O chłopcu, który ujarzmił wiatr

Wydawnictwo: Edgard
Data wydania: 2019-09-25
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN: 9788366404106
Liczba stron: 296
Tytuł oryginału: The Boy Who Harnessed The Wind

Ocena: 5.75 (4 głosów)
Inne wydania:

Prawdziwa historia nastoletniego chłopca, który ocalił mieszkańców rodzinnej wioski przed śmiercią głodową

William Kamkwamba był nastolatkiem, gdy jego wioskę w afrykańskim Malawi nawiedziła straszliwa klęska głodu. Z powodu braku pieniędzy William musiał porzucić szkołę, jednak dzięki swojej pomysłowości i uporowi udało mu się odmienić życie wielu ludzi.

Chłopiec postanowił skonstruować wiatrak z części znalezionych na złomowisku. Niezwykła maszyna pozwoliła mu doprowadzić prąd do domów i umożliwiła nawadnianie pola, ratując przed śmiercią głodową mieszkańców jego wioski.

Afrykański nastolatek został bohaterem znanym na całym świecie jako ,,chłopiec, który ujarzmił wiatr".

Myślcie o waszych pomysłach jak o małych maszynach do spełniania marzeń ukrytych głęboko w

środku was, gdzie nikt i nic nie może ich dosięgnąć. Im więcej wiary w nich pokładacie, tym większe rosną, aż pewnego dnia zaczną żyć własnym życiem i zabiorą was ze sobą.

William Kamkwamba

Fascynująca opowieść, będąca połączeniem biografii i powieści przygodowej, stała się także inspiracją dla filmu Netflixa z Chiwetelem Ejioforem i Maxwellem Simbą w rolach głównych.

GŁÓWNY BOHATER:

Bohater rozpoczyna swoją opowieść od wczesnego dzieciństwa. Poznajemy jego liczną rodzinę, zwyczaje panujące w Malawi, niewiarygodne szamańskie obrzędy, trudną codzienność i klęskę suszy, która dotknęła kraj w 2001 roku. William od najmłodszych lat pomagał rodzicom na farmie kukurydzy, jednocześnie ucząc się w pobliskiej szkole, a jako nastolatek zaczął fascynować się elektrycznością. Marzył o dalszej nauce, jednak nadchodząca klęska głodu, przekreśliła jego marzenia o zdobywaniu wiedzy. Chłopiec nie poddał się. Ze znalezionych na wysypisku części postanowił uratować swój mały świat.

William Kamkwamba wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie ukończył studia i rozpoczął pracę w organizacjach pomocy krajom trzeciego świata. Działa na rzecz rozwoju i poprawy warunków szkolnictwa w Afryce i Azji.

WSPÓŁAUTOR:

Bryan Mealer - amerykański dziennikarz. W latach 2003-2007 pracował jako korespondent Demokratycznej Republice Konga. W 2008 roku zainteresował się historią Williama Kamkwamby, dwudziestoletniego wynalazcy ze środkowego Malawi. Pomógł mu opisać swoją niezwykłą historię. Ich wspólna książka, O c hłopcu, który ujarzmił wiatr, stała się światowym bestsellerem.

FRAGMENT KSIĄŻKI:

Maszyna była gotowa. Po wielu miesiącach przygotowań praca wreszcie została zakończona: silnik i skrzydła przymocowane, łańcuch napięty i pokryty grubą warstwą smaru, wieża stabilnie stojąca na nogach. Moje mięśnie pleców i ramion stwardniały niczym niedojrzały owoc od całego tego ciągnięcia i podnoszenia. I choć poprzedniej nocy prawie nie zmrużyłem oka, to nigdy wcześniej nie czułem się tak gotowy na pokazanie wszystkim mojego wynalazku. Wyglądał dokładnie tak, jakim widziałem go w snach. Wieści o mojej pracy rozeszły się po okolicy i teraz zaczęli się schodzić ludzie.

Handlarze z targu, którzy obserwowali z oddali, jak się wznosi, pozamykali stragany, a kierowcy ciężarówek porzucili samochody na drodze. Pokonali dolinę dzielącą ich od mojego domu i teraz zebrali się pod maszyną, spoglądając z podziwem w górę. Rozpoznawałem te twarze. Ci sami ludzie, którzy od początku ze mnie kpili; wciąż szeptali, nawet się śmiali. (...)

Nogi trzęsły mi się jak galareta, ale się nie puściłem.

Błagałem milcząco: Tylko mnie nie zawiedź.

Chwyciłem w dłoń kontrakton i kable, czekając na cud elektryczności. W końcu się objawił: najpierw jako słaby błysk w mojej dłoni, potem olśniewający blask. Tłum wydał zduszony okrzyk zdumienia, a dzieci zaczęły przepychać się do przodu, żeby lepiej widzieć.

- To prawda! - powiedział ktoś z tłumu.

- Tak - potwierdził inny. - Ten chłopak stworzył elektryczny wiatr.

 

Tagi: Publikacje o konkrentnych miejscach i ludziach dla dzieci i młodzieży

Kup książkę O chłopcu, który ujarzmił wiatr

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - O chłopcu, który ujarzmił wiatr

Miejscem rozgrywających się wydarzeń - jeśli mogę tak to nazwać w przypadku literatury faktu - jest południowo - wschodnia Afryka / Malawia / wioska Masitala.
To miejsce, gdzie swe dzieciństwo i życie spędzał Wiliam Kamkwamba. 
        Książkę tę czyta się z zainteresowaniem, co niewątpliwie zawdzięcza się przystępnemu językowi i mnóstwem dialogów. Nie brakuje tu też malowniczych i bardzo "realnych" opisów. 
Zaryzykuję tu stwierdzenie, że "O chłopcu, który..." to literatura obyczajowa pisana życiem. Takie odczucia towarzyszą bowiem czytelnikowi. 
Poznajemy mieszkańców niewielkiej wioski, rodzinę Kamkwaba i codzienność afrykańskich dzieci.
Przeczytamy o beztroskich zabawach, o słynnych opowieściach dziadka, o "okrutnej" karze za kradzież gum do żucia i wiele, wiele innych ciekawych historii. Wreszcie dojdziemy do opisu wielkiej klęski gospodarczej w Malawi - tak niepokojącej, że trzeba było wybierać, który posiłek w ciągu dnia będzie tym najważniejszy -  bo jedynym. 
I tu dojdziemy do sedna książki. Młody Wiliam bowiem, chcąc w jakikolwiek sposób pomóc rodzinie i  mieszkańcom postanowił skonstruować wiatrak. Kamkwamba zbierał potrzebne przedmioty, złom, by w końcu stworzyć z nich maszynę, mającą zapobiec dalszej klęsce głodowej. 
                Nie było łatwo, ponieważ - możemy sobie wyobrazić - ludzie wokół kpili, szydzili, wyśmiewali biednego chłopca z Masitala. Jakież było ich wielkie zdumienie, gdy wiatrak ruszył.

Link do opinii
Historia pokazująca, że szczęściu można pomóc determinacją i wytrwałością.
Link do opinii
To jedna z najwspanialszych książek jakie czytałam! Przede wszystkim – to historia PRAWDZIWA, opowiedziana przez młodego Afrykanina, który swoją cierpliwością, konsekwencją w zdobywaniu wiedzy i pragnieniem pomocy swoim bliskim dokonał rzeczy „niemożliwych”. William przełamał najstraszniejsze przeciwności losu, których większość z nas nawet nie potrafi sobie wyobrazić, a swoją postawą i zaskakującym sukcesem zachwycił miliony osób na całym świecie. Książka wspaniała z kilku względów – po pierwsze, najważniejsze, oczywiste dla każdego, kto ją przeczyta – dodaje skrzydeł. Tak jak William zamocował skrzydła do swojego wiatraka, tak ta historia uskrzydla każdego, kto ją pozna. Bo kto mógłby lepiej niż ten chłopak wzmocnić wiarę w ludzkie siły, w sens realizowania marzeń, w siłę ludzkiego umysłu, siłę rąk i przede wszystkim – siłę ludzkiego serca, które kierowane szlachetnymi pobudkami potrafi dokonywać cudów? Historia Williama opisana w niezwykle prosty, a jednocześnie piękny sposób, porusza do głębi, wstrząsa, ale także niesie drugą niezwykłą wartość. Przypomina nam o Afryce. Jak często zastanawiamy się nad losami tych, którzy zamieszkują wioski czarnego lądu? Ile wiemy o problemach tych ludzi? Słowa głód, malaria, susza – słyszymy w wiadomościach, przechodzimy nad nimi do porządku dziennego, zapominamy po przerwie reklamowej… A opowieść Williama zapadnie w pamięć na długo, zdecydowanie dłużej niż krótki materiał telewizyjny. Bo to opowieść prawdziwa, szczera, z „pierwszej ręki”, bo ten sam chłopiec, który „ujarzmił wiatr”, którego teraz oklaskują uczestnicy konferencji naukowej, przeżył koszmar najcięższego głodu, który uśmiercił jego kolegów z klasy, patrzył na śmierć, nędzę, ból, walczył o przeżycie kolejnego dnia. Nie waham się powiedzieć, że książka ta powinna znaleźć się w wykazie lektur. Bo tak niezwykłą, fascynującą, krzepiącą a jednocześnie mądrą opowieść powinien poznać każdy młody człowiek.
Link do opinii
Hmm..po przeczytaniu od razu przypomniały mi się dzieła Kapuścińskiego. Polecam!
Link do opinii
Recenzje miesiąca
Wizna
Jacek Komuda
Wizna
Selfie z Toskanią
Monika B. Janowska;
Selfie z Toskanią
Dom sekretów
Natalia Bieniek
Dom sekretów
Magiczne skrzypce
Izabella Klebańska
Magiczne skrzypce
Zapach makadamii
Anna Wojtkowska-Witala
Zapach makadamii
Bezsenna
Lou Morgan
Bezsenna
Trzecia strona medalu
Dariusz Grochal
Trzecia strona medalu
Czwarta władza szóstej B
Adam Studziński;
Czwarta władza szóstej B
Drogi Edwardzie
Ann Napolitano
Drogi Edwardzie
Pokaż wszystkie recenzje