reklama

Noc w Berlinie

Wydawnictwo: Dobra Literatura
Data wydania: 2018-04-17
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788365897268
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: Noc w Berlinie
Język oryginału: polski

Ocena: 5 (2 głosów)

Opowieść o miłości i namiętnościach w czasach totalitaryzmu, kiedy niemal każdy wybór decyduje o życiu lub śmierci.
Berlin, lata dwudzieste, lata trzydzieste. Joachim Werner to syn polskiej Żydówki zafascynowanej ideą rewolucji socjalistycznej i niemieckiego anarchisty. Już jako nastolatek sprzedaje swoje pierwsze obrazy i szybko zyskuje uznanie w środowisku artystycznym. O względy młodego malarza zabiegają marszandzi oraz kobiety zauroczone jego talentem, gotowe słono zapłacić za możliwość pozowania słynnemu artyście. Wkrótce do władzy dochodzą naziści. Berlin, stolica muzeów, teatrów, kina i kabaretu, z miesiąca na miesiąc przeobraża się w miasto brunatnych koszul. Wprowadzane są kolejne ograniczenia i zakazy, nasilają się represje. Bohater boleśnie przekonuje się, że w świecie opętanym szaleństwem ideologii nazistowskiej nie ma prawa być Niemcem… i nie ma prawa być artystą. Pewnego dnia na jego drodze staje piękna i tajemnicza skrzypaczka Milena Janska. W świecie terroru miłość zdaje się być jedynym okruchem normalności. Aż do czasu nocy kryształowej… Noc w Berlinie dopełnia cykl cenionych powieści Kozery: Berlin, późne lato i Króliki Pana Boga – wszystkie części można czytać niezależnie.
GRZEGORZ KOZERA Autor powieści Droga do Tarvisio (2012), Berlin, późne lato(2013), Co się zdarzyło w hotelu Gold (2014), Biały Kafka (2014) i Króliki Pana Boga (2015) opublikowanych przez Wydawnictwo Dobra Literatura, a także zbioru opowiadań Kuracja (2008). W dorobku ma również sześć tomików wierszy, m.in. Sierżant Garcia nie żyje (1998) i Data (2011).
W 2013 roku za swoje osiągnięcia literackie został uhonorowany Świętokrzyską Nagrodą Kultury I stopnia przyznawaną przez marszałka województwa świętokrzyskiego, a w 2014 – Nagrodą I stopnia Miasta Kielce za osiągnięcia w twórczości artystycznej.

Kup książkę Noc w Berlinie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - AdelaMi
AdelaMi
Przeczytane:2018-08-30, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2018,
Kończąca berlińską trylogię Noc w Berlinie to przejmująca opowieść o malarzu Johannie Wernerze, synu polskiej Żydówki-komunistki i Niemca. Uzdolniony Werner podbija niemiecki rynek dzieł sztuki swoimi aktami. Na swoje nieszczęście rozpoczyna karierę w czasach, gdy w Niemczech do władzy dochodzą hitlerowcy. Werner ma „nieodpowiednie” pochodzenie, zatem powoli traci wszystko. Najpierw odbierają mu mieszkanie, potem przyjaciół, których reżimowi oprawcy wysyłają do Dachau, obrazy, skradzione zarówno z galerii, jak i z prywatnych zbiorów na rozkaz Goeringa, by ostatecznie utracić jedyną kobietę, jaką kiedykolwiek kochał – Milenę Janską. Opowieść o losach artysty jest dopełnieniem dwóch wcześniejszych tomów Grzegorza Kozery: Berlin, późne lato i Króliki Pana Boga. Historia ta nie jest jedynie romansem, choć wątek miłosny wydaje się być siłą napędową akcji. To bardzo udana opowieść o Niemcach czasu obłędu, kronika niemalże zdarzeń przedstawionych dzień po dniu, obejmująca czasy po I wojnie światowej, wielkiego kryzysu, narodzin nazizmu i powolnych, ale bardzo konsekwentnych szykan obywateli żydowskich. Werner niczym Remarque dostarcza nam studium szaleństwa, które ogarnęło cały naród, jak infekcja, która w nieuchronny sposób niszczy, krok po kroku, zdrowy organizm. Nikt nie jest bezpieczny w czasach brunatnych szaleńców ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Noc w Berlinie

Avatar użytkownika - benioff
benioff
Przeczytane:2019-07-20, Ocena: 6, Przeczytałem, 12 książek 2019, Mam,

„Noc w Berlinie” Grzegorza Kozery to książka wybitna. To mocne określenie i zazwyczaj staram się go unikać w kontekście literatury współczesnej, ale w tym przypadku jest zwyczajnie bardzo adekwatne. Rzecz bowiem jest świetnie napisana, a przy tym szalenie aktualna. Zwłaszcza teraz, w końcówce drugiej dekady XXI, gdzie ruchy populistyczne znowu zaczynają dochodzić do władzy i znowu dochodzi do głosu to wszystko, co najgorsze w naturze człowieka. Mowa o nienawiści i wykluczeniu, które rodzą się z poczucia frustracji i potrzeby zrzucenia winy za swoje niepowodzenie i niedoskonałości na przysłowiowych „innych”. Ci „inni” to zazwyczaj przedstawiciele mniejszości, które, w przekonaniu rzekomej „większości”, są winne wszelkiemu złu, niesłusznie żyje im się lepiej, bo swój sukces życiowy zapewnili sobie nie ciężką pracą i wyrzeczeniami, ale samym faktem wywodzenia się z uprzywilejowanej elity.

