Ósmy cud świata

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2017-09-13
Kategoria: Romans
ISBN: 9788380753174
Liczba stron: 320

Ocena: 5.13 (23 głosów)

Czy historia sprzed lat, usłyszana przypadkowo na drugim krańcu świata, może wpłynąć na nasze losy?

Kilka romantycznych chwil, przeżytych w czasie urlopu w Azji, budzi w Annie, trzydziestokilkuletniej singielce, dawno uśpione uczucia.
Kobieta podejmuje decyzję, która na zawsze może zaważyć na życiu kilku osób.
Jednak szczęście, będące pozornie w zasięgu jej ręki, rozsypuje się nagle niczym domek z kart.

Ósmy cud świata to opowieść o tym, że czasami trzeba zbłądzić w ciemnym lesie, by wreszcie znaleźć się na rozświetlonej polanie. 
A pierwszy promień słońca można niekiedy znaleźć ukryty w niepozornej, maleńkiej kopercie, zamkniętej w morskiej muszli przywiezionej z wakacji.

Kup książkę Ósmy cud świata

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Ósmy cud świata

Avatar użytkownika - dagmaruffka
dagmaruffka
Przeczytane:2019-04-08, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2019,

Główna bohaterka książki ma na imię Anna i niestety nie możne znaleźć tego idealnego dla niej mężczyzny. Anna jest prawie czterdziestoletnią kobietą sukcesu, lecz brakuje jej stabilizacji i kogoś, z kim będzie mogła dzielić swoje smutki i radości. Była w kilku związkach, lecz każdy z nich zamiast dawać szczęście - sprawiał ból. Rozglądając się dookoła widzi same zakochane pary, nawet jej mama ponownie wyszła za mąż. Anna zaczęła wątpić w to, że znajdzie prawdziwą miłość, więc nawiązuje gorący romans ze swoim szefem. Ich relacja jest skomplikowana - dobrze jest im razem w łóżku jak i w życiu codziennym (wspólne wyjścia na spotkania, bankiety, ponadto świetnie się dogadują), lecz bohaterka książki nic więcej nie oczekuje oprócz chwili przyjemności. Przytłoczona swoimi myślami postanawia wyjechać do Wietnamu na krótki urlop - tam poznaje Tomasza. Po czasie okazuje się, że ich drogi przecinały się wiele razy, lecz nie mieli o tym zielonego pojęcia. Początkowo Tomasz był traktowany przedmiotowo - podstępnie miał zostać ojcem dziecka Anny, o którym by się nigdy nie dowiedział. Lecz ich znajomość zamienia się w gorący romans, który zostaje wystawiony na próbę. Anna przez przypadek odbierze wiadomość adresowaną do Tomasza, która zmieni jej tok myślenia o swoim wybranku serca. 


Oprócz wątków miłosnych głównej bohaterki, znajdziemy wiele opisów Wietnamu oraz legend dotyczących kraju i nie tylko. 
Książkę tak bardzo mnie wciągnęła, że przeczytałam ją w trzy godziny. Warto zagłębić się w całą tą historię troszkę z innej perspektywy. Uczy ona nas, że nie warto gonić ślepo za miłością oraz nie załamywać się, że wciąż nie znaleźliśmy tego jedynego mimo, że reszta przyjaciół już jest w szczęśliwych związkach. Mamy tu pokazane, że każdemu z nas jest przeznaczony ktoś, lecz w odpowiednim czasie. Czasami warto odpuścić, by dać się znaleźć szczęściu. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - awiola
awiola
Przeczytane:2017-10-03, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2017,

"Błąd to część życiowego ryzyka".


Do tej pory Wietnam kojarzył mi się wyłącznie z okropną wojną, która pozbawiła życia tyle ludzkich istnień. Po przeczytaniu najnowszej książki Magdaleny Witkiewicz, moje odczucia względem tego regionu świata, zupełnie zmieniły swój kierunek. Z pewnym zdziwieniem także poddaje się własnym myślom, które sugerują mi, bym kiedyś wybrała się na wycieczkę do Wietnamu.

Magdalena Witkiewicz to absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańskiego Studium Bankowości oraz Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menadżerów, jest z wykształcenia marketerem. Miłośniczka literatury oraz swoich dwóch pociech. Jej powieści znajdują uznanie wśród rzeszy czytelniczek i zawsze kończą się szczęśliwie. Autorka mieszka obecnie w Gdańsku.

Anna zbliża się nieuchronnie do czterdziestki. Kobieta, pomimo ustabilizowanej płaszczyzny zawodowej, nie czuje życiowego spełnienia. Brakuje jej miłości oraz... dziecka, któremu mogłaby się poświęcić. Bohaterka postanawia więc wyjechać na urlop do Wietnamu, by tam na nowo spojrzeć na swoje życie. W trakcie podróży poznaje niespodziewaniaTomasza, który budzi w niej długo skrywane uczucia.

Tą powieścią można się utulić niczym grubym kocem w zimne dni, bowiem książka ta wyzwala wiele pozytywnych uczuć i przede wszystkim przekonuje, że zawsze warto mieć nadzieję na poprawę losu. Oczywiście nie mogę powiedzieć, by jej fabuła była szczególnie odkrywcza, jednak mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że w tym przypadku sprawdzi się znane powiedzenie, że "lubimy to, co znamy". A lubimy przecież prozę Magdy Witkiewicz za jej nacechowanie emocjonalne, za realizm i za szczęśliwe zakończenia. Wszystkie te elementy z pewnością odnajdziecie podczas lektury "Ósmego cudu świata".

Magdalena Witkiewicz w swoim najnowszym utworze poruszyła coraz bardziej modny trend pod postacią tworzenia przez ludzi niezobowiązujących relacji. To także książka dotykająca dość głęboko szeroko rozumianej samotności w tłumie. W aspekcie tym przemyślenia Anny dotyczące późnego macierzyństwa, czy też możliwości "kupna" odpowiedniego nasienia, dzięki któremu będzie się miało idealne dziecko, zmuszają do chwilowej refleksji nad ludzką naturą. Tematy trudne społecznie, ale jakże istotne i cieszę się, że to właśnie Magdalena Witkiewicz przyjrzała się im nieco bliżej.

Wietnam to obok Anny, drugi bohater pierwszoplanowy książki. Wietnam, którego piękno autorka stara się malowniczo oddać i zasygnalizować jego koloryt oraz folklor. W powieści nie ma zbyt długich opisów krajobrazów, ale Magdalenie Witkiewicz chyba udało się odmalować niesamowity klimat, jaki tam panuje. Aż chce się jechać do Wietnamu.

Proza Magdaleny Witkiewicz jest dla mnie bardzo przewidywalna - za każdym razem bowiem jestem zadowolona z jej nowej książki. "Ósmy cud świata" z pewnością nie zawiedzie miłośniczek klimatycznych powieści autorki. Za to ją bowiem kochamy!


Link do opinii
Avatar użytkownika - ejotek
ejotek
Przeczytane:2017-09-15, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 100 książek 2017,

Magdalena Witkiewicz to polska autorka, która trafia wprost do serc rodzimych czytelniczek swoimi życiowymi powieściami. Potrafi pisać z humorem oraz o poważnych sprawach, ale w lekkim i przystępnym stylu. Nie będę rozpisywać się o jej biografii, bowiem w internetowym świecie znajdziecie potrzebne informacje. Nie porównam również "Ósmego cudu świata" do "Czereśnie zawsze muszą być dwie", bo to zupełnie nie ten kaliber, wręcz inna bajka i trudno będzie "Czereśnie..." teraz zrzucić z mojego prywatnego piedestału, czy tam TOP1 Magdaleny, jak kto woli :

Anna ukończyła marketing i zarządzanie, jednak jej największą pasją są podróże. Potrafi pojechać sama w nieznanym kierunku, bez konkretnego planu czy celu. Mając szansę na dobrą pierwszą po studiach pracę, rezygnuje z niej, gdyż musiałaby odwołać wyjazd do Norwegii. Życie Ani śledzimy przez kilka następnych lat - jej codzienność singielki, która jest pewna swej przyszłości, nie martwi się zbytnio jutrem, rozstania leczy podróżami i tylko słowa matki oraz przyjaciółek sprawiają, że marzenia zaczynają boleć... Podróże służbowe choć w minimalnym stopniu zaspokajają głód przemierzania przestrzeni, ale w życiu bohaterki następuje kryzys. Czuje, że łączenie pracy z życiem prywatnym zaczyna ją przytłaczać. Wplątała się z Jackiem w relację, która nie do końca daje jej spełnienie.

"By z kimś być, trzeba umieć się z nim również nudzić". *

On daje jej serce na wyciągniętej dłoni i pragnie wiele.

A ona?

Ona postanawia pojechać na urlop! Przemyśleć swoje decyzje, odzyskać wiarę w miłość i dowiedzieć się gdzieś w głębi siebie, czego tak naprawdę oczekuje od losu i swej przyszłości. Bo będąc z dala od domu łatwiej nam znaleźć właściwe rozwiązanie, ponieważ łapiemy dystans do tego co się wydarzyło.

Swoje kroki Anna kieruje do Wietnamu, gdzie spędza kilka dni z przypadkowo poznanym Tomaszem. Bajkowa sceneria sprawia, że stają się sobie bliżsi niż planowali... Wszak ona chciała być sama i myśleć a on... miał tu być z kimś innym. Dwoje ludzi z mocno poplątaną przeszłością w gorącym słońcu Azji poczuło wzajemną więź, którą zniszczyła jedna kartka papieru... Czy tą relację uda się jeszcze odbudować? A nie będzie to łatwe... Czy może Anka zrozumie, że jej przeznaczeniem jest Jacek? Co podpowie jej serce? Jeśli chcecie się przekonać jak zakończy się ta historia, którą dodatkowo pogmatwają maleńkie stópki, to koniecznie sięgnijcie po "Ósmy cud świata".

Skąd pomysł na Wietnam? W 2014 roku Magdalena Witkiewicz została zaproszona na Międzynarodowy Festiwal Literatury Europejskiej w Hanoi. To wtedy poczuła inspirację, by fabułę jednej ze swych powieści - choć częściowo - umieścić w tym kraju. Z ogromnym zainteresowaniem czytałam o wiecznie młodych Wietnamkach, ruchu ulicznym bez zasad, farmach pereł oraz smakach i zapachach charakterystycznych dla tego zakątka świata. Najbardziej podobały mi się legendy, które opowiadał Tomasz - o powstaniu Jeziora Zwróconego Miecza, o zbieraniu ryżu czy wyspach Ha Long.

Autorka użyła pięknego porównania naszego życia - musimy uważać na to co wybieramy, na co się decydujemy, co komuś mówimy, bowiem życie to nie książka i ma tylko jedno zakończenie. Powieść obfituje w całą gamę przemyśleń na różne tematy bliskie każdemu z  nas: przeszłość rzutująca na przyszłość, problemy damsko-męskie, marzenia lub przerażenie na myśl o macierzyństwie, odzyskiwanie wiary w ludzi, relacje rodziców i dzieci a także miłość przychodząca wtedy, gdy własne dzieci są już dorosłe. Nie zabrakło również przedkładania pracy ponad miłość, gonitwy za pieniądzem czy bólu samotności.

"...czasem życie i praktyka są dużo lepszymi nauczycielami niż teoria serwowana na zajęciach przez profesorów" **

"Ósmy cud świata" wspiera nas na wielu polach - pokazuje, że nie wystarczy marzyć... trzeba zrobić pierwszy krok zaś miłość jest czasem na wyciągnięcie ręki, tylko nie potrafimy tego dostrzec... Aby ją "dogonić" musimy przekroczyć niejedną granicę a wtedy koniecznie powinniśmy zdradzić temu, kogo kochamy, że jest obiektem naszych uczuć. Powieść traktuje również o tym, że pomimo trudności musimy żyć dalej uważając na zgubne "lepiej", "wyżej" czy "więcej". Czasem trzeba odpuścić parcie naprzód "po trupach do celu", bo ważniejsza jest codzienność i bliscy.

Powieść - z nota bene cudownie symboliczną okładką - składa się z trzech części: w pierwszej i trzeciej skupiamy się na życiu kobiety, w drugiej - mężczyzny. To oni są w nich bohaterami i narratorami. Dzięki temu możemy poznać, choć część historii z różnych perspektyw, co pozwala lepiej lokować sympatie i kierować zrozumienie dla decyzji. Ciekawym zabiegiem jest umieszczenie na początku każdego rozdziału powiedzenia wietnamskiego - są naprawdę dające do myślenia :

Książkę pochłonęłam właściwie w jeden dzień. Popłynęłam z prądem wydarzeń, refleksji i odwiedziłam cudny Wietnam, który Witkiewicz opisała dość konkretnie - jak to w obyczajówce a nie przewodniku turystycznym. Byłam ogromnie ciekawa co wyniknie z obecności dwóch, jakże różnych mężczyzn w życiu głównej bohaterki - każdy miał bowiem wady i zalety. Chcesz odkryć wszystkie skrywane w powieści niespodzianki? Przeczytaj :)

Podsumowując - "Ósmy cud świata" to lektura obowiązkowa dla wielbicieli twórczości Witkiewicz, powieść traktująca o uczuciach, marzeniach, trudnych wyborach i szczęściu, które czai się u progu jak maleńkie ziarenko piasku, by móc stać się dla nas drogocenną perłą.

Wprawdzie wszystkich siedmiu cudów świata nie miałam okazji osobiście zobaczyć, ale swój ósmy cud świata znalazłam :) A Twój ósmy cud?

* M. Witkiewicz, "Ósmy cud świata", Wyd. Filia, Poznań 2017, s. 30
** Tamże, s. 189

Link do opinii
Avatar użytkownika - zksiazkawreku
zksiazkawreku
Przeczytane:2017-09-12, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2017,

https://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/2017/09/osmy-cud-swiata-magdaleny-witkiewicz.html

 

Nie mogłam doczekać się tej premiery. Wręcz odliczałam dni do tego, kiedy w końcu na półki księgarń trafi najnowsza książka Magdaleny Witkiewicz. Z zazdrością przeglądałam zdjęcia na Instagramie, na których to recenzentki chwaliły się paczką od samej autorki. Pewnego poranka szczęście i do mnie się uśmiechnęło. Otrzymałam pięknie zapakowaną paczkę, a w środku znalazłam nie tylko „Ósmy cud świata”, ale także wisiorek, zakładkę i herbatką. Z wypiekami na twarzy od razu zabrałam się do lektury! 

 

Anna jest singielką. Spełnia się zawodowo, żyje wygodnie, bez zobowiązań i uwielbia podróże. Na pierwszy rzut oka niczego jej nie brakuje. Jednak wbrew pozorom, kobieta nie czuje się spełniona. Nie dość, że wplątuje się w dziwną relację ze swoim szefem, to jeszcze nie może mieć tego, czego tak bardzo pragnie. Aby uporządkować swoje życie, wybiera się w podróż do Wietnamu. Nie wie jednak, że ta magiczna podróż pozostawi po sobie aż tak duży ślad. Dzięki tej podróży Anna odnajdzie wreszcie swój ósmy cud świata. 

 

„Ósmy cud świata” to książka inspirowana podróżą Magdaleny Witkiewicz do Wietnamu w 2014 roku, gdzie autorka reprezentowała Polskę na Międzynarodowym Festiwalu Literatury Europejskiej w Hanoi. Witkiewicz, za sprawą kartek papieru, zabiera nas w niezwykłą i magiczną podróż do najpiękniejszych miejsc na świecie. Razem z bohaterami czujemy klimat kraju, gorącą wilgoć, zachwycamy się widokami zapierającymi dech w piersiach. Jestem pod wrażeniem tego, jak autorka w tak subtelny sposób „przemyciła” nam różnego rodzaju legendy wietnamskie, zwyczaje, a także opisała tętniące życie Hanoi. Zazwyczaj takie rzeczy mnie nudzą, ale nie tym razem. Ani przez chwilę się nie nudziłam. Wręcz przeciwnie! Czytałam książkę z wypiekami na twarzy nie tylko ze względu na ciekawą i intrygującą fabułę, ale także na to, że dzięki autorce mogłam bliżej poznać tej wyjątkowy, azjatycki kraj. 

 

Magdalena Witkiewicz po raz kolejny stworzyła niezwykle magiczną, wyjątkową i klimatyczną powieść, od której naprawdę trudno się oderwać. Autorka wykreowała bardzo realistycznych bohaterów, z prawdziwymi problemami, które może mieć każdy z nas. Dodatkowo, od razu pała się do nich sympatią, bez względu na to, czy postępują według nas dobrze czy źle. „Ósmy cud świata” to nie tylko książka o singielce i jej podróży do Wietnamu. To przede wszystkim dojrzała i mądra powieść, która porusza bardzo trudny temat i zmusza do refleksji. To historia dojrzałej kobiety, której już nie wystarcza to, co ma. Pragnie czegoś znacznie więcej - malutkiej istotki, która wywróci jej świat do góry nogami. Jednak nie jet to takie łatwe, kiedy brakuje kandydata na ojca. Presja otoczenia również jej nie pomaga. 

 

To, co uwielbiam w książkach Witkiewicz to przede wszystkim emocje i język. Pomimo tego, że moim zdaniem, za dużo w fabule jest zbiegów okoliczności, wszystko to jest rekompensowane przez niezwykłe emocje, jakie towarzyszą podczas lektury. Za sprawą barwnego i plastycznego języka czujemy Wietnam, czujemy problemy bohaterów, chemię między nimi. Tak, tę książkę po prostu się czuje! Dodatkowo, nie zauważa się ilości przewracanych stron. Przeczytałam tę książkę w jeden dzień i... mało mi! Chce więcej! 

 

Podsumowując, „Ósmy cud świata” to klimatyczna, wzruszająca i pełna ciepła książka, która zabierze Was na wycieczkę do pięknego Wietnamu. To powieść o poszukiwaniu siebie, o samotności w towarzystwie przyjaciół i o tym, że czasami warto odpuścić i zdać się na los. Ta historia pokazuje, że o prawdziwą miłość należy walczyć z całych sił, do samego końca! Krótko mówiąc - z całego serca polecam! 

Link do opinii

Melancholijna, wzruszająca, całkiem inna niż Milaczek, który przed nią przeczytałam. O przeznaczeniu i chęci posiadania prywatnego ósmego cudu świata. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - losar
losar
Przeczytane:2019-06-10, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2019,

A czy Ty znalazłaś już swój ósmy cud świata?

Ania Małecka wyjeżdża na urlop do Wietnamu aby odpocząć i poukładać swoje życie .Kilka romantycznych chwil przeżytych w czasie urlopu w Azji budzi w Annie,trzydziestokilkuletniej singielce, dawno uśpione uczucia. Kobieta podejmuje decyzję, która na zawsze może zauważyć na życiu kilku osób. Poznaje Tomka Biegajsiego,który jak ona próbuje spojrzeć na swoje kłopoty z dystansu..Jednak szczęście, będące pozornie w zasięgu jej ręki,rozsypuje się nagle niczym domek z kart.

To opowieść o tym,że czasami trzeba zbłądzić w ciemnym lesie,by wreszcie znaleźć się na rozświetlonej polanie. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2019-05-07, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2019,
Avatar użytkownika - agnieszka_rowka
agnieszka_rowka
Przeczytane:2019-04-04, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - anin891
anin891
Przeczytane:2019-02-26, Przeczytałam,
Inne książki autora
Pracownia dobrych myśli
Magdalena Witkiewicz0
Okładka ksiązki - Pracownia dobrych myśli

Szczęście można uszyć z kawałków jak patchwork, połączyć je z elementów w nowy wzór. Ale trzeba wiedzieć, jak tego dokonać. Mała...

Cześć, co słychać?
Magdalena Witkiewicz0
Okładka ksiązki - Cześć, co słychać?

Nowa powieść bestsellerowej autorki! Dziś wiem i widzę już nieco więcej. Nauczyłam się patrzeć, ale umiem też przymykać oczy. Ze strachu, że popełnię błąd...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

„Czasem dużo łatwiej zwierzać się ze swojego życia komuś, kogo spotyka się na chwilę w pociągu niż komuś, kto jest twoim przyjacielem od zawsze”.


Więcej
Recenzje miesiąca
Ta, która musi umrzeć
David Lagercrantz
Ta, która musi umrzeć
Bezmiar
Grzegorz Kapla
Bezmiar
Coco i jej mała czarna sukienka
Annemarie Van Haeringen
Coco i jej mała czarna sukienka
Asiunia
Joanna Papuzińska
Asiunia
Bo trzeba żyć. Apolonia
Ewa Szymańska
Bo trzeba żyć. Apolonia
Bachor
Katarzyna Ryrych;
Bachor
Oczy wilka
Alicja Sinicka
Oczy wilka
Sekret antykwariusza
Paweł Jaszczuk;
Sekret antykwariusza
Apetyt na miłość
Stephanie Kate Strohm
Apetyt na miłość
Pokaż wszystkie recenzje