Informacja może zabić szybciej niż broń
Paweł Milski, były oficer policji i SOP, zmaga się z traumą po zdarzeniu, w którym stracił rękę. Choć od tragedii minęły dwa lata, jego życie stoi w miejscu – do czasu, gdy Warszawą wstrząsa fala makabrycznych wydarzeń z udziałem celebrytów.
Wypadek spowodowany przez znanego dziennikarza, w którym ginie młoda aktorka, wygląda na nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Ale kolejne podobne zajścia budzą niepokój. Milski, który prowadzi teraz niszowy kanał kryminalny „Pies bez łapy”, wikła się w prywatne śledztwo. Szybko przybiera ono jednak przerażająco szeroki wymiar.
Nieoczekiwanie były oficer trafia w sam środek brutalnej gry, w której każdy może być pionkiem… a reguły zmieniają się w jej trakcie.
„Pies bez łapy: mordercze wypadki” to mroczny kryminał o manipulacji informacją, tajnych służbach, sekretnych eksperymentach i systemie, który – niezależnie od tego, co robimy – zawsze jest o krok przed nami.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-11-27
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 662
Język oryginału: polski
Paweł Milski, były oficer policji i SOP, dwa lata temu stracił w wyniku wypadku rękę. Teraz prowadzi niszowy kanał na YouTube pod pseudonimem Pies bez łapy, gdzie publikuje ciekawostki o zbrodniach. Gdy zaczynają ginąć znani celebryci w makabrycznych wypadkach, Milski zostaje wciągnięty do świata intryg, manipulacji i tajnych eksperymentów.
Książka zapowiadała się być ciekawym kryminałem, a mimo to mam do niej dość mieszane uczucia.
Teraźniejszość przeplata się z wydarzeniami z czasów PRL-u, gdzie nagle bez słowa znika Jacek Milski - genialne dziecko, które znacznie wyprzedza swoich rówieśników wiedzą i ma marzenia, by zostać wybitnym naukowcem. Wątek z prowadzeniem kanału przez Pawła był świetny i myślę, że autor mógł poświęcić temu więcej uwagi.
Akcja miejscami nabiera rozpędu, żeby chwilę potem znacznie zwolnić, przez co czytanie bardzo mi się dłużyło, bo książka jest naprawdę obszerna.
Czasami zachowanie głównego bohatera wydawało się nielogiczne, patrząc na to, że był on oficerem policji i powinien znać zasady panujące w tym świecie.
Przeczytane:2026-04-01, Ocena: 5, Przeczytałam,
(czytaj dalej)