 

„Noc w Berlinie” mogła by nosić podtytuł: „tak rodzi się nienawiść”, jest bowiem zbeletryzowanym studium upadku cywilizacji i triumfu barbarzyńców. Kozera, snując swoją epicką opowieść o losach młodego artysty plastyka, w sposób niezwykle drobiazgowy odsłania w istocie proces tworzenia się systemu totalitarnego. Tworząc wnikliwe portrety psychologiczne bohaterów, umieszcza je w bardzo konkretnym momencie historii i  dekoracjach, czyli w Berlinie lat dwudziestych i trzydziestych minionego wieku. To z jednej strony fantastyczny okres rozkwitu sztuki i kultury, z drugiej czas, kiedy rodził się jeden z najbardziej przerażających w dziejach ludzkości wynalazek, jakim jest faszyzm.

 

Autor bohaterem swojej powieści, która dopełnia jego cykl „niemieckich” powieści (wcześniejsze to „Berlin, późne lato” i „Króliki Pana Boga”), uczynił niejakiego Joachima Wernera, syna Niemca i polskiej Żydówki, który już jako nastolatek sprzedaje swoje pierwsze obrazy i szybko znajduje uznanie w środowisku artystycznym. W pierwszym najtrudniejszym okresie, młody malarz dostaje wsparcie od Afreda Hirschfelda, którego postać została zainspirowana Albertem Herzfeldem (1865 – 1943), przedsiębiorcą, malarzem i filantropem, który był Niemcem żydowskiego pochodzenia. Prócz klasycznej opowieści o młodym, nikomu nieznanym twórcy, który dzięki talentowi i ogromnej pracy wspina się na Parnas, dostajemy też piękną opowieść o miłości malarza ze skrzypaczką Mileną Jenską, również mającą pecha do nieczystych rasowo korzeni. Jej rodzina pochodziła bowiem, jak można się domyślić z brzmienia nazwiska, z Polski i też miała żydowskie naleciałości.

 

Śledząc losy tej pary i ich mecenasa, oglądamy wstrząsający spektakl o tym, jak dumny naród, z którego wywodzą się wielcy twórcy, który zaczyna nadawać prym w kulturze i sztuce, który już prawie podniósł się po ekonomicznej zapaści po Wielkiej Wojnie, nagle daje się uwieść populistom.

Kozera dając świadectwo narodzin faszyzmu, pokazuje też, że mechanizm jest dokładnie ten sam, we wszystkich totalitaryzmach. Rodzice bohatera aktywnie udzielają się w ramach organizacji komunistycznej, a Joachim, już po ich śmierci udziela pomocy młodemu działaczowi napadniętemu przez brunatnych bojówkarzy, dzięki czemu poznaje prawdę o ich przekonaniach.

 

„Fabrykanci to najgorsi wyzyskiwacze, ich zakłady powinno przejąć państwo, a ich samych wsadzić do wiezienia albo wypędzić z kraju – powiedział z przekonaniem Jurgen – Tak samo bankierzy. A inteligenci się przydadzą. Lekarze, nauczyciele są potrzebni w każdym ustroju. Oczywiście wcześniej zostaną przeszkoleni z podstaw marksizmu i leninizmu.”

 

Ta wizja nie jest oczywiście przyjemna, jest klasyczną wizją rzeczywistości totalitarnej, choć złudne może być to, że, co prawda mowa tu o wprowadzanej na siłę reedukacji i represjach, ale brak tu jeszcze tego, co za chwilę wybrzmi bez żadnych aluzji i półcieni, czyli masowej eksterminacji, do jakiej posuną się szwadrony brunatnych zwolenników Hitlera.

 

„A ja ciągle się zastanawiam, jak to możliwe, że sześćdziesiąt cztery miliony Niemców czuje tak wielkie zagrożenie ze strony sześciuset tysięcy ludzi, których nazywa Żydami, iż usiłuje ich zniszczyć za wszelką cenę – powiedział Hirschfeld. – Zabrali nam ojczyznę, pozbawili godności, pracy i pieniędzy. Co jeszcze mogą nam zrobić? Chyba tyko zabić – dodał grobowym głosem.”

 

„Noc w Berlinie” to nie tylko opowieść o dawno minionych, pogrążonych w mroku czasach. To także dialog z współczesnością. Grzegorz Kozer jest bardzo aktywny na jednym z portali społecznościowych i wystarczy wczytać się w jego wpisy odnoszące się do bieżącej sytuacji w naszym kraju, by nie mieć żadnych wątpliwości, że ta książka musiała zostać napisana właśnie teraz.

Link do opinii
Inne książki autora
Droga do Tarvisio
Grzegorz Kozera0
Okładka ksiązki - Droga do Tarvisio

"Droga do Tarvisio" to powieść drogi, tyle że nie w amerykańskim, ale w polskim stylu!W życiu nie można być niczego pewnym - pokazuje przypadek bohatera...

Berlin, późne lato
Grzegorz Kozera0
Okładka ksiązki - Berlin, późne lato

Berlin, późne lato to historia o miłości teoretycznie niemożliwej, między dwojgiem ludzi, których dzieli wszystko. Opowieść o trudnych decyzjach i ich...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
W głębi lasu
Harlan Coben
W głębi lasu
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Kaprys milionera
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Kaprys milionera
Pokaż wszystkie recenzje