Quantcast

Opowieść starego lustra

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2022-11-09
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788324085064
Liczba stron: 496
Język oryginału: polski

Ocena: 5.67 (9 głosów)

W magicznej atmosferze świąt wszystko może się zdarzyć... nawet najmniej prawdopodobne podróże i spotkania

Na jednej z malutkich, klimatycznych ulic Krakowa skrył się sklepik z antykami. Magia przeszłości unosi się nad starymi przedmiotami z duszą, których historie tylko czekają na opowiedzenie...

W sklepiku od kilku lat pracuje Alicja, która mieszka w kamienicy naprzeciwko. Co roku, patrząc na taniec pierwszych płatków śniegu, cieszy się na nadchodzące Boże Narodzenie. Teraz jednak dziewczyna ma przeczucie, że ten grudzień i te święta okażą się inne niż wszystkie... A kiedy otrzymuje nieoczekiwany prezent - stare, kryształowe lustro - zaczynają dziać się rzeczy, których nie jest w stanie wyjaśnić.

Alicja trafia do dziewiętnastowiecznego dworu i spotyka ludzi, których nigdy nie mogłaby poznać... A później, równie niespodziewanie, wraca do swojego mieszkanka na poddaszu. Choć wydaje jej się, że to był tylko dziwny sen - podróż powtarza się i to kilka razy. W dodatku w życiu Alicji pojawia się dwóch mężczyzn, każdy równie intrygujący. Czy dziewczyna będzie w stanie wybrać jednego z nich? Czy to, co wydarzyło się w starym dworze wpłynie na jej współczesne życie? Jakie zadanie przed nią stoi? I dlaczego to właśnie Alicja musi je wykonać?

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

Kup książkę Opowieść starego lustra

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Opowieść starego lustra

Avatar użytkownika - zakochanawksiazk
zakochanawksiazk
Przeczytane:2023-02-05, Ocena: 5, Przeczytałem,
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, poprzednio czytałam powieść "Zielone oczy driady" która bardzo mi się podobała, dlatego też postanowiłam ponownie sięgnąć po książkę pisarki. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny, co sprawia, że książkę czyta niezwykle sprawnie i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem. Powieść liczy blisko pięćset stron jednak czytając w ogóle nie odczuwa się takiego gabarytu tej historii. Od początku zostalam wciągnięcia do świata Alicji - zarówno tego rzeczywistego jak i tego "fantastycznego", czyli dziewiętnastowiecznego dworu i z dużą ciekawością śledziłam losy bohaterki i chciałam jak najszybciej się dowiedzieć co jeszcze szykuje dla niej los. Fabuła została w bardzo interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i równie dobrze poprowadzona, a bohaterowie naprawdę świetnie wykreowani! Szczególnie mowa o Alicji, z którą z pewnością śmiało moglibyśmy się utożsamić w wielu kwestiach. Muszę przyznać, że w szczególności spodobał mi się wątek dotyczący dworu do którego za pomocą lustra przenosiła się Alicja. Razem z główną bohaterką zaznajamiałam się z ludźmi, których spotkała w dworze na swojej drodze i chłonęłam wszystkie towarzyszące temu emocje! Okazuje się, że Alicja ma określone zadanie do wykonania w swojej bajkowej, magicznej podróży i od tego jak je wykona zależeć będzie nie tylko jej życie, ale również innych bohaterów. To ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Marigolds216
Marigolds216
Przeczytane:2023-01-10, Ocena: 6, Przeczytałem,

,,Choć tym razem i w mieście nie brakowało śniegu, pejzaż pobielanych pól, łąk i mijanych po drodze domostw, rozjaśnionych blaskiem jeszcze nieśmiałego słońca, wprawił Alicję w zachwyt. Jakże pięknie wyglądał grudzień właśnie w takiej odświętnej zimowej scenerii. Od kilku dni dość wyraźnie odczuwała już świąteczną atmosferę, ale dopiero teraz w pełni ukazała jej się świąteczna magia. Może wystarczyło jedynie zmienić perspektywę widzenia, może należało tylko odetchnąć od zgiełku i smogu miasta, by odkryć w sobie przebłysk dziecięcej radości?"

 

Tę książkę mogę bez wahania określić jako najlepszą świąteczną powieść, którą ostatnio przeczytałam. Ciepła, otulającą, momentami wzruszająca i refleksyjna ale jednocześnie pełna nadziei i wiary w miłość.

