W PRLu brakowało wszystkiego. Można nawet powiedzieć, że Polska Ludowa była krajem permanentnego niedoboru. Przede wszystkim brakowało prawdy. Bo to, że zamiast czekolady były wyroby czekoladopodobne, można było jakoś wytrzymać. Ale że zamiast normalności występowały obiektywne trudności, zamiast strajków - przejściowe przerwy w pracy, a na dyktaturę mówiło się socjalistyczna demokracja - denerwowało już wszystkich. Oto wstrząsające i tylko czasami zabawne kulisy najweselszego baraku demoludów.
Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2011-07-27
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 153
Język oryginału: polski
Madera (Pocket Lonely Planet) Spektakularna pod względem geologicznym, eksplodująca egzotycznymi kolorami i przez cały rok ogrzewana przez atlantyckie...
Smok nie chce słuchać. Czy Lilce uda się nauczyć go, że słuchanie tego, co mówią inni, jest ważne? "Jak nauczyć Smoka" to seria ośmiu książeczek dla najmłodszych...