Okładka książki - pasTVisko

pasTVisko

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2007
Kategoria: Inne
ISBN: 978-83-08-04064-5
Liczba stron: 326
Dodał/a książkę: Szczepanik

Ocena: 4 (1 głosów)

Pierwsza od ponad 10 lat książka Jacka Fedorowicza, przygotowana na 70 rocznicę urodzin! Krótkie, zagęszczone ironią i niezwykłym humorem teksty bawią błyskotliwymi spostrzeżeniami. Autor puszcza oko do czytelnika i przełamuje obowiązujące stereotypy. Cykl felietonów odsłania ponure aspekty polskiej rzeczywistości, ośmiesza nieudolność i maniery polityków, wspomina o kluczowych momentach historii polskiej telewizji, a także przypomina dokonania sławnych kolegów-artystów. Wydanie książki zbiega się z siedemdziesiątymi urodzinami artysty. Jacek Fedorowicz - znany z wielu kultowych filmów i programów aktor, satyryk, dziennikarz, twórca audycji radiowych i telewizyjnych, autor tekstów, grafik.

Kup książkę pasTVisko

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - mrowka
mrowka
Przeczytane:,
Wybór felietonów Jacka Fedorowicza otrzymał nader trafny kalamburowy tytuł – „PasTVisko”. Króciutkie teksty (nigdy nie przekraczające dwóch stron) drukowane były w latach 1999 – 2007 w „Gazecie Telewizyjnej”, dodatku do „Gazety Wyborczej”. To pierwsze wyjaśnienie genezy nazwy. Źródłem nieustających satyrycznych komentarzy jest bowiem telewizja. Zwłaszcza – co obeznanych z „Dziennikiem Telewizyjnym Jacka Fedorowicza” przekształconym potem w efemeryczny SEJF („Subiektywny Express Jacka F.”) – transmisje dotyczące świata polityki. Trudno oprzeć się wrażeniu, że tytułowe „PasTVisko”, nie przypadkiem homofonicznie utożsamiane ze zwyczajnym i swojskim pastwiskiem, jest także próbą określenia areny dla absurdalnych działań nie tylko politycznych. Skoro zaś tłem dla wystąpień znamienitych person ma być pastwisko – nie sposób nie odczytać zawoalowanej krytyki tychże. Subtelne utożsamianie bohaterów szklanego ekranu (przede wszystkim bohaterów codziennych serwisów informacyjnych) z owcami lub mniej delikatne a również celne nawiązanie do baranów nie może telewizyjnym tuzom wyjść na dobre. Satyryk jest od tego, żeby kąsać, smagać biczem satyry niepokornych – Fedorowicz w tej roli czuje się całkiem nieźle, spędza na swoje pasTVisko owce i barany oglądane ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - pasTVisko

Avatar użytkownika - Noelka
Noelka
Przeczytane:2015-06-16, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam, Przeczytane,
"PasTVisko" - felietony Jacka Fedorowicza

 

"PasTVisko" to błyskotliwy i ironiczny komentarz Jacka Fedorowicza na polską rzeczywistość.

 

Jacek Fedorowicz budzi we mnie same pozytywne emocje. Bardzo lubiłam "Dziennik telewizyjny Jacka Fedorowicza" - szkoda, że już od wielu lat nie ma go na antenie. Oglądałam także kilka razy film "Nie ma róży bez ognia", w którym grał jedną z głównych ról. Dlatego byłam ciekawa jego felietonów i tak trafiłam na "PasTVisko".

"PasTVisko" to zbiór felietonów Jacka Fedorowicza, które pojawiły się w ostatnich latach na łamach "Gazety Wyborczej" w latach 1997-2007. Książka została przygotowana na 70. rocznicę urodzin autora.

Jak przyznaje Jacek Fedorowicz: te felietony są, może nieco wybiórczą, ale jednak kroniką ostatnich lat. A odnoszą się do tego, co wszyscy widzieli, bo wszyscy mają w domu telewizor i wszyscy mają ochotę od czasu do czasu weń rzucić.

Problemy, które porusza Fedorowicz widzimy oczami nie tylko znanego satyryka i dziennikarza, lecz przede wszystkim - obywatela. W swoich tekstach odsłania ponure elementy polskiej rzeczywistości, ośmiesza nieudolność polityków, opowiada o kluczowych momentach w historii polskiej telewizji oraz przypomina dokonania jego kolegów po fachu.

Felietony zabarwione są ironią i humorem, które bardzo cenię. W dodatku bawią błyskotliwymi i trafnymi spostrzeżeniami. Fedorowicz przełamuje stereotypy, które są niejednokrotnie krzywdzące. Możemy dowiedzieć się m.in. co autor sądzi o filmach z Bondem, o nowym programie kabaretu Mumio czy na temat oznakowania programów telewizyjnych czerwonym kółkiem.

Jak można zauważyć, autor przyjmuje postawę "bycia na przekór" - o czym świadczy chociażby ten fragment: Nienawidzę ulepszaczy! (...) Ja nie chcę niczego lepszego! Ja chcę mieć wszystko gorsze! Ja chcę mieć sprzęt bez ułatwień, udogodnień, nowych możliwości i supernowoczesnych rozwiązań! Jest pewna granica ulepszeń, powyżej której ulepszenie staje się gehenną.

Książkę czyta się szybko, gdyż teksty są krótkie i zabawne, napisane z niezwykłą lekkością i wdziękiem. Polecam tę książkę miłośnikom felietonów i Jacka Fedorowicza.

Link do opinii
Inne książki autora
Będąc Kolegą Kierownikiem...
Jacek Fedorowicz0
Okładka ksiązki - Będąc Kolegą Kierownikiem...

,,Pierwszy raz zobaczyłem to cudo niedługo po wojnie, u Dziadków w Gliwicach". Pewnego dnia dziadek radio ,,kupił. Zainstalował. Włączył. Zaczęło...

W zasadzie tak
Jacek Fedorowicz0
Okładka ksiązki - W zasadzie tak

Najlepszy, najpełniejszy, najprawdziwszy, a nade wszystko najśmieszniejszy przewodnik po rzeczywistości PRL-u. Jakim cudem po raz pierwszy ukazał się...

Reklamy