Alicja pracuje w małym, klimatycznym antykwariacie w centrum Krakowa. Jej rodzina mieszka bardzo daleko a jedyną bliską jej osobą staje się Pan Teodor - właściciel antykwariatu. Tuż przed świętami Alicja otrzymuje od niego niezwykły prezent. Stare, zabytkowe lustra, które okazuje się portalem do przeszłości. Alicja trafia do XIX wiecznego dworku rodziny Wilkanowskich, gdzie wciela się w guwernantkę dwóch nastoletnich dziewczynek. Nowa rzeczywistość początkowa ją zaskakuje ale później staje się dla niej miejscem, do którego chciałaby wracać a rodzina, u której mieszka staje się jej naprawdę bliska. Wędrówka między światami ma określony cel i to właśnie główna bohaterka próbuje odkryć. Na swojej drodze spotyka dwóch intrygujących mężczyzn a przeszłość i teraźniejszość zaczynają się zazębiać. Czy Alicja odkryje tajemnice lustra i jak wpłynie ona na jej życie? Przekonajcie się sami, serdecznie polecam

Link do opinii

Twórczość Doroty Gąsiorowskiej poznałam przy okazji cyklu „Dni mocy” i zakochałam się w niej. Pierwszy raz miałam za to okazję przeczytać powieść świąteczną w wykonaniu autorki i jestem totalnie oczarowana. Przede wszystkim klimatem. Autorka zabiera czytelnika do Krakowa, do Krakowa z duszą, w którym wspaniały klimat tworzą stare kamienice otulone śniegiem i zaśnieżone wąskie uliczki. Do Krakowa bez zgiełku i świątecznego pośpiechu. Ale też do wyjątkowego XIX – wiecznego krakowskiego dworku w zimowej scenerii. Dzięki podróżom głównej bohaterki czytelnik ma okazję poznać świąteczne zwyczaje tamtego okresu, zobaczyć co jedzono, jak świętowano Boże Narodzenie. Ale też poznać trochę Kraków i jego okolice z tego okresu.

Lustro, które Alicja otrzymuje w prezencie od starego pana Teodora okazuje się być bramą, która przenosi dziewczynę do XIX -wiecznego dworku rodu Wilkanowskich, mieszkańców podkrakowskich Brzezian. W tym miejscu Alicja jest sobą, ale pełni inną rolę. Jest guwernantką Adeli i Elizy Wilkanowskich. W pierwszej chwili dziewczyna przeżywa szok, co jest całkowicie zrozumiałe, biorąc pod uwagę fakt, że spotkało ją coś tak niesamowitego. Później próbuje odnaleźć się w swoim nowym wcieleniu, poznaje mieszkańców rezydencji i razem z nimi przygotowuje się do Świąt. Dlaczego Alicja przenosi się w przeszłość i jakie ma do wykonania zadanie, dowiecie się z powieści. Warto po nią sięgnąć, bo to świąteczna powieść inna niż wszystkie. Autorka miała świetny pomysł, aby połączyć w tej powieści wątki z przeszłości i teraźniejszości i w pewien sposób spleść losy wszystkich bohaterów. Udało się. Dzięki temu powstała urokliwa, tchnąca magią świątecznego czasu opowieść, w której nie zabrakło licznych rodzinnych tajemnic i skomplikowanych relacji między jej członkami.

Akcja powieści nie jest zbyt dynamiczna, ale mimo to zachłannie śledzi się losy bohaterów, a przede wszystkim podróże Alicji w czasie, dzięki którym nie tylko powoli prostują się losy rodziny Wilkanowskich, ale też pod wpływem tej rodziny zmienia się główna bohaterka. Bohaterowie są dobrze wykreowani. Są barwni i autentyczni. Mają swoje przemyślenia i rozterki. Wypadają wiarygodnie. Styl powieści jest bardzo przystępny, dla każdego. Do tego ujmujący i całkowicie pozbawiony wulgaryzmów. Mimo spokojniejszej akcji, autorka nie pozwala się czytelnikowi nudzić, serwując mu mnóstwo rodzinnych sekretów i zagadkę do rozwiązania. Emocji w tej pozycji również nie brakuje, jednak najmocniejszą jej stroną jest wyjątkowy, magiczny wręcz klimat, dzięki któremu chce się tę lekturę smakować jak najdłużej.

