Okładka książki - Pies bez łapy. Mordercze wypadki

Pies bez łapy. Mordercze wypadki


Ocena: 4 (2 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Informacja może zabić szybciej niż broń

Paweł Milski, były oficer policji i SOP, zmaga się z traumą po zdarzeniu, w którym stracił rękę. Choć od tragedii minęły dwa lata, jego życie stoi w miejscu – do czasu, gdy Warszawą wstrząsa fala makabrycznych wydarzeń z udziałem celebrytów.
Wypadek spowodowany przez znanego dziennikarza, w którym ginie młoda aktorka, wygląda na nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Ale kolejne podobne zajścia budzą niepokój. Milski, który prowadzi teraz niszowy kanał kryminalny „Pies bez łapy”, wikła się w prywatne śledztwo. Szybko przybiera ono jednak przerażająco szeroki wymiar.

Nieoczekiwanie były oficer trafia w sam środek brutalnej gry, w której każdy może być pionkiem… a reguły zmieniają się w jej trakcie.

„Pies bez łapy: mordercze wypadki” to mroczny kryminał o manipulacji informacją, tajnych służbach, sekretnych eksperymentach i systemie, który – niezależnie od tego, co robimy – zawsze jest o krok przed nami.

Informacje dodatkowe o Pies bez łapy. Mordercze wypadki:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-11-27
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788384231692
Liczba stron: 662
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Pies bez łapy. Mordercze wypadki

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Pies bez łapy. Mordercze wypadki

Avatar użytkownika - malgosialegn
malgosialegn
Przeczytane:2026-04-01, Ocena: 5, Przeczytałam,
Są takie kryminały, które czyta się dla samej zagadki. Są też takie, które zostają w głowie na długo po odłożeniu książki, bo dotykają czegoś znacznie głębszego niż tylko pytania „kto zabił?”. Powieść Pies bez łapy. Mordercze wypadki Michała Obrębskiego należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. To historia, która z jednej strony wciąga jak rasowy thriller, a z drugiej pozostawia czytelnika z niepokojącym poczuciem, że granica między przypadkiem, a zaplanowaną manipulacją bywa niezwykle cienka. Już sam tytuł książki przyciąga uwagę i budzi ciekawość. Pies bez łapy to nie tylko nazwa kanału prowadzonego przez bohatera – to także metafora jego życia. Paweł Milski, były oficer policji i SOP, jest człowiekiem naznaczonym tragedią. Strata ręki w dramatycznych okolicznościach nie jest tu jedynie fizycznym kalectwem. To symbol czegoś znacznie bardziej dotkliwego – utraty dawnej tożsamości, poczucia sprawczości i wiary w sens służby, której poświęcił lata. Milski jest bohaterem niezwykle interesującym. Nie jest typowym herosem kryminałów. Nie ma w nim tej chłodnej pewności siebie, jaką często mają literaccy śledczy. Jest zmęczony, pełen wątpliwości, momentami wręcz zagubiony. Trauma sprzed dwóch lat wciąż go trzyma w miejscu, a jego życie wydaje się zawieszone pomiędzy przeszłością, a teraźniejszością. Paradoksalnie to właśnie czyni go tak autentycznym. W jego myślach, reakcjach i wahaniach czuć prawdziwego

Pies bez łapy. Mordercze wypadki - opinie o książce

Avatar użytkownika - moon_books_sun
moon_books_sun
Przeczytane:2026-03-05, Ocena: 3, Przeczytałem, Przeczytane,

Paweł Milski, były oficer policji i SOP, dwa lata temu stracił w wyniku wypadku rękę. Teraz prowadzi niszowy kanał na YouTube pod pseudonimem Pies bez łapy, gdzie publikuje ciekawostki o zbrodniach. Gdy zaczynają ginąć znani celebryci w makabrycznych wypadkach, Milski zostaje wciągnięty do świata intryg, manipulacji i tajnych eksperymentów.
Książka zapowiadała się być ciekawym kryminałem, a mimo to mam do niej dość mieszane uczucia.
Teraźniejszość przeplata się z wydarzeniami z czasów PRL-u, gdzie nagle bez słowa znika Jacek Milski - genialne dziecko, które znacznie wyprzedza swoich rówieśników wiedzą i ma marzenia, by zostać wybitnym naukowcem. Wątek z prowadzeniem kanału przez Pawła był świetny i myślę, że autor mógł poświęcić temu więcej uwagi.
Akcja miejscami nabiera rozpędu, żeby chwilę potem znacznie zwolnić, przez co czytanie bardzo mi się dłużyło, bo książka jest naprawdę obszerna.
Czasami zachowanie głównego bohatera wydawało się nielogiczne, patrząc na to, że był on oficerem policji i powinien znać zasady panujące w tym świecie.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy