Naprawdę, nie nazywam się Penny z Piekła Rodem. Nazywam się Penelopa Jones, zdrobniale Penny. Kawałek "z Piekła Rodem" to żart taty. I nie mam w sobie zupełnie nic piekielnego. Po prostu czasami moje genialne pomysły prowadzą do katastrofy...
Na przykład: wcale nie chciałam, żeby Tata poszedł na bardzo ważne spotkanie z plastikową doniczką na głowie, chciałam tylko wynaleźć Opatentowany Hełm Masujący Mózg! Poza ty skąd miałam wiedzieć, że nie mogę dostać złotej gwiazdy za ospę wietrzną i że nie wolno mi iść na lekcję baletu w przebraniu niebieskiego kota, bo nawet wówczas mogę wywołać WYSYP WYSYPKI?
Wydawnictwo: Akapit Press
Data wydania: 2015-02-13
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 144
Znacie książkę Joe sam w domu? Jeśli tak, na pewno zapadła Wam w pamięć bystra i odważna dziewczyna o imieniu Asha.To o niej jest ta historia.Asha wiodła...
Trzy niesamowicie śmieszne przygody Penny w jednej super książce. Trzy niesamowicie śmieszne przygody Penny i trzy WIELKIE WYBRYKI w jednej superksiążce...