska napisała książkę przystępnym dla wszystkich piórem, które nie sprawia trudności i dzięki któremu można się zrelaksować. Może nie jest to pióro, które zawiera górnolotne zwroty i powinno znajdować się na samym szczycie najlepszych powieści świata, ale zajmuje całkiem dobrą pozycję. Jedyne, co denerwowało mnie ogromnie, to ciągłe przeciąganie "Taaaaaaak" itp. Irytowało mnie to ogromnie, całe szczęście, że nie było takich zwrotów zbyt wiele, ale jednak się pojawiały, a mi dłonie same zaciskały się w pięść. Nie pasowało to do tej książki. Także taki mały minus. A poza tym, jest całkiem dobrze. 
Nasi bohaterowie, a jest ich kilku, prezentują się całkiem dobrze. Żywi, wyjęci z naszego życia i co ważne z charakterem. Nie są obojętni na wszystko, różnią się od siebie pewnymi poglądami, stylem bycia i pewna część jest całkiem sympatyczna. Także bohaterowie jak najbardziej na plus. 
Z opisu możemy wywnioskować, że Agata jest główną postacią. Czy ją polubiłam? Trudne pytanie. Jakoś do końca nie mogłam się do niej przekonać, ale trzymałam szczerze za nią kciuki, by rozwiązała tą swoją zagadkę. Kobieta jest świeżo po rozstaniu ze swoim chłopaku, czuje się samotna. Nie ma swoich rodziców, jedynie wujka Antoniego, którego traktuje jak rodzica i zawsze stara się o niego dbać w miarę swoich możliwości. I to cenię ogromnie - że nie odsunęła się od samotnego również starszego pana. 
Leokadia, Kermit, Urszula... to osoby, które namieszają nam w akcji, ale jednocześnie też na tyle nas zainteresują, że będziemy ciekawi rozwiązania tej historii. I w końcu jaki sekret skrywała nasza denatka? Ja już to wiem, ale jeśli jeszcze wy nie mieliście okazji sięgnąć po lekturę, to już teraz zachęcam. :) 


Jestem całkiem zadowolona z tego, co dostałam. A dlaczego? Otóż autorka pokusiła się o napisanie komedii kryminalnej, w której nie tylko jest trup i zagadka, ale również część obyczajowa, co jest milszą dla niektórych częścią tej historii. Cieszę się, że pisarka nie potraktowała relacji w tej lekturze po macoszemu, ani każdego innego szczegółu. Wszystko jest "dopięte na ostatni guzik" dzięki czemu nie czuję po skończonej książce niedosytu. A więc fabuła jak najbardziej na plus, tak samo wykonanie. Tempo tej lektury nie jest superszybkie, ale też nie powolne. Jest w porządku, dzięki czemu na pewno się nie zanudzicie i nie zaśniecie, ponieważ autorka co pewien czas podrzuca nam ciekawe i istotne informacje dotyczące śledztwa prowadzonego przez Agatę. 


Reasumując, śmiało mogę Wam polecić tę lekturę. Jest to całkiem przyjemna historia, którą czyta się niebywale szybko i lekko. W stylu autorki nie ma jakichkolwiek blokad, ani też podziało wiekowego - każdy może sięgnąć po tę książkę i razem z bohaterami zastanawiać się, śmiać czy smucić w danych sytuacjach. Jak zdążyliście zauważyć, miałam tylko zastrzeżenie, co do przeciągania słów, a tak, to wszystko było w porządku. Może nie jest to dla mnie jedna z najlepszych książek jakie miałam okazję przeczytać w całym swoim życiu, ale na pewno przez pewien czas będę ją przyjemnie wspominać i co ważne, na pewno skuszę się na kolejny tom związany z życiem Agaty. :) 

Link do opinii

Kurka wodna! Nie miałam pojęcia, że z tak prostych i codziennych rzeczy można zrobić świetną historię kryminalną! Agata, poniekąd świeżo po rozstaniu, pracuje w biurze. Jej jedyną rodziną jest siostra z mężem i dziećmi oraz wuj Antonii.

Nie ukrywam, że czytając pierwsze strony, które wprowadzają nas do owej historii, miałam taką chwilę zadumy ile takich wujków czy też ciotek mamy w realnym życiu. W końcu często – gęsto nawet w telewizji przy jakieś tragedii słyszymy, że ofiara była raczej samotna.

Coś co obłędnie zawsze podoba mi się w książkach to brak kilometrowych opisów, które nic nie wnoszą. Tutaj opisy są konkretne, dosadne i na temat, nie rozwleczone nie potrzebnie. Dialogi również są na poziomie. Nie są wymuszone. Są normalne, takie wręcz codzienne. Nie mogę zapomnieć o tym, że opowieść jest lekka, napisana tak bardzo naturalnie i płynnie, że nie sposób jej przerwać. To właśnie to trzyma nas w napięciu zagadki 

Nie mogę się doczekać, by sięgnąć po kolejne części i z wielką przyjemnością wrócę do Agaty i jej dochodzenia!

Link do opinii

A bardzo mi się podobała, chociaż miała opory do jej czytania. Zagadka rozwiązana na samym końcu i nie dało się domyślić jej klucza. A bohaterka bardzo sympatyczna osoba. Przejemna książka.

Link do opinii
Avatar użytkownika - poszukujaca
poszukujaca
Przeczytane:2019-05-25, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek 2019,

Bardzo lekka i sympatyczna lektura. Choć do kryminałów znanych pisarzy brakuje jej bardzo wiele, a wątki są niezwykle proste i mocno nierealistyczne, książkę czyta się zaskakująco przyjemnie. Przebija z niej optymizm i radość z małych rzeczy. Skłania też do refleksji nad relacjami z własną rodziną. Mimo nieskomplikowanej formy wciąga i pozostawia uśmiech na twarzy. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Verri
Verri
Przeczytane:2019-04-08, Ocena: 4, Przeczytałem, 26 książek 2019,

Miła odskocznia od ciężkich, mrocznych kryminałów jakie przerobiłam ostatnio..można by zaliczyć do gatunku komedii kryminalnej. Jest trup, pywatne śledztwo, sympatyczni i niesympatyczni bohaterowie, trochę humoru a całość napisana lekkim piórem. Akcja płynie raczej jednolitym tempem, chociaż jest parę zwrotów istotnych dla samego śledztwa. Polubiłam główną bohaterkę (zresztą nie tylko ją ) i mocno jej kibicowałam. Z przyjemnością poznam jej losy w dalszych tomach cyklu Prywatne śledztwo Agaty Brok. Mimo,że książka jest lekka porusza istotne zagadnienie samotności starszych ludzi.. i tego ,że często nikt nie chce ich słuchać ..Polecam, bo książkę czyta się szybko i przyjemnie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2019-02-27, Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Magnolia044
Magnolia044
Przeczytane:2018-07-15, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2018,

Moim zdaniem to typowa komedia kryminalna oparta na dość schematycznej budowie, bo: jest trup, prywatne śledztwo, trochę humoru, dość stereotypowa główna bohaterka. Czasami fabuła jest naciągana i mało rzeczywista, ale… przyznać trzeba, że czyta się ją lekko i z ciekawością. Myślę, że wątek kryminalny jest tutaj tylko pretekstem, który pozwala na wplecenie w fabułę postaci starszego pana Antoniego, i za jego „pomocą” pokazanie, że mało kto liczy się ze zdaniem seniorów – a szkoda, bo czasami starsi ludzie dostrzegają więcej niż młodzi. I właściwie przez pana Antoniego i prywatne życie Agaty, to wątek kryminalny nieco schodzi na dalszy plan, bo czytelnik nie do końca czuje potrzebę rozwikłania zagadki, lecz chce poznać wnikliwiej tych bohaterów.

Niemniej uważam, że to bardzo przyjemna i lekka w odbiorze książka, z którą można dobrze spędzić jeden wieczór. Jednak nie należy się po niej spodziewać cudu, choć przyznam szczerze, że poniekąd taki występuje w dość zaskakującym zakończeniu.

Link do opinii
Inne książki autora
Gwiaździsta noc
Iwona Wilmowska; 0
Okładka ksiązki - Gwiaździsta noc

Agata Brok znów staje w obliczu zagadki, tym razem dotyczącej rodziny jej chłopaka, Kermita. Lidka, która miała właśnie zacząć pracę w tej...

Katastrofalny błąd
Iwona Wilmowska; 0
Okładka ksiązki - Katastrofalny błąd

Czwarty tom serii kryminalnej „Prywatne śledztwo Agaty Brok”. Wartka akcja serii książek „Prywatne śledztwo Agaty Brok” osadzona...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Kaprys milionera
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Kaprys milionera
Pieniądze albo kasa
Paweł Beręsewicz
Pieniądze albo kasa
Pokaż wszystkie recenzje