Plan Huberta

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2019-05-01
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381474528
Liczba stron: 374
Język oryginału: Polska

Ocena: 4.67 (3 głosów)

Literatura kobieca wcale nie musi być mdła i cukierkowa. Sięgnij po gorący romans z paragrafem w tle!

Olga ma więcej ambicji niż szczęścia w życiu. Skończyła dobre studia, ale nie udało jej się znaleźć satysfakcjonującej pracy. Jej życie osobiste też nie przypomina hollywoodzkiej komedii romantycznej... I kiedy wydaje się, że gorzej już być nie może, dziewczyna otrzymuje propozycję zatrudnienia w świetnie prosperującej firmie z branży kosmetycznej. Dodatkowym atutem jest fakt, że prezes przedsiębiorstwa to młody, inteligentny i atrakcyjny biznesmen, któremu nie sposób się oprzeć. Wkrótce jego urokowi ulegnie także Olga, a odpowiedzialne zadanie powierzone jej przez szefa stanie się początkiem serii zaskakujących wydarzeń, które całkowicie odmienią jej życie...

Tagi: młody wilk chciwość nieuczciwość romans korporacyjny

Kup książkę Plan Huberta

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Każdy diament był kiedyś zwykłym węglem. A niejeden diament okazał się tylko ładnie oszlifowanym szkiełkiem. Chciwość i pazerność w coraz większym stopniu ogarniają dzisiaj ludzi. Żądza pieniądza oślepia, przysłania prawidłowe widzenie świata, ludzie wokół przestają się wówczas liczyć. Do celu po trupach – podobnie jak Hubert, tytułowy bohater powieści. Plan Huberta to bardzo przygnębiająca historia – może dlatego, że jest tak prawdziwa. Współcześnie wszelkie zasady tracą na wartości, młodym karierowiczom wydaje się, że wszystko i wszystkich można dzisiaj kupić – oczywiście za odpowiednią cenę. Wierzy w to także bohater powieści, Hubert Kalwin. Młody, wykształcony, robiący wielką karierę w korporacji zajmującej się produkcją i handlem kosmetykami. Otrzymał od losu szansę, ale nie potrafił jej w pełni wykorzystać. Właściciel firmy zaufał mu i postawił na czele firmy. Młody wilk zachłysnął się powodzeniem w interesach i stracił kontrolę nad własnymi poczynaniami. Zgubiła go szybka chęć zysku, pazerność przysłoniła mu pole widzenia. A na dodatek w swój perfidny plan wciągnął innych pracowników, włącznie z młodą dyrektor ds. marketingu, Olgą. Ich niespodziewany romans uczynił z nich wspólników w potajemnych, nieuczciwych interesach. Choć tak naprawdę chyba po prostu Hubert wykorzystał ją do swoich ciemnych sprawek. Kreował się na bóstwo, epicentrum tego świata ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Plan Huberta

Po raz kolejny okazuje się, że streszczenie na okładce, ma niewiele wspólnego z treścią. Plan Huberta jest reklamowany jako ‘Gorący romans z paragrafem w tle’ i w mojej ocenie nie jest to prawda. Książka jest historią nie Olgi, a Huberta, to on jest głównym bohaterem. Dodatkowo gatunek zaszufladkowałabym do kryminału z wątkiem miłosnym i w sumie to koniec minusów!

Nie wiem jak zrobiły to autorki, ale całość jest świetna. Niebanalny pomysł, został w pełni wykorzystany.

Nie dostajemy nic na tacy, napięcie jest dozowane, każdy rozdział, to fragment układanki, który musimy dopasować i złożyć w całość. Kreacja bohaterów jest fenomenalna. Relacje i powiazania pomiędzy nimi sprawiają, że żadna z postaci nie jest zbędna. Wprowadzony  jest mocno plastyczny, kalejdoskop postaci, które przechodzą przemianę w trakcie całej akcji. Dialogi są bardzo naturalne, nie zamęczają czytelnika.

Wątek miłosny jest na wysokim poziomie, nie jest wulgarny, jest sensualny. Jednak czegoś brakuje, nie jest romantyczny, nie jest erotyczny – stoi tak pośrodku. Sceny seksu nie są wyidealizowane, nikt się nad nimi nie rozczula, ale też nie są toporne.

Link do opinii

Lubicie, gdy książki są napisane w duetach? Ja nie mam nic przeciwko takiemu rozwiązaniu i lubię sięgać po książki napisane przez moich ulubionych pisarzy właśnie w duecie po to, by spróbować znaleźć w tekście fragmenty napisane właśnie przez taką osobę. Zawsze ciekawi mnie także proces twórczy – jak się pisze „na dwie ręce”? Książka „Plan Huberta” jest przykładem właśnie takiej książki, stworzyły ją dwie autorki – Ewelina Klauss oraz Marta Prokopek-Pyśk. Dla każdej z nich był to literacki debiut, czy udany?

