Panny na wydaniu. Saga warszawska


Tom 1 cyklu Saga warszawska (Katarzyna Maludy)
Ocena: 5.5 (2 głosów)

Panna Florentyna Glinicka przyjeżdża z Paryża do pałacu w Kiernozi z niełatwą misją. Żeby ją wypełnić, musi sobie poradzić z niechęcią gospodarza, hrabiego Hieronima Żarskiego, i paraliżującą nieśmiałością jego córki, Helenki. Tytuł hrabiego jest świeżo kupiony, a jego obyczaje trudno nazwać arystokratycznymi. Natomiast Helenka, dotychczas wychowywana na mniszkę, musi jednak zacząć bywać w towarzystwie, a nawet wyjść za mąż, bo tylko w ten sposób może odziedziczyć majątek po swojej sławnej ciotce, Marii Walewskiej. Temu, co dzieje się w pałacu, przygląda się z ukrycia tajemniczy osobnik nie bez powodu noszący zbyt długą grzywkę. Jego obecność sprowadzi na mieszkańców Kiernozi potężne kłopoty, śmiertelne niebezpieczeństwo i… szczęście. Kim jest, dlaczego i przed kim się chowa – nie wiadomo.

Akcja tej książki toczy się w latach dwudziestych XIX wieku w Kiernozi, Walewicach i Warszawie. Na jej ulicach roi się od szpiegów Nowosilcowa i Lubowitzkiego, wielki książę Konstanty organizuje wojskowe parady, które dla niektórych oficerów kończą się tragicznie, a panna Jenny Philips z karmelkiem w buzi recytuje swoją kwestię na scenie teatru mieszczącego się w Pałacu Radziwiłłowskim. Ma to istotne znaczenie dla bohaterów powieści i swobód obywatelskich, jakie gwarantował nowo powstałemu Królestwu Polskiemu Aleksander I, rosyjski car i polski król w jednej osobie.

W pierwszym tomie „Sagi warszawskiej” zapraszamy do stolicy, w której właśnie powstaje Plac Zamkowy, Marszałkowska tonie w błocie, a o Alejach Jerozolimskich nikt jeszcze nie słyszał.

Informacje dodatkowe o Panny na wydaniu. Saga warszawska:

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2024-05-07
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788367867757
Liczba stron: 0

Tagi: obyczajowe historyczne

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Panny na wydaniu. Saga warszawska

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Panny na wydaniu. Saga warszawska - opinie o książce

Avatar użytkownika - z_ksiazka_w_plec
z_ksiazka_w_plec
Przeczytane:2024-07-01, Ocena: 5, Przeczytałem,

,,Panny na wydaniu" rozpoczynają sagę warszawską. Pani Katarzyna Maludy zabiera nas do świta Hrabiów. Poznajemy jednego z nich, Hieronim Żarski, który jest świetnym zarządcą, ale kiepski w sprawach damsko-męskich. Nasz przystojny bohater ma córkę, która miała iść do klasztory. Plany jednak się zmieniają gdy okazuje się, że Helenka ma odziedziczyć majątek po cioci Marii Walewskiej. Musi spełnić jednak jeden warunek by otrzymać ten spadek. Wyjść za mąż.

 

Do Kiernozi przejeżdża Florentyna Glińska, która wprowadza trochę zamętu w spokojnym życiu Hieronima.

 

Akcja książki dzieje się w pierwszej połowie XIX wieku. Autorka cudownie oddała klimat tamtych czasów. Zwyczaje i tradycje w tamtej Warszawie, Kiernozi i Walewicach. Czytając opisy przedstawiające życie w tamtych czasach zapragnęłam wręcz przenieś się w czasie i poczuć to wszystko na własnej skórze. Autorka przytacza tutaj wiele miejsc i budynków, które dzisiaj już nie istnieją tj. Saskie Ogrody czy Brama Krakowska.

 

Oprócz cudownego klimatu, autorka wspaniale wykreowała zarówno bohaterów pierwszo planowych jak i drugo planowych. Postacie te dostarczyły mi wielu emocji. Zwłaszcza Hieronim i Florentyna. Ich dialogi rozbawiły mnie nie jeden raz.

 

Całość napisana jest lekkim i przyjemnym stylem, dzięki czemu książkę czyta się bardzo szybko. Wątek obyczajowy przeplata się z wątkiem historycznym co bardzo lubię w tego typu książkach. Autorka z niezwykłą dbałością ukazała wygląd pałaców, strojów, potraw oraz nastrojów politycznych. Wszystko to sprawia, że książka wciąga od samego początku i przenosi czytelnika do początków XIX wieku. Wieku, kiedy to kobiety nie za bardzo mogły jeszcze decydować o sobie i swoim majątku.

 

Link do opinii
"Panna Florentyna, nie po raz pierwszy zresztą, dowiodła, że kobietą jest tylko z wyglądu. Ma powabną postać i słodką twarzyczkę, ale w środku kryje się w niej męski duch." Lubicie powieści historyczne, gdzie fikcja literacka przeplata się z autentycznymi wydarzeniami historycznymi? Panny na wydaniu to pierwszy tom Sagi warszawskiej Katarzyny Maludy. To niesamowita historia, która wywołała we mnie sentyment za czasami, które już nie wrócą. Pierwsza połowa XIX wieku. Panna Florentyna Glińska przybywa z Paryża do pałacu w Kiernozi, by zorganizować pogrzeb Marii Walewskiej, metresy cesarza Napoleona Bonapartego, której była damą do towarzystwa. Córka hrabiego Hieronima Żarskiego, do tej pory wychowywana w klasztorze, może odziedziczyć majątek po swojej sławnej ciotce. Jednak jest jeden warunek. Dziewczyna musi wyjść za mąż. Jak potoczą się losy Helenki i Florentyny? Na jakie kłopoty narazi mieszkańców Kiernozi tajemniczy mężczyzna ze zbyt długą grzywką? Potraficie sobie wyobrazić, jakby to było móc przejść się ulicami XIX-wiecznej Warszawy? Obejrzeć miejsca, które już nie istnieją? "Jedną z warszawskich atrakcji były wojskowe parady z upodobaniem celebrowane przez wielkiego księcia Konstantego(...) Plac otaczały z dwóch stron topole, a widok zamykał okazały pałac kupiony i przebudowany przez wszechmocnego ministra Augusta II Mocnego Henryka Brühla(...) Trąbki zagrały sygnał. Wjechała kawaleria, na czele Pułk Strzelców Gwardii. Oficerowie, w większości jeszcze napoleońscy, prezentowali się wspaniale w granatowych, szawerowanych złotem mundurach, w białych spodniach." A może macie ochotę przespacerować się po Ogrodzie Saskim? "Do Ogrodu Saskiego panna Helenka z Florentyną i hrabią Walewskim udali się wczesnym przedpołudniem. Położony był on tuż za pałacem saskim, a założył go król August II sto lat temu. Niestety park został zniszczony podczas insurekcji kościuszkowskiej i dopiero niedawno zaczęto go uporządkowywać na nowo (...) Teraz park zmieniał swoje oblicze na bardziej naturalne, dziksze, w modnym od niedawna angielskim stylu." Cudownie plastyczne i barwne opisy, dokładne detale sprawiają, że autorka przenosi nas w przeszłość. Możemy podziwiać codzienne życie mieszkańców Kiernozi i Walewic. Dowiadujemy się, jakie potrawy były w tamtym okresie na porządku dziennym. Początek XIX wieku nie był łatwym czasem dla mieszkańców nowo utworzonego Królestwa Polskiego, które powstało po Kongresie wiedeńskim w 1815 roku. Księstwo Warszawskie upadło, a nowo powstałe Królestwo Polskie było całkowicie zależne od cara Aleksandra I. Panny na wydaniu to powieść ukazująca panujące w tamtych czasach nastroje