Jeśli lubicie powieści z motywem podroży w czasie, „Opowieść starego lustra” powinna Wam się spodobać. To niebanalna, wciągająca i niezwykle klimatyczna świąteczna opowieść z intrygującymi bohaterami i rodzinnymi tajemnicami, które czekają na odkrycie. Serdecznie polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookwmkesie
bookwmkesie
Przeczytane:2022-12-15, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

Trafiliście kiedyś na książki, które wywoływały poczucie istnienia w niej? Brania udziału w akcji, jaka aktualnie toczy się albo że dany bohater mówi do bezpośrednio do Was? Autorka dzisiejszej pozycji zawsze wywołuje we mnie takie uczucia. Czytając poprzednie jej książki przeżywałam przygody, o których nawet mi się nie śniło. Przed Wami książka o cudownym tytule magicznym wciągającym od pierwszych stron. „Opowieść starego lustra” to historia, o jakiej jeszcze nie czytałam i mam nadzieję, że i Wy przeżyjecie przygodę tak bardzo pasująca do chwili obecnej, czyli nadchodzące Święta Bożego Narodzenia i wszystko to, co się z nimi wiąże, a mowa o magii.

Co byś zrobiła, kiedy trafiłabyś lub dostała od kogoś lustro….?! W sumie żadna rewelacja i ja tak samo pomyślałam, ale… Nie będę spoilerować jak napisze, że czekają Ciebie przygody w dwóch czasach, rodzinach. Przekonacie się jak to możliwe, kto jest odpowiedzialny za to oraz czego dotyczą te podróże. Przedstawiam Wam Alicje, która nie jedno będzie musiała przeżyć, znieść, ale i rozważyć, lecz, czego dotyczą te sprawy to już pozostawiam do Waszego poznania. Czytając pierwsze rozdziały oczami wyobraźni widziałam ten magiczny, cudowny, przytulny antykwariat, w którym pracowała Alicja. Chciałam takie miejsce odwiedzić i poczuć magię Świąt z kubkiem gorącej herbaty z cytryną. Oczami wyobraźni czuje sympatie i przywiązanie ludzi jacy otaczają naszą Alicję oraz dylematy, jakie będzie musiała rozwiązać. Uprzedzam, że książka wciąga, a ma 491 stron.

Grudzień to idealny czas (ale każdy inny miesiąc też będzie dobry) na miłość, na przygodę, na magię. Za każdym razem, kiedy nasza bohaterka przenosiła się do dziewiętnastowiecznego dworu i do ludzi, którzy żyli przed urodzeniem jej rodziców wpadałam w bezdech w sensie bałam się oddychać, żeby tylko nie pominąć danej chwili. Dorota Gąsiorowska jest autorką, dla której zarwę noc, żeby tylko poznać koniec, lecz z tyłu głowy moje drugie ja krzyczy, żebym się nie spieszyła, bo jak szybo skończę, to będę musiała czekać na kolejną jej książkę. Wracając do bohaterów to każdy wniósł coś swojego w tej historii, lecz dwóch takich jegomościów swoją osobą zrobili idealną przejażdżkę w emocjonalnym rollercoasterze. Jeżeli chcecie wiedzieć, to ta pozycja jest jedną z pierwszych książek z motywem świątecznym, jakie przeczytałam i przyznaję, że jednak dam im szansę ze względu na ten klimat i magię, jakie ze sobą niosą. Byłam w błędzie, że omijałam je.

Zachęcam całym sercem do wzięcia kocyka, kubka z ulubionym napojem i poddanie się emocjom, jakie będą Wam towarzyszyć. Za wszelkie ochy, achy nie odpowiadam, a gwarantuje, że trochę ich będzie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Nie_tylko_o_ksia
Nie_tylko_o_ksia
Przeczytane:2022-11-24, Ocena: 6, Przeczytałem,


Każdy przedmiot z duszą kryje w sobie pewną historię. Im starszy, tym bardziej prawdopodobne, że wiele widział i wiele słyszał. Kiedy jego lata świetności przeminą, przechodzi w ręce nowego właściciela, by pamięci o minionych wydarzeniach nie zabrała otchłań czasu. Przy ulicy Świętego Jana w Krakowie, mieści się zwyczajny sklep z antykami, a może nie całkiem zwyczajny, bo to właśnie tutaj mają swój początek niecodzienne wydarzenia, które przenikają dwa odległe światy.

Dorota Gąsiorowska osadziła fabułę „Opowieści starego lustra” w niezwykłych, wręcz magicznych miejscach i atmosferze zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Bohaterowie, których poznajemy na kartach snutej z dużą czułością, wrażliwością i tajemniczością bajkowej opowieści, odsłaniają kawałek po kawałku swoje dobre serca, odkrywają rodzinne tajemnice i nieświadomie skrywane dotąd cząstki swojej przeszłości. To powieść otula ciepłem ludzkiej dobroci, zapachem starych przedmiotów, dotykiem białego puchu oraz magią wydarzająca się nie tylko w święta!

Usiądź wygodnie z kubkiem ulubionej herbaty i pozwól otulić się bajkowej historii skrywanej pod taflą starego lustra. Przenieś się do dziewiętnastowiecznego dworu, spotkaj jego mieszkańców i pomóż im odnaleźć drogę do szczęścia!
Właśnie teraz nadszedł ten czas, pospiesz się, bo lustro nie pozwoli na siebie czekać!

Link do opinii
Avatar użytkownika - monikaswiatek
monikaswiatek
Przeczytane:2022-11-20,

Czy zastanawialiście się czasami jakby to było przenieść się w czasie?

Alicja pracuje w klimatycznym sklepiku z antykami, gdzie swoją historię będzie miało pewne lustro. Od kiedy wspomniany przedmiot trafi w ręce dziewczyny, zaczynają dziać się magiczne rzeczy. Alicja trafia do dziewiętnastowiecznego dworu, co dziwniejsze ludzie tam zamieszkujący znają ją, a pewien młodzieniec nawet się w niej zakocha. Po chwili Alicja wraca do współczesności. Sytuacja powtarza się jeszcze kilka razy. Jakie zadanie stoi przed Alicją? Jaką historię kryje za sobą magiczne lustro?

Książka utrzymana jest w klimacie świątecznym. Razem z bohaterami będziemy przygotowywać się do świąt Bożego Narodzenia. Nie zabraknie wzruszeń i chwil radości.

Dzięki najnowszej książce Doroty Gąsiorowskiej mamy okazję znowu poczuć się jak dzieci. Przenieście się wraz z bohaterami do magicznego świata, gdzie wszystko jest możliwe. Niech otuli Was magiczny klimat tej powieści.  

Książka jest dosyć obszerna, liczy 496 stron, ale niech Was to nie przeraża. Tę opowieść chłonie się od pierwszej strony.

Wspaniała lektura na długie, zimowe wieczory.

Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - paulina_89
paulina_89
Przeczytane:2022-12-23, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek 2022,

Piękna świąteczna opowieść. Ma w sobie magię, tajemnicę i dużo miłości. 

 

Sięgnęłam po tę lekturę do lubię książki w klimacie świąt, lubię Kraków, przedmioty z duszą i historię :)

 Świetna lektura. 

Link do opinii

Na jednej z krakowskich ulic znajduje się sklep z antykami, w którym pracuje Alicja. Pewnego dnia dziewczyna otrzymuje od swojego pracodawcy nietuzinkowy prezent- stare lustro. Jak się okazuje podarek ma niezwykłe właściwości i nieoczekiwanie dziewczyna za jego pomocą zostaje przeniesiona do dziewiętnastego wieku. Tam spotyka osoby, których w normalnych okolicznościach nigdy nie powinna spotkać, po czym jak gdyby nigdy nic wraca do swojego mieszkania. Z początku dziewczyna nie wierzy, że była w stanie odbyć podroż w przeszłość, ale te powtarzają się jeszcze kilkukrotnie. W ich trakcie musi pomóc wyprostować historię rodziny Wilkanowskich.
Uwielbiam książki z motywem podróży w czasie i lektury zimowo-świąteczne. Dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok zapowiedzi Opowieści starego lustra,  która zawiera w sobie kombinację moich ulubionych książkowych tematów. Nie zastanawiałam się czy jej fabuła przypadnie mi do gustu. Nie analizowałam czy uda mi się polubić głównych bohaterów. Nie roztrząsałam czy znajdę czas by spędzić z tą książką trochę czasu. Po prostu postanowiłam zaryzykować i okazało się, że ryzyko opłaciło się. Książka okazała się magiczna, nietuzinkowa i pełna emocji... Nie oszukujmy się o Opowieści starego lustra można powiedzieć wiele dobrego... Właściwie o jej zaletach można by napisać niejeden elaborat.
Opowieść starego lustra kompletnie urzekła mnie. Z zapartym tchem śledziłam podróże w czasie głównej bohaterki, która poprzez nie miała wyprostować losy rodziny Wilkanowskich. Przy okazji musiała odpowiedzieć sobie na pytanie o to, który z poznanych mężczyzn był jej bliższy. A wybór wcale nie był tak oczywisty jakby mogło się to wydawać.
Z radością wraz z Alicją przechadzałam się po przedświątecznym i zaśnieżonym Krakowie. Atmosferę książki chłonęłam całą sobą. Ani przez chwilę nie żałowałam, że po nią sięgnęłam i jeśli ktoś pragnie poznać jakąś magiczną historię zdecydowanie powinien sięgnąć po Opowieść starego lustra.

Link do opinii

 Doroty Gąsiorowskiej oraz jej twórczości nie trzeba chyba nikomu specjalnie przedstawiać. Autorka ma na swoim koncie kilkanaście powieści i wierne grono czytelników, które sukcesywnie się powiększa.

9 listopada w ręce czytelników trafiła najnowsza powieść pisarki nosząca bardzo intrygujący tytuł ,,Opowieść starego lustra". Tym razem główną bohaterką opowieści jest Alicja, młoda dziewczyna aktualnie mieszka w Krakowie i pracuje w sklepie ze starociami prowadzonym przez sympatycznego, aczkolwiek zamkniętego w sobie staruszka Teodora.

Gdy nasza bohaterka w zaskakującym dla niej prezencie świątecznym otrzymuje od Teodora piękne, stare lustro w rzeźbionej ramie w jej życiu zaczynają dziać się zaskakujące i niewytłumaczalne rzeczy. Lustro bowiem okazuje się bramą do podróży w przeszłość, a konkretnie do XIX-wiecznego dworku rodu Wilkanowskich, mieszkańców podkrakowskich Brzezian.

Okazuje się, że nasza bohaterka tam również jest Alicją - guwernantką panienek Adeli i Elizki Wilkanowskich. Próbując odnaleźć się w swoim nowym totalnie ją zaskakującym wcieleniu powoli poznaje ona mieszkańców dworu oraz ekscentryczną nestorkę rodu Zafirę, która ma na dziewczynę, z kompletnie niezrozumiałych dla niej względów, bardzo silny wpływ...

Jak więc widzicie akcja powieści toczy się niejako dwutorowo, gdyż Alicja podróżuje w czasie. Magiczne lustro łączy bowiem ze sobą XIX-wieczne Brzeziany i współczesny Kraków.

Jakie zadanie ma w całej tej historii Alicja? Dowiecie się z kart tej niesamowitej, tchnącej świątecznym klimatem opowieści.

Dorota Gąsiorowska jak ma to w swoim zwyczaju stworzyła ogromnie klimatyczną historię z różnorodnymi i bardzo dobrze nakreślonymi postaciami. Zapewne nie było rzeczą łatwą połączenie postaci współczesnych oraz tych głęboko zakorzenionych w minionych czasach - moim zdaniem jednak udało się to autorce wyśmienicie.

Nie obyło się oczywiście bez rodzinnych tajemnic, na kanwie których upleciona została misterna sieć połączonych ze sobą wątków z przeszłości i teraźniejszości oraz odkrywanych przez z czytelnika z każdą kolejną stroną intrygujących i zaskakujących powiązań między bohaterami.

Jeśli szukacie klimatycznej lektury, dzięki której można podróżować w czasie, a wyczuwalna magia świątecznego czasu emanuje z każdej jej strony to powieść ta będzie odpowiednia dla Was.

Ponadto jeśli lubicie rodzinne historie z ukrytymi w nich sekretami oraz skomplikowane familijne relacje to również znajdziecie w tej książce coś dla siebie.

Sami więc widzicie, że ,,Opowieść ze starego lustra" poleca się do czytania w sam raz na długie jesienno - zimowe wieczory pod miękkim kocem i z kubkiem gorącej herbaty lub kakao.

Gorąco polecam!


* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *
https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2022/11/tutaj-jest-mio-i-przytulnie-chociaz-na.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - mamulka14
mamulka14
Przeczytane:2023-12-10, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2022, przeczytane,
Inne książki autora
Marzenie Łucji
Dorota Gąsiorowska0
Okładka ksiązki - Marzenie Łucji

Łucja jest o krok od realizacji swojego największego pragnienia - stworzenia szczęśliwej rodziny u boku Tomasza. Ale marzenia często spełniają się w zupełnie...

Obietnica Łucji
Dorota Gąsiorowska0
Okładka ksiązki - Obietnica Łucji

Kiedy Łucja pierwszy raz zobaczyła pałac rodziny Kreiwetsów, od razu poczuła, że w starych komnatach zdarzyło się coś wyjątkowego. Małe miasteczko, urokliwy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Tamten utracony świat
Alina Staneczek
Tamten utracony świat
Jeden dzień
Katarzyna Rygiel
Jeden dzień
Nagual Julian
Robert Noble
Nagual Julian
Stitchrays. Moda na szydełko
Paula Palczewska; Oliwia Palczewska
Stitchrays. Moda na szydełko
Złociejowo
Katarzyna Ryrych;
Złociejowo
Lwów
Mirek Osip-Pokrywka
Lwów
Przebudzeni
Elżbieta Śnieżkowska-Bielak
Przebudzeni
Spadek nieboszczyka
Iwona Mejza
Spadek nieboszczyka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy