Piekarnia czarodzieja

Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2021-03-24
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788366815117
Liczba stron: 224
Tłumaczenie: Anna Diniejko Wąs, Łukasz Janik

Ocena: 4.6 (5 głosów)

KOREAŃSKA BAŚŃ, W KTÓREJ SPEŁNIAJĄ SIĘ NIEBEZPIECZNE ŻYCZENIA.

Diabelskie Ciastko Cynamonowe, Migdałowa Laseczka Wspomnień, a może Pokojowy Scone z Rodzynkami? W piekarni czarodzieja czekają na ciebie magiczne przysmaki, jednak uważaj, co wybierasz.

Całodobowa piekarnia, z której unosi się aromatyczny zapach cudownych wypieków, od wielu lat była jego jedynym schronieniem. Chociaż - jak sam przyznaje - nigdy nie lubił pieczywa.

Kiedy matka porzuciła go na stacji kolejowej, a wiele lat później jego macocha pani Bae i jej córka Muhee skutecznie wykluczyły go z życia rodzinnego, musiał radzić sobie sam.

Ponownie odrzucony i tym razem niesłusznie oskarżony o okropną zbrodnię chłopak musi uciekać, aby ocalić swoje życie. Schronienie znajduje u Piekarza, od którego codziennie kupował pieczywo. Musi tylko pomóc w prowadzeniu jego strony internetowej.

Jakie tajemnice skrywa Piekarz? Czy chłopak odnajdzie w końcu szczęście i stawi czoła swojej przeszłości?

Tagi: Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży

Kup książkę Piekarnia czarodzieja

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Piekarnia czarodzieja

To moja druga styczność z autorami kultury wschodniej, wcześniej czytałam “Mężczyźni bez kobiet” Murakami. Była wtedy to dla mnie kompletna nowość i jakoś dalej nie ciągnęło mnie do takiej literatury. Ta powieść to takie moje przełamanie się i druga szansa. Powieść ta była inspirowana baśnią i mocno odczuwa się tutaj realizm magiczny, a dawno nie miałam z nią styczności.
To powieść bardzo ciekawa, wciągająca, ale też smutna. Mogłabym się pokusić o stwierdzenie, że wręcz surowa. Nie ma w niej owijania w bawełnę, miliona opisów i epitetów. Tutaj większość jest przekazywana prosto i dosadnie, to sprawia, że odbiera się ją zupełnie inaczej. Autorka zaskakuje także tym, że w całej powieści nie poznajemy nawet imienia głównego bohatera. Czytelnik ma się skupić na wydarzeniach i przesłaniu, a nie na nieistotnych faktach.
Bohaterowie również są zaskakujący. Główny bohater to osoba, które od małego cierpi. Nie miała szans na szczęśliwe dzieciństwo. Czuje się zagubiony i wręcz zbędny. Nie wie co ma ze sobą zrobić i jakie czekają go konsekwencje. Poznanie piekarza i jego zajęcia sprawia, że zaczyna postrzegać pewne sprawy inaczej i bardziej dojrzale. Jeśli chodzi o właściciela to jest on skryty i łatwo można wywnioskować, że wiele doświadczył i widział. Nikogo nie okłamuje i jest wręcz do bólu szczerzy. Mówi co myśli i nie liczy się z konsekwencjami. Mimo takiego zachowania da się go polubić, co nie sądziłam, że się stanie na początku lektury.
Ta powieść to odświeżenie w tym gatunku. Jednak, mimo iż jestem skierowana do młodszych czytelników, ja bym tego odradzała dawać to dzieciom. Jest tam poruszanych kilka aspektów, które młode osoby może nie powinny tak szybko poznawać. Piękna i kolorowa oprawa, a w środku smutek i poważne tematy.
To powieść, która zaskakuje i zachwyca. Zmusza do przemyśleń i porusza poważne tematy. Autorka pokazała, że powieść nie musi być długa, by nieść ważne przekazy. To opowieść, przy której nie będziecie się nudzić. Zaskakujące jest także to, że na końcu mamy opisane dwa różne możliwe zakończenia, co daje wiele odpowiedzi dodatkowych. Przeczytacie ją za jednym zamachem, ponieważ trudno się od tego oderwać. Dlatego jeśli macie ochotę na coś innego, a jednocześnie wyjątkowego, to Piekarnia Czarodzieja będzie idealnym wyborem. Warto także wspomnieć, że to była debiutancka książka, a już wyszła tak oryginalnie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - aska207
aska207
Przeczytane:2021-04-30, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - weronikawardak
weronikawardak
Przeczytane:2021-04-12, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Piekarnia Czarodzieja" brzmi dosyć slodko, prawda? Dodatkowo jej wygląd jest tak uroczy i przyciągający wzrok, że w życiu nie spodziewałam się jak brutalny może być środek. 

Ta książka zdecydowanie jest dla dojrzałych osób, ponieważ pojawiają się dosyć poważne tematy jak pedofilia czy przemoc. 

Jest to książka na swój sposób wyjątkowa, nie można jej tego odebrać. Da się wyczuć w niej magię ale także można wyczuć różnicę kulturową między Polską a Koreą. W wielu sytuacjach osoba, która nie interesuje się kulturą Azji może być w szoku. 

Niemniej jednak jest to książka dobrze napisana, porusza poważne problemy w dosyć przystępny sposób dla osób młodszych (jednak jak wspomniałam wcześniej nie dla dzieci!). 

Ciężko mi powiedzieć coś o tej książce, bo po kilku dniach od przeczytania dalej zadziwia mnie jak autorka przedstawiła dosyć brutalny obraz w otoczce magii i słodkości. 

Ta książka byla jak beza popijana gorzką kawą. Niby w jakiś sposób się łączy, a jednak mimo słodkości bezy, nadal czujemy gorycz na języku.

To jest bardzo dobra książka (czy mogę tak mówić o książce, która porusza takie rzeczy?). Z pewnością warto po nią sięgnąć, bo jest to coś... Innego. 

Dodatkowo na koniec mamy dwa zakończenia, które pozwalają na spojrzenie na sytuację z dwóch stron. Czytelnik może osądzić, które zakończenie jest jego zdaniem lepsze. 

Link do opinii

Młody chłopak zostaje porzucony przez matkę, a potem oskarżony przez macochę o straszną zbrodnię. Nie ma wśród bliskich nikogo, kto mógłby go ochronić. W chwili zagrożenia nie zastanawia się, prosi właściciela okolicznej piekarni o pomoc. Dopiero tam dowiaduje się, że to nie jest zwykła piekarnia i jaką moc mogą mieć wypieki okraszone szczyptą magii. Wykorzystanie ich jest niezwykle proste, ale niesie ze sobą konsekwencje. Czy skorzysta z magicznej mocy, czy jednak mimo bólu i strachu postanowi przeć nadal przez życie, które toczy?

Z pewnością, jak dla mnie, jest to książka dla młodzieży ale takiej starszej, ponieważ mamy w niej wątek molestowania seksualnego. Nie jest to też łatwa lektura. Nasz bohater nie przeżywa chwil radości, a większość wydarzeń z jego życia jest dość przytłaczająca. Jest jednak drugi wątek główny, czyli Piekarnia czarodzieja, miejsce, w którym można użyć magii do dobrych, jak i złych celów. Książka ma dwa zakończenia. Jedno z opcją TAK, drugie z NIE. Czytelnik sam może podjąć na końcu decyzję, czy nasz bohater powinien skorzystać z magicznych mocy, czy jednak pójść z przeznaczeniem. Jest to świetny zabieg, dający do myślenia, pozwalający na chwilę refleksji. Czy lepiej przeżyć życie takim, jakim jest, pogodzić się bólem, strachem i innymi emocjami, czy jednak gdyby była taka opcja, skorzystać z magii, zaryzykować znane dotąd życie, zapomnieć o wszystkim złym? Wybór jest trudny. Każdy niesie ze sobą jakieś konsekwencje.

W rozrachunku ogólnym uważam, że książka jest dobra. Język jest prosty, sama fabuła ciekawi i daje do myślenia. Jednak jest też smutna, przygnębiająca, bez krzty radości. Czuję się nią trochę przytłoczona. Gatunkowo określiła bym ją, jako literatura piękna z elementami fantastyki. Może to was trochę pokieruje, czy po nią sięgnąć, czy nie. Nie będę robić nad nią zachwytów, bo jestem pewna, że nie jest to pozycja dla wszystkich. Dodatkowym plusem jest szata graficzna - piękna okładka, wklejki, grafika tworzą klimat, który idealnie wpisuje się w fabułę. Dziękuję @kobieceyoung za egzemplarz.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Spowiedź Goebbelsa
Christopher Macht
Spowiedź Goebbelsa
A miał być happy end
Katarzyna Kalicińska
A miał być happy end
Niskorosła
Joanna Bartoń
Niskorosła
Czerwona księżniczka
Sofka Zinovieff
Czerwona księżniczka
Sam i Watson patrzą sercem
Ghislaine Dulier
Sam i Watson patrzą sercem
Największy sekret
Rhonda Byrne
Największy sekret
Cóś
David Walliams
Cóś
Pokaż wszystkie recenzje