polityczne. Dowiadujemy się, jaki panował rozłam w kraju pomiędzy zwolennikami cara i jego przeciwnikami. "Był kwiecień 1814 roku, a nasz umiłowany Napoleon podpisał już w Fontainebleau akt kapitulacji (...) Dowodził nami generał Wincenty Krasiński. Jemu ufaliśmy. Powiedział, że przechodzimy pod jurysdykcję rosyjskiego cesarza Aleksandra, więc ze wstrętem, ale przeszliśmy. Car oddał naczelne dowództwo nad nami swojemu bratu, wielkiemu księciu Konstantemu." Ta historia skłoniła mnie do wielu przemyśleń. Powiem wam, że ogromnie się cieszę, że kobiety mają prawo głosu i mogą decydować o sobie. Kiedy czytam o tym, jak w XIX wieku znajdowano męża szlachetnie urodzonym pannom, kręcę z niedowierzaniem głową. I choć wiem, że wtedy były inne czasy i aranżowane małżeństwa były na porządku dziennym i tak zastanawiam się, gdzie w tym wszystkim było miejsce na miłość? Kobiety nie mogły same decydować o swoim majątku, który jako posag przechodził w ręce jej przyszłego męża. A jeśli trafił się hulaka, który roztrwonił majątek, życie takiej niewiasty nie wyglądało zbyt ciekawie. Tym bardziej cieszę się, że panna Florentyna wyprzedzała kobiety swojej epoki i miała swoje zdanie na wiele tematów, także tych, którymi zajmowali się mężczyźni. "Jak patrzę na to targowisko próżności, to nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. Naprawdę nie widzi hrabia, co się wyprawia? Jak matki wożą te biedne dziewczyny z balu na bal, z jednego teatru do drugiego(...) Wystawiają ja na tym targowisku jak przekupki swój towar na straganie (...) Ile to wydatków, ile zabiegów, jaki posag trzeba przygotować, by jakiś się znalazł i z tą posagową dopłatą zechciał wziąć sobie panią domu, matkę swoich przyszłych dzieci, towarzyszkę niedoli, opiekunkę w chorobie. Co jej da w zamian? Swoje nazwisko, konieczność znoszenia swoich humorów, przeświadczenie, że jego zdanie we wszystkim najważniejsze i jego wola dla niej najwyższym prawem. Będzie zarządzał jej majątkiem, a ona utraci do niego niemal wszelkie prawa." Cóż, chyba jednak zdecydowanie wolę nasze współczesne czasy. Niewątpliwie ogromnym atutem tej powieści jest dbałość z jaką autorka oddała wszelkie szczegóły tamtej epoki, począwszy od strojów i potraw, a skończywszy na poglądach politycznych. Jeśli macie ochotę zajrzeć w przeszłość, poznać życie mieszkańców w XIX wieku, odbyć sentymentalną podróż w czasie, gorąco polecam wam tą historię.
Link do opinii
Inne książki autora
Podwójne zaręczyny. Saga warszawska, tom 2
Katarzyna Maludy0
Okładka ksiązki - Podwójne zaręczyny. Saga warszawska, tom 2

Saga warszawska - powieści, w których codzienność i życie towarzysko-rodzinne toczą się na tle wielkich wydarzeń XIX i XX wieku.   Magdalena Żarska,...

Rok 1863. Opowieść o miłości, wojnie i gotowaniu
Katarzyna Maludy0
Okładka ksiązki - Rok 1863. Opowieść o miłości, wojnie i gotowaniu

Połowa roku 1862. W powietrzu już wisi powstanie, do którego przygotowują się mieszkańcy Drozdowa, Kondrajca oraz innych okolicznych miejscowości...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Morderstwo z malinką na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malinką na deser
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwiłł
Do roboty!
Imperium
Conn Iggulden
Imperium
Déja vu
Jolanta Kosowska
 Déja vu
Meduzy nie mają uszu
Adle Rosenfeld
Meduzy nie mają uszu
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy