Outpost

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 2021-03-24
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788366575752
Liczba stron: 348
Tytuł oryginału: The Outpost
Tłumaczenie: Paweł Podmiotko

Ocena: 4.5 (4 głosów)

 Historia Rosji praktycznie dobiegła kresu. Choć niektórzy usiłują nieporadnie dopisywać jej kolejne rozdziały, dla większości sprawa jest oczywista: to już koniec. Mimo że wciąż rodzą się dzieci, mimo że Jegor beznadziejnie zakochał się w Michelle, mimo że  Pałkan nie ustaje w wydzwanianiu do Moskwy i błaganiu o uzupełnienie wyczerpujących się rezerw żywności… Tak, Rosji w zasadzie już nie ma; jej układ nerwowy – sieć połączeń transportowych i telekomunikacyjnych – został zerwany, zniszczony, a w najlepszym wypadku poważnie uszkodzony i nie wygląda na to, żeby zdołał się zregenerować. To dlatego te 250 kilometrów, jakie dzieli Moskwę od Placówki w Jarosławiu, wydaje się odległością zawrotną. To dlatego tam, po drugiej stronie mostu, nie ma już nic – oprócz pustych, martwych, uśpionych na wieki miast. Tak twierdzi Pałkan. I chciałby, żeby pogodził się z tym jego przybrany syn Jegor.

 Ale skoro tak, skoro za Wołgą świat zieje pustką, dlaczego most jest tak pilnie strzeżony? Dlaczego wartownicy tak intensywnie wpatrują się w otulającą go zieloną nieprzeniknioną mgłę? Dlaczego każdy szmer, szelest, pomruk, który dobiega zza kotary toksycznych wyziewów, stawia ich na nogi, a może nawet przeraża? Czyżby spodziewali się, że ktoś – lub coś – może stamtąd przyjść?

 I właśnie dziś przychodzi. Wyłania się z mgły. Przyniesie zbawienie czy zagładę? Odkupienie czy potępienie? Co wie, co ukrywa, czego chce? Jak splecie swój los z mieszkańcami jarosławskiej Placówki?

Tagi: apokalipsa Fantastyka horror przygoda Rosja Glukhovsky

Kup książkę Outpost

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Outpost

Avatar użytkownika - czytanienaplatan
czytanienaplatan
Przeczytane:2021-05-13, Ocena: 5, Przeczytałam,

Klimat powieści Glukhovskiego nieodmiennie wywołuje u mnie ciarki. Wizja postapokaliptycznej przyszłości, którą ludzie sobie sami zgotowali budzi przerażenie, stanowiąc dość prawdopodobny scenariusz przy destrukcyjnej ludzkiej naturze.

Tym razem autor osadził akcję nie w mrocznych tunelach metra, a na powierzchni ziemi. Ziemi jałowej, która nie rodzi plonów, osnutej powietrzem, którym trudno oddychać. Szczególnie w pobliżu rzeki, skażonej, bulgoczącej, spowitej oparami trującej mgły, w której tonie drugi brzeg mostu. Mostu prowadzącego w nieznane.

Życie w najdalej wysuniętym punkcie kolei prowadzącym na Syberię toczy się zwykłym trybem. Ludzie radują się i smucą, zakochują się i chorują, mają własne ambicje i plany. Poznajemy funkcjonowanie placówki i jej mieszkańców oraz trudną relację z Moskwą, od której są uzależnieni. Siedemnastoletniego Jegora prócz gitary i dziewczyny, do której wzdycha, przyciąga ta niepokojąca niewiadoma skrywająca się we mgle po drugiej stronie mostu.

Wszystko się zmienia, gdy pewnego dnia przybywa stamtąd żywy człowiek. Duchowny. Czego dotychczas doświadczył? Dlaczego przyszedł sam? Czy okaże się ukojeniem dla spragnionej celu i pocieszenia społeczności? Czy może ściągnie na nią zagładę?

Akcja powieści początkowo dość niespieszna, w pewnym momencie nabiera tempa, a wyczuwalne napięcie i oczekiwanie na to co nieuchronne, zostają wyparte wydarzeniami mrożącymi krew w żyłach. Jeszcze bardziej szokująca jest ich geneza, potwierdzająca brak granic ludzkiej podłości, obłudy i bestialstwa.

Nie jest to „Metro 2033” czy „Tekst”, jednak nie mogłam odmówić sobie przeczytania kolejnej książki autora. I nie żałuję. Udało mu się stworzyć mroczny, niepokojący klimat i zaskoczyć mnie w momencie, gdy moja czujność została uśpiona. Powieść okazała się zajmującą lekturą, również dzięki ponurej, skąpanej w grozie i strachu wizji świata, ale i bohaterom, angażującym emocjonalnie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Grzegorz74
Grzegorz74
Przeczytane:2021-06-16, Ocena: 2, Przeczytałem, 2021, 52 książki 2021,
Avatar użytkownika - ewaboruch
ewaboruch
Przeczytane:2021-05-25, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2021, fantastyka, SF,
Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2021-04-16, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2021,

   Dmitry Glukhovsky i temat apokalipsy... - od razu na myśl przychodzi nam wszystkim słynna seria "Metro 2033", ukazująca mroczną wizję świata po nuklearnej wojnie, prawda? Oto jednak zaskoczę was wszystkich informacją o premierze najnowszej powieści tego autora, która ujmuje ów apokaliptyczne zagadnienie w zupełnie nowy, zaskakujący i fascynujący sposób. Mowa tu o książce "Outpost", która ukazała się właśnie w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Insignis!

 

  Rosja, wiele lat po bliżej nie wyjaśnionej katastrofie, wojnie, apokalipsie. Nad skażoną trującymi oparami rzeką działa mała, cywilno-wojskowa placówka w Jarosławiu, która z jednej strony strzeże dostępu do mostu, z drugiej zaś stanowi najdalej wysunięty w tym kierunek posterunek Moskwy. Placówką dowodzi Pałkan, który stanowi ojczyma dla nastoletniego Jegora - chłopca marzącego o karierze piosenkarza i niezwykle ciekawego tego, co kryje się za rzeką. Jego pytanie może zaspokoić niespodziewane pojawienie się pierwszego od lat człowieka, który przekracza most... Ten dzień sprawi, że nic już nie będzie nigdy takim, jak przedtem...

 

  Najnowsze dzieło Dmitrija Glukhovsky'ego wpisuje się swoim charakterem w nurt apokaliptycznego science fiction, z elementami horroru w tle. To książka o świecie po zagładzie, jego mrocznych tajemnicach i tych, którzy ocaleli i pragną przetrwać za wszelką cenę. Ktoś powie - czyli kolejne Metro w odświeżonej wersji...? Otóż nie. Przede wszystkim opowieść ta przyjmuje zupełnie inną, głębszą i bardziej filozoficzną postać, sięga w mniejszym stopniu po to, co nadnaturalne, jak i również stawia na pierwszym miejscu człowieka, nie zaś mroczne miejsce, w jakim przyszło mu egzystować. I w tym względzie można powiedzieć, że jest to zupełnie nowe spojrzenie tego autora na temat apokalipsy. 

 

  Konstrukcja powieści przyjmuje wielowątkową relację, gdzie to z jednej strony poznajemy kolejne losy Jegora, który postanawia poznać prawdę o świecie za rzeką, z drugiej trudne decyzje starającego się zapanować na coraz większym chaosem przywódcy placówki - Pałkana, zaś z jeszcze innej wydarzenia z udziałem młodej, pięknej dziewczyny o imieniu Michelle, która marzy o ucieczce z tego miejsca. Tajemnice, ludzkie dramaty, namiętności oraz spotkanie z czymś, co okazuje się bardziej przerażające, niż największe koszmary - to wszystko wypełnia strony tej pozycji. Historia ta ma swój niezwykły klimat, napięcie i logikę, co zawsze warto docenić.

 

  Ludzie i miejsce akcji - te dwa elementy czynią tę książkę tak dobrą, w największym stopniu. Otóż mamy tu zwykłych, nieidealnych, nieco zdziwaczałych, ale też i na wskroś realistycznych bohaterów w osobach Jegora, Pałkana, Michelle i innych, którzy są ciekawi, niejednoznaczni, potrafiący nas sobą zaskoczyć i przede wszystkim budzący w nas silne emocje - od sympatii począwszy, poprzez lekkie zażenowanie, a kończąc na złości. Co zaś do tej całej apokaliptycznej rzeczywistości, to ta oczarowuje nas swoim mrocznym klimatem, niepewnością jutra, prawdą o trudach codzienności - na czele z głodem, jak i też brzydotą, gdzie to nie ma miejsca na nic, co budziło by nadzieję. Całości efektu dopełnia zaś cała fantastyczna otoczka, która każe zadawać nam pytania o to, co jest realne, a co wymyka się zdrowemu rozsądkowi.

 

  Po jednej stronie mamy tu mrok, dramatyczne chwile walkoi o życie i smutny ludzki los, ale jednocześnie jest też coś, co w jakiejś mierze łagodzi ów mroczny i gorzki wydźwięk tej historii - humor. To rubaszny, czarny, często mocno przekarykaturyzowany, ale jednocześnie i naprawdę nas rozśmieszający humor, który dotyczy m.in. kwestii pijaństwa, związku dwojga staruszków, czy też nieśmiałości młodzieńca, któremu podoba się starsza dziewczyna. To ważne i w mej ocenie niezbędne wątki tej opowieści, które czynią ją nieco lżejszą w odbiorze, a przy tym także i bardziej barwną i niejedno wymiarową 

 

  Na wstępie wspomniałam, że książka ta jest przesyconą filozoficzną aurą. I tak jest w rzeczywistości, gdy oto autor dotyka tu kwestii religijności, wiary w Boga w świecie przypominającym piekło na Ziemi i człowieczeństwa, które z naturalnych powodów musi zmienić swoją postać. To pytania i ważne odpowiedzi, które przy tym płynnie łączą się z fabułą tej powieści, po części z niej wynikają, a nierzadko też i każą nam zupełnie inaczej odbierać to, co już, lub za chwilę przeczytamy. I w tym aspekcie jest to na pewno mocniejsza pozycja, aniżeli wszystkie odsłony "Metra", co też wydaje się było głównym zamiarem autora. 

 

  "Outpost" to niezwykle interesująca, klimatyczna i barwna powieść gatunku, która powinna usatysfakcjonować w pełni wszystkich miłośników literatury postapo. Znajdą tu oni porywającą fabułę, spotkają mroczny świat i zamieszkujących go ludzi, jak i też zetkną się z tym, co przypomina najgorszy koszmar. Poza tym jest to również spotkanie z charakterystycznym stylem i pisarstwem Dmitrija Glukhovsky'ego, który jak mało kto potrafi przekonać nas do swojej wizji świata po globalnej katastrofie. Polecam i zachęcam was do sięgnięcia po ten tytuł - naprawdę warto!

Link do opinii

Kup książkę Outpost

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Metro 2034
Dmitry Glukhovsky0
Okładka ksiązki - Metro 2034

ŻYJĘ W ŚWIECIE, W KTÓRYM NIE MA JUTRA. NIE MA W NIM MIEJSCA NA MARZENIA, PLANY, NADZIEJE UCZUCIA USTĘPUJĄ TU MIEJSCA INSTYNKTOM, A NAJWAŻNIEJSZY...

Metro 2033
Dmitry Glukhovsky0
Okładka ksiązki - Metro 2033

Czy kiedykolwiek przyszło ci do głowy, że ostatni epizod historii cywilizacji człowieka rozegra się w przejmującej atmosferze moskiewskiego metra? Czy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Kudłata
Hwang Sun-mi
Kudłata
Hania Baletnica
Jolanta Symonowicz, Lila Symonowicz
Hania Baletnica
Już, już!
Katarzyna Wasilkowska
Już, już!
Zaginiona apteka
Sarah Penner
Zaginiona apteka
Skręcona historia
Jakub Ostromęcki
Skręcona historia
Kartoteka Pitera P.
Jacek Wiśnicki
Kartoteka Pitera P.
Lwowska kołysanka. Dwa miasta
Monika Kowalska (I)
Lwowska kołysanka. Dwa miasta
Maja Orety i skarb Szkocji
Eliza Sarnacka-Mahoney
Maja Orety i skarb Szkocji
Na zawsze
Karolina Winiarska
Na zawsze
Kuba na tropie
Kuba i Filip Majewscy
Kuba na tropie
Pokaż wszystkie recenzje