Pate miewa różne pomysły, ale i tak wszyscy go uwielbiają! W tym roku otrzymuje od swojego nauczyciela zadanie na wakacje: prowadzenie dziennika. Chłopiec uznaje jednak, że pisanie dziennika to strasznt obciach. Postanawia założyć bloga. Na początku nie idzie mu zbyt gładko, ale gdy dziwny stryjek przyjeżdża z wizytą, życie zaczyna być ciekawsze.
"Tuukka założył dla mnie tę super hiper megatajną stronę internetową. Mogę tu pisać o wszystkim, co wpadnie mi do głowy, i nikt niczego się nie dowie. Fajna sprawa. Będę sobie pisał, co mi w duszy gra. Zaczynam od razu.
Teraz nie gra mi w duszy nic więcej."
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2018 (data przybliżona)
Kategoria: Dla dzieci
Kategoria wiekowa: 9-12 lat
ISBN:
Liczba stron: 96
Tytuł oryginału: Paten Aikakirjat
Język oryginału: fiński
Tłumaczenie: Iwona Kiuru
Ilustracje:Pasi Pitkanen
Wyobraź sobie skrzacią wioskę. Wyobraź sobie śliczne chatynki z oszronionymi oknami i okapami ozdobionymi kryształowymi sopelkami. Wyobraź sobie unoszące...
W kolejnym tomie Elias znów dostaje SMS od tajemniczego nadawcy - tym razem ma się dowiedzieć, kto wysadził Instytut Alberta. W dodatku na znalezionym...
Przeczytane:2026-02-11, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, 2026,
"Pate pisze bloga" to książka dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Podeszłam do niej dość ostrożnie, ponieważ po lekturze cyklu o Elli tego autora, bałam się, że inne książki tamtym nie dorównają. Poczucie humoru jest podobne, ale pięknie dostaowane do dzieciaków nieco starszych niż odbiorcy serii o Elli. Tak czy inaczej, lekkość, humor i dystans do świata to znaki rozpoznawcze tego autora. Dzięki czemu dzieci bawią się świetnie, a dorośli, którzy im czytają, wcale nie gorzej. Zdecydowanie polecam, ale nie dla ponuraków :)