Tytułowy Hubert Kalwin to młody, pewny siebie prezes dobrze prosperującej firmy zajmującą się produkcją oraz dystrybucją kosmetyków. Szef firmy, w której pracuje, traktuje go jak własnego syna, Hubert cieszy się zaufaniem podwładnych, ma też żonę oraz małego synka. Hubertowi takie życie jednak nie wystarcza, wciąż jest mu mało wyzwań i w jego głowie powoli kiełkuje plan. Wykorzystując zaufanie szefa zaczyna prowadzić podwójne życie. Na celowniku Huberta, który coraz częściej myśli o odejściu od żony, znajdzie się nowa dyrektor ds. marketingu Olga. Dziewczyna nie miała łatwo w życiu, choć skończyła dobre studia, miała problem ze znalezieniem pracy, a życie osobiste to pasmo porażek. Wszystko zmienia się, gdy Olga poznaje Huberta, który z miejsca zafascynuje dziewczynę, nie będzie mogła mu się oprzeć. Bardzo szybko połączy ich gorący romans, który zapoczątkuje także serię zaskakujących wydarzeń. Zadanie powierzone dziewczynie przez Huberta całkowicie odmieni jej życie.

Hubert to bohater, który dąży po trupach do celu. Mimo że otrzymał bardzo dobrą propozycję od losu – jest prezesem i ma możliwość znaleźć szczęście u boku kochającej go żony, to jemu wciąż jest mało. Czy jego światopogląd przesłoniła wizja pieniędzy? Układa perfidny plan i po kolei zawodzi każdego, nie obchodzi go nic poza własnym „ja”. Wciąga w plan nie tylko zwykłych pracowników, ale i Olgę, z którą nawiązał romans. Dziewczyna myślała, że wygrała los na loterii – zdołała przyciągnąć uwagę takiego mężczyzny. Zagubiona i niepewna siebie dziewczyna bardzo szybko wpada w sidła Huberta i lepiej byłoby dla niej, żeby nigdy go nie poznała. Momentami miałam ogromną ochotę potrząsnąć Olgą, bo jej zaślepienie doprowadzało mnie do szału. Jednak miłość czasami przysłania człowiekowi cały świat i zakłada klapki na oczy. Czy Olga dostrzeże, jakim człowiekiem jest Hubert, czy bez skrupułów będzie realizowała jego plan?

„Gorący romans z paragrafem w tle” – takie zdanie możemy przeczytać na okładce „Planu Huberta”. I jeśli mogę zgodzić się do określenia gorący romans (będzie się działo, pojawią się sceny, które mogą rozpalić do czerwoności), to jednak tego paragrafu mi trochę zabrakło. Właściwie ten wątek rozwijał się dla mnie za wolno, że kilka razy zapomniałam, że miał się w książce pojawić. Jednak cały czas towarzyszyło mi zaciekawienie związane z osobą Huberta i jego planem. Na szczęście autorki wynagrodziły mi to w ostatnich rozdziałach książki. Będzie bardzo ciekawie, można powiedzieć, że zło zostanie ukarane. Do tego jeszcze otwarte zakończenie daje nam pole do popisu i sami możemy zdecydować, jak zakończy się wątek Huberta. Bardzo podobało mi się, że autorki nie skupiły się tylko na Hubercie i Oldze, ale dopuściły także do głosu innych bohaterów i im także możemy wymyślić zakończenie.

„Plan Huberta” to bardzo ciekawa książka, która może stanowić przestrogę. W dzisiejszych czasach wiele osób bardzo szybko ulega różnym wpływom, działa pod wpływem pazerności, a konsekwencje możemy zaobserwować właśnie w tej książce. Polecam.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Ta, która musi umrzeć
David Lagercrantz
Ta, która musi umrzeć
Bezmiar
Grzegorz Kapla
Bezmiar
Coco i jej mała czarna sukienka
Annemarie Van Haeringen
Coco i jej mała czarna sukienka
Asiunia
Joanna Papuzińska
Asiunia
Bo trzeba żyć. Apolonia
Ewa Szymańska
Bo trzeba żyć. Apolonia
Bachor
Katarzyna Ryrych;
Bachor
Oczy wilka
Alicja Sinicka
Oczy wilka
Sekret antykwariusza
Paweł Jaszczuk;
Sekret antykwariusza
Pokaż wszystkie recenzje